Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

15.10.2016
sobota

Uchodźca, mój bliźni

15 października 2016, sobota,

Solidarność – nie separacja, troska – nie nienawiść, współpraca – nie konkurencja. Takie jest zobowiązanie wynikające z wspólnego wyzwania, jakim jest „jedna planeta, jedna ludzkość”.

1.

Dziś ważny dzień. Dzień Solidarności z Uchodźcami. Dzień, w który mówimy „nie” rasizmowi i ksenofobii, które rozlewają się po naszych miastach. Które jak jad sączą się z mediów – nie tylko społecznościowych, ale także tych tzw. poważnych. Które zatruwają nasze życie wspólnotowe, sprawiając, że zamiast życzliwości dominują wrogość i uprzedzenie.

Dlatego proponuję, byśmy dziś posłuchali, i pod rozwagę wzięli, słowa dwóch mądrych i doświadczonych przez życie starców. Jeden z nich jest przywódcą duchowym. Drugi filozofem. Kilkanaście dni temu spotkali się w Asyżu w czasie międzyreligijnego spotkania i modlitwy o pokój.

Pierwszy tak mówił kilka dni temu: „Nazywanie siebie chrześcijaninem i nieprzyjmowanie uchodźcy lub kogoś, kto szuka pomocy, kto jest głodny lub spragniony, to hipokryzja. Jeśli mówię, że jestem chrześcijaninem, a przeganiam tych ludzi, jestem hipokrytą”.

Te ostre słowa, jak się domyślacie, to słowa papieża Franciszka. Mówił je nie tylko w obecności katolików, ale też w obecności pielgrzymów z Niemiec, luteran, którzy przyjechali do Rzymu. A zatem: nie możesz być chrześcijaninem, nie możesz mówić, że miłujesz Boga, jeśli nie pomagasz temu, kto jest obok ciebie i prosi cię o chleb: uchodźcy, biednemu, odtrąconemu. Oto lekcja, jakiej udziela nam Franciszek.

2.

Dopełnieniem, jak mi się zdaje, tego Franciszkowego apelu/wezwania do działania, jest esej Zygmunta Baumana „Obcy u naszych bram”. To esej pisany „na gorąco” – esej, który stara się pokazać, co „kryzys migracyjny” mówi nie tyle o uchodźcach, ale o nas, którzy przyglądają się tej wędrówce ludów.

Wnioski są gorzkie. Po pierwsze, powiada Bauman, reakcją na kryzys migracyjny jest próba odgrodzenia się od tych „ludzkich odpadów”, które uciekają przed wojną, cierpieniem i głodem. Po drugie, potrafimy się wzruszyć, ba, okazać solidarność, gdy światowe media obiegnie zdjęcie martwego dziecka na plaży, ale szybko takie zdjęcia i takie tragedie sprawiają, że gdy raz kolejny je widzimy, odczuwamy „zmęczenie” i zmieniamy kanał. Ileż do cholery można?

Trzeci wniosek, który przedkłada nam Bauman pod rozwagę, jest następujący: zmęczeni, a nawet poirytowani kryzysem migracyjnym, domagamy się zamykania przed uciekinierami drzwi. Szukamy więc silnych przywódców/przywódczyń, którzy z zaciśniętymi zębami i wzniesioną pięścią zapewnią nas, że już ani jednego uchodźcy nie wpuszczą na naszą, wytyczoną granicami państwa, ziemię.

Myli się jednak ten, kto sądzi, że poprzez zasieki, fosy i mury da się zapewnić nam bezpieczeństwo. Że da się odgrodzić. Migracja, powie Bauman, jest wpisana w ludzką naturę. Migracja w poszukiwaniu, pracy, chleba, lepszego życia. Nic i nikt jej nie zatrzyma. Cóż więc pozostaje? Pisze Bauman: „Dlatego należy jasno podkreślić następujący wniosek: jedyna droga do rozwiązania obecnej niekomfortowej sytuacji oraz zmierzenia się z przyszłymi wyzwaniami prowadzi przez odrzucenie zwodniczej pokusy separacji”. Innymi słowy: solidarność, a nie separacja, troska, nie nienawiść, współpraca – nie konkurencja. Takie jest zobowiązanie wynikające z wspólnego wyzwania, jakim jest „jedna planeta, jedna ludzkość”.

3.

Głos Franciszka i głos Zygmunta Baumana, choć pisane z różnych perspektyw, spotykają się w tym samym punkcie – wezwaniu, by kulturę obojętności, kulturę, gdzie zaczynamy ziewać, widząc cudze cierpienie, zastąpić kulturą troski, kulturą, w której jeden drugiego ciężary dźwiga.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 49

Dodaj komentarz »
  1. Zgoda, to oczywiste: bliźni, brat. Dopóki nie zacznie w skrytości szykować bomby, by wysadzić setki ludzi w powietrze. Wtedy cały kraj go ściga, a on popełnia samobójstwo, jak np. ostatnio w Niemczech. Jestem za, bo ciekawi mnie, jak w tej sytuacji postąpiłby p. Makowski. Czy chciałby go zabić, czy też by nadstawił drugi policzek…

  2. Gospodarzu, zraz Pana zlinczują.
    To mówi Panu Ślązak od pokoleń , który przeżyl najazd Hunów z Polski, a dzisiaj ci Hunowie odmawiaja pomocy potrzebujacym , uciekajacym przed wojną.
    I jeszcze nazywaja siebie Katolkami.

  3. Andrzej
    Śląsk najechali i zniszczyli germańscy Niemcy, a nie słowiańscy Polacy, którzy byli pierwszymi osadnikami w tym regionie. A przed wojną, spowodowaną zresztą w 100% przez NATO, to Syryjczycy mogą uciekać do Turcji, czy Izraela, gdzie nie ma przecież wojny. Na koniec – ilu Syryjczyków przyjąłeś pod swój dach?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. takei-butei – 15 października o godz. 10:18 31249
    Racja!

  6. Wielce Szanowny Panie Redaktorze,
    Ilu Syryjczyków przyjął Pan pod swój dach?

  7. Panie Redaktorze.
    1. Nie polemizuję tu ze słowami papieża, ponieważ one mnie one nie dotyczą, jako że NIE jestem katolikiem ani nawet chrześcijaninem. Natomiast NIE jest tak, jak to twierdzi ex-Ubek Bauman (a więc ktoś, kto NIE ma moralnego prawa pouczać innych), że poprzez zasieki, fosy i mury, nie da się zapewnić nam bezpieczeństwa. Otóż jest zupełnie inaczej, jako że możemy i musimy skutecznie odgrodzić się od najazdu barbarzyńców cum uchodźców ekonomicznych z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki, a poza tym, to jest to nasz obowiązek, jako Polaków i Europejczyków. Zgoda, migracja, jako skłonność do poszukiwania (lepszej) pracy, (lepszego) chleba, lepszego życia etc. jest wpisana w ludzką naturę, ale tak samo jak w ludzką naturę wpisana jest skłonność do kradzieży, gwałtu czy nawet morderstw, szczególnie na tle rabunkowych, a więc w celu poprawy standardu życia. Nikt, zdrowy psychicznie, nie powie przecież, że ponieważ naruszanie prawa i zasad moralności jest powszechne, a więc wpisane jest ono w ludzką naturę, to znaczy, ze mamy tolerować przestępczość i niemoralność. Tak samo jak nie tolerujemy przestępczości, tak samo nie tolerujemy nielegalnej imigracji. To jest nasze elementarne prawo, że na naszym, polskim terenie, to my Polacy decydujemy, kogo chcemy do nas przyjąć i mamy do tego 100% prawo, a nawet więcej, gdyż także i obowiązek, aby zamknąć nasze granice przed nielegalnymi imigrantami, oraz ich wydalać z Polski w szczególności a z Europy w ogólności.
    2. Poza tym, to pseudo-lewicowcy tacy jak obecny papież rzymski czy też Zygmunt Bauman (nawiasem, jak to już pisałem, ex-Ubek, a więc ktoś, kto NIE ma moralnego prawa pouczać innych) oraz nasi politycy z Razem i Zielonych a nawet i z PO popierają masowy najazd na Polskę taniej siły roboczej z III świata w celu obniżenia, i tak już skandalicznie przecież niskich, dochodów polskich ludzi pracy i zwiększenia tym samym zysków zachodniego kapitału, który przecież finansuje nie tylko PO i PiS czy też szczególnie Nowoczesną, ale także i PSL, Kukiza, SLD, Razem i Zielonych. Taka to jest ta smutna prawda o naszej obecnej polskiej scenie politycznej i mediach, że są one finansowane i kontrolowane przez wielki zachodni kapitał, tak samo zresztą jak wszędzie w UE czy NATO oraz oczywiście w Izraelu. Wszystko się znów sprowadza do pieniędzy. 🙁

  8. Autor ma racje. Ktoś, kto się odwraca od potrzebujących i uciekających przed wojną nie ma godności ani chrześcijanina, ani człowieka i trzeba to ciągle powtarzać.

    Inną sprawą jest, że problem uchodźców został w Polsce, podobnie jak wszystko, potwornie zideologizowany i co gorsza ma funkcję kolejnego tematu zastępczego. W Polsce nie ma w zasadzie realnego problemu uchodźców, bo uchodźcy do Polski się nie pchają. Nawet tubylcy z tego kraju masowo uciekają. A gdyby taki problem był to realnie należałoby dyskutować o gigantycznych przystosowaniach kraju do przyjmowania uchodźców zwłaszcza w zakresie dopasowania systemu szkolnictwa, mieszkalnictwa, rynków pracy, zabezpieczeń socjalnych. Gdyby w Polsce pojawili się nagle masowo uchodźcy, to Polska byłaby na to mentalnie i infrastrukturalnie zupełnie nieprzygotowana.

    Zatem gadki o tym „przyjmować czy nie przyjmować” są w zasadzie ideologicznym pustosłowiem. Dużo sensowniejszym i pomocniejszym byłyby dyskusje jak można Polskę na uchodźców i imigrację w ogóle skutecznie przygotować.

  9. Snakeinweb – 15 października o godz. 14:58 31256
    1. NIE jestem katolikiem ani nawet chrześcijaninem, a więc nie wciskaj mi tu na siłę tej swojej, zakłamanej chrześcijańskiej „moralności”.
    2. Co z tego, że w Polsce nie ma dziś w zasadzie realnego problemu uchodźców, bowiem, jak na razie, to żadni uchodźcy do Polski się nie pchają, a nawet tubylcy z Polski masowo uciekają z powodu wysokiego bezrobocia i niskich płac? Czy to znaczy, że mamy przyjąć do Polski owych „uchodźców” z III świata, aby w ten sposób zwiększyć jescze bardziej deficyt naszego budżetu oraz obniżyć, i tak już skandalicznie przecież niskie, dochody polskich ludzi pracy w celu zwiększenia tym samym zysków zachodniego kapitału, który przecież finansuje nie tylko PO i PiS czy też szczególnie Nowoczesną, ale także i PSL, Kukiza, SLD, Razem i Zielonych?
    3. Po jaką cholerę mamy Polskę na tych „uchodźców” i generalnie na imigrację przygotować? Po co nam ci „uchodźcy”, skoro nie stać jest nas na to, aby sfinansować miejsca pracy dla milionów bezrobotnych Polaków? Jaki w tym widzisz sens? Dlaczego uważasz, ze Polska ma powtarzać te, przecież wręcz idiotyczne, błędy Zachodu, a szczególnie zaś Niemiec?

  10. „nawiasem, jak to już pisałem, ex-Ubek”
    coś o drzazdze i belce w oku.

  11. Andrzej52 – 15 października o godz. 16:21 31259
    „W czerwcu 1945 (Zygmunt Bauman) wraz z całą 4 Dywizją Piechoty został wcielony do Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW). Od 6 czerwca 1945 w ramach 5 Samodzielnego Batalionu Ochronnego w Bydgoszczy pełnił funkcję zastępcy ds. polityczno-wychowawczych (KBW), a od grudnia 1945 funkcję starszego instruktora ds. polityczno-wychowawczych Wydziału Bezpieczeństwa Wewnętrznego (WBW) w Bydgoszczy. W styczniu 1946 wstąpił do PPR. 6 lipca 1946 objął funkcję starszego wykładowcy ds. polityczno-wychowawczych w Samodzielnym Pułku Szkolnym KBW w Warszawie, od 1 lipca 1947 funkcję starszego instruktora wyszkolenia polityczno-wychowawczego w Wydziale Wyszkolenia Politycznego Zarządu Polityczno-Wychowawczego KBW, 10 lutego 1948 został szefem tego wydziału, 20 grudnia 1948 został szefem i jednocześnie zastępcą Wydziału I, Oddziału II, a 10 lipca 1949 został mianowany szefem Oddziału Propagandy i Agitacji w Zarządzie Politycznym.”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Bauman

  12. Zabawne jak wiadoma opcja pragnie zachęcać – co zbieżne z polityką głównych państw Unii – do przyjmowania tysięcy uchodźców. Dopóki się jeszcze nic – odpukać – nie wydarzyło.
    A jak się wydarzy, to ci sami pierwsi będą utyskiwać: widzicie, mówiliśmy że oni nas obronią, konieczne nowe wybory itp.

  13. AOlsztynski – 15 października o godz. 18:53 31261
    Otóż to.

  14. jakowalski
    15 października o godz. 16:30 31260

    Baumana trzeba zostawić w spokoju. To staruszek.

    Natomiast tak, trzeba pytać p. Makowskiego, ilu przyjął uchodźców. Trzeba też mówić, przypominać, że Polacy teraz przyjęli do Polski milion Ukraińców, przyjmują innych, pomagają.

    Uchodźcy z Syrii to inny problem: media najpierw (zanim w Syrii się zaczęło) epatowały widzów szokującymi informacjami o obcinaniu głów, egzekucjach. Potem wydarzenia we Francji (ataki terrorystów islamskich). Media więc siały panikę, a teraz żądają: przyjmujcie…

    Co do mnie: już dawno u Makowskiego pisałem: państwo polskie powinna natychmiast przyjąć kobiety, dzieci, starców uciekinierów syryjskich.

  15. Dyskusja o uchodzcach w Polsce zupelnie przypomina dyskusje o Zydach w naszym kraju. Omal nikt ich nie widzial, ale wypowiadac sie na temat jaki tp straszny p[roblem dla kraju mozna w nieskonczonosc..
    Jesli juz tak personalnie rozmawiamy ile kto, przyjal, to srednio najlepsze warunki mieszkaniowe, finansowe, a takze organizacyjne maja parafie. W jednej byli i uciekli dalej niewdziecznicy? Nie dziwiem sie.

  16. Takei-butei -15 października o godz. 23:33 31263
    A kto ma finansować pobyt tych Syryjczyków i z czego? Mamy to finansować z deficytu budżetu i kolejnych pożyczek? Mają to finansować Polscy bezrobotni, bezdomni i zarabiający po 1000 zł na miesiąc? I z jakiej racji mamy ich przyjąć? Czy Syria była naszą kolonią, czy raczej francuską?

  17. A czy Watykan – mający przecież status państwa – nadał chociaż jednemu Syryjczykowi obywatelstwo? Czy wyasygnował jakieś miliony ze swoich skarbców? Czy tylko okrada inne państwa – mając biznesy i nieruchomości od których nie płaci podatków a jego funkcjonariusze są na pensji tych państw?
    Pan Bauman wybitnie się przyczynił do pauperyzacji Polaków poprzez oddanie Polski pod władzę sowietów – powinien z posypaną popiołem głową udać się do Canossy.

  18. „Trzeci wniosek, który przedkłada nam Bauman pod rozwagę, jest następujący: zmęczeni, a nawet poirytowani kryzysem migracyjnym, domagamy się zamykania przed uciekinierami drzwi. Szukamy więc silnych przywódców/przywódczyń, którzy z zaciśniętymi zębami i wzniesioną pięścią zapewnią nas, że już ani jednego uchodźcy nie wpuszczą na naszą, wytyczoną granicami państwa, ziemię.”

    Przepraszam, ale tak jawnej krytyki państwa Izrael, to się po panu Baumanie raczej nie spodziewałem.

  19. @jakowalski
    15 października o godz. 16:30 31260

    Bzdury!
    Powszechnie wiadomo, że młodziutki Zygmuś jako członek moskiewskiej milicji podległej NKWD, jedynie „kierował ruchem drogowym”!

  20. Observer – 16 października o godz. 4:34 31266
    Tylko na filmie. Jak tu już pisałem: jeśli Jego Świątobliwość (Sanctitas Vestra) Biskup Rzymski Franciszek jest aż takim komunistą i internacjonalistą, że chce rozdawać wszystko co ma Syryjczykom, to dlaczego nie rozda on wszystkich, olbrzymich przecież, bogactw swego kościoła ubogim tego świata, jak to pokazano w znanym filmie „Trzewiki rybaka” („The Shoes of the Fisherman”), w którym rolę papieża zagrał sam Anthony Quinn? Link: https://en.wikipedia.org/wiki/The_Shoes_of_the_Fisherman

  21. Jeśli ktoś czyta „Politykę” to zakładam, że ze zrozumieniem i szerszym widzeniem problemów tego świata, jak to „u inteligenta”. Problem uchodźców nie powinien być powodem do wywlekania swych frustracji i fobii (jak niestety w kilku komentarzach powyżej i pewnie za chwilę poniżej). Przeraża więc, co o uchodźcach mówią ludzie nie czytający prasy ( w Polsce ogromna większość!!!), a swą wiedzę czerpiący z migawek np. w TVP Info. I to podobno w większości katolicy!!!
    PS.
    Błagam, nie piszcie o uchodźcach z Ukrainy!!!!!!!! Taki status w Polsce ma 40 osób.

  22. . „Trzeci wniosek, który przedkłada nam Bauman pod rozwagę, jest następujący: zmęczeni, a nawet poirytowani kryzysem migracyjnym, domagamy się zamykania przed uciekinierami drzwi. Szukamy więc silnych przywódców/przywódczyń, którzy z zaciśniętymi zębami i wzniesioną pięścią zapewnią nas, że już ani jednego uchodźcy nie wpuszczą na naszą, wytyczoną granicami państwa, ziemię.”

    Niezawoalowana krytyka Izraela?! …

  23. Mwas – 16 października o godz. 11:46 31271
    1. Ja nie muszę czytać prasy, aby wiedzieć o co tu chodzi. Poza tym, to problemem emigracji, głównie zarobkowej, zajmuje się od lat i to zawodowo, w ramach moich badań nad rynkiem pracy czyli inaczej bezrobociem. Dawno już temu przewidziałem więc, że masowa emigracja Polaków do UK spowoduje poważne problemy ekonomiczne i społeczne zarówno w Polsce jak też i w UK – n.p. mój referat p.t. „Unemployment in Poland 1989-2009 and its Consequences for the UK and Republic of Ireland” („Bezrobocie w Polsce 1989-2009 i jego konsekwencje dla Zjednoczonego Królestwa i Republiki Irlandii”) – referat przedstawiony na konferencji “BASEES (British Association for Slavonic and East European Studies) Annual Conference”, Fitzwilliam College, University of Cambridge, Anglia, 2011.
    2. Poza tym, to na Ukrainie od roku 1945 nie ma wojny – walki toczą się tylko na pograniczu Ukrainy z Noworosją, a ich powodem jest dyskryminacja Rosjan na Ukrainie. Wszyscy Ukraińscy, którzy biorą udział w tych walkach po stronie Kijowa są więc przestępcami wojennymi, jako że walczą oni o to, aby Ukraina kontrolowała tereny, których mieszkańcy NIE chcąc być pod rządami banderowców z Kijowa.

  24. „Uchodźca – mój bliźni”

    Ja z powyższym się zgadzam. Ale przyjęcie tysięcy niezweryfikowanych przyjezdnych, to już nie jest humanitaryzm, tylko brak rozsądku.
    Dowód: to co się dzieje w islamskich gettach bogatego Zachodu.

  25. AOlsztynski – 16 października o godz. 19:27 31276
    Hitler też był naszym bliźnim.

  26. mwas
    16 października o godz. 11:46 31271

    Błagam, zacytuj mój wpis, w którym piszę o ukraińskich uchodźcach. Jedna migawka telewizyjna ma większą siłę rażenia niż tysiąc artykułów gazetowych, też zresztą straszących terrorystami islamskimi. Mnie poraziły zdjęcia ukazujące na czarno ubranych egzekutorów z nożami prowadzących nad morze ofiary ubrane na pomarańczowo i potem zdjęcia wody czerwonej od krwi… Ale mimo tego od zawsze piszę u p. Makowskiego, że powinniśmy przyjąć syryjskich uchodźców…

  27. Mamy inwazje islamu tak powiedzial Papiez . Rok temu latem 1,5 miliona nielegalnych uchodzcow zgwalcilo Europe . Z tego 1,5 miliona „uchodzcow” 10 procent bylo z krajow objetych wojna. Ci ludzie otrzymali azyl w pierwszym kraju do ktorego dotarli byli tam wolni od wojny , biedy przesladowan . Zdecydowali sie na gwalt Europy idac przez wiele krajow do kraju KTORY DAJE NAJWYZSZY SOCJAL. Inwazja Islamu zalamuje gospodarki krajow ktore musialy ich przyjac ci ludzie w wiekszosci nie pracuja nawet w 3 cim !!!!!!!! pokoleniu . O co w tym wszystkim chodzi ? czy nie o to aby panstwa przygniecione tymi uchodzcami zadluzaly sie u Bankow Swiatowych aby ratowac swa gospodarke ? Merkel 7 ? lat temu powiedziala przyjecie Turkow do RFN nam nie wyszlo nie ma zadnej asymilacji miedzy tymi dwoma kulturami wiedzac to zdecydowala sie na przyjecie nastepnych milionow . O co w tym wszystkim chodzi ?

  28. Mysle ze pan Bauman nigdy w swoim zyciu nie zobaczy uchodzcy z prostego powodu mieszka w takiej dzielnicy gdzie arabowie nie zachodza . Takim ludziom jest zawsze najlatwiej „zapraszac” Dodatkowo zaden arabski uchodzca czy pakistanski , czy indyjski , nigdy nie zostanie w PL z prostej przyczyny … „slabiutka opieka „

  29. Takei-butei – 16 października o godz. 21:30 31278
    Przyjmij więc tych uchodźców, ale tylko na swoją własną prywatną wyspę, najlepiej gdzieś na Pacyfiku, a nie do Polski, na mój koszt i na moje ryzyko.

  30. Ależ przecież nie ma żadnego problemu z uchodźcami! Jak przybędą, to im pomożemy w każdy sposób! Jest tylko problem z osiedlaniem w naszym kraju tysięcy osób wyznaczonych do tego przez Niemców, z których większość uchodźcami nie jest. To wielka różnica, panie Makowski. We mnie jeszcze sprzeciw wzbudza miękkie serduszko takich jak Pan, które skutki, koszty i efekty owej miękkości przerzuca na innych.

    Bo zaklęcia Baumana, że się nie da uniknąć zaludnienia Polski Arabami i Murzynami (bo to tylko oznacza fragment: ” Migracja, powie Bauman, jest wpisana w ludzką naturę. Migracja w poszukiwaniu, pracy, chleba, lepszego życia. Nic i nikt jej nie zatrzyma.(…)”, te zaklęcia są tylko zaklęciami i tyle. Byle płot i nieco policji potrafią zatrzymać tę „niepowstrzymaną” migrację.

    A kulturę troski już mamy: dżwigając moją codzienną pracę, utrzymuję swoimi podatkami (bardzo wysokimi w Polsce), rozbuchany aparat państwowy, bizantyński kościół i większą, liczniejszą, niepracującą część narodu. Oni wszyscy siedzą na plecach malejącej garstki pracujących. Jest tam na tych plecach jeszcze miejsce dla Murzyna i paru Arabów, panie Makowski? Jest? To dawaj ich. A co mi tam! Komu zabierzesz środki na ich utrzymanie? Księdzu panu, żyjącemu z dojenia wspólnej kasy? Niepracującemu „renciście”? Czy mnie, robiącemu na to wszystko?

  31. jakowalski
    17 października o godz. 0:27 31282

    Masz słuszność najsłuszniejszą: ja – w przeciwieństwie do ciebie – nie płacę podatków, a więc nie mam prawa oczekiwać, że państwo polskie przyjmie uchodźców (kobiety, dzieci i starców). A, dziecko to naprawdę wielkie ryzyko dla ciebie, więc nie dziwię się twoim obawom.

  32. „Uchodźca, mój bliźni”
    Szanowny panie Redaktorze,
    dlaczego z takim uporem probujecie zrobic z Polakow naiwnych glupkow?
    Jaki cel Wam przyswieca?

    Czyz nie jest przejawem paranoi, ze ludzie, ktorzy jednego dnia deklaruja sie jako ateisci, innego dnia apeluja do uczuc religijnych tych, ktorych zamierzaja nabic w butelke?
    Naprawde uwazacie siebie za tak sprytnych a wszyskich innych za idiotow, ktorzy
    pozwola sie Wam manipulowac?

  33. Bronię Baumana

    Każdy ma prawo do zmiany poglądów. Trudno kogoś winić za to, co robił czy mówił 50 lat wcześniej. Prof. Kołakowski też w latach 50. – jak zresztą wielu europejskich myślicieli – głosił co innego niż w ostatniej dekadzie swojego życia.
    Wiele spostrzeżeń prof. Baumana jest kapitalnych, dobrze opisujących stan dopiero nadchodzący. W książkach z lat 2007-2008 czytamy o tym, co dopiero teraz stało się widoczne dla ogółu, a przynajmniej dla osób samodzielnie myślących. Z. Bauman jest bardzo krytyczny wobec ideologii liberalnej i rządów globalnego kapitału. A jeszcze do niedawna każdy taki krytyk był narażony na przyprawienie mu gęby oszołoma i faszysty …

  34. A. Olsztyński – 17 października o godz. 14:23 31290
    Ja przecież NIE twierdzę, że Bauman jest/był złym naukowcem, ale że z powodu swej UBeckiej przeszłości nie ma on moralnego autorytetu aby kogokolwiek pouczać. Pomimo, że po roku 1968 był on na indeksie w PRL-u, to ja się uczyłem socjologii z jego książek. Tyle, że to były „tylko” dobre podręczniki – niewiele tam było samego Baumana, i zresztą dobrze, gdyż dobry podręcznik nie powinienem być zdominowany poglądami jego autora, a tylko obiektywnym podsumowanie aktualnego stanu wiedzy na dany temat. A to, to Bauman potrafił akurat bardzo dobrze robić. Natomiast to, co on od lat pisze na Zachodzie, jest w 100% nienaukowe, gdyż nijak nie da się tego zweryfikować metodą naukową, czyli empiryczną. To jest raczej SF, czyli Sociological (Social?) Fiction, a nie nawet Science Fiction.

  35. Cccamel – 17 października o godz. 0:33 31283
    Racja! Zaklęcia Baumana, że się nie da uniknąć zaludnienia Polski Arabami i Murzynami (bo to przecież oznacza fragment: ”Migracja, powie Bauman, jest wpisana w ludzką naturę. Migracja w poszukiwaniu, pracy, chleba, lepszego życia. Nic i nikt jej nie zatrzyma.(…)”, te zaklęcia są tylko zaklęciami i tyle. Byle płot i nieco policji czy też wojska albo patroli obywatelskich potrafi zatrzymać tę „niepowstrzymaną” migrację.

  36. Iannn – 16 października o godz. 23:37 31279
    Tu chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze, czyli o to, aby ci „uchodźcy” kupowali nadwyżki, których nie są w stanie (albo też nie chcą) kupować Europejczycy i także o to, aby byli oni tanią siłą roboczą, choć to drugie jest oczywiście nierealne, jako że ci „uchodźcy” uciekają do Europy przed pracą, jako że u siebie w Azji czy Afryce to muszą oni ciężko pracować aby przeżyć, a w takich Niemczech to oni nic nie robią a dobrze żyją, gdyż ogłupieni przez reżymową propagandę Niemcy, zgadzają na to, aby utrzymywać tych „uchodźców” z podatków płaconych przez pracujących Niemców. 🙁 Ale na szczęście, to Polacy to aż tak głupi nie są.

  37. Takei-butei – 17 października o godz. 7:52 31284
    Gdyby miał choć trochę poczucia moralności, to byś się wstydził tego, że jesteś oszustem podatkowym, czyli ze okradasz miliony uczciwych, płacących podatki Polaków. Poza tym, to co tu do rzeczy mają dzieci? Po co nam te dzieci tych nielegalnych azjatyckich i afrykańskich imigrantów? Nie mamy dość problemów z naszymi?

  38. Levar – 17 października o godz. 10:17 31285
    Otóż to!

  39. @kowalski
    Nauki humanistyczne nigdy nie są tak „naukowe”, jak ścisłe. W socjologii panuje wiele – zupełnie sprzecznych – poglądów. Proszę spojrzeć, dzisiaj jedna i druga strona konfliktu w Polsce ma „swoich” socjologów.
    Tak więc nie wiem, czy Bauman swoje wizje opiera na podstawach naukowych, ale te wizje są zbieżne z obserwacjami wielu ludzi.

    Przykład (w 2008 roku Zygmunt Bauman w swojej książce napisał):

    „Neoliberałowie są radykalnymi indywidualistami. Każde odwołanie [według nich] do szerszych grup […] lub do samego społeczeństwa jest krokiem nie tylko bezsensownym, lecz prowadzącym do socjalizmu i totalitaryzmu” (Lawrence Grossberg). Taki ideologiczny szantaż pomaga gładko przeprowadzić negatywną globalizację. Niewielu politycznych liderów ma dość śmiałości czy zaradności, by wytrzymać presję – a jeśli ma, to muszą się liczyć z potężnymi przeciwnikami: przymierzem między dwoma odgałęzieniami „globalnej nadklasy” – ponadterytorialnym kapitałem i jego neoliberalnymi akolitami.

    Czy powyższą diagnozę nie można do kontekstu dzisiejszej Polski – po wygraniu wyborów przez partię Kaczyńskiego?

  40. @Levar

    A co się dziwisz? To tylko kolejne świadectwo przewrotności i ideologicznego zaślepienia, czyli tu norma. A Ty widocznie jesteś konserwatystą (czyli: normalny 🙂 i jeszcze łudzisz się, iż wszyscy cenią sobie fakty, dążenie do prawdy, posiadanie zasad. Nic z tego.
    Wszak mamy już epokę ponowoczesną (używając określenia prof. Baumana) i myślenia na wskroś „postępowego”. To znaczy: obowiązującą zasadą jest brak zasad!

  41. AOlsztynski – 17 października o godz. 19:26 31300
    W kapitalizmie obowiązującą zasadą jest brak zasad. 🙁

  42. AOlsztynski – 17 października o godz. 19:19 31299
    Bauman NIE opiera swoich wizji na podstawach naukowych, a tylko na swoich subiektywnych odczuciach, a to, że te wizje są zbieżne z obserwacjami wielu innych ludzi nie świadczy o ich naukowości. Wiele osób widzi duchy, ale to nie świadczy o tym, że te duchy istnieją. Sam zresztą napisałeś, że socjologia nie jest nauką tak samo ścisłą jak n.p. fizyka. I zgoda, ze neoliberałowie są radykalnymi indywidualistami. ale to jest oczywisty truizm, a reszta tego cytatu z Baumana to jest tylko zwyczajny, postmodernistyczny bełkot, jak zresztą prawie wszystko u niego. 🙁 Nie mają więc te jego słowa żadnej naukowej ani poznawczej wartości.

  43. Zamiast wielu słów sytuacja w Garmisch-Partenkirchen.
    Apel burmistrzyni miasta (SPD) do władz zwierzchnich z opisem sytuacji.
    http://www.merkur.de/lokales/garmisch-partenkirchen/garmisch-partenkirchen/massive-probleme-mit-fluechtlingen-garmisch-partenkirchen-buergermeisterin-schreibt-brandbrief-6840573.html

  44. Przeczytalem fragmenty listow jakie pokazal mnie syn legionisty i zolnierza AK. W 1946 r ojciec uciekl do Francjii, pozniej do Argentyny. W tych listach adresowanych do jego ojca od jego znajomych byl opisany takze stosunek miejscowej ludnosci do nich jako uchodzcow. Po czesci przypominaja tutaj opisane komentarze.

  45. Popieram. Rodzina ze strony mojej matki to byli klasyczni uchodźcy – uciekinierzy ze wschodu przed sowiecką zarazą, następnie deportowani z Bieszczad w niesławnej akcji „Wisła” na tzw. tereny odzyskane. Bauman ma absolutną rację twierdząc, że nic nie powstrzyma ludzkiej migracji. W naturę ludzką jest wpisane poszukiwanie lepszego, bezpieczniejszego miejsca na ziemi. Tak było zawsze, jest i pewnie jeszcze długo będzie.

  46. J.E. Baka
    18 października o godz. 8:37 31306
    ” Bauman ma absolutną rację twierdząc, że nic nie powstrzyma ludzkiej migracji.”

    A Karol Mlot powstrzymal.
    Kwestia odpowiedniej determinacji?

  47. Optymalny model polityki imigracyjnej, sprawdzony w Australii i w Kanadzie zasadza sie na przyjmowaniu kazdego roku liczby osob odpowiadajacej ( w przyblizeniu ) 1 procentowi populacji. Kandydaci na imigrantow otrzymuja punkty i obowiazuje „konkurs pieknosci”. Jedna z zalet takiego systemu polega na tym, ze juz osiedleni w nowym kraju swoja pracowitoscia, gotowoscia do adaptacji i wspoistnienia, etcetera, na swoj sposob reklamuja wlasna tozsamosc etniczna, religijna, czy tez inna.
    ………..
    Oczywiscie nie ma mowy o dumpingu placowym. Jest wrecz odwrotnie – prowadzi sie polityke rownosciowa. Zreszta wykwalifikowany imigrant to czysty zysk dla kraju.

  48. J.E. Baka – 18 października o godz. 8:37 31306
    NIE masz się czym chwalić, jako że jesteś w Polsce tylko nielegalnym imigrantem, a więc powinieneś zostać jak najszybciej deportowany na Ukrainę. 🙁

  49. Levar – 18 października o godz. 9:23 31307
    Odpowiednie urządzenia na granicy NRD z RFN zredukowały migrację prze tę granicę praktycznie do zera, a przecież technologia zrobiła wielki postęp od tego czasu. Wystarczy zresztą robić ciągłe kontrole w miejscach uczęszczanych przez nielegalnych imigrantów, wyłapywać ich tam i deportować do kraju pochodzenia po konfiskacie całego ich mienia. A jeśli nie da się ustalić kraju pochodzenia tych nielegalnych imigrantów, to należy zamknąć ich w obozach pracy, a wtedy szybko ujawnią oni kraj swojego pochodzenia. Jeśli toczy się w nim wojna, to należy dać im ochronę w zamkniętym obozie, tym razem bez przymusu pracy, ale też z zasiłkiem nie większym niż ten który otrzymali by w swej ojczyźnie, tak aby usunąć wszelkie materialne zachęty do nielegalnej emigracji.
    To po prostu nie jest fair, żeby było tak, że kiedy ja chciałem emigrować do Australii, to musiałem przedłożyć dyplom ukończenia studiów wyższych, referencje z miejsc pracy oraz świadectwa niekaralności, a teraz wystarczy wsiąść w łódkę i wylądować na plaży w Australii aby otrzymać prawo pobytu tamże. To jest po prostu nieuczciwe w stosunku do legalnych emigrantów, którzy są w ten sposób dyskryminowani, jako że ci nielegalni emigranci po prostu przeskakują kolejkę, w której czekają uczciwi, legalni emigranci.

  50. Pan Makowski.
    Przyznam, czuję się nieco zaskoczony. Przypuszczam ,że przyczyna może być jedna. I to mnie zaskakuje czytając teksty „dopuszczone”.