Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

30.08.2016
wtorek

Nienawiść jak jad się sączy

30 sierpnia 2016, wtorek,

Nienawiść uderza ślepo. Ślepnie zupełnie, gdy zastyga, gdy się utrwala, gdy jak jad się sączy.

1.

To zdumiewające, jak zrodzone z namysłu i doświadczenia przenikliwe oraz mądre analizy z przeszłości odsłaniają nam prawdę o dzisiejszych wydarzeniach. Zajścia, jakie miały miejsce w niedzielę w bazylice Mariackiej w czasie pogrzebu Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”, doskonale wpisują się w tę prawdę.

Cóż się wydarzyło w Gdańsku? Oto członkowie Komitetu Obrony Demokracji, którzy przyszli na uroczystości pogrzebowe, dodajmy – uroczystości państwowe – zostali zaatakowani przez mężczyzn ubranych w koszulki z symbolami narodowymi. W konsekwencji część ludzi, którzy mają inne poglądy na bieżącą politykę niż prezydent Andrzej Duda i obecny rząd, oraz ich zwolennicy, musiała w asyście policji opuścić uroczystości pogrzebowe.

Co w tym zajściu bije po oczach? Ano to, że tak zwani prawdziwi Polacy i tak zwani prawdziwi katolicy mówią dziś głośno do tych, którzy nie podzielają ich poglądów: „Nie chcemy Was tu widzieć”.

2.

O zjawisku bezinteresownej nienawiści opowiedziała mi kiedyś prof. Barbara Skarga. Jako młody absolwent filozofii i początkujący dziennikarz „Tygodnika Powszechnego” zaproponowałem Pani Profesor rozmowę o nienawiści po przeczytaniu jej książki „Po wyzwoleniu” – książki, która jest relacją życia w sowieckim łagrze. Przypomnijmy: Barbara Skarga została aresztowana w 1944 roku za działalność w wileńskim okręgu AK. Najpierw przebywała ponad rok w więzieniach w Wilnie, a potem przez niemal dziesięć lat w obozach pracy.

Ale Pani Profesor nie dała się naciągnąć na wspomnienia. Od razu wyznaczyła inny tok rozmowy: „Widzę, że chce pan na podstawie moich przeżyć obozowych zrozumieć i określić istotę nienawiści. Mam wątpliwości, czy na podstawie takich subiektywnych doświadczeń, jak mój pobyt w łagrach, można powiedzieć coś sensownego o nienawiści. Wolałabym szukać innej drogi. W tym bowiem przypadku może paść tylko taka odpowiedź, jakiej udzieliłam: nie czuję nienawiści ani do tych ludzi, ani do tego wszystkiego, z czym się spotkałam w obozie”. Słyszycie Skargę: nie czuję nienawiści do oprawców. Dlaczego? Bo nienawiść niszczy – nie tylko tych, którzy są jej ofiarą, ale także sprawcę.

3.

Dlatego ważniejsze niż wspomnienia okazuje się pokazanie pracy nienawiści. I najlepiej, zdaniem Skargi, zacząć od analizy języka, bo w nim skrywa się mądrość dziejów i ludów. „W języku polskim nienawidzę znaczy: nie chcę widzieć, nie-na-widzę. A więc coś odrzucam, czegoś nie mogę znieść. To jest nie tylko brak akceptacji, to dużo więcej, to chęć unicestwienia, zniszczenia. (…) Zresztą popatrzmy, z jakimi pojęciami wiąże się słowo nienawiść: nienawiść zżera, czasem wybucha z nieposkromioną siłą, z pianą na ustach, ale bywa też skryta, bywa bezsilna, sączy się jak jad. Nienawiść truje, zieje się nienawiścią niby ogniem i ten ogień spala. Nienawiść niszczy, bywa też ślepa, bezlitosna, okrutna…”.

Nienawiść łączy się z widzeniem. Rodzi się, gdy coś, czego nie chcemy widzieć, pojawia się na naszym horyzoncie. W zasięgu naszego wzroku. Kłuje w oczy. I dlatego gdy się pojawi, wyzwala w nas gniew. I przemoc. Odbiera zdolność jasnego oglądu rzeczy. Dlatego Skarga powie, że nienawiść „często jest ślepa, bo nie chce patrzeć, nie chce widzieć i nie potrafi dostrzec racji przeciwnika. Nie umie sądzić, nie szuka dystansu wobec własnych uczuć, własnego gniewu. W wybuchu nienawiści, wybuchu gniewu i w zaślepieniu łatwo jest skrzywdzić kogoś niewinnego. Nienawiść uderza ślepo. Ślepnie zupełnie, gdy zastyga, gdy się utrwala, gdy jak jad się sączy. Wszystko tym jadem zatruwa, wszystko przesłania i tym samym odbiera możność rozumnej oceny”.

Zwolennicy prezydenta Dudy i obecnego rządu mówiący, jak to miało miejsce w Gdańsku na uroczystościach pogrzebowych, do swoich bliźnich, że „nie chcę cię tu widzieć”, zdradzają bezinteresowną nienawiść. Nienawiść, nad którą traci się władanie, jeśli raz zaprzęgnie się ją do nienawistnej roboty.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 56

Dodaj komentarz »
  1. Nienawiść jak jad się sączy – ostatnio w Gdańsku, i to w kościele podczas pogrzebu.

  2. Nienawiść manifestantów KOD, jak jad się sączy na każdych uroczystościach i obchodach świąt państwowych i kościelnych w Polsce. Pragną „męczeństwa”, a są tylko żałości. Prowokatorzy najgorszego sortu. Na pohybel

  3. Azur

    W kościele???

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. panie Jacek, to wszystko sprowadza się do jednego – wy , tzn szeroko rozumiani sykofanci J.K uważacie wciąż że Ziemia jest płaska.

    Celowo nie piszę o tym towarzystwie prawica bo to nie jest prawica tylko sowiecka bolszewia.

  6. To jest nowa forma przesyłania katolickiego znaku pokoju.Wszak słowo też może zabić a koło ratunkowe zatopić po trafieniu w głowę tonącego.Tak sobie myślę,że następne hasła Polska tylko dla katolików lub syjoniści do Syjamu zostały zamówione bo skończył się okres ochronny na czas wizyty papieża.

  7. To nie ma nic wspólnego z nienawiścią, to polityczna kalkulacja i nic więcej. Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości po co Kaczyńskiemu kibole i brunatni ONRowcy to znajdzie odpowiedz w jego najnowszej biografii. Kaczyński bez ogródek wyznaje, że jeśli sprawy idą kiepsko,
    to najpewniej przyczyną jest „brak jasno określonego przeciwnika”. A jeśli takowego nie ma, to należy go wymyślić, „niejako odtworzyć”.
    Innymi słowy, wywołać konflikt, którym potem można ręcznie sterować. Najpierw poszczuje się stadionową dzicz na KOD a pózniej zainscenizuje „noc długich noży” lub coś w tym guście.
    Historia jest podobno (tak twiedzą niektórzy) cyklicznym fenomenem, więc wszystko już było. Trzeba się tylko wczytać.

  8. Ja bym nie przyszedł na pogrzeb bandytów. Na takie pogrzebałby przychodzą przecież w zasadzie tylko bandyci i ich najbliżsi, a od bandytów to łatwo jest przecież po mordzie oberwać. Swoją drogą, to wileński okręg AK kolaborował z Niemcami, tak jak zresztą całe Wilno, a szczególnie tamtejsi Litwini. Nic więc dziwnego, że kolaborantów z III Rzeszą wysyłano po wojnie do obozów rehabilitacyjnych. Skandalem zaś jest to, że później zatrudniano ich w Polsce, i to na państwowych wyższych uczelniach!

  9. Nie rozumiem tej krytyki nienawiści. Przecież z tego tylko żyją media i publicyści. Ciągle nienawiść sączą, sieją, wyolbrzymiają, eksponują. O czym by oni wszyscy gadali bez śmierci, gwałtu i nienawiści? Bez tego zapanowałaby w mediach grobowa cisza i pustka.

    Natomiast jest rzeczą naturalną, że są rzeczy i osoby, których nie chcemy wokół siebie widzieć. Ja na przykład nigdy do własnego domu nie zaproszę polityka a zwłaszcza pisowca lub innego głęboko POPiSdzielonego. I sam zaproszenia od takowych nie przyjmę. Nie chcę ich widzieć i mieć przy sobie w promieniu mniejszym niż 10 metrów. Gardzę tym towarzystwem i nie chcę go wokół siebie widzieć. Czyli jak mówi Autor tej hołoty zwyczajnie nienawidzę.

    Nie szukam z nimi kontaktu, ale nie szukam też z nimi bójek i konfliktów. Proszę tylko o zachowanie dystansu co najmniej 10 metrów, a na ich imprezy też się nie pcham.

  10. Bezinteresowność i nienawiść.Nie ma coś takiego.Nienawiść jest interesem dla polityków.Jest paliwem do zdobywania poklasku i władzy.Jest wzbudzana od wieków ,wojen krzyżowych, mordowania czarownic, i wybijania szyb żydom w latach 30tych.Wczoraj kurwizja jako najważniejszego niusa podawała ,że to była prowokacja KOD.Szerzenie nienawiści skierowano na pokrzywdzonych.W kwizji,, ten co to Franciszka nazwał idiotą, z drugim nawróconym na katolicyzm ,kpił i wyśmiewał ludzi KOD.Mają przyzwolenie, bo purpuraci milczą.A pan Kijowski gra rolę Gandhiego .CHce miłością wywalczyć demokrację.Tak to wynika z wczorajszego wywiadu.Niech nie zapomina ,że jego idola zamordowano .Czy próby rozpoczęto w Gdańsku ,tylko on o tym wie.?

  11. ecers
    Kijowski chce wywalczyć władzę dla siebie i swoich kumpli, a nie jakąś tam demokrację.

  12. Oby ta władza była demokratyczna.Ale nie chce zarejestrować POD jako partii-,nad czym ubolewam -,i dlatego nie walczy o władzę.A kto dla kumpoli ,pociotek ,niedouków i paranoików zdobył władżę to widać i czuć.

  13. Dodam uprzejmie ,że na nienawiści zbudowali państwo nazistowsko ,faszystowskie.

  14. A ich wódz ,nie przemawiał a darł się do zachwyconych tłumów.

  15. ecers
    Twój idol Wałęsa też NIE zarejestrował NSZZ Solidarność jako partii, a przecież chciał on zdobyć władzę i ją zdobył.

  16. dziesiejsza wladza zachowuje sie tak dokladnei tak samo jak ich odpowiednicy-kundle z czasow PRL-u. Wiele sie nei zmienilo w tej materii co dowodzi jak bezwladnym i bezmyslnym jest „suweren”. Zreszta czemu tu sie dziwic. W szeragach PiS sa komunistyczne gnidy jak piotrowicz czy jasinski i wielu innych. Sieroty po PRL-u. Widac Kaczynskiemu dobrze bylo w tych parchatych czasch PZPR-u.

  17. Każdego dnia media sycą nienawiść, każdego. Judzicie, szczujecie, napuszczacie… to wasz chleb: mediów.

  18. SŁOWIANIN STANISŁAW
    30 sierpnia o godz. 14:03 30763

    Przynajmniej katolików z PO zostaw w spokoju: katolika Tuska premier Polski, katolika Komorowskiego prezydent Polski, katoliczki Kopacz premier Polski, katolika Borusewicza Marszałek Sejmu…

  19. pawel markiewicz
    30 sierpnia o godz. 17:40 30774

    Dziękuję ci za to, że stosujesz mowę miłości, nazywając ludzi komunistycznymi gnidami. A, jak nazwiesz komunistów z PO, np. wieloletnia poseł antysemitka z 1968…

  20. Panie Jakowalski.Podyskutujmy ,ale jak Pan pouczy się historii.Wałęsie nie pozwolono by zarejestrować związku jak partii.A chciał on obalić komunizm.A gdy on dziś wraca ,tylnymi drzwiami z panem Piotrowiczem,to ,poczytaj ,nie milczy i np. ,w trakcie mszy wychodzi z kościoła ,aby nie słuchać krzyków i bredni.

  21. Czuję głęboki niesmak, ale to teraz norma w tym kraju. Dla mnie to rodzaj politycznej nekrofilii, nawet jeśli narusza to zasady tego forum

  22. Jestem z innej bajki, z Górnego Śląska, którego najtragiczniejsza historia splata się wraz z przyłączeniem tego skrawka do Polski po I wojnie światowej. Patrzę na Polskę i Polaków z dystansem i zdaje mi się, że coś z Wami nie tak Przyjaciele. Nie wiem czy już zauważyliście, ale obecne władze zrezygnowały z bohaterów, którzy mogą jeszcze otworzyć usta i zaprotestować. Ostatnimi są powstańcy warszawscy, którzy postawili się obecnej władzy. Ta władza dzisiaj z braku żywych i uległych obstawiła trupy, które ze swej natury nie mogą nic powiedzieć w swojej sprawie.
    Nie mogę tego wszystkiego pojąć, ponieważ dla mnie bohaterem do naśladowania jest ktoś, kto skutecznie doprowadził swoją walkę do końca. Jak można stawiać za przykład dzieciom i młodzieży postacie, które przegrały i straciły przy tym swoje życie? Przecież w Polsce nie brakuje takich ludzi i w dodatku całkiem żywych (nie mam na myśli JK). Jak można się było zgodzić, żeby NIKT został złożony do krypty wawelskiej obok waszego autentycznego bohatera Józefa Piłsudskiego? Czy w Polacy już całkiem zwariowaliście? Chcecie znowu „zginąć”?

  23. Waldek B
    30 sierpnia o godz. 18:10 30780

    E, nie przesadzaj, mamy bohaterów godnych chwały, wygranych, zwycięskich: Bierut, Gomułka, Cyrankiewicz, Gierek, Jaruzelski – świetnie sobie radzili z robotnikami, a i na Śląsku też paru robotników ubili… Kopalna „Wujek” zdaje się, mylę się?… No, czcijmy, czcijmy wygranych, wypijmy za zdrowie towarzyszy zwycięskich…

  24. Nie sądzę, żeby ta holota w Gdańsku w jakiś znaczący sposób odróżniała się od społeczeństwa w jego masie. Nienawiść i agresja jest faktem i nie należy obrazac się na uczucia, ale na styl ich eksplikowania. Nie ma zgody na agresję fizyczną, jest ona wbrew prawu i od tego sa służby porządkowe, żeby interweniowały w takich przypadkach. Fakt, ze powołane do tego służby nie interweniowały, jest skandalem i jakieś głowy powinny polecieć z tego powodu. A wracając do uczuc nieprzychylnych – zaczynałam jako „dziecię-kwiat”, który made love not war, a dziś czuję tak wielkie obrzydzenie do tej holoty, ze nie mogę nawet patrzyć w tamta stronę, żeby mi się symboliczny nóż w kieszeni nie otwierał. Tyle że co innego moje uczucie obrzydzenia, które objawia się w starannym unikaniu takich ludzi, a co innego uzycie tego noza, którego nie mam. Nawet gdybym miała, z pewnoscia bym nie uzyła z przyczyn zasadniczych.

  25. @snakeinweb

    W punkt! Popieram:)))

  26. Rozumiem, iż KOD-owcy przyszli pod kościół z miłości. Stali w ciszy, zagłębieni w modlitwie. To redaktor sugeruje?

  27. Kalina
    30 sierpnia o godz. 19:11 30782

    No, oni zapewne to samo czują wobec ciebie. Niczym się od siebie nie różnicie. Niczym.

  28. Ecres
    1. Wałęsie pozwolono by wtedy na wszystko, aby tylko zakończyć te strajki.
    2. Mylisz władzę komunistów (a raczej osób deklarujących się oficjalnie jako komuniści) z komunizmem. Przecież gdyby w Polsce był wtedy komunizm, to nikt z robotników nie chciał by go obalać.

  29. Waldek
    Litwin terrorysta, założyciel obozu koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej, dezerter z pola walki (mowa o obronie Warszawy przed bolszewikami w roku 1920), przyjaciel Hitlera i Goeringa, człowiek który swym marszem na Kijów o mało co nie doprowadził do utraty przez Polskę niepodległości już w roku 1920 NIE może być autentycznym bohaterem narodowym Polaków. Od razu widać, żeś nie Polak… 🙁

  30. Takei-butei (30 sierpnia o godz. 18:5630781)
    Twoi bohaterowie z KSS KOR i NSZZ Solidarność wysłali 5 milionów Polaków na „zieloną trawkę”, a drugie 5 milionów skazali na pracę za grosze, często na umowach śmieciowych. Nic więc dziwnego, że w Polsce rodzi się obecnie mniej dzieci niż za niemieckiej okupacji i że miliony Polaków wyjechało ostatnio na stałe z tej podobno wolnej Polski. 🙁

  31. Kalina
    Swoimi wpisami i pogardą dla Polaków udowadniasz tu tylko swoje chamstwo oraz brak dobrego wykształcenia. Człowiek kulturalny nie nazwie bowiem swoich rodaków ani nawet innych ludzi – hołotą. 🙁

  32. W ramach taniego państwa kryminalistów katolików należy deportować do Watykanu przy okazji Konkordatu.Dlaczego mimo pełnych więzień po PO/PSL w osobach katolikach nie ma amnestii wszak to więżniowie wyklęci przez postkomunę według IPN.I siedzą za niewinność bo walczyli z układem zdrajców jak sugeruje Maliniak za co ułaskawił Kamińskiego co podrabiał w ramach CBA kwity rolne jak Duńczyk/Olsen ?/ o gruntach w Warszawie.Tak sobie myślę,że w PiS brakuje egzorcysty a idą trudne czasy bo banderowcy uśpieni w Polsce/w masie 1 mln tzw.uchodzców/ i koledzy Kaczyńskiego z Majdanu wykopali wojennego tryzuba za Akcję Wisła i inne grzechy Lachów.Oj będzie się działo !

  33. Redaktorzy POLITYKI/GW -na/Newsweeka/TVN
    za wszelką cenę próbują odwrócić uwagę od historycznego i przełomowego symbolicznie pogrzebu .

    Czas 27 lat ich zaklamanej saczacej nienawisc postkomuny gdzie Bierut pod opieką „prawa” miał swoją Aleje Zasłużonych a bohaterzy bezimienny dół się skończył.

    Dwóch prowokatorow pajaców w tym jeden z zawczasu zabandażowanym paluszkiem tego nie zmienią ale tym wymowniej pokazują symboliczna różnice między heroizmem a smiesznoscia i prymitywna manipulacją układowym mediów III PRL bis.

  34. jakowalski
    30 sierpnia o godz. 20:51 30788

    No, zaufałem im. I co? Teraz zagłosuję choćby na Kima, byle tylko znowu dostali w d…

  35. Takei
    Ja im nigdy nie zaufałem.

  36. Falicz
    Dlaczego gloryfikujesz tu zwyczajnych bandytów, walczących po wojnie z reformą rolną i odbudową kraju, bandytów, którym marzyło się przywrócenie przedwojennych, niemalże feudalnych stosunków na wsi i utrzymanie kontroli zagranicznego kapitału nad polskim przemysłem? Naprawdę nie znasz zupełnie najnowszej historii Polski, że przyjmujesz za prawdę zakłamaną jej wersję „made in IPN”?

  37. @ jakowalski
    Od dawna wiem, dyskusja z toba jest zajeciem ponizajacym. Dzis jednak ujawniles niebywale odkrycie. Sowieckie lagry byly obozami rehabilitacyjnymi! Prof.Skarga wrocila zrehabilitowana. Moze jednak nie tak, jak bys chcial?

  38. Co ja mowie, przeciez @jakowalski jest oburzony, ze prof.Skarga dostala prace na wyzszej uczelni!

  39. @ ecres
    Moim zdaniem istnieje bezinteresowna nienawisc. Taki np. @jakowalski jest specymenem bezinteresownego nienawistnika, czemu raz po raz daje wyraz na tym forum. Jednak w omawianej tutaj sprawie zgadzam sie, ze sianie nienawisci jest instrumentalne.

  40. z dziennika Marii Dąbrowskiej
    „6 lutego 1950:
    Nigdzie nie można dostać czego się szuka. Marzeniem np okazało się kupienie białej pasty do butów. W całym mieście nie ma innych jabłek prócz szarych renet, a i tych mało i brzydkie. W sklepach rządowych nie dbają już nawet o urządzenie wystaw. Mniejsze spółdzielnie wcale ich nie mają, nawet księgarnia „Czytelnika” – ponura i uboga. Uciekłyśmy wprost do domu z miasta smutnego i okropnego, jak stolica zmieniona w marną wioskę. Nawet ja w moim pesymizmie nie spodziewałam się, że tak prędko zacznie się właściwy komunizmowi, (rosyjskiemu w każdym razie) rozkład gospodarczy. To wygląda rzeczywiście, zgodnie z książką „Revolution necessaire” na gnijący koniec epoki, a nie nowy etap dziejów. „Dla wszystkich – nic” – oto prawda ustroju. Tylko dla garstki uprzywilejowanych dygnitarzy – możliwości luksusu. Robimy mimo woli porównania do czasów okupacji. Niemcy mogli tylko zabijać. Jak słusznie powiedziała pewna prosta kobieta, która była długo w Oświęcimiu: „Ale jak nie zabili, to człowiek wiedział, że żyje”. Nie zdołali się dobrać do esencji życia. Ci zdołali i trują życie w samej jego istocie powoli, ale pewnie. Za Niemców nie miało się pieniędzy, ale jak grosz się trafił, można było kupić wszystko, czego się w granicach danej sumy zapragnęło. Dziś nawet jeśli ma się pieniądze, niema za nie co kupić, chyba że się jest dygnitarzem korzystającym ze specjalnych sklepów.
    1 października 1950:
    Dopiero po wyjściu z kina zobaczyłam, że ta szara publiczność to śmietanka dzisiejszej elity. Poznałam po kilkudziesięciu świetnych limuzynach czekających przed kinem, lśniących w połyskach skąpego światła jak szeregi skarabeuszy. Biedni szoferzy, nigdy się chyba tyle nie naczekali, co za dzisiejszych panów. Dawniej odsyłano ich i przyjeżdżali na umówioną godzinę.”

  41. Zastanawiam sie czy Pan Redaktor nie widzi nienawisci, pogardy i szyderstwa
    saczacych sie z Newsweeka/POLITYKI/GW-na i TVN?

    Tych wszystkich „Hunow”, „”katoli” i „”faszystow”, ktorymi powyzsze media w mniej lub bardziej zaowalowany sposob zasypuja „nieudane spoleczenstwo”

    Dla GW-na i Polityki autorytetem staje sie prof Sadurski nazywajacy z nienawiscia Wegry malym wrednym kraikiem…
    bo jednoczesnie nazywa Jaroslawa Kaczynskiego ignorantem i analfabeta.
    Wiec jest warty cytowania.(!?)

    Ile „milosci” plynie z waszych lamow a ile pogardy…?

    Nie wystarczy ubierac sie w szatki Katona i rzucac wielkie slowa.
    To na waszych lamach Hartman wypisuje sie o polskim chamie i ma schronienie 50 letni blazen mlodzieniaszek wsadzajacy polskie flagi w psie gowna.

  42. Nienawisc antypisowska saczy sie wszedzie…:

    Finałowy koncert festiwalu „Chopin i jego Europa” w Filharmonii Narodowej.

    Nie uszanowano ani artystów, ani publiczności, ani miejsca…podczas przemówienia wiceminister kultury Wandy Zwinogrodzkiej, która jako współorganizator imprezy zabrała głos tuż przed występem artystów
    Na parterze grupa ludzi zaczęła głośno okazywać swoje niezadowolenie i swoją dezaprobatę dla wystąpienia pani minister – śmiejąc się głośno, bucząc, tupiąc…
    To ulubiency POLITYKI i GW-na.
    Chamstwo i nienawisc.

    Na szczescie
    zachowanie „demonstrantów” nie pozostało całkiem bez odpowiedzi.
    Kiedy dyrektor Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina podziękował ministerstwu za współorganizację koncertu – na sali rozbrzmiała salwa oklasków…!

  43. Sztuka rządzenia kijem i marchewką coraz bardziej się rozwija.

  44. Ogniska nienawiści najlepiej izolować, aby ogień się nie rozprzestrzeniał.

  45. takei-butei 30 sierpnia o godz. 18:56 Twój wpis jest zwykłą insynuacją. To jest choroba narodowej i katolickiej zarazem moralności. Chciałem napisać, że to choroba Polaków, ale znam tą drugą połowę, która na razie nie wie, jak reagować na nieustający ciąg kłamstw. Przeanalizuj ostatnie przemówienie waszego Tymińskiego – Dudy. Co zdanie to kłamstwo i pomówienie.
    jakowalski 30 sierpnia o godz. 20:48 Pominąłeś przy Piłsudskim jego najcięższy grzech – socjalista. Dla mnie Ślązaka ta postać nie może być bohaterem choćby z tego powodu, że wykończył naszego Korfantego. Ale tu zadam pytanie: co przeszkadzało Korfantemu wykończyć Piłsudskiego? Tak wygląda niestety polityka. Liczą się efekty. To był jednak ktoś, a nie papierowy tygrysek z dzisiejszych czasów. Wygrał, przeżył, nie pozwolił różnym łajdakom z ONR i partii komunistycznej na rozwalanie młodego państwa. Tak, to był bohater Polski. Jak wyglądają przy nim ci wszyscy, których promuje obecna władza?

  46. kruk
    Uważam, że osoba kolaborująca z III Rzeszą nie powinna być zatrudniona na polskiej wyższej uczelni w charakterze pracownika naukowo-dydaktycznego. Rehabilitacja oznaczała przecież tylko to, że zwrócono jej wolność, ale nie honor.
    A reszta tego co tu piszesz, to są już tylko ataki ad personam. 🙁

  47. Andrzej Falicz (31 sierpnia o godz. 1:40 30798)
    Wtedy (rok 1950) to w UK i Niemczech Zachodnich wciąż obowiązywały karki na żywność. Ale skąd ty mógłbyś o tym wiedzieć, skoro z obcych języków znasz tylko rosyjski?
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ration_stamp#The_United_Kingdom
    https://de.wikipedia.org/wiki/Lebensmittelmarke

  48. Andrzej Falicz (31 sierpnia o godz. 1:40 30798)
    Wtedy (rok 1950) to w UK i Niemczech Zachodnich wciąż obowiązywały karki na żywność. Ale skąd ty mógłbyś o tym wiedzieć, skoro z obcych języków znasz tylko rosyjski?
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ration_stamp#The_United_Kingdom

  49. Andrzej Falicz (31 sierpnia o godz. 1:40 30798)
    Wtedy (rok 1950) to w UK i Niemczech Zachodnich wciąż obowiązywały karki na żywność. Ale skąd ty mógłbyś o tym wiedzieć, skoro z obcych języków znasz tylko rosyjski?
    https://de.wikipedia.org/wiki/Lebensmittelmarke

  50. Waldek
    Piłsudski nigdy nie był prawdziwym socjalistą – on tylko używał partię socjalistyczną (PPS) do swoich własnych celów, które z socjalizmem nie miały przecież nic wspólnego, o czym świadczą jego późniejsze rządy. Wykończył on także Witosa oraz, już wręcz fizycznie, generałów Zagórskiego i Rozwadowskiego. Doprowadził on Polskę do gospodarczego upadku, skłócił ją z ZSRR oraz był on aż do swej śmierci przyjacielem nazistów. Polegał on też na, jak to się szybko okazało, fikcyjnym sojuszu z Anglią i Francją i tym samym doprowadził on Polskę do klęski wrześniowej.

  51. jakowalski

    Owszem znam rosyjski a w Niemczech mieszkałem ponad dwa lata , 23 w Australii.
    W Chinach, w Indiach , w Syrii…

    Czy te kartki kiedys w zamoznych troche pozniej Niemczech to argument przeciw temu co pisze?
    Bo według mnie właśnie potwierdzają to co napisałem.

  52. Falicz
    NIE mieszkałem w Chinach ani w Indiach a w Syrii w ogóle nigdy nie byłem. A Niemcy stały się zamożne po wojnie, gdyż otrzymały od USA ogromną pomoc finansową oraz otwarto wtedy dla Niemiec największy wówczas na świecie rynek, czyli rynek amerykański. Mimo to, aż do roku 1950 obowiązywały w Niemczech zachodnich kartki na żywność. A w tym samym roku to rynki zachodnie były przed Polską praktycznie już zamknięte, stad też ta trudna sytuacja naszej gospodarki, wciąż odczuwającej skutki zniszczeń wojennych, a pozbawiona pomocy takiej, jaką otrzymały z USA Niemcy, państwo odpowiedzialne za wybuch II Wojny Światowej. Ale co o tym mogła wiedzieć literatka Dąbrowska, przedstawicielka literatury lesbijskiej?

  53. @jakowalski

    Niemcy staly sie zamozne bo dostaly ogromna pomoc od USA ( a te pieniadze amerykanscy imperialisci ukradli wczesniej Apaczom I Irokezom…)?…

    A moze dlatego, ze panowal tam normalny racjonalny system spoleczno-gospodarczy – tak przy okazji?

    I bynajmniej nie neoliberalny tzw. „wolnorynkowy”…

  54. A. Falicz
    Kapitalizm NIE jest racjonalnym system społeczno-gospodarczym, jako że wymaga on dla swojego funkcjonowania bezrobocia, a rozwój w nim opłacany jest okresami cyklicznych kryzysów nadprodukcji, czyli jescze większego bezrobocia.
    Poza tym, to nigdzie nie ma dziś idealnie wolnego rynku i nawet w (neo)feudalnej Korei Północnej mamy dziś de facto początki kapitalizmu, jako że NIE da się przejść bezpośrednio z feudalizmu do socjalizmu popijając etap kapitalizmu, o czym przekonali się komuniści zarówno w Rosji jak też i w Chinach.

  55. A. Falicz
    Poza tym, to Niemcy były zamożne już przed wojną.

  56. Były…ale nie po wojnie

  57. Falicz
    Po wojnie w Europie bogate było tylko kilka państw: bankier Hitlera czyli Szwajcaria, dostawcy broni, żywności i strategicznych surowców dla III Rzeszy, czyli Szwecja i Dania oraz sprzyjający zawsze nazistom Watykan.