Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

12.07.2016
wtorek

Protestanci, wejdźcie do szafy!

12 lipca 2016, wtorek,

Rząd zdecydowanie woli szukać tego, co Polaków dzieli, niż tego, co nas łączy.

1.

Pisowska władza boi się różnorodności i pluralizmu jak diabeł święconej wody. Także tego religijnego. Dlatego nie dziwi mnie, że Komisja Kultury i Środków Przekazu Sejmu RP zdominowana przez członków partii rządzącej do kosza wyrzuciła projekt uchwały, by rok 2017 ogłosić Rokiem Reformacji.

Dlaczego przyszły rok jest tak ważny dla duchowych cór i synów Marcina Lutra – Urszuli Pasławskiej, Adama Małysza, Jerzego Buzka, Jerzego Pilcha…? Otóż w roku 2017 przypada 500-lecie Reformacji. Reformacja politykom PiS nie leży. Ale nie przeszkadzało im, by w ostatniej chwili, łamiąc regulamin Sejmu i na wyraźną prośbę rzymskokatolickich hierarchów, dopisać do przyszłorocznych patronów bł. Honorata Koźmińskiego.

2.

Co ta decyzja mówi o naszych rządzących? Po pierwsze, jak zaznaczyłem, pluralizm jest dla PiS równie trudny do zniesienia na gruncie religijnym co na gruncie politycznym. Tymczasem jakości władzy nie poznaje się po tym, jak traktuje się większość, ale jak traktuje mniejszości. W tym także religijne.

Po drugie, w grę, której reguły pisze PiS, od dłuższego czasu gra także Kościół rzymskokatolicki. W imię ekumenicznych dążeń, w imię tego, że papież Franciszek jedzie jesienią do Szwecji, by wziąć udział w rozpoczęciu Roku Reformacji, rzymscy biskupi mogli poskromić pisowską chęć zawłaszczania sfery symbolicznej. Mogli, w imię wiary w tego samego Boga i szacunku wobec naszych sióstr i braci z Kościołów protestanckich, przekonać pisowską władzę, by się choć raz samoograniczyła. Jak widać, szybciej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż PiS i biskupi zrezygnują z pokazania swej dominującej roli.

3.Cm_qEFgWgAEaiEETo jednak, na co nie było stać pisowskiej władzy, już dawno postanowił Sejmik Śląski. Otóż również z mojej inicjatywy przyszły rok będzie w województwie śląskim Rokiem Reformacji. Co więcej, uchwałę, której jestem współautorem, poparli także radni PiS. Porozumienie, które nie jest możliwe na szczeblu centralnym, jest możliwe na szczeblu regionalnym.

W uchwale czytamy między innymi, że „Rok Reformacji na Śląsku jest szansą, by pokazać, jak należąc do różnych wspólnot, do różnych Kościołów, możemy szukać tego, co łączy, a nie tego, co dzieli” (więcej tutaj). Sęk w tym, że chyba obecny rząd zdecydowanie woli szukać tego, co Polaków dzieli, niż tego, co nas łączy. Szkoda.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 96

Dodaj komentarz »
  1. Już słyszę te wrzaski o państwie „wyznaniowym” gdyby Sejm lub rząd ogłosił w Polsce „Rok Jezusa Chrystusa”, albo „Rok II Soboru Watykańskiego”.

    Ale z „Rokiem Reformacji” to już jest coś zupełnie innego. To byłoby świadectwo neutralności państwa i tolerancji.

    Tak właśnie wygląda hipokryzja.

    Rok Reformacji ma może sens na niwie państwowej lub ogólnonarodowej w Niemczech, gdzie połowa kraju jest protestancka. Ale w Polsce nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia. Oczywiście na poziomie ogólnokrajowym, bo dla samych protestantów i ich związków ma to sens i powinni mieć oni możliwość otwartego świętowania oraz organizowania takich jubileuszy, a nawet być w tym prawie chronieni i wspierani (przez państwo przyjaźnie neutralne)

  2. I co? Michnik nie będzie protestować, że państwo świeckie nie powinno ogłaszać religijnego Roku Reformacji? Dziwne…

    A może się odmieniło i teraz Hartman będzie wołać, aby państwie świeckie czciło religię i ogłosiło Rok Reformacji? Jeszcze bardziej dziwne…

  3. Idąc dalej, można by zapytać, dlaczego? Podobizna Lutra na bilbordzie Sejmiku Śląskiego podpowiada – Kościół katolicki nie uznaje tego, co Luter ogłosił na podstawie objawienia / olśnienia tekstu w Biblii, że usprawiedliwienie jest z wiary, a nie uczynków. Czym przewrócił wszystko to, na czym katolicyzm oparł swoje dogmaty. Czyli, że zbawienia nie można sobie wykupić, czy wysłużyć, tylko wiara w dzieło krzyża daje do tego dostęp. I, co gorsze dla kk, nie ma już pośrednika pomiędzy człowiekiem, a Bogiem, a więc cała ta hierarchia poczynając od „Ojca Świętego” jest tak na prawdę organizacją religijną nikomu do niczego niepotrzebną, a najmniej człowiekowi do zbawienia. W Polsce jednak jak najbardziej potrzebną do celów biznesowo politycznych, które właśnie przeżywają rozkwit. Więc nikt nie ma zamiaru wspominać tu o Lutrze, który reprezentuje wrogi dla tej władzy układ.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Osobiście mam gdzieś czyim imieniem ogłoszą rok 2017. Mam nadzieję, że rok 2019 będzie ich ostatnim rokiem u władzy.

  6. J.E. Baka
    12 lipca o godz. 14:36 30235

    Ale to p. Makowski chce czyimś imieniem ogłosić rok 2017, nie zaś pisiaki. Masz pretensje do p. Makowskiego?

    A, mam nadzieję, że 2019 będzie rokiem, w którym raz na zawsze zniknie PO, będę głosować choćby i na Kima, byle tylko PO=PiS przepadała.

  7. Biskupi przecież już zarządzili, że rok 2017 ma być kolejnym rokiem maryjnym. Inne roki są:
    a. niepotrzebne
    b. zbędne
    c. szkodliwe
    d. wrogie

  8. Znowu odwracanie kota ogonem. Nie chodzi o to jakie sobie Lata Jubileuszowe wyznaczają związki wyznaniowe, bo to ich zupełnie wolna sprawa, że pan Makowski stał się nagle orędownikiem „państwa wyznaniowego” w Polsce i domaga się od władz państwowych oficjalnego wsparcia dla jednej, i to dość marginalnej w Polsce religii.

  9. Tanaka
    12 lipca o godz. 16:14 30237

    Ale to p. Makowski z „Polityki” chce, aby świeckie państwo za twoją forsę urządziło religijne obchody.

  10. @snakeinweb
    Chyba rządany przykłąd już został podany. Trzeba czytać ze zrozumieniem.

  11. Czyżby zakamuflwana opcja niemiecka?

  12. takei-butei
    12 lipca o godz. 18:52 30239

    Ale.., czytaj uważniej co pisze Makowski. A najlepiej, myśl.
    Za moją forsę, to najbardziej okrada Polskę Kościół kat, a niszczy ją Kaczyński. Obchody „roku Reformacji” byłyby w porównaniu z powyższym całkiem tanie, właściwie darmowe.
    I nie chodzi o „religijne obchody”, bo Reformacja w rozumieniu „promowania religii” protestanckiej, to w Polsce drobny margines. Jako że w Polsce reformacja się „nie przyjęła”. Przez bardzo antyrefomatorksie działania katolików. Reformacja oznacza świt rozumu. I rozbrat Europy Zachodniej, idącej w kierunku rozumu, z Polską, podążającą coraz mocniej w kierunku ciemnoty, ku której wiódł Kościół kat. I do dzisiaj robi.
    „Obchody Reformacji” to obchody rozumu. Nie będzie obchodów rozumu, bo Polska go nie posiada na tyle, żeby zobaczyć, że go nie posiada. A jak ktoś w Polsce zobaczy, to dostanie pastorałem w łeb.

  13. @ mpn

    Przykład na co i jaki? Znowu czegoś nie zrozumiałem.

    PS. Ja chyba też nie zostałem zrozumiany. Ja krytykuję tutaj hipokryzję, która polega na tym, że ci sami ludzie z jednej strony podnoszą histeryczny krzyk o „państwie wyznaniowym”, jak zobaczą jakiegoś polityka razem z księdzem katolickim na byle uroczystości, a z drugiej strony żądają, by państwo ogłosiło „Rok Reformacji”. I nie widzą w tym sprzeczności.

  14. Tanaka
    12 lipca o godz. 19:22 30242

    Nie rozróżniam, nie niuansuję. Moje zdziwko budzi, że p. Makowski chce, aby świeckie państwo urządzało obchody religijne. Do tej pory „Polityka” miała inną zasadę. Cieszę się, że i ty zmieniasz pogląd. Ufam, że gdy kler zechce za świecką forsę państwowego budżetu promować jakiś drobny margines religijny – to także będziesz za…

    Dla mnie nie ma wyjątku od zasady.

  15. Panie Makowski, pan Tusk z PO mówi to samo, co Kaczyński z PiS-u. Nie grzmisz pan? No, bo pan grzmiałeś, gdy Kaczyński z PiS-u chciał tego samego, co Tusk z PO…

    „Przyjęliśmy, że potrzebne jest odzyskanie kontroli nad granicami i niewpuszczanie wszystkich, którzy tego chcą, a jedynie tych, których my chcemy wpuścić.”

  16. takei-butei
    12 lipca o godz. 20:04 30244

    Ależ masz wyjątki od zasady. Jak się w szkole uczyłeś ortografii, to się o tym dowiedziałeś. Nawet ci to nieźle idzie.

  17. Tanaka
    12 lipca o godz. 20:07 30246

    Głupio mi, bo ty uznajesz wyjątki, nawet p.Makowski uznał, nawet p, Hartman nie jojczy…

  18. A jakby taki rok został ogłoszony, to wcale a wcale nie doprowadziłoby to do pogłębienia podziałów. Katolicy z pewnością przyjęliby to z ogromnym entuzjazmem i ustałyby raz na zawsze wszystkie waśnie… :DDDD

    Paradne… Jak czyta się tego rodzaju farmazony to naprawdę ciężko zachować powagę. W społeczeństwie niestety zanika zdolność racjonalnego namysłu nad zastaną rzeczywistością i nad tym należy boleć, czytając tego rodzaju wywody. Można się zastanawiać, co tak strasznego ten PiS musiał zrobić co niektórym, że sięga się w walce przeciw niemu po najbardziej absurdalne argumenty i nieprzemyślane postulaty.

  19. Panie Redaktorze, wystąpienie Lutra miało kapitalne znaczenie dla dziejów Europy i swiata. Wiedza to ludzie, no, może niekoniecznie tylko z matura, ale z pewnoscia ci, którzy mają pojecie o dziejach naszej cywilizacji, a także ci, co maja IQ powyżej 100. Dla reszty był to zamach na jedynie słuszną (polską) wiarę chrzescijańska i zakusy jakowegoś Niemca na polską suwerenność wyrazajacą się w świetej i niepokalanej wierze. Ja wiem, ze ci ludzie nie czytają „Polityki”, ale przecież może im ktoś powtórzyć, co tu Pan pisze i zamachuje się znowu na nasza jedynie słuszna wiare katolicką. A potem tacy w ramach protestu i dla zapobieżenia temu, aby tacy jak Pan nie wrócili do koryta, pójda i oddadzą znów glos na PiS, który zadnej Reformacji tutaj nie chce.

  20. @ Kalina

    Też mi się czasami wydaje, że PiS musi płacić Gospodarzowi za czynienie takich wpisów. Dotyczy to całej frakcji hejterów anytkatolickich na łamach Polityki.

  21. Snakeinweb
    NIE sprowadzaj reformacji do wymiaru wyłącznie religijnego.

  22. Nie sprowadzaj siebie do roli śmieciarza.

  23. Alez tutaj widze zapieklosc religijna. Po plaszczykiem ataku na ,,hipokryzje ” red Makowskiego i prof. Hartmana. Czym innym sa uroszczenia bogatej, wszechobecnej, totalitarnej , zrosnietej i zerujacej niczym nowotwor na aparacie panstwowym, narzucajacej swe mniemania drogo ustawowa WSZYSTKIM obywatelom tego kraju korporacji swiadczacej uslugi religijne wobec proby uczczenia WAZNEGO PRADU INTELEKTUALNEGO W DZIEJACH CYWILIZACJI ZACHODNIEJ a ktorego czescia i to nie byle jaka byla dawna Rzeczpospolita. I tak jak panowie katolicy niezalezni a obecnie broniacy neutralnosci swiatopogladowej panstwa przed zakusami luterskimi, tudziez hipokryzja Makowskiego i Hatmana tak zapewne z duma i slusznym moralnym oburzeniem odrzucacie kalumnie i pomowienia na Ojczyzne umeczona o jakakolwiek nietolerancje (pomijajac ciemiezenie wiekszosci katolickiej przez lobby lewacko-pedalsko-woodstokowe) logicznym, ze u nas tolerancja byla juz wtedy praktykowana gdy u tych co nas smia pouczac (czyli na zaswiecczonym Zachodzie) plonely stosy i wyrzynano sie w imie Boze. Wiec kimze sa te kanalie co nas tak spotwarzaja by nas pouczac.
    Otoz Panowie – w duzej mierze zawdzieczamy to wlasnie tym kacerzom roznej masci. To oni w prwnych okresach stanowili wiekszosc sejmowa i to ta co walczyla o naprawe panstwa z wladza panstwowa. Prowadzili szkoly do ktorych takze katolicy chcacy wyposazyc mozgownice swoich dziatek nalezycie nie wahali posylac swoich pociech. Nawet poczatki Kontrreformacji byly najwyzych lotow no i przeciwnik wysoko latal. Dopiero slabniecie kacerstwa wspierane takze przez zelocko katolicka wladze wyrodzily katolicyzm w ten prymitywny i totalitarny zabobon z jakim sie dzis zmagamy. Dawni katolicy potrafili usiasc do jednego stolu dla dobra Rzeczpospolitej. Dzis stol jest jeden a miejsca tylko dla katolikow. Skutkami czego od 300 lat sie mozemy delektowac.

  24. Slawczan
    12 lipca o godz. 22:42 30253

    Te ustawy dające przywileje klerowi to dzieło pupili p. Makowskiego i p. Hartmana: Kwaśniewskiego, Mazowieckiego, Suchockiej…, to oni wzmocnili ponad miarę to, co nazywasz totalitarnym zabobonem… Ale się nadymaj, nadymaj… Żadna ustawa wzmacniająca kler by nie przeszła bez podpisu Kwaśniewskiego, Komorowskiego, Wałęsy. Żadna.

  25. @ Slawczan

    Wylewa ci się szambo z ust. Widać, że masz nowotwora hejtingu we łbie.

    Jeszcze raz powtarzam. Hipokryzją jest gadanie o „państwie wyznaniowym” w reakcji na najdrobniejszą nawet obecność KK w życiu publicznym, a jednocześnie domagać się od państwa na najwyższym szczeblu ogłaszania „Roku Reformacji”. A Reformacja, jak każde dziecko wie, to jest ruch religijny a nie intelektualny.

    To co państwo ogłosi swoim rokiem nie ma tu nic na rzeczy i mi to w sumie zwisa. Może sobie nawet ogłosić rok 2017 Rokiem Potwora Spaghetti, Kaczyńskiego, Jaruzelskiego, czy co tam chce.

  26. Reformacja nie byla zaledwie schizma koscielna ale rewolucja w mysleniu i dlatego zasluguje na upamietnienie. Ogloszenie przez sejm roku 2017 jako roku reformacji nie byloby wtracaniem sie panstwa do wyznan tylko uznaniem, ze 500 lat temu zrodzil prad myslowy, ktory uksztaltowal dzisiejsza Europe i przyczynil sie do powstania Stanow Zjednoczonych Ameryki. W koncu spowodowal rowniez powolna ewolucje KK.
    W polskim Kosciele niektorzy wola o tym nie myslec, bo jakze wygodniej jest prowadzic trzodke wiernych bez koniecznosci glebszych rozwazan na temat wiary.

  27. takei-butei 12 lipca o godz. 22:59

    Nim cos napiszesz pomysl co by bylo gdyby wymienione osoby nie podpisaly ustaw „wzmacniajacych kler”. Jak bylaby reakcja kleru, podburzanie „wiernych” na ambonach przeciwko rzadowi.

  28. @snakeinweb
    13 lipca o godz. 1:48
    ,,A Reformacja, jak każde dziecko wie, to jest ruch religijny a nie intelektualny”. Cóż z takim poglądem i zrozumieniem zagadnienia od razu widać, że gimnazja były drogą do nikąd. Ale szkoda Ci to tłumaczyć – trzeba się było uczyć i rozumieć gdy był na to czas to byś takich bredni nie wypisywał. Po agresywności Twojej odpowiedzi wiedzę żem trafił w sedno i choć nikogo nie wywołałem po nazwisku ,,nożyce same się odezwały”.

    takei-butei
    12 lipca o godz. 22:59
    Tak masz rację – tą bestię karmili wymienieni przez Ciebie, łamiąc prawo. dobre obyczaje, Konstytucję. Zgadza się, choć sporo racji ma Zanfca – już to widze ,,koledzy morderców ks. Jerzego chcą urządzić despekt Największemu Polakowi w Dziejach Galaktyki”. ,,Kiedyś ksiądz Jerzy a dziś Konkordat! Zbrodniarze” a przeca pan Kwaśniewski poszedł ,,w politykę” by dobrze jeść i pić a nie dla jakichś imponderabiliów. ,,Nieodżałowanej Pamięci Pana Tadeusza” litościwie pominę – jego nazwijmy to eufemistycznie, naiwność intelektualna obejmowała nie tylko to poletko.

  29. 1. Nie rozumiem z jakiego to niby powodu krygujacy sie na przedwojennych Chadekow PiS mialby zatwierdzic przyszly rok rokiem reformacji? Zawsze bylismy panstwem katolickim a wplyw ruchow reformatorskich mial u nas znaczenie drugorzedne. Obchodzimy juz dni judaszyzmu… tzn, chcialem napisac Judaizmu i juz tego jest za wiele. Czy ktos wyobraza sobie aby np. Szwecja czy Izrael oglosil jakis rok rokiem Katolicyzmu?

    2. „Tymczasem jakości władzy nie poznaje się po tym, jak traktuje się większość, ale jak traktuje mniejszości. W tym także religijne.”
    Co pan nie powie? Jak, w takim razie, w skali od 0 do 10 ocenic jakisc wladzy w Izraelu?
    A o Papiezu i jego pozytywnym stosunku do Reformacji bedziemy mogli mowic dopiero wtedy, gdy zmieni watykanskie doktryny na reformatorskie albo przynajmniej sam oglosi przyszly rok, rokiem Reformacji w katolickim swiecie. Dziwne. Chociaz tego nie robi to jednak jest On wciaz dla pana, panie Makowski, postacia pozytywna w przeciwienstwie do naszych Biskupow, ktorzy rowniez tego nie robia.

    3. „Co więcej, uchwałę, której jestem współautorem, poparli także radni PiS. ”
    A czy poparl ja rowniez Papiez ‚Franciszek’?
    A jezeli nie to czy wciaz jest on cacy, czy moze juz be?

  30. @Archer
    13 lipca o godz. 8:57
    Twój akapit o jakości władzy w Izraelu to klasyczne ,,a u was Murzynów biją”. Rozmawiamy o Polsce – nie Izraelu. Gdy bedzie tematem wpisu ,,apartheid w Izraelu” wtedy taka uwaga bedzie jak najbardziej na miejscu. Ale to Gospodarz jako gospodarz narzuca tematykę a z treści wpisu nie wynika nic co dotyczyłoby Izraela.
    Domagać się od papieża by zrobił ,,rok Reformacji” to tak jak domagać się od szefa Coca Coli by zrobił ,,rok Pepsi”. ,,Szef Coca Coli” może i ma jednak wybór pomiędzy ,,Pepsi to napój jak każdy i nasz rywal którego szanujemy” a ,,Pepsi to łajno i powinno być zakazane”. Franciszkowi jest po prostu bliżej do opcji nr 1, polskim katolikom do opcji nr 2.

  31. znafca in spe
    13 lipca o godz. 7:56 30257

    Nim coś napiszesz, nie myśl, że prezydenci Wałęsa, Kwaśniewski, Komorowski to wolni obywatele wolnej Polski twoi reprezentanci. Myśl, że to kukiełki.

  32. Slawczan
    13 lipca o godz. 8:57 30258

    Czyli pupile p. Makowskiego narobili w gacie na samą myśl, że kler może na nich nakrzyczeć?

  33. @snakeinweb
    sądzę że redaktor napisał o sprawie w kontekście istotnej dysproporcji jaka zachodzi pomiędzy udziałem KK w Państwie i realizacji interesów KK poprzez Państwo (ściślej na przytoczonym przykładzie PiS); a udziałem i takimi możliwościami realizacji interesów nie mniej znaczących kulturowo i religijnie mniejszości (które nie koniecznie są zgodne z interesem KK). Ja w tym nie widzę hipokryzji tylko irytację wywołaną zniszczeniem wartościowej inicjatywy z powodów politycznych grupy uprzywilejowanej jaką jest KK. A to że przez ręce PiS, to już argumenty polityczne. Nie przychodzi mi obecnie analogiczny przykład z PO, ani określona reakcja Redaktora, więc nie pokuszę się o zarzut hipokryzji.

  34. @takei-butei
    13 lipca o godz. 10:13
    Wiem dobrze, że Ty wiesz ale udajesz…
    Co tam, napiszę:
    – Mazowieckiemu niewątpliwie należy się tytuł prekursora tego korupcyjnego układu. Nasz ,,nieodżałowanej pamięci Pan Tadeusz” jak typowy inteligent bał się tego ludu o byt tak bardzo ,,się troskał” więc uznał, że katolicki kler będzie najsprawniejszym narzędziem do ogłupienia tego luda. Kler wtedy uwierzył i zrozumiał, ile może i co może za to osiągnąć. Cenę zapłacił ale wybory przegrał
    – odnośnie postkomunistów – oni mieli świadomość możliwości szczujących…pardon: mobilizujących. Mają ekspozytury WSZĘDZIE, w najbardziej zapadłej dziurze. I ta struktura może zrealizować każdy centralnie wydany rozkaz- zlecenie: zebrać podpisy, naszczuć jednobrzmiącym kazaniem itd. Nikt w Polsce nie ma takiej możliwości.
    I po co im by to było? Jakieś imponderabilia i tym podobne brednie jak tu było tyle biznesów do zrobienia, tyle firm do ukradzenia, tfu: sprywatyzowania. Ryzykować hałas przy tym z powodu jakichś ,,lewactw”, ,,neutralności światopoglądowych”? Prostytuowali się w PZPRze dzieki czemu nie musieli wstawać o 4 rano na pierwszą zmianę więc co za problem robic to samo za ,,pluralizmu”. Dzięki czemu dziś słowo LEWICA nie kojarzy się z wartościami humanistycznymi ale z przekrętami gospodarczymi, oszukańczymi obietnicami wyborczymi.
    Pamiętaj jednak, że ,,do tanga trzeba dwojga”. Klerowi taka ,,lewica” też dogadzała: werbalne wojenki co wybory a po wyborach sprawna współpraca w Komisji Majątkowej.Obie strony mogły dzięki temu werbalnie pokryć swoją pustotę i bezideowość.

  35. Jako zwolennik stoicyzmu, Diogenesa, Demokryta i Epikura proponuję Rok Świętego Spokoju.

    Marcin Luter, podobnie jak jego katoliccy oponenci, był oszalałym fanatykiem religijnym (polecam W.Sady Dzieje religii, filozofii i nauki T.III). Rzekoma reformacja nie przeszkodziła luteranom, kalwinistom i katolikom np. wspólnie ścigać i zamordować Miguela Serveta.

    Państwo żadnej religii promować nie powinno, ani rokiem reformacji, ani następnym rokiem katolicyzmu itp. Polska potrzebuje świeckiego państwa, zwłaszcza w sytuacji, gdy wszystkie religie świata się radykalizują i zmierzają w kierunku fanatyzmu, nie wyłączając protestantyzmu. Potrzebujemy nowego myślenia duchowego nie związanego z żadnymi istniejącymi religiami, które są wszystkie anachroniczne i czując ten fakt zamykające się w fanatyzmie. Poza religiami istnieją inne sposoby myślenia, jak hellenistyczna filozofia.

  36. Drodzy panowie (pań w dyskusji nie dostrzegam),
    w Polsce są dwa Kościoły: rzymskokatolicki i Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy.
    Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, Oskar Kolberg, Stefan Żeromski, Władysław Anders, Józef Piłsudski, Stefan Starzyński, czy, powiedzmy Andrzej Szczypiorski, na którym poprzestanę, bo ciągnąłbym pewnie do rana, to wrzody na żywej tkance jedynie słusznego, prawdziwego, dającego pełne zbawienia kościoła, którego serce bije w Częstochowie i Toruniu.
    PS. Józef Piłsudski, by przeciąć ew. spory, formalnie, do śmierci pozostał luteraninem. By o tym się przekonać, choćby wystarczy wejść do warszawskiego zboru św. Trójcy na placu Małachowskiego i przeczytać wmurowaną tam tablicę ku pamięci Naczelnika.

  37. Snake (12 lipca o godz. 22:23 30252)
    Naprawdę nie masz nic mądrzejszego do powiedzenia? Poza tym, to na twoim przykładzie potwierdza się pięknie reguła, że katolik=impertynent. 🙁

  38. Archer
    Sukces kontrreformacji w Polsce oznaczał początek końca państwa polskiego, jako że wtedy utraciliśmy okazję utworzenia w Polsce naszego własnego, czyli polskiego a nie rzymskiego narodowego kościoła, podporządkowanego władzom w Warszawie a nie w Rzymie (Watykanie).

  39. Slawczan
    Porównanie stosunków pomiędzy katolikami a protestantami do stosunków pomiędzy Coca a Pepsi Colą jest niezbyt szczęśliwe, ale niemniej przypomina nam, że w przypadku producentów szkodliwych dla ciała napojów zawierających głównie wodę, cukier i czynnik koloryzująco-smakowy mamy klasyczny niemalże duopol, a w przypadku dostawców idei szkodliwych dla umysłu, czyli chrześcijaństwa – trójskładnikowy oligopol: katolicyzm, protestantyzm i ortodoksyzm (prawosławie), co zresztą w praktyce na jedno i to samo wychodzi.

  40. T. Wysocki
    Piłsudski zmieniał narodowości (a miał on ich kilka: litewską, niemiecko-austriacką i wreszcie polską), przekonania polityczne (z socjalisty stał się on szybko konserwatystą) i żony jak rękawiczki (żył on latami w klasycznym niemal trójkącie z dwoma żonami: pierwszą Marią i drugą czyli Aleksandrą Szczerbińską, z którą w roku 1920 miał już dwoje dzieci)- nic w tym więc dziwnego, że zmieniał on także wyznania religijne, a poza tym, to był on ateistą. Poza tym, to Ludwik Krzywicki twierdził, że przyczyną problemów psychicznych w rodzinie Piłsudskich było prawdopodobnie bliskie pokrewieństwo rodziców przyszłego marszałka.

  41. @jakowalski
    13 lipca o godz. 12:41
    Nie bierz tak dosłownie mojego porównania.

  42. Slawczan
    13 lipca o godz. 10:35 30264

    Zawsze odpowiada ten, co podpisuje. Bez jego podpisu ani kler, ani ty, ani ja, ani nikt inny niczego by nie zmógł zrobić, bo zaraz by wsadzili do paki.

    Natomiast to, co piszesz – „Wiem dobrze, że Ty wiesz ale udajesz…” – jak ulał pasuje do „Polityki”.

  43. @Slawczan
    A wiec w Izraelu „Murzynow bija” czyli panuje tam przynajmniej taka sama religina nietolerancja (w wydaniu biskup… sorry, rabinow) jak i u nas tak?

  44. Tomasz Wysocki
    13 lipca o godz. 11:20 30266

    Nie interesuje mnie, ile jest w Polsce kościołów (wyznań). Natomiast interesuje mnie, aby prezydent Polski równo traktował wszystkich obywateli. Prezydenci – wszyscy, od Jaruzelskiego po Dudę – tak nie robią. Natomiast „Polityka” tylko jednego z nich tępi, choć nie wyrządził tyle zła, co pozostali. Przypadek? Nie ma przypadku w tej sprawie. Jest dulszczyzna.

  45. @ Slawczan

    Jak już mówiłem, hejting poraził ci mózg i będziesz grał w zaparte ile wlezie, fałszując nawet podstawowe pojęcia i podręczniki. I to jest jedyne co jest warte na temat twoich występów powiedzieć.

  46. To nie PIS a KK nie zgadza się na ten rok chwały reformacji.Zapomnieliscie kto rządzi naszym krajem.A zgodzić się nie może ,bo by zgodził się na szerokie opublikowanie religji luterańskiej a co najgorsze ,pokazał opinii publicznej szaty kapłanów luterańskich ,ich domy i samochody itp. i td.No i te 17 tez Lutra.Nie można więc dopuścić do sodomii i gomorii jak mawia ,prawdziwy katolik i patriota F, Kiepski.

  47. takei-butei

    pozdrawiam „wolnego” obywatela.

  48. Reformacja zapoczątkowana w XVI wieku z pewnością zmieniła bieg historii świata zachodniego. Na przykład ogromnie zmieniła stosunek ludzi do władzy — czy to religijnej, czy każdej innej. Miejsce podporządkowania się i uległości zajęła walka o prawa i o wolność słowa.

    „Reformacja rozbudziła w ludziach wyższe pragnienie wolności oraz chęć rozwijania cnót obywatelskich. Wszędzie, gdzie rozprzestrzenił się protestantyzm, masy lepiej uświadamiały sobie własne prawa” — napisał John F. Hurst w książce Short History of the Reformation. Wielu uczonych uważa, że bez reformacji nie udałoby się stworzyć znanej nam dziś cywilizacji zachodniej.

    Na płaszczyźnie religijnej, przyniosła także pewne korzystne zmiany, przede wszystkim zaczęto tłumaczyć Biblię na języki prostego ludu. Wolnościowy duch reformacji przyczynił się też do bardziej obiektywnego badania Pisma i do lepszego zrozumienia języków oryginału. Jednakże ruch ten nie oznaczał powrotu do pierwotnego chrystianizmu. Dlaczego ?

    Chociaż różne grupy protestanckie wyłamały się spod władzy papieża, to jednak przejęły część podstawowych błędów Kościoła katolickiego, które się wkradły w następstwie porzucenia nauczania Jezusa z Nazaretu. Na przykład, mimo iż kościoły protestanckie są zarządzane nieco inaczej, zachowały zasadniczy podział na przewodzącą klasę duchownych i podporządkowanych im laików. Zatrzymały też wiele niebiblijnych nauk. Poza tym podobnie jak Kościół katolicki wyznania protestanckie pozostały częścią świata, będąc ściśle związane z systemami politycznymi i elitą rządzącą.

    Mimo obiecujących początków, w rezultacie, zamiast pomóc w poszukiwaniu prawdziwego Boga, liczne wyznania powstałe pod wpływem reformacyjnego ducha wolności pchnęły ludzi w najrozmaitszych kierunkach. Czym się to skończyło?

    Amerykański badacz opinii publicznej George Gallup junior stwierdził, iż „naprawdę trudno odróżnić [w USA] wierzącego od niewierzącego, jeśli chodzi o kłamstwa, oszustwa podatkowe i drobne kradzieże, głównie dlatego, że istnieje mnóstwo religii ‚towarzyskich’”. Następnie dodał, iż „niejeden człowiek stara się pogodzić religię z tym, co uważa za wygodne i przyjemne i co nie wymaga od niego zbyt wiele. Ktoś określił to mianem religii à la carte. Oto główna słabość współczesnego chrystianizmu w tym kraju: brak silnej wiary”.

    Wypada tylko dodać, że podobna sytuacja istnieje w wielu innych krajach, gdzie dominuje protestantyzm.

  49. @Archer
    13 lipca o godz. 13:31
    Co ty się tak uczepiłeś tego Izraela? Będzie o tym wpis Gospodarza to będziem na ten temat dywagować. Dziś zajmujemy się naszym podwórkiem. Nie Izraelem. Jak będzie mowa o Izraelu wtedy będziesz mógł zabłysnąć. Pisanie nie na temat podlega chyba pod pojęcie trollingu?

  50. @snakeinweb
    13 lipca o godz. 14:57
    Odsyłam Cie do wpisu Dezertera bo mi szkoda czasu na pisaninę z Tobą.

  51. @ dezerter83

    Kiedyś Jaruzelski palnął, że komuna jest lepsza od Polski przedwojennej, bo za Piłsudskiego nie było kolorowych telewizorów, a za komuny ruskie, bo ruskie, ale były.

    Przypomniało mi się to czytając twoje ahistoryczne wywody o Reformacji. Takie bajkopisarstwo pod z góry obraną tezę. W historii trudno odróżnić co było przyczyną pewnych procesów a co było rezultatem pewnych procesów. Takie gadanie, że reformacja stworzyła dzisiejszą Europę są zupełnie bez sensu, bo w jeszcze większym stopniu można powiedzieć tak o starożytnym Rzymie i Grecji, o przeniesieniu resztek tych cywilizacji na północ właśnie przez Kościół Katolicki, o sieci uniwersytetów zakładanych w końcu przez katolików. Mikołaj Kopernik, który ruszył Ziemię a zatrzymał Słońce był księdzem katolickim. Katolikiem był też Gutenberg, który wynalazł technikę druku. I właśnie te wynalazki (były ich setki) i uwarunkowania były podłożem to epoki Renesansu i Oświecenia, które były eksplozją na tamte czasy wiedzy, edukacji, zmian gospodarczych, politycznych, kulturalnych, również masakrycznych konfliktów interesów, których Reformacja nie była przyczyną, lecz jednym z objawów i rezultatów. Protestanci mieli oczywiście poważny udział i wkład w tych procesach, ale twierdzenie, że oni coś od nowa stworzyli, zwłaszcza naszą cywilizację, jest absurdem takim jak ten kolorowy telewizor Jaruzelskiego, który stworzył niby nową cywilizację i rzeczywistość.

  52. znafca in spe
    13 lipca o godz. 15:26 30277

    Pozdrawiam „niewolnika”. A, na ile sobie możesz pozwolić, np, w decydowaniu, na co twój pan przeznaczy twoje pieniądze z podatku?

  53. snakeinweb
    13 lipca o godz. 16:08
    „Takie gadanie, że reformacja stworzyła dzisiejszą Europę są zupełnie bez sensu”.

    Napisałem: „Wielu uczonych uważa, że bez reformacji nie udałoby się stworzyć znanej nam dziś cywilizacji zachodniej”.

    Nie napisałem, że podzielam ten pogląd.

  54. slima11
    13 lipca o godz. 15:03 30276

    Proszę, proszę, widać, że nie wiesz, iż Luter był bardziej katolicki niż katolik, bo dla niego rozpusta i swobodna płciowość była objawem grzeszności człowieka. Mówiąc wprost, sodomię i gomorię tępiłby bez litości… Gdyby Luter miał władzę, to byłoby jak w Iranie, a kobiety opatulone jak zakonnice…

    Na szczęście, Zachód miał w d… seksualną etykę Lutra…

  55. dezerter83;
    ” zamiast pomóc w poszukiwaniu prawdziwego Boga”

    Wszechobecnego Boga tak jak w otwatej przestrzeni powietrza nie można nie znaleźć.

  56. Autor: „Reformacja politykom PiS nie leży. Co ta decyzja mówi o naszych rządzących”?

    Obsesją Kalwina stało się ciągłe zwiększanie liczby przepisów dotyczących moralności publicznej. Kalwin jest odpowiedzialny za spalenie ponad 30 „czarownic” na stosie.

    Pozdrawiam Pana Redaktora.

  57. Szanowny Panie Makowski

    Polska nie moze byc panstwem laickim z powodu ludzi takich jak pan.

    Slawomirski

  58. H U R T E M:
    Sławczan
    OK!
    Dezerter
    Tłumaczenie Billi na języki ludu spowodowało na ogół (najważniejsze wyjątki to biblie króla Jakuba, Lutra i Wujka) jej spłycenie a często także wręcz przekłamania, na zasadzie „traduttore tradittore” czyli „translator traitor” („the translator is the traitor”). I zgoda, że reformacja nie uczyniła z ludzi chodzących ideałów, ale jeszcze bardziej daleko jest do ideału jehowitom niż protestantom czy nawet katolikom.
    Snakeinweb
    Katolika Giordana Bruno spaliła nas stosie arcykatolicka, przenajświętsza inkwizycja, która prześladowała także i Galileusza, a Kopernik tak się jej bał, że swoje rewolucyjne dzieło ogłosił on był drukiem dopiero będąc na łożu śmierci.

  59. Mauro Rossi
    13 lipca o godz. 16:41 30286

    Trudno uwierzyć, że ani p. autor bloga, ani jego zwolennicy nie zdają sprawy, do czego dążyli reformatorzy. DO REFORMY, czyli NAPRAWY kościoła w duchu czysto biblijnym, a więc totalne podporządkowanie wytycznym z Biblii. Gdyby reformatorzy wygrali, w Europie byłby Iran ajatollahów. Totalna kontrola seksualności, brak rozwodów…

    Seksualność była ich obsesją, czystość etyczna obsesją… Naprawdę, trudno uwierzyć, że nie wiedzą, jak irańska byłaby Europa…

  60. @ dezerter83

    Ja w sumie też się odnosiłem głównie do treści, a nie do Ciebie osobiście. Nawet nie napisałem dosłownie, że Ty to powiedziałeś, chociaż czasem się może zdarzyć, że cytujący oberywa za cytowane przez siebie treści, bo niejako narzuca się samo, że cytujący cytowane poglądy podziela i reprezentuje. Ale faktycznie, nie zawsze musi tak być.

  61. kruk
    13 lipca o godz. 5:20

    „Reformacja nie byla zaledwie schizma koscielna ale rewolucja w mysleniu i dlatego zasluguje na upamietnienie”.

    Może razem z milionami cywilnych ofiar wojny trzydziestoletniej, toczonej pod hasłem „cuius regio, eius religio”.

    Bez reformacji nikt by nie wpadł na pranie ludzkich mózgów w myśl integrystycznych pomysłów („eius religio”). Reformacja dla części Europy była cofnięciem procesu, sięgającego końca starożytności, separacji władzy politycznej i duchowej, cesarskiej i papieskiej na Zachodzie. W Bizancjum było odwrotnie, co przeszło do prawosławia. Władza polityczna na Zachodzie mogła uciskać i często to robiła, ale w Kościele duch był jednak bardziej wolny, dlatego np. pierwsze uniwersytety powstały jako instytucje kościelne ― wyłoniły się ze szkól katedralnych. Dziś w Szwecji czy Danii duchowni luterańscy są urzędnikami państwowymi. Przy całej różnicy podobnie jest w prawosławiu, w jego relacji w władzami. Nie mówić już o tym, że palenie czarownic na stosach zaczęło się w Europie na dobre w czasach Reformacji (XVI-XVIII wiek), przodowały w tym zreformowane kraje północne, Niemcy i Anglia. Czemu akurat tam, to ciekawe pytanie.

    Inna sprawa, że reformacja, sprokurowała „kontrreformację”, właściwie to reformę katolicką ― od Soboru Trydenckiego, co wyszło Kościołowi na dobre. A protestantyzm jak widać.

  62. Mały cytacik nauk Lutra o Żydach z jego „Traktatu o Żydach i ich kłamstwach”:

    1) „podpalać ich synagogi i szkoły, a co nie da się spalić, na to narzucić ziemi i przysypać, żeby żaden człowiek nie oglądał po wieki ani kamienia, ani szlaki” (daß man ihre Synagoga oder Schule mit Feur anstecke, und was nicht verbrennen will, mit Erden uberhäufe und beschütte, daß kein Mensch ein Stein oder Schlacke davon sehe ewiglich)

    2) „niszczyć też i burzyć ich domy” (daß man auch ihre Häuser desgleichen zebreche und zerstöre)

    3) „zabierać im wszystkie ich modlitewniki i Talmudy” (daß man ihnen nehme alle ihre Betbüchlin und Talmudisten)

    4) „na przyszłość ich rabinom pod karą śmierci zabronić nauczania” (daß man ihren Rabbinnen bei Leib und Leben verbiete, hinfurt zu lehren)

    5) „całkowicie odebrać żydom prawo do glejtów ochronnych” (daß man den Jüden das Geleit und Straße ganz und gar aufhebe)

    6) „zakazać im lichwy […] oraz skonfiskować wszelką gotówkę, klejnoty, złoto i srebro” (daß man ihnen den Wucher verbiete […] und nehme ihnen alle Baarschaft und Kleinod an Silber und Gold, und lege es beseit zu verwahren)

    7) „zmusić do zarabiania na chleb w pocie czoła” (daß man […] lasse sie ihr Brod verdienen im Schweiß der Nasen).

    *******

    Żeby było jasne, nie twierdzę, że Protestantyzm „wymyślił” anty-semityzm, bo byłoby to kłamstwo i manipulacja. Luter reprezentował tutaj raczej popularne wówczas w całej Europie podejście do Żydów. Co więcej, podobno z początku lubił i cenił Żydów (podobnie jak Adolf Hitler), ale przestał ich lubić jak odmawiali przechodzenia na protestantyzm.

    Niech Polityka to opublikuje i rozgłosi. Może wtedy PiS dużo chętniej ogłosi w państwie „Rok Reformacji” w ramach walki z obcymi, co roznoszą zarazki i wszy.

  63. No i mi Takei oświadomił.Luter bardzie katolicki niż katolicy.To i po cholerę maja go dziś przypominać.Wszak in vitro i zagłada prezerwatyw ,dziś celem Jego .

  64. Takei-butei
    Dezerter twierdzi, że tylko jego jehowicka sekta jest prawdziwie biblijna. A ty z kolei piszesz, że reformatorzy chcieli REFORMY, czyli NAPRAWY kościoła w duchu czysto biblijnym, a więc totalne podporządkowanie wytycznym z Biblii, że gdyby ci reformatorzy wygrali, to w Europie byłaby dziś totalna kontrola seksualności, brak rozwodów etc.
    Ale mylisz się poważnie co do Iranu ajatollahów – tam są nawet małżeństwa na próbę, a seksualność jest tam w zasadzie tak samo kontrolowana jak w Polsce. Wyraźnie mylisz Iran z Arabią Saudyjską!

  65. Snakeinweb
    Nieco tylko mniej radykalnie niż ksiądz Luter pisał o Żydach pewien bardzo dobrze znany polski ksiądz katolicki, jeden najwybitniejszych przedstawicieli polskiego oświecenia. Odsyłam więc Cię do rozprawy Stanisława Staszica p.t. „O przyczynach szkodliwości Żydów” zawartej w zbiorze jego pism pt. „Pisma filozoficzne i społeczne” (2 tomy) Wydawnictwo PWN, Warszawa 1954, Seria Biblioteka Klasyków Filozofii (unikatowa na skalę światową seria wydawnicza utworzona w roku 1952 roku w ramach Państwowego Wydawnictwa Naukowego a mająca na celu udostępnienie polskiemu czytelnikowi klasycznej literatury filozoficznej – zarówno z dziedziny filozofii powszechnej, jak również filozofii polskiej). Komentuję poniżej fragmenty tego dzieła S. Staszica:
    ŻYDZI PRZYCZYNĄ WIELKICH NIESZCZĘŚĆ NARODU POLSKIEGO
    Stanisław Staszic rozpoczął swoją prace „O przyczynach szkodliwości Żydów” stwierdzeniem że (str.4) „Do przyczyn wielkich nieszczęść narodu polskiego należą Żydzi”. Żydzi od setek lat niszczący Polskę. Innymi przyczynami zapaści cywilizacyjnej Polski były zdaniem Staszica: brak dziedzicznego tronu który prowadził do konfliktów o władze dzielących naród, brak stałej armii, nie wypędzenie Żydów z Polski, otwarte granice dla żydowskich imigrantów. Staszic uważał że (str.4) „Żydzi byli zarazą wewnętrzną, zarazą ciągle polityczne ciało słabiącą i nędzniącą”. Żydzi mieli zdaniem Stanisława Staszica osłabiać i plugawić Polskę, czynią ją krajem żydowskim. Staszica oburzało to że Żydzi za gościnność Polaków odwdzięczyli się niszczeniem Polski.
    ŻYDZI NISZCZYLI POLSKA GOSPODARKĘ
    Autor pracy „O przyczynach szkodliwości Żydów” zarzucał Żydom że: wyniszczają rolnictwo, włościan i mieszczan odbierając Polakom własność, (str.5) „tamują w narodzie wzrost przemysłu, rękodzieła, fabryk i rzemiosła”, uniemożliwiają powstanie polskiej klasy średniej co prowadzi do zablokowania postępu i rozwoju dobrobytu w Polsce. Zdaniem Staszica Żydzi z zmonopolizowali handel, dzięki czemu niszczyli rodzący się polski przemysł, handel i rzemiosło (co miało na celu zachowanie monopolu Żydów w tych dziedzinach). Destruktywna działalność Żydów wynikała z tego że Żydzi zajmowali się tylko tym co dawało im szybki, duży i łatwy zarobek (80% Żydów zajmowało się szynkarstwem a 20% handlem lub rzemiosłem). Według Staszica Żydzi nic nie tworzyli, pasożytowali na innych i prowadzili działalność przestępczą, niszczą Polskę i Polaków, przynosili nędze i zepsucie. Żydzi szkodzili Polakom też tym że zmonopolizowali obrót kapitału, po czym uniemożliwiali niezbędny dla inwestycji i budowy dobrobytu obrót kapitałem, uniemożliwiali inwestycje w komunikacje. Żydzi byli więc barierą w rozwoju gospodarczym i budowie dobrobytu, przyczyną bankructw i nędzy Polaków. Według autora „O szkodliwości Żydów” (str.28) „Żydostwo nasze wsie uboży, a nasze miasta smrodem napycha”.
    ŻYDZI ROZPIJALI POLAKÓW
    Stanisława Staszica napełniało odrazą też to że Żydzi rozpijali Polaków, rozpowszechniali alkohol co prowadziło do zniszczenia społeczeństwa i władz umysłowych Polaków (refleksu, pamięci, rozwagi i kontroli nad ciałem), rozpijali nawet dzieci. Żydzi rozpijali Polaków, zdaniem Staszica, by bezkarnie Polaków okradać, by z pijani Polacy podpisywali dla siebie niekorzystne umowy i cyrografy na podstawie których Żydzi odbierali Polakom gospodarstwa. Zdaniem Stanisława Staszica doświadczenie wskazywało że szynkarze Polacy nie rozpijali Polaków tak jak Żydzi. Szynki służyły Żydom zdaniem autora „O szkodliwości Żydów” do masowego i na wielką skale niszczenia Polski i Polaków, wpędzenia włościan w nędze. Doprowadziło to do uzależnienia włościan na kresach od Żydów, pasożytowania na chłopach i wyzyskiwania chłopów przez Żydów. Rozpijanie przez Żydów ludności zostało zauważone prze Austrię i Prusy które zakazały Żydom prowadzenia szynków. Stanisław Staszic oskarżał też Żydów o rozpowszechnianie narkotyków (opium) by uzależnić od siebie Polaków i wyniszczyć Polaków.
    ŻYDOWSKA BOMBA DEMOGRAFICZNA
    Problem Żydów, zdaniem Staszica, narastał wraz z eksplozją demograficzną Żydów. W 1772 w Polsce żyło 15.000.000 osób w tym 500.000 Żydów czyli 3,33%, w 1790 8.000.000 osób a w tym 300.000 Żydów czyli 4,16%. w 1810 odsetek Żydów wynosił 8,33%, w 1816 12,5%. Wszystkie miasta były opanowane przez Żydów w ciągu kilkudziesięciu lat (a w miastach Żydzi zmonopolizowali szynkarstwo).
    SZOWINISTYCZNA TOŻSAMOŚĆ ŻYDOWSKA
    Zdaniem Staszica Polacy szanowali religijne tradycje Żydów podczas gdy Żydzi nie mają szacunku dla tradycji katolickich. Polacy byli tolerancyjni dla Żydów, Żydzi pełni nienawiści do nie Żydów. Żydzi szkalowali nie Żydów, kłamali na temat nie Żydów. Żydowskie szkoły wychowywały żydowskie dzieci w nienawiści do nie Żydów.
    Według Staszica Żydowska kultura uczyniła Żydów niebezpiecznymi. Żydowskie małżeństwa były aranżowane przez ojców co zapewniało małżeństwom trwałość a Żydom siłę. Żydzi nie mogą utrzymywać kontaktów z nie Żydami. Judaizm nakazywał nieustanna pracę dla narodu. Judaizm pozwalał również Żydom krzywdzić i oszukiwać nie Żydów, ignorować nie Żydowskie władze. Zdaniem Staszica Żydzi tworzą państwo w państwie, zbierają podatki by przeciwdziałać rozwojowi państwa nie Żydów. Żydzi niszczyli społeczeństwo nie Żydowskie, separując się od nie Żydów i pogrążając się w ksenofobii.
    Zdaniem autora „O szkodliwości Żydów” Żydzi działali tajnie i niszczyli ład społeczny (organizacje tajne są narzędziem Żydów). Żydzi od kilkuset lat niszczyli naród polski, mnożyli się i swoje dzieci wychowywali do niszczenia Polski. Zdaniem Staszica Żydzi planowali że gdy będą dostatecznie silni zapewne wystąpią przeciw nie Żydom.
    POSTULATY SAMOOBRONY NARODOWEJ
    Zdaniem Staszica Polacy muszą zwalczać Żydowskie zagrożenie. Stanisław Staszic postulował, aby: Polacy zwalczali Żydowskie zagrożenie i wypierali Żydów, przesiedlenie Żydów za wsi do miast, zamknąć Żydów w gettach, oddać nadzór nad gettami Polakom, spisać Żydów i nadać im nazwiska, zmusić Żydów do posługiwania się językiem polskim w sprawach urzędowych, zakazać sprzedaży alkoholu przez Żydów, nałożyć na Żydów stały obowiązek posiadania dokumentów osobistych, zatrudniać w administracji tylko Polaków, zakazać tworzenia Żydowskiej administracji. Stanisław Staszic postulował by: zakazać Żydom pracy w instytucjach państwowych, ograniczyć role rabinów tylko do posługi religijnej (zakazać rabinom działalności poza religijnej), zakazać składania przysiąg w instytucjach Żydowskich, zakazać instytucjom Żydowskim operacji finansowych (co uniemożliwi korumpowanie władz przez Żydów), zakazać Żydom tajnej działalności. Staszic domagał się by: państwo przejęło archiwa Żydowskie, nakazano Żydom posługiwania się językiem polskim we wszelkiej dokumentacji, zmusić Żydów tylko do nauki w polskich publicznych szkołach, zakazać istnienia szkół Żydowskich, dopuścić edukacje tylko w języku polskim (prócz religii), zmusić Żydów do posługiwania się tylko językiem polskim. Stanisław Staszic uważał że: Żydzi w Polsce mogą drukować tylko po polsku, należy wprowadzić zakaz posługiwania się jidysz, państwo ma wydawać Żydom pozwolenia na dalszą naukę zawodu, zezwalać na małżeństwa tylko tym Żydom którzy nauczyli się zawodu. Staszic chciał by: zakazano nie Żydom służby u Żydów, zezwalać Żydom po dwudziestu latach pracy w getcie na prace z gojami za zgodą administracji, po pięciu latach pracy wśród nie Żydów i małżeństwie z wyznawcą chrześcijaństwa pozwolić Żydom na staranie się o pozwolenie na nabycie gruntów lub nieruchomości w celach wynajmu. Staszic domagał się: zakazu sprzedaży Żydom ziemi (by chronić szlachtę przed zniszczeniem), zakazu równouprawnienia Żydów z Polakami (równouprawnienie umożliwi Żydom zniszczenie Polski i Polaków, Żydzi przejmą własność Polaków), odebrania Żydom prawa handlu alkoholem, odebrania Żydom autonomii, deportowania Żydów do Besarabii i na Krym.
    Uwaga: Numeracja stron według Stanisław Staszic „O przyczynach szkodliwości Żydów” Stanisław Staszic, Ostoja 2003 (I wyd. 1816)

  66. jakowalski
    13 lipca o godz. 17:03 30288

    „Katolika Giordana Bruno spaliła nas stosie arcykatolicka, przenajświętsza inkwizycja.”

    Jeśli kogoś sądziła inkwizycja to przynajmniej miał proces, obrońców, mógł składać wyjaśnienia, wyrzec się błędów itd. Inkwizycja nie tak łatwo jak sądy cywilny decydowała o torturach. Ludowe palenia na stosie albo „próby wody” w krajach północy obywały się już bez takich ceregieli jak postępowanie sądowe.

    Bruno był międzynarodowym awanturnikiem, a miał tak obrzydliwy charakter, że i mógł być spalony, powieszony lub ścięty wszędzie tam, gdzie rozrabiał: w Anglii, Francji, Niemczech. Akurat los dopadł go w Italii; nikt go nie bronił, bo skłócony był ze wszystkimi. Bruno był wrogiem matematyki, zajmował się alchemią i ezoteryką, wiec opinie o jego rzekomej wybitności są mocno przesadzone, nawet według ówczesnych kryteriów. No ale został świętym męczennikiem ateistów, to też się liczy.

    ” … która prześladowała także i Galileusza, a Kopernik tak się jej bał”

    Galileusz ostatecznie został pochowany w kościele. 🙂

    Nie ma co redukować Kopernika do jego najbardziej znanej teorii, on zrobił znacznie więcej. Ale i ta teoria by nie powstała, gdyby Kościół nie stworzył mu warunków do pracy i obserwacji astronomicznych. Od kapituły warmińskiej dostał przecież dom we Fromborku. Z punktu widzenia ówczesnego Kościoła teoria Kopernika był nowatorska, ale dopóki ówczesny świat nauki za nią się nie opowiedział Watykan nie miał powodu twierdzić, że jest jedyna i słuszna. A ówczesny świat nauki robił to nieśpiesznie przez cały XVII wiek. Wybitny astronom Tycho Brahe chwalił Kopernika, ale odrzucał jego heliocentryzm. Według Keplera teoria Kopernika była nieścisła. Na co ówczesny świat nauki zwracał uwagę pokazuje przykład tegoż Keplera. Po wyliczeniu, że orbity planet są eliptyczne, a nie kołowe był bardzo zły, sądził że powinny być kołowe, bo koło jest doskonalsza figurą geometryczną.

    Oczywiście nie muszę dodawać, że Luther postępiał Kopernika wraz z jego teorią.

  67. slima11
    13 lipca o godz. 17:19 30293

    No, to mi slima11 dosolił. No, właśnie po co mają przypominać kogoś bardziej klerykalnego, niż oni sami klerykałowie?

    A tak na marginesie: gorszył Lutra wolny seks, czy nie gorszył? Był przeciw sodomii i gomorii, czy nie był?

  68. jakowalski
    13 lipca o godz. 17:22 30294

    Możliwe, że mylę. Ale czy mylę się w tym, że Luter miał obsesję na tle seksu, cudzołóstwa, związków pozamałżeńskich i dlatego zgotowałby Europie los – mniejsza o to, czy Iranu – ale braku swobód obyczajowych?

    Na szczęście, Zachód miał obsesję erotyczną Lutra w d…

  69. takei-butei

    Akurat tak sie sklada ze nie place podatkow.

  70. znafca in spe
    13 lipca o godz. 18:06 30299

    Żyjesz na Księżycu? Masz chody? Tak czy siak, to inni bulą, abyś ty był chroniony przez policję, wojsko… Wierzę, że nie sprawia ci to bólu, że bulą…

  71. Mauro Rossi
    13 lipca o godz. 16:41 30286

    Czy to prawda o tych 30 nieszczęsnych kobietach spalonych na stosie przez reformatorów?

    Jeśli prawda, no, to p.Makowski, PO i PiS będą czcić ludzi palących kobiety… No, jestem pod wrażeniem…

  72. No właśnie. W tygodniku coraz więcej uproszczonych i stronniczych sądów. Jakby media wydały bezpardonową walkę obecnej władzy. Wszystko robią źle. A właściwie tak źle, tak niedobrze. Cokolwiek starają się zmienić – źle.
    Tak, jakby ekipa rządząca Polską przez ostatnie 8 lat, to była ekipa wspaniała, wymarzona! Powstaje tylko pytanie, to po co Polacy zmienili tę władzę w demokratycznych wyborach?
    Ale tu refleksji – brak.

  73. @ AOlsztynski

    Jakie demokratyczne wybory? Przecież nawet ten twój Kaczyński zawsze mówił, że są sfałszowane. Ostatnio sfałszowali na korzyść Kaczyńskiego. Tak że wywalili 2,5 miliona głosów do kosza, a z reszty 18% głosów na PiS sobie wyliczyli 51% dla PiS-u w Sejmie.

    Czysta ściema i oszustwo. To już Stalin liczył uczciwiej w swoich pseudo-wyborach.

  74. Mauro Rossi
    13 lipca o godz. 17:17
    „palenie czarownic na stosach zaczęło się w Europie na dobre w czasach Reformacji (XVI-XVIII wiek), przodowały w tym zreformowane kraje północne, Niemcy i Anglia”.

    Kilka stuleci temu Europę ogarnął strach przed czarami. Zaczęto urządzać nagonki na czarownice i przeprowadzać egzekucje. Działo się tak zwłaszcza we Francji, w Niemczech, północnych Włoszech, Szwajcarii, a także Belgii, Luksemburgu i Holandii.

    Brian Pavlac w książce Witch Hunts in the Western World napisał: „Dziesiątki tysięcy ludzi w Europie i europejskich koloniach poniosło śmierć (…), miliony innych było torturowanych, więzionych, przesłuchiwanych, zmagało się z nienawiścią, poczuciem winy lub strachem”.

    Co dało początek tej paranoi ? Co ją podsycało ? Czy to reformacja – jak napisał Mauro Rossi ?

    5 grudnia 1484 roku papież Innocenty VIII wydał bullę, w której potępił czary. Wyznaczył też dwóch inkwizytorów, którzy mieli podjąć walkę z takimi praktykami — Jakoba Sprengera i Heinricha Kramera Napisali oni książkę Młot na czarownice, która stała się autorytetem w kwestii czarów zarówno dla katolików, jak i protestantów.

    Zawarto w niej wyimaginowane opowieści o czarownicach, zaczerpnięte z tradycji ludowej, podano też teologiczne i prawne argumenty przeciw czarom oraz sposoby rozpoznawania i zabijania czarownic. Młot na czarownice określono mianem najbardziej krwiożerczej i najbardziej szkodliwej książki wszech czasów.

    Aby oskarżyć kogoś o czary, nie potrzebowano dowodów winy. Jak czytamy w książce Czarownice. Dzieje procesów o czary (K. Baschwitz, tłum. T. Zabłudowski), „jedynym jego [procesu] celem jest nakłonić, zmusić osobę podejrzaną do przyznania się do winy”. Powszechnie więc stosowano tortury.

    Pod wpływem książki Młot na czarownice oraz bulli wydanej przez papieża Innocentego VIII polowanie na czarownice rozgorzało w Europie na dobre.

    Przykład w następnym wpisie.

  75. Mało kto słyszał o Pomponiu Algierim, urodzonym w roku 1531 w pobliżu Neapolu, którego krótki i wzruszający życiorys został wygrzebany z mroków przeszłości dzięki starannym badaniom kilku historyków. Podczas studiów na uniwersytecie w Padwie Algieri miał kontakt z nauczycielami i studentami z różnych części Europy, dzięki czemu poznał tak zwanych heretyków oraz poglądy głoszone przez reformację. Zaczął się bardziej interesować Biblią.

    Ponieważ uwierzył, że jedynie Biblia jest natchniona, odrzucił wiele doktryn katolickich, takich jak nauka o spowiedzi, bierzmowaniu, czyśćcu, przeistoczeniu, wstawiennictwie „świętych” oraz o tym, iż papież jest namiestnikiem Chrystusa.

    Algieri został aresztowany i osądzony przez inkwizycję w Padwie a następnie wydany inkwizycji rzymskiej, która skazała go na śmierć.
    Umarł, mając 25 lat. W dniu egzekucji, którą wykonano w Rzymie, odmówił przystąpienia do spowiedzi i komunii. Zadano mu śmierć jeszcze okrutniejszą, niż to czyniono zazwyczaj. Nie został spalony na stosie drewna.

    Na podeście stojącym na oczach tłumu umieszczono duży kocioł wypełniony łatwo palnymi materiałami — olejem, smołą i żywicą. Związanego młodzieńca spuszczono do kotła, którego zawartość podpalono. Skazaniec powoli spłonął żywcem.

  76. Dezerter
    Gdyby ta arcykatolicka, przenajświętsza inkwizycja była winna śmierci choćby tylko jednego człowieka, to już byłoby to niezbitym dowodem na to, że boga nie ma a religia jest tylko jednym wielkim oszustwem – przynosi ona więc tylko pozorną ulgę i tylko pozorne ukojenie oraz obiecuje to, czego nie ma albowiem być nie może. 🙁
    Zaś „Malleus Maleficarum” jest dowodem na to, jak chora jest cała idea chrześcijaństwa, jako że to właśnie chrześcijaństwo a nie jakaś inna religia wydała na swiat to „dzieło”.
    Treść tej księgi podzielona jest na 3 części:
    – pierwsza dowodzi, że magia rzeczywiście istnieje,
    – druga opisuje jej formy,
    – trzecia opisuje zaś sposoby wykrywania, sądzenia i pozbywania się wiedźm.
    Tekst zaczyna się dyskusją o naturze czarów i zawiera dyskurs wyjaśniający, dlaczego kobiety w mniemaniu autorów, z powodu ich rzekomo słabszej natury i pośledniego intelektu, są z natury bardziej podatne na pokusy Szatana. Autor wyjaśnia też, że niektóre rzeczy wyznane przez czarownice podczas procesów, jak np. przemiana w zwierzę, były tylko omamem wywołanym przez Diabła, by je usidlić. Inne z kolei zjawiska, takie jak latanie, wywoływanie burz czy też niszczenie zbiorów, miały być rzeczywiste. Ze szczegółami opisywane są tam lubieżne praktyki, którym czarownice miały się oddawać z Diabłem – poruszony został nawet problem pomiotu, który czarownice miałyby rodzić Szatanowi. Wszystko pisane jest najzupełniej poważnie, a jeden z ustępów przytacza nawet antyklerykalny dowcip, tak jakby opisywano zdarzenie, które wydarzyło się naprawdę.
    Ostatnia, najbardziej interesująca nas część, opisuje praktyczne szczegóły wykrywania, sądzenia i eliminowania czarownic. Rozważane są w niej takie problemy jak na przykład zaufanie do zeznań świadków i potrzeba eliminowania złośliwych oskarżeń, a z drugiej strony plotka jest tam uznawana jako przesłanka wystarczająca do oskarżenia, zaś aktywna obrona oskarżonej o czary jest świadectwem opętania podsądnej przez Diabła. Oprócz tego „dzieło” to dostarcza wskazówek o tym, jak chronić przeprowadzających proces przed mocami czarownicy, deklarując, że osoby reprezentujące podczas procesu stronę boga są niewrażliwe na moce Szatana. Szczegółowo wyłożone są tam sposoby wymuszania zeznań – włącznie z rekomendowaną kolejnością stosowania tortur: wskazane jest tam między innymi używanie rozpalonego żelaza i golenie całego ciała podsądnej w poszukiwaniu znaków Diabła.

  77. Jakimś cudem nie przeraża mnie brak Roku Reformacji. I nie odczuwam tego jako agresji ze strony katolickiej, czy ograniczania moich swobód w kwestiach wiary. Z tego, co wiem, to zjazdy, konferencje, misje i inne inicjatywy protestanckie nie są przez Państwo Polskie blokowane. Jestem świadom, że część katolików jest niechętna protestantom (zaznaczam, protestantom, nie protestantyzmowi), ale w moim odczuciu jest to bardzo, ale to bardzo znikoma część. I to nie z ich strony czuję się zagrożony, lecz ze strony wojujących ateistów. To prędzej oni wprowadzą ograniczenia moich swobód wyznaniowych i będą utrudniać organizację wydarzeń religijnych. Całkowicie pomijam problem islamu.
    Poza tym Polska to jednak kraj katolicki. Trudno mi oczekiwać, by traktować tu reformację jak święto narodowe.
    Przepraszam za brak statystyk, bibliografii, przypisów i źródeł, które w pozostałych komentarzach się wprost piętrzą i sprawiają, że wypowiedzi są bardziej merytoryczne. Jestem trochę zmęczony. Przepraszam też za odbieganie od tematu. Rzeczywiście, mogłem też pisać zwięźlej i bardziej spójnie.
    Prawie bym zapomniał: jestem protestantem, zielonoświątkowcem. Praktykującym.
    Więc może moja prywatna opinia i osobiste odczucia wniosą coś do dyskusji.
    Jeszcze raz przepraszam za formę.
    Ambroży Korczbok

  78. takei-butei

    oczywiscie ze sie ciesze ze taki np „takei-butei” buli za mnie….

  79. znafca in spe
    13 lipca o godz. 21:26 30308

    A ja się cieszę, że mogę bulić na takiego znafcę in spe. Uff, dodałeś mi otuchy, nie jestem taki czort, na jakiego mnie kreuje znafca on spec. Stać mnie na bulenie na kogoś, kto nie buli na mnie i nie odczuwa bólu.

    Tylko kapkę bądź ostrożny, inni mogą już nie być tak wspaniałomyślni, jak ja…

  80. Maurizio Rossini
    Chyba wiesz, jaki to był proces – „Malleus Maleficarum”, czyli podstawowy podręcznik inkwizytorów zalecał na przykład używanie rozpalonego żelaza i golenie całego ciała oskarżonych w poszukiwaniu znaków Diabła. Natura Giordana Bruna nie ma tu zaś nic do rzeczy, jako że nie pali się przecież na stosie kogoś tylko za to, że był on niegrzeczny. Galileusz wyrzekł się swych poglądów, a więc pochowano go w kościele, ale co z tego? Kopernik miał zaś warunki do medytacji nad astronomią, jako że pochodził on z bogatego rodu i miał możnych sponsorów, w tym głównie swego kuzyna, biskupa warmińskiego Łukasza Watzenrode. Kopernik był przecież tylko nominalnie księdzem, tak jak Vivaldi czy Staszic. Ponadto, to Kopernik był głównie matematykiem, a nie astronomem, jak się to (na ogół) błędnie twierdzi w kręgach laików – analogia do Einsteina i Maxwella, którzy też w zasadzie byli matematykami. Zaś teoria Kopernika była tak samo nieścisła jak teoria grawitacji Newtona – gdyby nie istotne poprawki wniesione do teorii Newtona przez Einsteina, to GPS nie funkcjonował by poprawnie. Newton zaś zapewne nie byłby zachwycony, jeśli by się dowiedział, że nie ma absolutnego punktu odniesienia i że zegary zwalniają w ciałach poruszających się oraz że materia zakrzywia przestrzeń.
    Luter potępiał także powstania chłopskie i był on (zgodnie z naukami zawartymi w Biblii) de facto zwolennikiem niewolnictwa, jako że finansowali go niemieccy wielmożowie (feudałowie). Wrogiem matematyki był też biskup (tyle że anglikański) Berkeley.

  81. „Inkwizycja nie tak łatwo jak sądy cywilny decydowała o torturach”, napisał Mauro Rossi.

    A co mówią fakty ?
    Niektórzy straszliwie ucierpieli za „zbrodnię” posiadania Biblii.

    Weźmy na przykład pod rozwagę los pewnego Hiszpana nazwiskiem Julián Hernández. W książce History of Christian Martyrdom J. Foxe podaje, że ów Julián „podjął się przewiezienia z Niemiec do swego kraju znacznej liczby Biblii, ukrytych w beczkach po winie reńskim”.

    Na skutek zdrady wpadł jednak w ręce katolickiej inkwizycji. Ludzie, dla których Biblie te były przeznaczone, „zostali wszyscy bez wyjątku poddani torturom, po czym większość z nich skazano na rozmaite kary. Sam Juliano został spalony, dwudziestu upieczono na rożnie, niektórzy otrzymali wyrok dożywotniego więzienia, kilku wychłostano publicznie, wielu zesłano na galery”.

  82. @ dezerter83

    Uprawiasz najgorszy sort nekrofilskich manipulacji. Równie dobrze można przytaczać setki tysięcy naturalistycznych opisów bolszewickich bestialstw na dowód .. zbrodniczej natury ateistów. Albo zdjęcia rozharatanych szczątków wyabortowanych dzieci jak dowód krwiożerczej i ludobójczej natury pro-choicerów.

    Tylko uciekanie się do takich metodo to szczyt schamienia

  83. W moich wpisach przytaczam fakty historyczne, które zaprzeczają twierdzeniom takich osób jak „Mauro Rossi”, uparcie twierdzących, że zbrodnie popełniane przez nominalnych chrześcijan nie były wcale wyjątkowe. Otóż były !

    W memorandum wysłanym do kardynałów w roku 1994 (które jest uważane za najważniejszy dokument całego jego pontyfikatu) Jan Paweł II zaproponował „powszechną, milenijną spowiedź z grzechów”.

    W liście papież zachęcił, by Kościół przyznawał się do błędów popełnionych „przez jego przedstawicieli w jego imieniu” oraz by wyraził za nie skruchę. Jak podała rzymska gazeta La Repubblica, papież potwierdził, że „metody przymusu, godzące w prawa człowieka”, a stosowane przez Kościół, „znalazły później wyraz w ideologiach totalitarnych XX wieku”.

    A za co Kościół katolicki musi wyrazić skruchę? „Za wiele spraw” — objaśniał komentator watykański Marco Politi. „Za polowania na czarownice, za posyłanie na stos heretyków, za grożenie torturami uczonym i wolnomyślicielom, za popieranie reżimu faszystowskiego, za masakry w Nowym Świecie, urządzane pod znakiem krzyża”, nie mówiąc już o „uznawaniu siebie za doskonałą społeczność i strażnika dzierżącego władzę absolutną nad sumieniami” oraz o „przekonaniu — w pewnym okresie dziejów — że papież naprawdę jest namiestnikiem Chrystusa, co było teologicznym bluźnierstwem”.

    Peter De Rosa, który uważa siebie za „zagorzałego katolika”, w swej książce pt. Wikariusze Chrystusa — ciemna strona papiestwa napisał: „Kościół ponosi odpowiedzialność za prześladowanie Żydów, za inkwizycję, za rzeź tysięcy heretyków, za ponowne wprowadzenie do Europy tortur jako elementu postępowania sądowego. (…) Papieże koronowali i detronizowali nawet cesarzy, żądając od nich, żeby pod groźbą tortur i śmierci narzucali swoim poddanym chrystianizm. (…) Krzewienie Ewangelii odbywało się straszliwym kosztem”.

    De Rosa nadmienił, że inkwizytorzy występujący „w imieniu papieża byli odpowiedzialni za najbardziej bezlitosne i długotrwałe ataki na godność człowieczą w całej historii ludzkości”. O inkwizytorze Torquemadzie, dominikaninie działającym w Hiszpanii, napisał: „Wyznaczony na to stanowisko w roku 1483, sprawował tyrańską władzę przez piętnaście lat. Liczba jego ofiar przekroczyła 114 000, z czego 10 220 osób spalono”.

    Wspomniany autor podsumowuje: „Dzieje inkwizycji mogłyby wprawić w zakłopotanie każdą organizację; Kościół katolicki obciążają one wręcz w katastrofalnym stopniu. (…) Z historii wynika, że w ciągu ponad sześciu stuleci papiestwo nieprzerwanie było zaprzysiężonym wrogiem elementarnej sprawiedliwości. Żaden z osiemdziesięciu kolejnych papieży, licząc od XIII wieku, nie potępił teologii ani aparatu inkwizycji. Wprost przeciwnie, jeden po drugim dokonywali okrutnych usprawnień w funkcjonowaniu tej śmiercionośnej machiny. Pozostaje tajemnicą, jak papieże potrafili z pokolenia na pokolenie trwać w takiej rzec można herezji. Jak mogli pod każdym względem zaprzeczać Ewangelii Jezusa?” Oto jego odpowiedź: „Papieże woleli zaprzeczyć Ewangelii niż któremuś ze swych ‛nieomylnych’ poprzedników, gdyż podkopaliby tym samo papiestwo”.

    Wobec powyższych informacji, wydaje się, że co niektórzy komentatorzy tego bloga, powinni wykorzystać okazję i milczeć. Może prawda ich wyzwoli …

  84. @ dezerter83

    Myślę, że zbrodnie komunistyczne, a więc ateistyczne były bardziej wyjątkowsze niż te chrześcijańskie, a więc to dobry powód abyś przeprosił, wyraził szczerą skruchę z swoje winy i zamilkł.

    A wracając do tematu, popierasz Autora bloga w postulacie uczynienia odłamu wyjątkowo zbrodniczego chrześcijaństwa, zwanym Reformacją partonem roku 2017 w imieniu polskiego państwa?

    Zanim przeprosisz za zbrodnie ateistyczne i zamilkniesz możesz coś krótko na temat odpowiedzieć.

  85. Mnie jednak dyskusja przekonała, zmieniam zdanie: p. Makowski oraz PO i PiS mają moralne prawo za państwowe pieniądze czcić antysemitę Lutra i palacza czarownic Kalwina.

  86. snakeinweb
    14 lipca o godz. 13:54
    „Popierasz Autora bloga w postulacie … ? (…) Zanim przeprosisz za zbrodnie ateistyczne…”

    Gdybyś czytał uważnie moje wpisy, wiedziałbyś, że nie jestem ateistą. Swoje zachęty, powinieneś więc skierować pod inny adres.

    Nie popieram też żadnych inicjatyw – wywołujących podziały – propagowanych przez organizacje polityczne bądź religijne nominalnego chrześcijaństwa.

  87. @snakeinweb

    „Przecież nawet ten twój Kaczyński ”
    Nie wiem, czy mój? Po prostu wyciągam logiczne wnioski, bez ideologicznego zacietrzewienia.

    „…zawsze mówił, że są sfałszowane.”
    ale chyba to było ze 4 lata temu

    „Ostatnio sfałszowali na korzyść Kaczyńskiego. Tak że wywalili 2,5 miliona głosów do kosza, a z reszty 18% głosów na PiS sobie wyliczyli 51% dla PiS-u w Sejmie. Czysta ściema i oszustwo. To już Stalin liczył uczciwiej w swoich pseudo-wyborach.”
    Kto oszukuje? Jako obywatel powinieneś zgłosić
    zauważone oszustwo. Czy to zrobiłeś?

  88. Snakeinweb
    Nie myl wciąż płodu z dzieckiem…:-(

  89. Dnia 27.10.1553 roku w Genewie spalono na stosie Michała Serveta. Oprawca Guillaume Farel, reprezentujący Jana Kalwina, ostrzegł zgromadzonych na miejscu egzekucji: „[Servet] to mądry człowiek, który niewątpliwie sądził, że naucza prawdy, ale wpadł w ręce diabła (…). Uważajcie, by nie przytrafiło się to komuś z was!” Czym zasłużył sobie na tak straszną śmierć?

    Michał Servet już od dzieciństwa wykazywał wybitne uzdolnienia. W wieku 14 lat znał już grekę, łacinę i język hebrajski; miał też rozległą wiedzę z zakresu filozofii, matematyki oraz teologii.
    Jako nastolatek obserwował głębokie podziały religijne występujące w Hiszpanii. Z kraju tego wypędzano Żydów i muzułmanów albo siłą nawracano ich na katolicyzm.

    W wieku 16 lat rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie w Tuluzie we Francji. Właśnie tam po raz pierwszy zobaczył całą Biblię. Chociaż czytanie jej było surowo zabronione, robił to potajemnie. Analiza Pisma oraz upadek moralny hiszpańskiego duchowieństwa poderwały jego zaufanie do religii katolickiej.

    Analizując historię i Biblię, nabrał przekonania, że w ciągu trzech pierwszych stuleci naszej ery chrystianizm uległ skażeniu. Dowiedział się, że cesarz Konstantyn i jego następcy propagowali fałszywe poglądy, czego rezultatem było uznanie doktryny o Trójcy za oficjalną naukę Kościoła. W wieku 20 lat opublikował dzieło O błędach Trójcy ksiąg siedmioro, którym ściągnął na siebie gniew inkwizycji.

    Do licznych adwersarzy Serveta należał też Jan Kalwin, który w Genewie wprowadził autorytarne rządy protestanckie. Chociaż Kalwin był przywódcą reformacji, w końcu wydał Serveta w ręce katolickich inkwizytorów. Oskarżonemu ledwie udało się uciec z Francji, gdzie dokonano symbolicznego spalenia jego podobizny. Został jednak rozpoznany i uwięziono go niedaleko granicy z Francją — w Genewie, a tu słowo Kalwina traktowano na równi z prawem.

    Kalwin okrutnie obszedł się z Servetem w więzieniu. Mimo to Servet, prowadząc z nim w trakcie procesu dysputę, zadeklarował, że zmieni poglądy, jeśli ten poda przekonujące argumenty z Biblii. Kalwin nie był w stanie tego uczynić. W końcu Serveta skazano na stos. Zdaniem niektórych historyków był on jedynym dysydentem spalonym dwukrotnie: przez katolików symbolicznie, a przez protestantów — dosłownie.

    Chociaż Kalwin pozbył się osobistego rywala, przestał być autorytetem moralnym. Ta niesprawiedliwa egzekucja wywołała wśród myślących ludzi w całej Europie głębokie oburzenie. Dostarczyła mocnego argumentu zwolennikom wolności obywatelskich, którzy domagali się, żeby nikogo nie zabijano z powodu przekonań religijnych. Byli teraz bardziej niż kiedykolwiek przedtem zdecydowani walczyć o wolność religijną.

    Włoski poeta Camillo Renato protestował przeciwko postępowaniu Kalwina: „Ani Bóg, ani Jego duch nie wskazał takiego postępowania. Chrystus nie traktował w ten sposób ludzi, którzy się z nim nie zgadzali”. A francuski humanista Sébastien Castellion napisał: „Zabicie człowieka nie jest obroną doktryny, tylko zabiciem człowieka”.

    W książce Michał Servet — wielki umysł, humanista i męczennik czytamy: „Śmierć Serveta była punktem zwrotnym w ideologii i mentalności dominującej od IV wieku”. Dodano też: „Z historycznego punktu widzenia Servet zginął po to, by każdy obywatel współczesnego społeczeństwa zyskał prawo do wolności sumienia”.

    W roku 1908 we francuskiej miejscowości Annemasse, jakieś 5 kilometrów od miejsca stracenia Serveta, wzniesiono pomnik ku jego czci. Widnieje na nim napis: „Michał Servet, (…) geograf, lekarz, fizjolog, przyczynił się do pomyślności ludzi przez swe odkrycia naukowe, poświęcenie dla chorych i ubogich oraz przez bezkompromisowość w myśleniu i w kwestiach sumienia. (…) Niewzruszenie trwał przy swoich przekonaniach. W obronie prawdy złożył w ofierze życie”.

  90. Dezerter83 (15 lipca o godz. 17:11 30319)
    Czy po tym, co tu opisałeś, to religia chrześcijańska nie powinna zostać zakazana na całym świecie, jej wszystkie księgi spalone, kościoły, zbory i inne domy modlitwy zburzone a jej kapłani zamknięci do końca życia w obozach odosobnienia najlepiej na Antarktydzie albo Grenlandii lub Nowej Ziemi?

  91. Wojskowy zamach stanu w Turcji
    Ciekawe, czym to się skończy?
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114881,20408556.html#MegaMT

  92. Pan Redaktor pisze:
    „Reformacja politykom PiS nie leży.”

    Byc moze dlatego, ze Luter nawolywal do wypedzania Zydow i palenia synagog?
    I tak nas oskarzaja o antysemityzm, po co wiec dolewac oliwy do ognia.
    A swoja droga, ciekawe, ze Niemcy zdaja sie byc wylegarnia patologicznych ideologii:
    -luteranizm
    -marksizm
    -narodowy socjalizm.
    Ciekawe, czy to kwestia klimatu czy raczej uwarunkowan genetycznych?

  93. le Var
    Zdecyduj się więc, czy Marks był Żydem czy też Niemcem?

  94. Levar 18 lipca o godz. 18:20

    Rozumiem, ze w takim wypadku katolicyzm rowniez zaliczamy do patologicznych ideologii.

    Przy okazji nie zapomnij ze Luter byl wyksztalconym katolickim zakonnikiem /augustianie/, wiec jego przemyslania na temat Zydow pochodza z ideologii katolickiej.

  95. @Slawczan
    Uczepilem sie tego Izraela, bo wszystko wskazuje na to, ze jest to panstwo wyznaniowe, nietolerancyjne religijnie, gdzie wyznawcow innych religii, zwlaszcza katolicyzmu, najzwyczajniej sie przesladuje. Natomiast pan Makowski nigdy nie napisal na ten temat marnego slowa, chociaz tak chetnie krytykuje Kosciol Katolicki, Papieza oraz nasze wladze. Wladze, ktore jawnie deklaruja sympatie z Kosciolem.
    Podwojne standardy stosowane przez pana Makowskiego wlasnie na tym polegaja.

  96. jakowalski
    18 lipca o godz. 18:44 30323
    Chyba byl zgermanizowanym Zydem.
    Wyjatkowo paskudna kombinacja.

  97. znafca in spe
    18 lipca o godz. 20:03 30324
    „Luter byl wyksztalconym katolickim zakonnikiem”
    No coz, Lucyfer tez kiedys byl aniolem a Stalin ksztalcil sie w seminarium duchownym.
    Renegaci, jak widac, zdarzaja sie w roznych srodowiskach.