Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

11.09.2016
niedziela

Ubolewanie kard. Dziwisza

11 września 2016, niedziela,

Kiedy prostytutka przychodzi do spowiednika, chce rozmawiać o Bogu. Gdy do spowiednika przychodzi ksiądz, chce rozmawiać tylko o seksie.

1.

Kard. Stanisława Dziwisza rozczarowała kampania „Przekażcie sobie znak pokoju”. Jak to, zapytacie, biskup ubolewa, że ludzie okazują sobie dobroć i szacunek, przekazując sobie znak pokoju?

Ano tak, bo kampania to wspólna akacja przygotowana przez katolików świeckich i organizacje LGBT. Organizują ją Kampania przeciw Homofobii, Grupa Polskich Chrześcijan „Wiara i Tęcza” i Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT „Tolerado”. A wspierają m.in. Halina Bortnowska, siostra Małgorzata Chmielewska czy ks. Andrzej Luter, Dominiak Kozłowska, Cezary Gawryś czy Zuza Radzik. Celem kampanii jest bój o szacunek dla osób o nieheteronormatywnej orientacji seksualnej. I, jak się okazuje, tu tkwi szkopuł, który jednocześnie dużo mówi o naszym Kościele.

2.

Po pierwsze, Kościół powinien podziękować organizatorom kampanii, że inspirowani nauczaniem papieża Franciszka, także jego postawą wobec osób homoseksualnych, pokazują chrześcijaństwo miłosierne, otwarte i tolerancyjne. Co więcej, analogiczną akcję, jeśli Kościół tak szanuje osoby homoseksualne, jak mówi, powinien zrobić polski episkopat.

Zamiast tego kard. Dziwisz postanowił wyrazić ubolewanie, że akcja to „celowe działanie”, które „służy zamazaniu pamięci o wielkim dobru Światowych Dni Młodzieży, które dokonało się w Krakowie i całej Polsce”. Co ma piernik do wiatraka, nie potrafię odgadnąć.

Po drugie, musi dawać do myślenia, że wielu księży oburza kampania, której głównym przesłaniem jest pokazywanie szacunku i otwartości wobec drugiej osoby. I znów: Kościół hierarchiczny zamiast się do tej akcji przyłączyć, potrafi tylko potępiać i ubolewać. I nie jest również tak, że – jak głoszą niektórzy duchowni – kampania wprowadza do Kościoła „ideologię homoseksualną”. Kampania wyprowadza z Kościoła dyskryminację.

Po trzecie, w kampanię „Przekażcie sobie znak pokoju” zaangażowanych jest wielu katolików, którzy są osobami głęboko wierzącymi i homoseksualnymi jednocześnie. Ci katolicy od dawana proszą o opiekę duszpasterską. Biskupi nie mają problemów, by wyznaczać kapelanów strażakom, policjantom, ba, narodowcom, ale za Boga osobom homoseksualnym. Czy jeśli człowiek prosi Kościół, księży, o chleb, ten będzie miał odwagę dać mu kamień? A tak właśnie biskupi zachowują się wobec katolików homoseksualistów: ci pokornie proszą o chleb, a w zamian dostają kamień.

Po czwarte, kard. Dziwisz w kampanii nie widzi szacunku i solidarności, ale dostrzega promowanie homoseksualizmu, które ma prowadzić do prawnego uznania związków jednopłciowych. Promować, księże Kardynale, to można płyn do prania. Tam, gdzie duchowni produkują fantazmaty swojej religijnej wyobraźni, tam z pola widzenia ginie człowiek – ten z krwi i kości. To dlatego Jan Paweł II w czasie roku Jubileuszowego, roku 2000, przepraszał kobiety czy Żydów za krzywdy i cierpienia, jakich oni doznali w ciągu dziejów ze strony ludzi Kościoła, którzy karmili się schorowaną wyobraźnią religijną. Czyż Franciszek już nie powiedział, że „katolicy i inni chrześcijanie muszą prosić o wybaczenie nie tylko osoby homoseksualne. Muszą prosić Boga, by wybaczył, że ich dyskryminowali i wzbudzali wrogie postawy wobec nich”?

Po piąte, daje do myślenia, że w akcji, w której ludzie widzą szacunek i otwartość, Kościół widzi tylko zachowania seksualne i sypialnie. Przypomina mi to trochę następującą sytuację: kiedy prostytutka przychodzi do spowiednika, chce rozmawiać o Bogu. Gdy do spowiednika przychodzi ksiądz, chce rozmawiać tylko o seksie.

3.

I na koniec: gdyby ktoś miał powiedzieć, o czym nauczał Jezus z Nazaretu tylko na podstawie publicznego przekazu Kościoła w Polsce, to musiałby dojść do wniosku, że Jezus przede wszystkim zajmował się seksem i zaglądaniem ludziom do sypialni, a nie troską o biednych, wykluczonych, poniżonych, zepchniętych na margines.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 33

Dodaj komentarz »
  1. Panu Redaktorowi brakuje kapelana homoseksualistów? A skąd taka dyskryminacja? Dlaczego Pan Redaktor nie upomina się o kapelana burdeli i prostytutek? Czyż to nie nasze siostry? Czyż nie pracują ciężko na chleb?

  2. I to typowe zachowania episkopatów.

  3. Kolejny raz kardynal potwierdza ze nie dorasta do piastowanego stanowiska. Ubolewac to mozna nad tym ze hierarchowie pograzaja Kosciol w Polsce.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Właśnie katolik na świeckim etacie Jaki ale hunwejbin PiS przekazał Sądowi znak pokoju a mógł oblać kwasem czy rzucić tortem co jest prawem suwerena jak sugeruje Morawiecki starszy. Problemem Polski jest siermiężny katolicyzm w wersji pisowskiej z twarzą Kaczyńskiego i Jakiego .Nawet Rydzyk szuka w Izraelu wsparcia w celu sprawdzenia czy Jezus Żyd królem Polski to dobry pomysł na otarcie łez po Jedwabnym. Tak sobie myślę,że celibat prowadzi do zboczeń a gej to też dziecko Boga na jego podobieństwo.Wszak Bóg nie jest partaczem i wie co poczyna a zadaniem duchownych jest przyjmować wolę z pokorą i chwalić dzieło. Bo wszyscy jesteśmy grzesznikami od poczęcia.

  6. Religia to chyba pomysl diabla. Tak fantastycznie dzieli ludzi, prowokuje do mordow i popelniania rzeczy fatalnych wierzac , ze sa one dobre. Spor Boga z Szatanem trwa od zarania dziejow i bedzie trwal, bo istnieja oni jedynie w naturze kazdego czlowieka. Sa to byty urojone, a my sami oddajemy sie im we wladze. Na szczescie nie wszyscy sie im oddajemy. JB.

  7. Po pierwsze, Dziwisz to odęty pychą, odmóżdżony spaślak. To, że ludzie nie mają odwagi mówić o tym głośno i otwarcie to efekt opisany w „nowych szatach cesarza”.
    Po drugie, Wojtyła był wysokiej klasy pijarowcem i niezłym manipulatorem, w czym pomagał mu wdzięk, charyzma i uzdolnienia aktorskie. Wykonywał szereg gestów na użytek mas. Wewnątrz kościoła promował ksenofobów, mentalnych popaprańców. Vide nasi biskupi na czele z kapciowym Dziwiszem.
    Czy jeśli człowiek prosi Kościół, księży, o chleb, ten będzie miał odwagę dać mu kamień? A tak właśnie biskupi zachowują się wobec katolików-homoseksualistów: ci, pokornie proszą o chleb, a w zamian dostają kamień.
    Oni robią to od dawna wobec całego społeczeństwa. A czym innym jest grabież majątku w ramach tak zwanej komisji wspólnej? Popieranie nienawistników od Rydzyka? Popieranie kibolstwa? Niemozność poradzenia sobie ze smarkatym Międlarem?
    Zblatowanie z faszystobolszewikami z PiS?
    Oni to robią cały czas. Czarna mafia, zaraza gorsza od czerwonej, bo kpiąca sobie z nauki Nazarejczyka.

  8. Arcybiskup Petz aż rwie się do publicznej roboty i byłby znakomitą obsadą dla stanowiska duszpasterza osób homoseksualnych.

  9. Chodzę do kościoła nie ze względu na hierarchów, tylko z własnej potrzeby i z szacunku dla wielu przyzwoitych księży.

  10. Och, nic takiego się nie dzieje. Poza tym, co dzieje się co dnia: wyjechał na szosę walec katolicki i miażdży wszelkie życie na swojej drodze.
    Och, nic się nie stalo, Polacy ! To tylko kardynałowi trzęsie się ze strachu sutanna i cztery łuste podgardla. Jego właściciel, Święty Ojciec Święty mówi mu, żeby się nie lękał, a on się lęka. Że drobniutka, byle jaka, chuda w uszach, paskach i potfelach grupka słabo prawidłowych katolików wykona coś niemożliwego wobec państwowo-kościelnej-kościelno-państwowej imprezy na kilkaset tysięcy uczestników, na całą Polskę i świat cały: „służy zamazaniu pamięci o wielkim dobru Światowych Dni Młodzieży, które dokonało się w Krakowie i całej Polsce”
    Oto Słoń Trąbalski dostaje drgawek ze strachu przed mrówka i opadają mu galoty. Ryczy więc w panice: rodeptać mrówkę! Wytoczyć działa, moździerze, czołgi, bomby, rakiety i napalm ! Rozwalić tą mrówkę !

    Za taką demonstrację własnej nędzy podziękujmy kardynałowi, braciom jego oraz właścicielowi jego – ciepłym paciorkiem.

  11. Kampania społeczna opisana w artykule jest zgodna z logiką praw, wolności i tolerancji w stosunku do każdego człowieka.
    Obywatel ks. Dziwisz kolejny raz razi mnie i miliony Polek i Polaków swą arogancja wobec różnych grup społecznych w Polsce.
    To ten Dziwisz, pierwszy zausznik K. Wojtyły,m który był papieżem, nie wykonał decyzji, TESTAMENTU, Jana Pawła 2., i nie spalił atrybutów prywatności swego pryncypała, Wojtyły !!!
    Czy zmęczony życiem w dostatku, Dziwisz z Krakowa, jest symbolicznym przeciwnikiem aksjomatów papieża Franciszka, przekazanych publicznie w Krakowie w czsie jego wizytacji POlski via ŚDM ?
    Rakoczy

  12. Za długo już biskupi niszczą Kościół

  13. Uważam, że kardynał Dziwisz ma w tej sprawie pełną rację i popieram w całości jego stanowisko.

    Mnie też oburza to ciągłe deprawowanie i gwałcenie podstawowych pojęć i symboli. PiSdzielcy na siłę zapisują Jezusa w szeregi NSDAP a druga strona próbuje jak w tym przypadku zapisywać na siłę Jezusa w szeregi LGBT.

    Obie postawy są haniebne i czysto manipulacyjne, i obie trzeba równo krytykować i odrzucać.

  14. Bardzo mądra wypowiedź kardynała Dziwisza. Dlatego p. Makowski szaleje.

  15. Snake (11 września o godz. 17:37 30894)
    Akurat tu się zgadzam ze Tobą i Dziwiszem. Oto powody:
    I. Co mówi nam Biblia o homoseksualizmie:
    Kpł 18:22.
    22. Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!
    Kpł 20:13
    13. Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.
    Rz 1:26-28.32
    26. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze.
    27. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.
    28. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.
    32. Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią.
    1 Kor 6:9
    9. Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą.
    Także: 1 Tm 1:8-11, Rdz 19:4-13, Sdz 19:22-25
    II. Kardynał Ratzinger o homoseksualizmie – Podsumowanie
    Kościół naucza, że szacunek dla osób homoseksualnych nie może w żadnym wypadku prowadzić do aprobowania zachowania homoseksualnego albo do zalegalizowania związków homoseksualnych. Wspólne dobro wymaga, aby prawa uznawały, popierały i chroniły związki małżeńskie jako podstawę rodziny, pierwszej komórki społeczeństwa. Prawne uznanie związków homoseksualnych albo zrównanie ich z małżeństwem oznaczałoby nie tylko aprobatę zachowania wewnętrznie nieuporządkowanego i w konsekwencji uczynienie go modelem dla aktualnego społeczeństwa, ale też zagubienie podstawowych wartości, należących do wspólnego dziedzictwa ludzkości. Kościół nie może nie bronić tych wartości ze względu na dobro ludzi i całej społeczności.
    Więcej tu: http://www.duchprawdy.com/homoseksualizm_ratzinger.htm

  16. Oto moje zdanie na ten temat: Biblia jest oczywiśie tylko fikcją literacka, ale miliony jak nie miliardy ludzi uważają, że zawiera ona uniwersalne i ponadczasowe normy moralne, które powinny być przestrzegane przez osoby uznające ową Biblię za źródło prawa i moralności. A takie osoby NIE mają wyboru – muszą one z definicji potępiać homoseksualizm, jako że homoseksualizm jest wyraźnie potępiony w owej Biblii. Tak więc jeśli obecny papież uważa, że homoseksualizm (choćby nawet „tylko” w wersji „soft”) jest OK, to znaczy, że odrzuca on Biblię jako źródło moralności. Pytanie – co uważa więc obecny papież, czyli Franciszek, z źródło moralności? Tak jak n.p. Immanuel Kant, uważa on może, że prawo moralne jest w nim, że ono niejako z niego, czyli z Franciszka pochodzi? To czym się więc papież Franciszek różni tu od niewierzących sybarytów?

  17. Proponuję, żeby Szanowna Redakcja zorganizowała akcję masowego podawania ręki homoseksualistom. Ja nie podam ze względów higienicznych i estetycznych ludziom, jeśli grzebią w cudzych odbytach. Tolerować znaczy znosić, a nie akceptować. I proszę Kościoła w swoją akcję nie mieszać.

  18. Ostatni akapit Pana tekstu, Autorze powinien byc w lead’zie.

    Nauczanie Jezusa z Nazaretu, zydowskiego rabina zyjacego w swiecie, gdzie tylko 25% ludzi bylo wolnychn i indoktrynacja maluczkich znad Wisly AD 2016 (ktorych ‚urzednicy Pana Boga’ jak kardynal S.Dziwisz) uczynili religijnymi analfabetami, to dwie rozne aksjologie.

    DWA ROZNE SWIATY WARTOSCI.
    DWIE OSOBNE RZECZYWISTOSCI RELIGIJNE, SPOLECZNE, POLITYCZNE.
    JEZUS Z NAZARETU BYL DYSYDENTEM POLITYCZNYM I RELIGIJNYM.
    LEWAKIEM

    A S.DZIWISZ STAL U BOKU K.WOJTYLY GDY TEM MORDOWAL Z ZIMNA KRWIA SOLIDARNOSC AMERYKI LACINSKIEJ: TEOLOGIE WYZWOLENIA (do spolki z J.Ratzingerem).

  19. jakowalski
    11 września o godz. 22:29 30897

    Kiedy w srodku podstawowki doszedlem do wniosku, ze pora mi na rozwod z Panem Bogiem (wbrew calej rodzinie) pamietalem z lekcji religii, ze Sad Ostateczny, to nie papieze, kardynalowie, biskupi i Rzym.

    Odwagi Ziomal. Wszakes lewak.

  20. Nie, żebym się nie zgadzał z treścią, ale uprzejmie proszę o przekazanie tekstu do działu korekty. Literówki nieco psują przyjemność czytania.

    Pozdrawiam,
    TZ.

  21. @jakowalski
    „I. Co mówi nam Biblia o homoseksualizmie:”

    Skoro uważasz Stary Testament za źródło obowiązującego prawa, to czy zachowujesz Kpł 19,19 „Nie będziesz nosił ubrania utkanego z dwóch rodzajów nici”?

    Masz na sobie skarpetki z czystej bawełny, bez nylonu? Koszula też 100% bawełna? Majtki i jeansy tylko bez elastanu? Inaczej nie będziesz prawdziwym chrześcijaninem i nie pójdziesz do nieba.

  22. azur
    11 września o godz. 14:53
    „Chodzę do kościoła nie ze względu na hierarchów, tylko z własnej potrzeby i z szacunku dla wielu przyzwoitych księży”.

    Czy mógłbyś wyjaśnić w czym, Twoim zdaniem, objawia się ta „przyzwoitość” księży ?

    Pytam, ponieważ studiując Biblię dowiedziałem się, że samo bycie księdzem – z punktu widzenia nauczania Jezusa z Nazaretu – jest czymś wielce nieprzyzwoitym.

  23. Jan Bohynski
    11 września o godz. 11:37
    „Religia to chyba pomysl diabla. (…) Spor Boga z Szatanem trwa od zarania dziejow i bedzie trwal, bo istnieja oni jedynie w naturze kazdego czlowieka. Sa to byty urojone”.

    Jak pogodzić te dwie sprzeczne opinie ?
    Jeżeli religia to pomysł diabła – to nie jest on bytem urojonym. Jeżeli zaś Szatan jest – podobnie jak Bóg – bytem urojonym, to nie mógł wymyślić religii.

  24. A co tam Panie Redaktorze z politykami miejskimi?

    Czy Pan swoim pijarem i mydleniem oczu w Instytucie Obywatelskim to tak świadomie i celowo wpisywał się w mafijne wałki przy złodziejskiej reprywatyzacji w Warszawie innych miastach? Czy Pan też o niczym nie słyszał, niczego nie widział i z całym przekonaniem wspierał aktywność obywatelską miejskich urzędników, adwokatów, pani prezydentki i innych „nowych mieszczan” przy wyrzucaniu ludzi z mieszkań przez czyścicieli kamienic?

    Czy to za to dostał Pan kolejny stołek od PO w Sejmiku Śląskim?

  25. Jakby tak wszystko wg. bibli traktował to pewnie by się znowu krew polała.Im mniej religi i ideologii w doktrynach państwowych tym lepiej dla obywateli i dla państwa .Oddać co boskie Bogu a co cesarskie cesarzowi a zajmowanie sie na okrągło tym co kto ma w spodniach lub pod spódnicą zaczyna być męczące.Mnie obchodzi z kim ja śpię a nie kto z kim śpi .Kościół ma swoje prawdy a LGBT swoje a prawda jest jak dupa każdy ma swoją.

  26. @jakowalski
    Obawiam sie, że dodałeś komentarz w niedzielę. Za to też by cię, utatis mutandis, ukamienowano, przonosząc biblijne prawo w nasze czasy.

    Kojarzysz fragment, bo nie chce mi się szukać wersu?

  27. mpn
    W niedzielę mogę robić co chcę. Szabas jest bowiem w sobotę!

  28. mr.off (11 września o godz. 23:42 30900)
    A gdzie ja napisałem, że istnieje coś takiego jak ów Sąd Ostateczny i generalnie Bóg jako prokuratur, sędzia i kat zarazem? Dlaczego bluźnisz Panubogu, robiąc z niego zawistnego, żydowskiego bożka Jehowę, idola Dezertera?

  29. Cmos (12 września o godz. 7:48 30902)
    Czytaj mnie uważnie, Ja uważam, że Stary Testament jest źródłem obowiązującego prawa, ale tylko dla Mozaistów, Chrześcijan i Islamistów. A ja NIE jestem ani Mozaistą, ani Chrześcijaninem ani też Islamistą.

  30. Dezerter83
    – 12 września o godz. 8:32 30904
    Szatan jest Bogiem tego świata (2 Koryntian 4,4).
    – 12 września o godz. 8:11 30903
    Jezus był rabinem, a więc każdy ksiądz, pastor czy też pop jest dla niego heretykiem.

  31. .

    — Homo to Homo —

    .

    Śpieszę sprostować że to wcale nie
    znaczy człowiek człowiekowi,
    w wydaniu Dziwisza to jeden homo
    w czarnej sukience innemu homo,
    po cywilnemu — WILKIEM

    Z „Wesołym Kościółkiem” tak było
    od zawsze co wolno im jest zabronione
    tym którzy im dziesięcinę płacą

    I JUŻ

    .

    ~

  32. Kard. Stanisława Dziwisza rozczarowała kampania „Przekażcie sobie znak pokoju”?

    Aha, bo mnie rozczarował kad. Stanisław Dziwisz.
    Nie, nie, tllko tak sobie żartuję. Dziwisz mnie nie rozczarowuje. Rozcarowywał – kiedyś, kiedy był małym dzidzią. Od czasu jak został członkiem kleru to mnie już nie roczarowuje. Niczego innego, poza głupotą, nowomową, obłudą moralną nie ma się co po nim spodziewać.

  33. @jakowalski
    Czcisz zatem sobotę? Jak?

  34. mpn
    Cczę od piątku do poniedziałku.