Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

8.05.2016
niedziela

Opozycjo, co dalej?

8 maja 2016, niedziela,

Masy bez idei są ślepe, ale idee bez mas są bezsilne. Są wkurzeni obywatele, ale czy jest idea?

Sobotni marsz „Jesteśmy i będziemy w Europie” to w pierwszej kolejności sukces społeczeństwa obywatelskiego i naszej proeuropejskości. Polki i Polacy zjechali tłumnie do Warszawy (ratusz mówi o 250 tys., policja nadzorowana przez PiS – o 45 tys.), by pokazać, jak mocno popierają naszą obecność w Unii i jak bardzo nie akceptują działań tzw. „dobrej zmiany”. Zademonstrowali sprzeciw wobec partii rządzącej, która łamie prawo, traktuje państwo – na czele z mediami – jak swój prywatny folwark, a za chwilę doprowadzi do ruiny finanse publiczne. Polacy wychodząc na ulice i place naszych miast, zdają egzamin z obywatelskości, kończąc z fatalizmem obojętności.

Sobotni protest to również kłam zadany opinii, skutecznie do tej pory kolportowanej przez prawicowe media, że tzw. leming palcem nie kiwnie w imię idei, nawet jeśli autorytarny rząd będzie mu – kawałek po kawałku – zabierał wolność.

Okazuje się, że strona liberalno-postępowa także potrafi się wkurzyć, wyjść na ulice, by bronić drogich jej wartości. Co więcej, na marszu spotkali się i pisarz Jacek Dehnel, i seniorzy, którzy mają dziś poczucie déjà vu z czasów dawno minionych, i rodziny z dziećmi, które czują się oszukane przez tzw. dobrą zmianę.

Ci ludzie przyjechali w sobotę do Warszawy z całej Polski – kosztem swojego wolnego czasu, za własne pieniądze. Nie jest ważne, co o protestujących w sobotę powiedzą wrogowie, bo to jasne, ale to, co powiedzą „przyjaciele”. Pisarz Dehnel na fejsbuniu nie kryje, że jego poczucie estetyki zostało zranione tą „porażającą prowincjonalnością”. Nie podobają mu się rodacy z jakiegoś Radomia czy Wałbrzycha, którzy – choć nie mają tak wysmakowanego poczucia smaku, tak wyostrzonej świadomości językowej i rozeznania, co teraz dzieje się w Europie, oraz takiej estetyki – przyjechali do stolicy, gdyż czują, że reguły demokracji są łamane, a wolność osobista zagrożona. I są na warszawskim marszu, choć zapewne nie czytali traktatu „O duchu praw” Monteskiusza czy „O demokracji w Ameryce” Alexis de Tocqueville.

Ludzi wobec autorytatywnej władzy łączy nie estetyka, ale etyka: przekonanie, że – jakby powiedział Tony Judt – „źle ma się kraj”. Dlatego maszerują ramię w ramię, jak w przypadku ruchu Solidarność, obok siebie i ludzie pracy, i intelektualiści, i artyści, by przywrócić właściwe proporcje rzeczom. Bo solidarność, jak pisał Józef Tischner, to w pierwszej kolejności jest solidarność sumień, a nie gustów czy ciuszków. To przekonanie ludzi, że jeden drugiego ciężary niesie, mimo że pochodzą z „różnych światów”.

Sobotnia manifestacja to sukces opozycji politycznej, która w obliczu zagrożenia, jakim są bezwzględne rządy PiS, potrafiła się zjednoczyć. Dziś jest jasne, że tylko współpracująca opozycja daje szanse na realną walkę z rządami PiS w nadchodzących wyborach. Ponadto Polacy nie lubią w polityce egoizmu – srogo karcą tych liderów, którzy swoje prywatne interesiki i ambicje przedkładają nad dobro wspólne. Sytuacja, gdy politycy mądrze ze sobą współpracują, jest w Polsce przez wyborców doceniana. I nagradzana.

Czy zatem można powiedzieć, że strona opozycyjna złapała wiatr w żagle? I że teraz już będzie płynąć prosto do portu, gdzie czeka ją zwycięstwo? Jak wiemy, masy bez idei są ślepe, ale idee bez mas bezsilne. By przeprowadzić radykalne zmiany, potrzebni są i ludzie, i idee. Ludzie już są, gdyż pokazali swoje twarze w sobotę, mówiąc PiS wprost, że nie dadzą się zastraszyć.

To, czego zabrakło, to perspektywa przyszłości. Jak opozycja zamierza lepiej urządzić Polskę? Jasne: słyszeliśmy dużo wielkich słów, że trzeba bronić wartości demokratycznych – wolności, praworządności, tolerancji. Zabiegać z całych sił o naszą silną pozycję w Europie – tak bowiem, jak dzisiejsza siła opozycji ma swe źródło w jedności, tak również siła Polski zależy od siły zjednoczonej Unii.

Ale jak te hasła mają się do życia „szeregowego Kowalskiego”, który musi stać się podmiotem polityki? Dlatego dziś, jakby powiedział Richard Rorty, jest potrzeba myślenia o Polsce i Polakach z perspektywy nadziei na to, czym, jako państwo i społeczeństwo, mamy się stać, z uwzględnieniem wiedzy na temat tego, jakim krajem jesteśmy dziś? Czy zatem ideał naszego narodu i państwa jest dobrze przez opozycję przemyślany, by mógł zostać urzeczywistniony?

Zapytacie więc, jak winien brzmieć ten główny przekaz sobotniego marszu? Jakie słowa Polacy, którzy przyjechali na Błękitny Marsz z Nowego Targu, Radomia, Hajnówki, Kwidzyna, Mysłowic, Ząbkowic, powinni zabrać ze sobą do swoich bliskich, sąsiadów, by się nimi podzielić tą „dobrą nowiną”?

Otóż chciałbym usłyszeć to, co usłyszeli ci wszyscy, którzy zostali zaproszeni w piątek do Rzymu. Papież Franciszek otrzymał wtedy znaną polityczną nagrodę Karola Wielkiego przyznawaną corocznie od 1950 r. za zasługi w promowaniu pokoju i jedności w Europie. I wygłosił inspirujące przemówienie – on, nie-Europejczyk, krytyczny, ale i zachwycony Europą. Dawno nie słyszałem tak inspirującej mowy, broniącej europejskich wartości. Mowy, gdzie krytycyzm wobec Europy przepełniony jest dumą z jej dokonań. Mowy, która ewidentnie nawiązuje do słynnego przemówienia Martina L. Kinga „I have a dream…”. Pozwólcie zatem, że przytoczę tu fragment tej mowy z jedną tylko korektą: zastępie słowo EUROPA słowem POLSKA.

Posłuchajcie:

„Marzę o POLSCE, która troszczy się o dzieci, oferuje braterską pomoc biednym i przybyszom szukającym azylu, gdyż stracili wszystko i potrzebują schronienia. Marzę o POLSCE, która troszczy się o chorych i starych, by nie zostali odprawieni jako bezużyteczni. Marzę o POLSCE, gdzie bycie imigrantem jest nie przestępstwem, ale wezwaniem do większego zaangażowania na rzecz godności każdej istoty ludzkiej.

Marzę o POLSCE, w której młodzi ludzie oddychają czystym powietrzem uczciwości, kochają piękno kultury i proste życie nieskażone przez nienasycony konsumpcjonizm; w której małżeństwo i posiadanie dzieci jest odpowiedzialnością i wielką radością, a nie problemem z powodu braku stabilnej pracy. Marzę o POLSCE rodzin, z prawdziwie skuteczną polityką, dla której ważniejsze są twarze, a nie numery, i wskaźniki liczby urodzeń, a nie konsumpcji. Marzę o POLSCE, która wspiera i chroni prawa wszystkich, nie zapominając o zobowiązaniach.

Marzę o POLSCE, o której nikt nie powie, że przywiązanie do praw człowieka było jej ostatnią utopią”.

Tyle Franciszek. Nie wiem, czy Was przekonuje ten sposób narracji. Przyznam: mnie tak. I o takiej Polsce marzę. Dlatego dziś nie wystarczy powiedzieć, że PiS dewastuje naszą ojczyznę, a dużą część obywateli traktuje jak zdrajców. Trzeba również powiedzieć, dlaczego Polska, jeśli będzie ją tworzyć w przyszłości dzisiejsza opozycja, stanie się krajem, o którym każda Polka i każdy Polak będzie mógł powiedzieć, że to jest jego dom. I że czuje się w nim dobrze.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 113

Dodaj komentarz »
  1. Mi się też podoba sposób narracji papieża.

    Chciałoby się krzyknąć:

    Papież na Prezydenta Polski.

    Ale mnie znowu naskoczą puryści od oddzielania kościoła od państwa i mnie zjedzą razem z kopytami.

  2. Co dalej? To samo, co do tej pory: bronić tych, którzy łamali Konstytucję i niszczyli demokrację.

  3. „Marzę o POLSCE, która troszczy się o dzieci… itd.” – przecież to marzenie już się spełniło na Zielonej Wyspie podczas ośmioletniej władzy PO…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Słów Papieża powinni ze zrozumieniem posłuchać ci przedstawiciele polskiego kościoła katolickiego, którzy doprowadzili do tak głębokiego podziału społeczeństwa.
    Ale też ci wszyscy, którzy sprawując funkcje publiczne zapomnieli lub zapominają, że powinna to być służba społeczeństwu.

  6. Śmieszne są dyskusje o liczbę maszerujących, jakie znaczenie ma marsz bez idei, bez liderów, programu na zaś? Żadne. Jestem daleko od ideologii PiS, ale też mam wiele szacunku do politycznej mądrości J.Kaczyńskiego, który podjął działania na rzecz tych, którzy przez PO/PSL zostali wykluczeni. Skuteczne poprzez 500+, wsparcie seniorów, pochylenie się nad niepełnosprawnymi. Poprzednio rządzący stworzyli Polskę dla wybranych, zmarginalizowali ponad 40 proc prostych, zwykłych ludzi. Przez lata próbowałem przekonać rządzących ze ubóstwo jest poważnym problemem, przede wszystkim ubóstwo dzieci. Nie było tematu. Ubóstwo w kraju wiecznego dobrobytu? W Zielonej, polskiej Wyspie? Dane UNICEF z 2014 r: w Polsce w ubóstwie i skrajnym ubóstwie żyje 1.3 mln dzieci w wieku 0-17 lat! PiS rozdając po 500 zł pomoże przede wszystkim im! Co PO/PSL zrobiło w tej sprawie przez 8 lat? Źle wykształcone, powiększą kolejki w pomocy społecznej, zapłacą za to pozostali Polacy. Seniorzy. Rządowy Program Aktywizacji Osób Starszych aktywizował tych aktywnych. To ok 20 proc spośród 9 mln osób 60+. Znam sprawę od podszewki. Wali się system emerytalny. OFE wypompowało 370 mld zł. Seniorzy +75 będą wdzięczni za leki za darmo, jeśli do nich dożyją. Kto zawinił, puszczając banki na żywioł, że 2 mln seniorów ma tzw. trudne kredyty, dla wielu oznaczające dogorywanie?. Czy 2 mln głównie młodych ludzi nie wyemigrowało za pracą nie widząc szans w Najjaśniejszej? Ktoś palcem w bucie nie kiwnął, aby to zmienić, mając przez 2 kadencje władzę. Umowy śmieciowe hulały przez kilka lat za wiedzą rządzących. To bandyckie zasady pracy, nikt u koryta władzy nie kiwnął palcem w bucie, aby to zmienić, chociaż na konferencji w Ministerstwie Pracy i Spraw Społecznych w 2013 bodaj roku, związki zawodowe mówiły o niszczących pracownika i państwo formach pracy. Byłem, słyszałem, również ostrzeżenia gości z Zachodu, przedstawiciele władzy twierdzili, że nic się nie stało! Mogę podać jeszcze kilkadziesiąt przykładów gangsterskich zachowań na szczytach władzy. PiS rozdając kasę kupuje elektorat. Wolno mu. Często pomaga ludziom przetrwać. Dobre, chociaż tyle! Nie mówię, że będzie w Polsce lepiej. Lepiej to już było! Po 25 latach budowy lepszej Polski, nie ma dziedziny życia społecznego i gospodarczego, w których nie bylibyśmy w ogonie Europy! Części Polaków żyje się dobrze i bardzo dobrze. Jednak wielu jest po prostu źle. Nad nimi poprzednia władza nie miała ochoty się pochylić. Obecna daje po prostu nadzieję, przynajmniej na razie. Opozycja nie ma szans. Nie wyłoni jednego lidera, jednego, ponadpartyjnego programu. Nie były w stanie współpracować ze sobą resorty koalicjantów PO/PSL. Dzisiaj miałoby się to zmienić? Nie mają pomysłu, jaką droga ma iść kraj. W UE? Ok., Jako śmietnik niechcianych technologii, zużytych samochodów, taniej i prostej siły roboczej? Edukacyjny skansen? Polski problem nie wiąże się z Trybunałem, partą taką czy owaką u koryta władzy. To brak wizji rozwojowej za 10-15-20 lat. Wygląda, że problemem nie martwi się większość rządzących. A trzeba. Bo Europa i świat cywilizacyjnie ucieka nam coraz bardziej, na postęp coraz częściej łapią się ci, co z Polski wyjadą.

  7. Ja jestem za tym, aby ta cała „opozycja” z całym tym „rządem” poszły razem do diabła. Co mnie bezpartyjnego ta partyjna hołota obchodzi?

  8. Protestować i niestety czekać aż doprowadzą „do ruiny finanse państwa” i zdechną tak jak komuna. To jest jedyna droga, która może doprowadzić do zmiany władzy przy tej mentalności większości Polaków jaka panuje w tym kraju.

  9. Polacy (jedni) protestowali natomiast inni Polacy są z rządów PiS bardzo zadowoleni i przybywa ich.

    PiS w ciągu 6-sciu miesięcy obciąl niebotyczne odprawy kolesiowi że spółek skarbu, dał Polakom wybór wobec szkoły dla sześciolatków, uchwalil ustawę 500 zł plus, darmowe leki ( z listy) dla seniorów.

    Niedługo uchwali ustawę dla frankowiczow, zabierze się za absurdalnie niski dochód zwolniony od podatku, afrykańska ( chciałoby się powiedzieć platformiana) stawkę minimalna.
    Okazało się, że można znaleźć sposób na finansowanie mediów publicznych gdy Tus dla odmiany namawiał do nieplacenia abonamentu by te media calkiem zlikwidować.

    Koniec bezradnosci i imposybilizmu pozerajacych osmiorniczki cyniczny kolesiow.
    Nawet z miesiąca na miesiąc poprawiają się ekonomiczne prognozy a zagraniczne inwestycje bynajmniej nie zmniejszają się.

    Opozycji został jedynie TK pod wodza figuranta platformy i populistyczne klepanie truizmow o europejskosci gdy cała Unia w agonii próbuje redefiniowac chore struktury.

    Liczenie zwolanych i oglupionych manipulacją medialnym tłumów niewiele tu zmieni.
    Stawiam na dalszy spadek poparcia dla tzw. opozycji.

    Dysonans poznawczy jest zbyt duży a medialny przekaż zbyt namolny by większości po prostu nie irytowal.
    Jak to działa mieliśmy próbkę przed wyborami prezydenckimi.

  10. Dlaczego Makowski nie napisał o ratuszu nadzorowanym przez PO?

  11. mzak – Dla rodzin niepełnosprawnych na razie PiS nie zrobił ni. Zasiłek na niepełnosprawne dziecko nadal wynosi 153 zł i nie słyszę głosów PIS, żeby go podnieść. 500 plus wykluczyło dużo rodzin z jedynakami, a mało solidarnie nagrodziło nawet najzamożniejszych. Sprawiedliwy system podobno nie opłaca się finansowo – słowa min. Marczuka z PIS. No i tu kłaniają się słowa papieża. Opłaca się być solidarnym, uczciwym, dobrym – społeczeństwo oparte na takich podstawach na pewno jest mocne, ale ile jest takich nacji? Chciałabym żeby i nam przyświecały takie idee, które mądrzy organizatorzy życia społecznego wcielaliby w konkretne działania.
    Dla mnie UE, to takie know how, które otrzymaliśmy z Zachodu, za darmo, tylko trochę na wyrost, czasem nie przygotowani, dający się czasem grabić przez przybyszów z lepiej ułożonych krajów, ale kto nie pracował dla korporacji, albo zagranicznego inwestora itd.
    Budujmy jakieś pozytywne marzenie narodu, bo mamy ich wiele z przeszłości, ale krytycznie spójrzmy co się wydarzyło do tej pory. Brak chyba badań o biedzie, marginalizacji, zmianie stylu życia. Ciepła woda PO prof. Czaplińskiego to za mało. Nie wystarczy powiedzieć kilka słów, bo za tym kryje się dramat wielu ludzi, kto ich przeprosi? PiS niestety zionie nienawiścią, a na takiej glebie nie rośnie chleb, tylko zło.
    Piękne słowa i chyba ważna jest też dalsza perspektywa budowania kraju, nie tylko ten czy inny system

  12. Ponieważ pan Jarosław Makowski uległ panice i zaczął się już kompletnie staczać w swojej propagandzie vide „(ratusz mówi o 250 tys., policja nadzorowana przez PiS – o 45 tys.)”, to może pomóżmy panu filozofowi trzymać się faktów. „Ratusz” nie jest nadzorowany przez PO, ale „ratusz” jest PO. Na marginesie, pan Makowski też jest PO 🙂

    Na koniec brawa za wybitną propagandową oops! stylistyczną figurę na temat Jacka Dehnela. Nic to, że słynny pisarz trochę inaczej:

    Widać polskie demonstracje muszą być przaśne, widać inaczej się nie da. Wcześniej były jeszcze jakieś próby odróżnienia się od agresywnej retoryki PiSowskiej – dziś szedłem właściwie nieustannie zażenowany albo wściekły. I to nie tylko tym, że Platformy wszędzie było więcej, niż KODu, jej logo było wypisane większymi zgłoskami, a poseł Halicki jadący na – nomen omen – platformie wołał przez mikrofon, że pozdrawia Platformę i Nowoczesną, Nowczesną i Platformę, po czym przypomniał sobie i dodał: „No i KOD też”. Nie, chodzi o hasła.
    Tu i ówdzie jakieś inteligenckie jaskółki, pan z cytatem z Tischnera, pani niosąca wypisany na tekturze cytat z Johna Donne’a o tym, że nikt nie jest samotną wyspą i że komu bije dzwon… Ale poza tym albo infantylne zaczepki, albo rzeczy, od których prędzej bym się zapadł pod ziemię, niż je skandował. Jakieś fekalne wierszyki o tym, że lepiej zęby myć w klozecie niż mieć Ziobrę w internecie, porażająca mizeria, porażająca prowincjonalność, zupełne niezrozumienie tego, co się dzieje w Polsce i w Europie.
    I żeby jeszcze wychodziła od pojedynczych demonstrantów. Ale nie. Organizatorzy wystawili na trasie kolumny z głośnikami, z których skandowali zapiewajłowie, schrypłym tonem akwizytorów Providenta witający Radom, witający Wałbrzych, witający Zieloną Górę, ale przede wszystkim skandujący te kretynizmy. Miarka się przebrała, kiedy pańcia w okularach KOD, istnych klapkach na oczy, fanatycznie skandowała „Precz z PiSlamem”, a tłum o tym PiSlamie powtarzał, powtarzał i powtarzał, PiSlam i PiSlam. Jak to ujął Piotr: „W dniu, w którym mieszkańcy największego miasta Europy Zachodniej wybrali na burmistrza muzułmanina, w czasie demonstracji, mającej być wyrazem przywiązania Polski do Europy i do zachodnich wartości, partyjno-KODowy zapiewajło drze się: >>Precz z PiSlamem!<<". Zaraz weszliśmy w Nowy Świat i tam tłum radośnie pozdrawiał czołowego przeciwnika UE w Polsce, Romana Giertycha, bezwstydnie stojącego na balkonie pod transparentem „Fundacja Obrony Demokracji”. A to Polska właśnie.

  13. Oj oj oj…

    (ratusz mówi o 250 tys (…))?
    To mowi ratusz, a co mowia lekarze?
    Kontrolowany przez bufetowa ratuszwyliczy sobie wszystko co zechce.
    No i jesli idzie o scislosc to policja podaje liczbe 15 tys. Te 45 tys wzielo sie z liczenia uczestnikow na podstawie zarejestrowanego obrazu.
    Chyba wychodzi jednak na to, ze racje mial J. Kaczynski mowiac o marszu ze „Nie jest to duzy klopot”

    „Marzę o POLSCE, która troszczy się o dzieci (…)”
    Swiete slowa panie Makowski. Nasz przewielebny Papiez, Franciszek marzy o Polsce pod rzadami PiS, bo dopiero PiS zainicjowal program 500+. Platforma wolala oddawac te pieniadze zagranicznym bankierom.
    „(…)oferuje braterską pomoc biednym i przybyszom szukającym azylu, gdyż stracili wszystko i potrzebują schronienia.”
    Jeszcze raz – swiete slowa. Nalezy udzielic potrzebujacym schronienia. Ale chyba nie nalezy im rowniez utrudniac gdy wszyscy, co do jednego, chca uciec do Niemiec?
    „Marzę o POLSCE, gdzie bycie imigrantem jest nie przestępstwem, ale wezwaniem do większego zaangażowania na rzecz godności każdej istoty ludzkiej.”
    Padam do nozek Jego Swiatabliwosci. Serio. Bez ironii. Z tym wieksza przyjemnoscia zawiadamiam, ze Jego marzenie urzeczywistnilo sie jakies 2 lata temu, gdy wschodnie granice naszego kraju przeszlo bez wiekszych przeszkod kilkaset tysiecy Ukraincow. Mowi sie, ze cos pol miliona z nich pozostalo w Polsce, chociaz formalnie rzecz biorac nie maja papierow. Jednak nikt ich nie wyrzuca. Siedza sobie tutaj i pracuja a nasz goscinny i tolerancyjny narod zajmuje sie nimi jak bracmi w potrzebie. Z ego samego powodu nie chce on tutaj milionow Arabow, dla ktorych trzebaby wybudowac obozy koncentracyjne, aby nie pouciekali do Niemiec.
    „Marzę o POLSCE rodzin, z prawdziwie skuteczną polityką (…)”
    Panie Makowski… niech pan tutaj nie wyjezdza z antyplatformerska i propisowska propaganda. Takie slowa naszego Papieza nalezy cenzurowac.

  14. @mzak: w pełni popieram.
    ODRUCHOWY sprzeciw wobec łamania prawa winien już być zastąpiony REFLEKSJĄ – wolną od antypisowskiej niechęci – nad tym, dlaczego prodemokratyczny kurs przegrał.
    I pańska próba jest znaczącym wkładem w tę refleksję.
    Mam też nadzieję, ze pp. Redaktorzy powoli dojrzeją do innego przekazu: co zamiast PiSu, żeby zyskać tych niezadowolonych dla istotnie DOBREJ ZMIANY. I jak ta dobra zmiana miałaby wyglądać w wydaniu ugrupowań prodemokratycznych i proeuropejskich.
    JAK PRZYGARNĄĆ WYKLUCZONYCH?!
    Nad tym Państwo Redaktorzy myślcie, tu liczymy na teksty inspirujące i wyzwalające wyobraźnię organizatorów polskiej państwowości.

  15. Panie Jarosławie,
    Dziś w Polsce jest, razem z rodzinami, dobrze ponad milion osób, które straciły na tym, że PO z PSL-em zostały odsunięte od władzy. Dodajmy do tego rodziny parlamentarzystów z SLD, a mamy znacznie więcej niż te ćwierć miliona niezadowolonych z utraty władzy i płynących z niej przywilejów – głównie zresztą materialnych.
    Poza tym, to jakiej demokracji my tu mówimy? Gdzie ma Pan dziś na świecie demokrację, może poza Szwajcarią, ale tam też tylko na poziomie mniejszych kantonów. Po prostu demokracja jest niemożliwa w kapitalizmie, ze względu na to, że z definicji panują w nim ogromne różnice majątkowe, a więc milioner ma w tym, z definicji przecież niesprawiedliwym i niedemokratycznym systemie, miliony razy większy wpływ na polityków a więc na sprawowanie władzy, niż zwyczajny obywatel zarabiający przeciętną płacę (dokładniej jej medianę). Możemy więc mówić dziś tylko o plutokracji, czyli o rządach bogaczy, a nie o żadnej tam demokracji, a czy naprawdę warto walczyć o władzę dla plutokratów?
    I jaki program ma obecna polska opozycja? Dalszej prywatyzacji, dalszej obniżki płac, dalszego wprowadzania umów śmieciowych? Taki program Polacy odrzucili przecież w ostatnich wyborach, a więc o czym my tu mówimy?
    I dlaczego biedna Polska ma utrzymywać ofiary kolonialnej polityki Zachodu? Dlaczego to nie na przykład sąsiedni Izrael ma przyjąć uchodźców z Syrii, a tylko tak od tejże Syrii odległa Polska? Co mają wspólnego aktywiści KOD-u i PO oraz „Nowoczesnej” z takimi postulatami jak brak stabilnego zatrudnienia i wynikające z tego wysokie bezrobocie oraz skandalicznie wręcz niskie płace?
    Pozdrawiam
    LK

  16. – Mzak (8 maja o godz. 22:06 29233)
    Pełna zgoda!
    – Snake
    Jeśli chcesz żyć pod rządami papieża, do wyemigruj do Watykanu.

  17. Marcin GT i Archer.
    Gratuluje celnych wpisów kontrujacych zadziwiająco jak na pismo dla inteligencji…
    namolna propagandę.

  18. Witold
    9 maja o godz. 6:45 29235

    Czekać, czekać, no, to się doczekaliśmy, po ośmiu latach rządzenia zdechli i to prawda, że była to jedyna droga, która mogła doprowadzić do zmiany władzy przy tej mentalności większości Polaków jaka panuje w tym kraju.

  19. Rocznica zakonczenia II Wojny w Europie. W polskich mediach cisza. Bo juz 26 lat rzadza potomkowie hitlerowskich kolaborantow, potomkowie zolnierzy wermachtu, donosicieli gestapo i granatowej policji.
    Dlatego tez oni sie ciesza z wybuchu tej wojny co uroczyste obchodzenie rocznic wybuchu wojny dowodzi.
    Dlatego tez AK jest umilowana bo nie wyzwolili nawet 1 km kwadratowego terrytorium Polski a jak mieli okazje by przylaczyc sie do any-hitlerowskiej koalicji – woleli sie rozwiazac. (styczen 45).
    Dlatego tez stada bandytow grasujace po Polsce w latach 50 sa jakze umilowane. Bo potrzymywali te wojne. Ale poparcie dla ich bandytyzmu swiadczy o zapasci umyslowej partyjnej trzody, mediow i oglupionych polakow.

    A fakty sa takie, dzieki sowietom my wogle istniejemy, jako panstwo i jako narod. USA wspomagaly obie strony, przygotowaly Hitlera do wojny. Udzial Francji byl znikomy i nawet wogole nic nie znaczyl. Brytania sie stawiala ale nie byla zadna sila. ZSRR wygralo przeciwko nie tylko Hitlerowskim Niemcom ale przeciwko calej okupowanej Europie. Bo cala okupawana przez Hitlera Europa tyrala dla hitlerowskich potrzeb wojennych. W tym Polska.
    Chawala dla zwyciescow.

  20. Co dalej? Alleluja i do przodu, jak mawiał Rydzyk.

  21. axiom1
    9 maja o godz. 13:47 29246

    O, o! Pięknie, pięknie chwalisz tych, co napadli na twoją chałupę, podpalili ją, okradli cię, wybili bliskich i najbliższych, a potem cię od samych siebie wyzwolili.

  22. takei-butei
    Dla ciebie obnizka cen piwa w budce z piwem jest wydarzeniem tej samej rangi jak zakonczenie IIWS

    Potwierdzasz oswiadczenie Stanislawa Lema. Lem powiedzial, ‚polak jest glupi bo nie czyta. A nawet jak czyta to i tak nic nie rozumie’.
    Spodziewam sie ze znany lemolog to potwierdzi.

    Sprawa rzekomej napasci na ‚twoje chalupe’ byla na tym blogu omawiana kilka tygodni temu. I ty potwierdzasz co Lem powiedzial.

    Jest sie czym martwic. zaledwie 17% polakow w Polsce przeczytalo choc jedna ksiazke, a 99% z nich nie zrozumiala tresci.

    Ponad 90% zacietrzewialych katolikow nie przeczytalo nawet bibli. A ci co przeczytali nic z tego i tak nie rozumia. Nic dziwnego ze nikt nie postrzega przenajswietszych przykazan. Coz skoro nawet kk ich nie rozumie.

  23. Makowski wskazuje ze jest zupelnie odizolowany od rzeczywistosci.

    „Co dalej opozycjo pyta”.

    Przeciez ta opozycja byla rzadem zaledwie kilka miesiecy temu, przez 8 lat. I nawet po 8 latach nie wiedzieli po co wycwaniakowali wladze. Jako rzad nie mieli ani planu ani strategi ani kierunku poza posozytnictwem na obywatelach.

    Szukac odpowiedzi „co dalej” od takiego motlochu swiadczy o izolacji Makowskiego. To jakby pytac sie zlodzieja co jeszcze ukrasc.

  24. axiom1
    9 maja o godz. 15:28 29249

    No, nie spodziewałem się, że aż tak trafnie opiszesz siebie samego.

    Co do mnie, piwa nie pijam, bo żłopię bimber pędzony przez siebie, szczególnie z gruszek. Książek przeczytałem o 1000 % więcej od ciebie, no, o 10000 %.

    Co do Lema, nie wierzę, aby to powiedział, może jakiś link?

    Czy katolicy czytają Biblię, czy nie – to nie moja sprawa. A czy coś przestrzegają z tej Biblii, czy nie – tym bardziej nie moja.

  25. axiom1
    9 maja o godz. 15:28 29249

    Co zaś do zrozumienia książek. Gdybyś rzeczywiście czytał, a nie udawał, że czytasz, to byś wiedział, że:

    a) każdy rozumie po swojemu;

    b) nie ma możliwości zrozumienia, to dlatego np. najtęższe umysły stale usiłują pojąć, co napisał np. Mickiewicz i nigdy im się to nie uda;

    to dlatego wybitni egzaminatorzy opracowujący na maturę testy czytania ze zrozumieniem wybierają teksty możliwe najprostsze i publicystyczne oraz ustalają tzw. klucz odpowiedzi.

  26. Panie Redaktorze, panu się marzy Polska szklanych domów! Nie udało się takiej stworzyć współczesnym Cezarego Baryki, nie udało się nam w wyniku wyborów w 1989 r. i nie liczę na to, że uda się w wyniku odsunięcia pisowskiego reżimu od władzy. Nie uda się z bardzo różnych względów. Może kiedyś? Ale nie za naszego życia raczej. Póki co więc skupmy się na bardziej przyziemnym celu – powstrzymaniu pchania nas w łapy Putina. To jest cel trudny – ale w naszym zasięgu.
    A wszystkim – jak widzę obecnym także tutaj – apologetom PiS-u chciałbym zwrócić uwagę, że nawet pozornie korzystne posunięcia tego rządu nie zmieniają faktu, że jego polityka prowadzi do odizolowania nas od UE. A Putin na to tylko czeka! Czy ktoś jest tak naiwny, żeby wierzyć, że przepuści taką okazję? Albo że jesteśmy sami na tyle silni, by się Putinowi nie dać? I wtedy te wszystkie 500 plusy i darmowe leki będą funta kłaków warte! Hitler – gdy doszedł do władzy – też poprawił byt ekonomiczny swoim rodakom. Ale jaką cenę przyszło im za to zapłacić kilkanaście lat później?

  27. Co za lamenty !!! Nie z tej Ziemi.

    ” powstrzymaniu pchania nas w łapy Putina ”

    Partyjne blazenstwo ktore rzadzi a raczej nie rzadzi bo nie potrafia rzadzic zamiast budowac i ciagle poprawiac poziom zycia obywateli i stan posiadania kraju pogoszaja je i odwacaja uwage obywateli przy pomocy Putnia, wykreowanego juz na zlo absolutne.

    Partyjne blazny i posluszne im media wmowili juz polakom ze maja wroga i partynje blazenstwo pokazuje jak dzielnie sie stara zeby przed tym wrogiem bronic. W ten sposob przyspieszaja niszcznie kraju i zapasc poziomu zycia obywateli.

    Wyniki sa takie;
    Co najmniej milion straconych miejsc pracy, tylko z powodu szalejacej rusofobii.
    Gigantyczne wydatki na zbrojenia podczas gdy budzet regularnie ma deficyty. 55 mld zl w tym roku.
    Ucieczka kapitalu z Polski co jest naturalna konsekwencja stanu napiecia podsycanego przez polskich warcholow i rusofobow. Co prowadzi do zapasci gospodarczej, emigracji i kryzysu demograficznego. Na natowskie radary Rosja juz odpowiedziala swoimi, polacy sa gotowani jak w mikrofalowkach czego potwierdzeniem jest wzrost zachorowan na nowotwory i bialaczke.

    Polska nigdy sie nie uzbroii przeciwko Rosji ani Nato nie wejdzie do konfliktu z Rosja wywolanego przez polskich warcholow. Byl na ten temat sondarz wsrod niemcow. Zdycydowanie wiekszosc jest przeeciwko udzielaniu Polsce jakiejkolwiek pomocy na wypadek konfliktu Polska-Rosja.
    Wrecz przeciwnie, niemcy taki konflikt wykorzystaja i odbiora ziemnie zachodnie plus mazury.
    Jakby nie patrzec polski warchol dazy do tego i z determinacja.

    W kazdym ze scanariuszy potecjalnego knfliktu z Rosja Polska znika z powierzchni Europy juz w pierwszcch minutach. Wedy nawet nie bedzie mialo juz znaczania czy Nato zareaguje czy nie. Bo ani Polski ani polakow juz nie bedzie.

    Pytaniem jest po co Putinowi Polska ?
    Czy w Polsce jest zloto, diamenty, platyna, ropa, gas,… lub jakies inne bogactwa ?

    Czy Putin chce przejac polskie dlugi ? publiczny 1100 mld zl, samorzadow 70 mld zl, handlowy 65 mld zl, gospodarstw domowych 800 mld zl, funduszu drogowego 200 mld zl, funduszu zdrowia 300 mld zl i zus-u 2200-3500 mld zl. Co jeszcze ??? przemysl juz wzieli niemcy.
    Czy to mialo by sens ?

    Raczej nie.

  28. Co gorsze polski warchol pcha sie do konfliktu z Rosja na bazie klamstw i znieksztalcen.

    Np pomimo ze w USA oficjalnie sie przyznali do zorganizowania zamachu stanu na Ukrainie w 2014 i USA wydaly na to $5 miliardow,… w Polsce istnieje powszechna zmowa na ten temat. Rosja jest oskarzana o agresje przciwko Ukainie podczas gdy agresorami byli i sa banderowcy ktorzy juz w pierwszym dekrecie po przejeciu wladzy oglosili zakaz poslugiwania sie jezykiem rosyjskim w urzedach. A jezykiem tym posluguje sie co najmniej 15 mln ludzi na Ukrainie.

    Innym przykladem jest ta tzw polska incjatywa tzw partnerstwo wschodnie czyli judzenie i podzeganie krajow przeciwko Rosji. Ukraina i Gruzja slono za to zaplacily.

    A sprawa Gruzji jest jeszcze bardziej wyjatkowa. Juz od 2009 roku istnieje raport komisji eyropejskiej na temat przyczyn konfliktu w Gruzji w 2008. Raport formalnie stwierdza ze konflikt wywolala Gruzja. Pomimo tego polski warchol z determinacja oskarza Rosje o agresje przeciwko Gruzji i snuje zlowrogie teorie ze Rosja odbudowuje mocarstwo poslugujaac sie rzekoma napascia Rosji na Gruzje w 2008.

    Zachowanie polskiego partyjnego motlochu i mediow jest jednoznaczne. Z determinacja daza do wojny w Europie. Posluguja sie klamstwem i z pelna swiadomoscia.

    A taki Pan Wojtek wszystko to kupuje jak dziecko a nie Pan.

  29. Panie autorze, tak śliczniaście bronił pan autor pana Lemańskiego (ksiądz)… Cieszę się, że pisze pan autor tekst broniący równie ślicznie pana Zaradkiewicza (z TR), że nie uklęknie pan przez panem Rzeplińskim (TR). Kiedy więc publikacja tekstu broniącego Zaradkiewicza?

  30. To proste, ludzie marzą o Polsce bez PiS-u i Kaczyńskiego.

  31. Dzięki tym,którzy dostrzegli mój komentarz! Szanowni Państwo! Nie jestem stroną sporu, nie bronię stanowiska, miałem odwagę mówić o głupotach kolejnych rządzących. Spór jest o nic, o koryto. Włóżmy między bajki wolności, demokracje. Pierwszy problem który powinien stanąć -to bardzo zły stan Polski. Demograficzny- społeczny- edukacyjny- gospodarczy. PiS szykuje raport. Pytanie: do określenia stanu kraju czy dla wojny polsko-polskiej. W latach 2008-2010 działałem w Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Powołał go RPO prof A. Zoll. Padł po śmierci RPO Janusza Kochanowskiego. Zaczęto podsumowywać stan Polski na tamtym etapie. Powstały 2 Xięgi Ubogich 2009 i 2010, próbujące nakreślić stan społeczeństwa polskiego. Przymierzaliśmy się do propozycji zmian. Nowa pani RPO zlikwidowała Ruch. Obraz Polski jawił się tragiczny. Wtedy wymagała wywrócenia ludzi u władzy, idei, głębokich zmian w prawie. Na to rządzący nie mogli sobie pozwolić. 8 lat było ble,ble. A dzisiaj? Jeden przykład: System emerytalny będący podstawą bytu 9 mln seniorów ma 2 biliony 200 mld zł na koncie „przyjął” i 0 zł na koncie „ma”. Rocznie do wypłaty emerytur i rent ZUS państwo dokłada 40 i więcej mld zł. Daje- bo ma. Jak długo? Dzisiejsi 40 latkowie niech zapomną o emeryturze, prawdopodobnie lada rok obecne emerytury polecą w dół. Czy któraś z partii ma pomysł na ten nadchodzący dramat? Propozycje zmian emerytalnych PiS oraz PO/PSL można o kant d. potłuc! Ta i kilkadziesiąt realnych, nadchodzących klęsk
    sektorowych są gdziekolwiek w kręgu zainteresowania? Nad nimi powinni pochylić się odpowiedzialni politycy. Zmienić można każdą władzę. Problem w tym, że w Polsce nie ma wartościowych następców.

  32. „(ratusz mówi o 250 tys., policja nadzorowana przez PiS – o 45 tys.),- to już proszę zrobić to uczciwie, gdy stosuje Pan taki opis:
    ratusz- nadzorowany przez HGW z PO mówi o 250 tyś, policja nadzorowana przez PIS – 45 tys.).

  33. Azur
    Polacy nie myślą tak jak ty.

  34. mzak
    Oczywiscie dobrze piszesz. Polskie problemy sa gigantyczne i widac je za gor i rzek tysiace km od Polski. Ale w Polsce sprzdajne media, dziennikarstwo i partie polityczne ukrywaja prawde, odwacaja uwage byle gownem aby jak najdluzej trwala to orgia zdrady, zlodziejstwa i nierzadu.
    Polacy sa ekonomicznymi kanibalami. Tak zostali wyedukowani, ich procesy myslowe i tworcze nie istnieja, sa podatni na szczucie i akceptuja klamstwo powtorzone tysiace razy jako prawde.
    System emerytalny kosztuje budzet juz 63 mld zl w tym roku (zusi i kurs)
    To rezultat straty 6 mln miejsc pracy. Rezultat zdrady balcerowicza.

    Sytuacja jest tragiczna dlatego partie i media strasza Putinem. Mam nadzieje ze PIS uczciwie przdstawi stan kraju we srode.

  35. @ mzak, Andrzej Falicz & Co.

    ” Skuteczne poprzez 500+,…” .
    Chwalicie dzien (PiS) przed wieczorem. Takie lanie pieniedzy konewka przynajmniej na zachodzie Europy sie nie sprawdzilo. Ani dzietnosc nie wzrosla, ani dzieci nie zmadzaly. Zmarnowano tylko pieniadze. Teraz experymentuje sie z bezplatnymi przedszkolami i calodzienna szkola.

    Ciekawe, ze PiS akurat bledy „zgnilego” Zachodu powtarza.

  36. Wielu Polaków jest najzwyczajniej bardzo biednych.
    Wielu z nich jest wielodzietnych 500 plus bardzo pomoże w sposób wymiernych milionom Polaków.
    Te pieniądze nie pójdą na futra z nerek ani wczasy na Seszelach pobudza natychmiastowo polski lokalny popyt.

    Marudzenie, że PiS oddala Polske od Europy jest nieporozumieniem.
    UE przeżywa gigantyczny kryzys i jest to projekt „w budowie „.
    UE zreformuje się albo zdechnie.
    Bezmyslne latanie z niebieskimi balonikami i puste hasła UE nie uzdrowia.

    Nie tylko PiS domaga się przedefiniowania scentralizowanego, cierpiącego na brak prawdziwej demokracji i zbiurokratyzowanego projektu Unii z centrum decyzyjnym w Berlinie.
    Domaga się tego coraz więcej Europejczyków.
    Zmiana jest kwestia podstawowa a nie bierny bezmyslny pseudo-entuzjazm pod wodza Niesiołowskiego i Giertycha, dwóch monstrualnych karaluchow.

  37. @jakowalski – jak Polacy myślą, pokazali podczas ostatniej demonstracji w Warszawie.

  38. To byli jedynie niektórzy Polacy i to zdecydowana mniejszosc.
    W Polsce jest parę milionów pasożytów około platformianych

  39. Andrzej Falicz
    10 maja, g.11:54
    Nie znam bardziej upierdliwego pasożyta niż ty, GENERALNY TROLL pisowski na blogach Polityki.
    Taki np. axiom1 , z którym najczęściej się nie zgadzam, to człowiek o otwartej głowie i niezależnym umyśle. Ty jesteś jak nakręcona katarynka na jedną melodię, kurancik na cześć niezgłębionej mądrości, wielkiego ducha Zbawiciela Kaczafiego oraz sekty jego. Jednocześnie twoja głęboka pogarda i nienawiść wobec myślących i czujących inaczej po prostu poraża.
    Jakim prawem ty, na dodatek emigrant od dawna bezpiecznie urządzony gdzieś za „wielką wodą, śmiesz wydawać sądy kategoryczne o Polakach według ciebie/pisiaków lepszych i gorszych, a swoich wrogów politycznych zwiesz np. karaluchami.
    Nikt poważny nie podejmuje z tobą „dyskusji” i słusznie.
    Tkwij w swojej rzeczywistości równoległej, ale jej tu nie przywołuj nachalnie.

  40. Do krytyków 500+. Mam obserwacje u rodzin na prawdę ubogich. Pierwszy zakup- laptop dla dzieci w szkole + internet. Bez tego nie ma dzisiaj nauki. Opłata za zieloną szkołę. Odpadł problem z zakupem podręczników. Nawet jak to będzie pomoc krótka, wielu pomoże. Rodzina w bezdomności. 4 dzieci + 2 dorosłych. Za program zapłacą mieszkanie, coś do życia. Resztę dopracują. Nie mieli szans na samodzielne zarobienie na mieszkanie i życie. To są realnie namacalne efekty. Pamiętam czasy, kiedy rodzinne było dla wszystkich dzieci pracujących rodziców. I wiele darmowych rzeczy :kolonie, obozy, zajęcia w domach kultury tanie książki, darmowe leki lub na 30 proc odpłatności. Ale, to było w mrocznych czasach PRL.

  41. ” I wiele darmowych rzeczy ”

    Darmowe jest wszystko co partyjny motloch, rzad i administracja dostaja.

    Podatnicy ich utrzymuja. Np Donek Amber Tusk, nigdy uczciwie nie pracowal na wolnym rynku ktorego jest zwolennikiem. Wszystko co wyludzil w ciagu 27 lat od podatnika bylo darmowe bo nie poparte zadna pozyteczna dla ludzkosci praca, wrecz przeciwnie, byly tylko szkody. Jutro zobaczymy po opublikowaniu audytu 8 lat donkowego niechlujastwa i lajdactwa.

    Jest absolutnym debilizmem nazywanie ze podatnik dostaje cos za darmo. Podatnik pracuje 180 dni w roku na podatki. Suma wszelkiej pomocy socjalnej stanowi mniej niz 10% placonych podatkow. Tak tez bylo w PRL.

    Ponadto ci co potrzebuja pomocy socjalnej sa produktem niekompetencji rzadu.

    Bo co mamy, dzieci oglupine religia nie nadaja sie do zadnej tworczej pracy, tylko do montowni za niskie zarobki. I jezeli bedzie praca. Za brak pracy rowniez rzad odpowiada. Tak wiec rzad oglupia, skazuje na niskie zarobki, bezrobocie, emigracje i zmusza ludzi do ubiegania sie o pomoc socjalna.
    I jest to rzad na darmowym zasilku od podatnika.

  42. Szanowny Panie Makowski

    Ten groch z kapusta propagujacy polityke Watykanu kompromituje pana i Polityke. Polecam panu samozbanowanie.

    Slawomirski

  43. Rownie beldne jest stwierdzenie ze podatnicy placa wiecej po to zeby inni mogli dostawac pomoc socjalna.

    To stwierdzenie nie jest w pelni prawdziwe. Bo;
    1) sa rowniez podatnicy ktorzy nielegalnie unikaja podatkow dlatego inni placa wiecej.
    2) rzad rozbudowal administracje w zamian za haracz dla parti i na koszt podatnika. To rowniez jest przyczyna ze inni placa wiecej.
    3) rzady ostanich lat nie mialy ani strategi ani celow ani planow dla polskiej gospodatki. Co rowneiz kosztuje wieksze podatki dla tych ktory placa.
    4) rzady ostanich 26 lat sa odpowiedzialne za strate 6 milionow miejsc pracy i co sie z tym wiaze pozbawily budzet dochodu z podatkow od tych osob. Podobnie stracil zus i to rowniez obciaza budzet. Dlatego podatnicy placa wiecej.
    5) Obce firmy unikaja podatow. Np Fiat nie zaplacil podatu CIT ani razu przez 26 lat.

    Ogolnie rzad nie zbiera naleznych podatkow rzedu 72-78 mld zl co rok.

    Ponadto.
    6) dochody budzetu to nie tylko podatki. Dochody z oplat celnych, tranzytowych i NBP rowniez wplywaja do budzetu.
    Plus
    Gdyby tych wplywow nie bylo podatki byly be wieksze.
    7) rzad pozycza 55 mld zl na konto polskich dzieci – to zjawisko i juz nalog pedofili ekonomicnej
    8) Unia daje dotacje rzedu 20 mld Euro
    9) Polscy emigranci wysylaja do Polski 16-25 mld zl co roku.

    Widac wiec ze w stwierdzeniu ze podatnik placi wiecej zeby finansowac pomoc socjalna dla innych jest tylko zdzieblo prawdy.

    Ponadto pomija sie funamentalna rzeczywistosc. Pomoc socjalne nie jest po to zeby kogos utrzymywac tylko po to rzeby osobnika naprawic i doprowadzic do samodzielnych zdolnosci zarobkowych.

  44. Azur
    Te kilka, góra kilkanaście tysięcy hałaśliwych demonstrantów wspomaganych przez megafony i wzmacniacze oraz wynajętych na godziny zawodowych zapiewajłów, to NIE jest przecież cała Polska. Przecież dziś jest w Polsce, razem z rodzinami, dobrze ponad milion osób takich jak ty, czyli osób, które straciły na tym, że PO z PSL-em zostały odsunięte od władzy. Dodajmy do tego rodziny parlamentarzystów z SLD i Ruchu Palikota, a mamy dziś w Polsce znacznie więcej niż ćwierć miliona niezadowolonych z utraty władzy i płynących z niej przywilejów – głównie zresztą materialnych.

  45. „Papież Franciszek otrzymał nagrodę (…) za zasługi w promowaniu pokoju w Europie”.

    Pragnę uprzejmie wspomnieć , że już na początku naszej ery, pewni ludzie byli znani z promowania pokoju . Świadczyły o tym jednak ich czyny a nie tylko – jak w przypadku papieża – deklaracje słowne.

    W dziele The Rise of Christianity , napisano na ten temat tak: „Ze starannego przeglądu wszystkich dostępnych informacji wynika , że do czasów Marka Aureliusza (161-180 n.e.) żaden chrześcijanin nie został żołnierzem ; żaden też żołnierz , gdy stał się chrześcijaninem , nie pozostawał w służbie wojskowej”(Londyn 1947 , s.333).

    Pierwsi uczniowie Jezusa byli przekonani , że tylko dzięki okazywaniu bliźniemu niesamolubnej miłości , można trwale rozwiązywać nawet poważne problemy. Ich przykład ilustruje , jak niebywałą , przemożną moc oddziaływania miał pierwotny chrystianizm , zanim instytucjonalizacja i wspieranie ładu społecznego nie stłumiły pragnienia prowadzenia bezkompromisowego życia.

    Również w naszych czasach , zaznawanie prawdziwego pokoju uzależnione jest od zdecydowanych działań. W proroctwie z księgi Izajasza 2:2-4 – które spełnia się obecnie – wykazano , że błogosławieństwo w postaci pokoju, stanie się udziałem ludzi , którzy „przekują swoje miecze na lemiesze a swoje włócznie na sierpy , i nie będą się więcej uczyć sztuki wojennej”.

    Które ugrupowanie religijne znane jest z takiej neutralnej postawy ?

    W książce Pacyfizm i okolice profesor Wojciech Modzelewski z Uniwersytetu Warszawskiego napisał: „Świadkowie Jehowy stanowią we współczesnym świecie najliczniejszą społeczność wyznającą system przekonań nakazujący odmowę udziału w wojnach”.

    Ponieważ dokładnie naśladują oni pierwszych chrześcijan, można powiedzieć, że przywrócili formę wielbienia Boga ustanowioną przez Jezusa i jego apostołów. Taki chrystianizm rzeczywiście krzewi pokój.

  46. Poziom klamstw publikowanych w Polityce i innych pozostalosciach po donkowych mediach wiecej niez obrzydza.
    Np dzisiejszy audyt prezentowany w Sejmie. Donkowi sludzy juz wrzeszcza ze tym audytem byl wzrost polskiego PKB i spadek bezrobocia. Oszustwo nieslychane.
    Bo, polski PKB prawie wcale nie wzrosl od 2008. Miara tego PKB w zlotowkach wskazuje na wzrosty ale zlotowka rowniez stracila na wartosci. Dlatego tez miedzy rokiem 2008-2015 PKB jest niemalze taki sam. Nie bylo zadnego wzrostu. Oto dowod, PKB a dolarach.
    **http://www.tradingeconomics.com/poland/gdp
    Donkowe media nawet nie wspominaja ze w tym samym czasie Donek i Partia Oszustow podwoili dlug publiczny.
    Podobnie jest z bezrobociem w Polsce. Obecnie, oficjalnie na tym samym poziomie jak w 2008 okolo 9.5%, ale 2.3 miliona polakow wyemigrowalo. Gdyby pozostali w kraju obecne bezrobocie bylo by rzedu 20-22%
    **http://www.tradingeconomics.com/poland/unemployment-rate
    Postawa Polityki i pozostalosci po donkowych mediach uraga godnosci czlowieka.

  47. Dezerter
    Kto był autorem owego dzieła „The Rise of Christianity”? Możesz nam udostępnić jego nazwisko?
    Poza tym, to znów „udowadniasz” prawdziwość Biblii cytatami z owej Biblii. 🙁
    I na koniec: jakie masz inne dowody, poza nieudokumentowanymi słowami pewnej osoby podobno związanej z Uniwersytetem Warszawskim, że „Świadkowie Jehowy stanowią we współczesnym świecie najliczniejszą społeczność wyznającą system przekonań nakazujący odmowę udziału w wojnach”? I czy aby na pewno 100% pacyfizm jest moralną postawą? I czy słyszałeś może o Kwakrach (Religijnym Towarzystwie Przyjaciół)? Przypominam, że w roku 1947 roku Społeczności Kwakrów przyznano Pokojową Nagrodę Nobla.

  48. 1. Ernest William Barnes, The Rise of Christianity, Londyn 1947, s. 333.
    https://ia600308.us.archive.org/33/items/riseofchristiani008178mbp /riseofchristiani008178mbp.pdf

    „My, cośmy myśleli tylko o wojnie, mężobójstwie i wszelkiej niegodziwości, myśmy wszyscy po całej ziemi przekuli narzędzia wojenne, miecze, na pługi, a oszczepy na sprzęty rolnicze i uprawiamy pobożność, sprawiedliwość, ludzkość, wiarę, nadzieję, płynącą przez Ukrzyżowanego od samego Ojca” (Justyn Męczennik w „Dialogu z żydem Tryfonem” [II wiek n.e.], Apologja. Dialog z żydem Tryfonem, tłum. ks. A. Lisiecki, Poznań 1926, s. 295).

    „[Chrześcijanie] odmawiali wzięcia jakiegokolwiek czynnego udziału w administracji państwowej Cesarstwa i w jego obronie zbrojnej. (…) Niemożliwością było, aby chrześcijanin mógł zostać żołnierzem, dostojnikiem państwowym bądź władcą, nie wyrzekając się tym samym obowiązku bardziej uświęconego” (Edward Gibbon, Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego, tłum. Z. Kierszys, Warszawa 1975, t. 2, s. 37).

    2. Jak podaje wikipedia „współcześni kwakrzy, których jest około 350 tysięcy, są w większości pacyfistami”.

    Natomiast społeczność Świadków Jehowy liczy obecnie 8 220 105 aktywnych kaznodziejów (głosicieli dobrej nowiny), działających w 240 krajach.

    3. Dlaczego Świadkowie Jehowy nie idą na wojnę:
    https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/faq/dlaczego-nie-idziecie-na-wojn%C4%99/

  49. Mój wpis z 8.29 czeka na moderację. Oto krótki jego fragment:
    1. Ernest William Barnes, The Rise of Christianity, Londyn 1947, s. 333. Może przejdzie …

  50. Pan Redaktor pisze:
    „ratusz mówi o 250 tys., ”

    Byc moze ratusz mial na mysli 250tys. Euro, ktore cwaniaczkowie z Brukseli
    probuja wyludzic od kreajow Europy, za kazdego Araba, ktorego te kraje nie beda chcialy do siebie wpuscic.
    A co do liczby obroncow koryta, to mysle, ze ocena policji jest jak najbardziej wiarygodna. W koncu popatrzmy na sprawe realnie:
    ilu tak naprawde w Polsce jest ludzi majacych interes w obronie odsunietej od koryta kliki?

  51. Le var (12 maja o godz. 19:03 29278)
    Masz 100% racji!

  52. Dezerter (12 maja o godz. 12:25 29277)
    Zacytuj jego słowa w oryginale.

  53. Dezerter (12 maja o godz. 8:29 29276)
    1. Te słowa nie mają żadnej wartości naukowej, jako że sam Justyn Męczennik jest postacią mocno wątpliwą, jako że najwięcej informacji na jego temat pochodzi z jego własnych pism, w tym z wymienionego przez ciebie „Dialogu z żydem Tryfonem”, w którym opisuje on swoje własne „nawrócenie”. Jest to więc „dzieło” typowo propagandowe, bez żadnej wartości naukowej poza tym, że jest ono świadectwem sposobu myślenia ludzi z jego epoki (II wiek naszej ery). Co ciekawsze, zauważa on w nim, że czas masowych nawróceń z judaizmu na chrześcijaństwo minął już wtedy bezpowrotnie.
    2. Dzieło Edwarda Gibbona „Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego” wskazuje zaś negatywny wpływ kościoła chrześcijańskiego (tu konkretnie rzymskiego) na stabilność imperium, a więc słowa Gibbona „[Chrześcijanie] odmawiali wzięcia jakiegokolwiek czynnego udziału w administracji państwowej Cesarstwa i w jego obronie zbrojnej. (…) Niemożliwością było, aby chrześcijanin mógł zostać żołnierzem, dostojnikiem państwowym bądź władcą, nie wyrzekając się tym samym obowiązku bardziej uświęconego” należy interpretować poprawnie, czyli w takim kontekście, w jakim umieścił je sam ich autor, czyli że chrześcijaństwo, w tym także więc i pacyfizm pierwszych chrześcijan, były zgubne dla Rzymu i spowodowały one m.in. nadejście tzw. wieków ciemnych (dark ages), w których to Europa cofnęła się kilkaset lat do tyłu w swym rozwoju. Przypominam Ci raz jeszcze, że Gibbon upatrywał przyczyn upadku Imperium Rzymskiego przede wszystkim w najazdach barbarzyńców i w rozwoju chrześcijaństwa.
    3. Nie ilość się liczy a jakość oraz nie myl członków swej sekty z kaznodziejami. Chrześcijan są dziś miliardy, ale prawdziwych chrześcijańskich kaznodziejów można dziś policzyć na palcach jednej ręki.
    4. Streść lepiej własnymi słowami te powody, dla których jehowici odmawiają obrony swej Ojczyzny.

  54. Dezerter
    Twój wpis z 8.29 zawiera ponad jeden link, a więc automatycznie poszedł on do tzw. moderacji. Nie zauważyłeś tego? Duch Święty Ci tego nie powiedział? Czyżbyś zgrzeszył? 😉

  55. „A careful review of all the information available goes to show that, until the time of Marcus Aurelius, no Christian became a soldier; and no soldier, after becoming a Christian, remained in military service”.

  56. Na temat pierwszych chrześcijan i służby wojskowej niemiecki teolog Peter Meinhold zauważył: „Chrześcijanin nie mógł być żołnierzem” (Caesar’s or God’s?).

    Autor publikacji o tematyce religijnej Jonathan Dymond w eseju poświęconym wojnie i zasadom chrystianizmu napisał, że przez jakiś czas po śmierci Jezusa jego naśladowcy „odmawiali angażowania się w (…) [wojnę], i to bez względu na konsekwencje — niesławę, uwięzienie czy śmierć”. Dodał też: „Takie są niezaprzeczalne fakty” (An Inquiry Into the Accordancy of War With the Principles of Christianity).

    „Pierwsi naśladowcy Jezusa nie brali udziału w wojnach i nie pełnili służby wojskowej”, gdyż takie postępowanie „kłóciłoby się z głoszonymi przez Jezusa zasadami miłości oraz nakazem miłowania nieprzyjaciół” – czytamy w Encyclopedia of Religion and War.

    Wybitny historyk kościoła C. J. Cadoux zauważył: „Pierwsi chrześcijanie pojmowali dosłownie wypowiedzi Jezusa (…) Ściśle utożsamiali swoją religię z pokojem; kategorycznie potępiali wojnę z powodu rozlewu krwi, jaki pociągała za sobą; stosowali do siebie proroctwo ST, które przepowiada zamianę oręża wojennego na narzędzia rolnicze”

    W książce The Early Christian Attitude to War czytamy: „Skoro [nauki Jezusa] wykluczały wszelkie formy przemocy i krzywdzenia bliźnich, to oczywiście niedopuszczalny był też jakikolwiek udział w wojnach (…) Pierwsi chrześcijanie dokładnie przestrzegali wskazówek Jezusa i dosłownie pojmowali jego zachęty, by w obliczu przemocy okazywać łagodność i nie stawiać oporu. Utożsamiali swą religię z pokojem, więc potępiali wojnę, ponieważ prowadzi ona do rozlewu krwi”

    Profesor K. S. Latourette napisał w swej książce A History of Christianity: „Pierwsi chrześcijanie nie zgadzali się ze światem grecko-rzymskim między innymi w kwestii uczestniczenia w wojnie. Żadne z zachowanych do naszych czasów pism chrześcijańskich sporządzonych w trzech pierwszych stuleciach nie przyzwalało na udział chrześcijanina w wojnie”.

    W czasopiśmie Christianity Today przytoczono wypowiedź Rolanda Baintona, znawcy historii kościoła; podaje on: „Od końca czasów NT do dziesięciolecia 170-180 n.e. nigdzie nie ma żadnej wzmianki o tym, by chrześcijanin służył w wojsku”.

  57. @mag, po audycie 8 lat donkowego lajdactwa, zapewne ubolewasz, oplakujesz Donka Amber Tuska, razem z redakcja Polityki.

    Coz, chcieliscie lajdaka, bez kwalifikacji, bez doswiadczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal,… i lajdak was nie zawiodl. Ale stracil caly kraj i kazdy obywatel.

    Co roku tracono 45 mld zl z powodu lajdactwa. I co roku zadluzano polskie dzieci na podobne sumy. Ale przedewszystim bylo to 8 straconych lat. Za to kara jest kilkanascie straconych bilionow zl.

    Tak, dla ciebie i rekakcji Polityki to sie nie liczy, bo nie macie swiadomosci spdziewanej od ludzi doroslych i rozgarnietych.

  58. axiom1
    Nie ubolewam i nie opłakuję nikogo, bo to co było se ne wrati. Sądziłam jednak, że tak kumaty facet jak ty wie, co to audyt i na czym polega jego przeprowadzenie.
    Rządy znienawidzonego przez ciebie Donka miały swoje cienie, ale i blaski, więc kitu w stylu PIS-owskiego bełkotu mi nie wciśniesz.
    Rzekomy audyt to była 10 godzin trwająca totalna medialna nagonka obecnych pożal się ministrów na poprzednich. Zero dokumentacji, zero fachowości w ocenie, a przede wszystkim obiektywizmu (od przeprowadzania audytów są niezależne wyspecjalizowane firmy)
    Jeśli mamy za sobą istotnie jakoby 8 „straconych” lat, to najbliższe są przechlapane co najmniej podwójnie. I błagam, kto wierzy, niech się modli, żeby kaczeriada trwała jak najkrócej, bo dopiero się nie pozbieramy, jeśli przetrwa do najbliższych wyborów, albo co gorsza zmieni ich zasady na swoją korzyść.

  59. @mag, nie rozpoznajesz powagi i rozmiarow zniszczen dokonanych w ciagu 8 lat lajdackich nie-rzadow Donka Amber Tuska.

    Dla ciebie to sprawy tej samej wagi jak podwyzka cen za malowanie paznokci.

    I dalej straszysz Kaczynskim. Bo tak zostalas wymodelowana i wyszkolana przez Passenta. Tylko w ciagu pierwszej donkowej kadencji Passent postraszyl Kaczynskim 483 razy.

    Zawsze jest tak. Gdy jakis dupek i pizdzielec wycwaniakuje najwyzsze stanowisko publiczne to moze on tylko szkodzic i na gigantyczna skale. Jest to terroryzm najwyzszego szczebla i najwieksze zagrozenie bezpiecznstwa narodowego. I co my tu mamy, 12 sluzb bezpieczenstwa tego zagrozenia nie wykryly ani nawet prezydencka rada bezpieczenstwa narodowego.
    Bo Donek Amber Tusk swa osoba ustalal dozwolony poziom inteligencji w kazdej organizacji i na kazdym szczeblu zarzadzania krajem. A media i Polityka pialy z zachwytu.

    Audyt pracy rzadu powinien byc przeprowadzany co roku. Tak jak w kazdej korporacji. W ciagu 8 lat donkowego lajdactwa nie bylo ani audytow ani nawet oceny pracy rzadu. Media ukrywaly i odwracaly uwage od stanu kraju. W zamian za nielegalne dotacje i darowizny z budzetu.

    A co ty dostalas. Czy dostalas choc 50 groszy ?

  60. axiom
    Zawsze miałam i mam SWÓJ rozum. Nikt mnie nigdy nie „szkolił” ani nie „modelował”, więc spoko. Rozpoznaję rozmiary rozmaitych szkód, dokonywanych również na bieżąco przez jeszcze gorszy, ba całkiem beznadziejny rząd.
    Nie podoba ci się co piszę – trudno. Wiem że tylko ty masz rację, bo jesteś specyficznym typem narcyza wszechwiedzącego i nieomylnego.
    Niestety, taka przypadłość/wlaściwość świadczy o pewnej niedomodze intelektu – absolutnym braku dystansu do siebie i zdolności do samokrytycyzmu.
    Jak się miewa twój piękny wilkowaty pies? Pytam ze szczerym zainteresowaniem.
    Pozdro

  61. axiom1
    Okej. Ale nie można nazwać audytem tego co zrobił wczoraj PIS. To była pijarowska hucpa a nie profesjonalny audyt.

  62. mag
    1. Politycy PO, tak czy inaczej, zasłużyli sobie, tymi swymi, jakże przecież licznymi przekrętami, na przepadek majątku i długoterminowe wyroki pozbawienia wolności, i to bez zwieszenia. Zacznijmy może od majątku, który nielegalnie zgromadziła obecna pani prezydent m. st. Warszawy.
    2. Obecny rząd PiS-u jest bardzo daleki od ideału, ale jest to jednak o wiele lepszy rząd niż poprzednie rządy PO.

  63. dezerter83 (12 maja o godz. 22:41 29283)
    Zauważ, że ”all the information available” oznacza tylko wyłącznie to, że chodzi tu o informacje dostępne dla autora cytowanych przez ciebie słów, a więc nie oznacza to, że przed czasami Marka Aureliusza nie było nigdzie na świecie chrześcijan służących dobrowolnie w wojsku.

  64. Dezerter83 (12 maja o godz. 23:56 29284)
    1. To są tylko przypuszczenia jednego z wielu teologów (Petera Meinholda), oparte na jego, ograniczonej przecież z z defincji, wiedzy.
    2. Podobnie jest z Jonathanem Dymondem – to są tylko jego przypuszczenia, oparte niekompletnej znajomości faktów, czyli inaczej na bardzo pobieżnej analizie dostępnych źródeł historycznych. Jego stwierdzenie o „ niezaprzeczalnych faktach” jest więc nienaukowe, jako że nie miał on przecież dostępu do wszystkich możliwych źródeł na ten temat. Prawdziwy naukowiec napisał by tylko, że „według mojej najlepszej wiedzy, opartej na analizie dostępnych źródeł, przez jakiś czas po śmierci Jezusa jego naśladowcy odmawiali angażowania się w wojnę, i to bez względu na konsekwencje — niesławę, uwięzienie czy śmierć”.
    3. Cytowana przez ciebie „Encyclopedia of Religion and War” nie jest przecież dziełem naukowym, a tylko propagandowym, a więc nie jest to poważne źródło, na które można się na serio powoływać.
    4. Cytowany przez ciebie C. J. Cadoux nie znał zbyt dobrze Biblii, jako że nie znał on tych oto słów Jezusa: „(34) Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. (35) Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; (36) i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. (37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.” (Ewangelia według Mateusza rozdział 10). Podobnie jest też z książką „ The Early Christian Attitude to War”.
    5. Profesor K. S. Latourette w swej książce „A History of Christianity” stwierdza tylko, że „żadne z zachowanych do naszych czasów pism chrześcijańskich sporządzonych w trzech pierwszych stuleciach nie przyzwalało na udział chrześcijanina w wojnie”. Ale to nie jest dowód na to, że pierwsi chrześcijanie nie uczestniczyli w wojnach, jako że niezachowane albo też niedostępne dla profesora Latourette źródła mogły przecież twierdzić zupełnie inaczej!
    6. Podobnie jest też z wypowiedzią Rolanda Baintona w piśmie „ Christianity Today” – z faktu, że nie znalazł on żadnej wzmianki o tym, by chrześcijanin służył w wojsku, nie wynika przecież, że żaden chrześcijanin nie służył w wojsku!
    Itp. Itd.

  65. mag
    13 maja o godz. 21:14 29290

    Za wczesnie by oceniac obecny rzad. Powinni zaczac od audytu aby bylo jasne co zastali po 8 latach lajdactwa PO. Co zrobili.

    W Sejmie zostalo przdstawione podsumowanie dochodzen w ministerstwach. Teraz juz widac ze sprawy sa kierowane do niezaleznej prokuratury i niezawislych sadow.

    A w sprawie Amber jest komisja sledcza, jest oczywiste ze sprawa dotyczy nie tylko Amber ale rowniez donkowej administracji i donkowego nie-rzadu. Jest przedziwne ze nawet po czterech latach sledztwa donkowa prokuratura nie wiedziala co sie stalo z 850 milionami zl ?

    Czy proces nazywa sie audyt, czy sledztwo czy dochodzenie nie ma znaczenia. Nalezy zidentyfikowac donkowych zlodzieii i zbrodniarzy, oskarzyc, skazac i zaprosic panstwo islamskie do wykonania wyrokow.

  66. W słowach zanotowanych przez Mateusza w 10:32-37, Jezus zapowiedział, że nie wszyscy członkowie rodziny będą z jednakową gotowością uznawać czy doceniać prawdę pochodzącą od Boga.

    Jezus przepowiedział tym samym, że w wielu domach prawda, której on nauczał, stanie się przyczyną rozdźwięków. Niektórzy mieli stać się nieprzyjaciółmi rozgłaszających ją osób, nawet jeśli byli z nimi blisko spokrewnieni.

    W równoległym sprawozdaniu z Łukasza 12:49-53, Jezus zarazem uprzedza swoich uczniów, że wzorowanie się na nim nie będzie łatwe. Wyjaśnia on, że przyszedł „wzniecić ogień na ziemi”. Przygotowuje w ten sposób swoich uczniów na sprzeciw, który mieli napotkać jako jego naśladowcy. Przy innej okazji ostrzegał ich: „Niewolnik nie jest większy od swego pana. Jeżeli mnie prześladowali, was też będą prześladować” (Jana 15:20).

    Gdyby wszyscy członkowie rodzin zwracali uwagę na Biblię i mimo swej niedoskonałości czynili starania, żeby ta Księga wywierała wpływ na ich życie, wówczas każda rodzina byłaby zjednoczona i szczęśliwa.

  67. Oczywiscie PIS mogl zrobic znacznie wiecej jako opozycja. Mogli silniej i bardziej regularnie krytykowac i monitorowac lajdacki nie-rzad Donka Amber Tuska.

    Byli jednak cenzurowani i osmieszani przez media. Bo media braly w lape w zamian za dobra prase dla lajdakow. Np Polityka cenzurowala i dalej cenzuruje i z zacietrzewieniem. I co za hipokryzja ze jednoczesnie popiera tzw komitet ochrony „demokracji”. Tj komitet ochrony odsunietych od koryta.

    Miedia powinny zwrocic kazda zlotowke pozyskana nielegalnie z budzetu i zaplacic stosowne kary.

  68. Dezerter
    Zauważ też, że chrześcijanie aż do roku 313 naszej ery nie mieli własnego państwa, stąd też odmawiali oni służby wojskowej, pomimo wyraźnego biblijnego nakazu „oddajcie bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie” – Mateusz 22, 21. To przecież dopiero cesarz Konstantyn I (zwany „Wielkim”) był pierwszym cesarzem, który przeszedł na chrześcijaństwo i tym samym zakończył on politykę prześladowań chrześcijan swojego poprzednika Dioklecjana i w roku 313 n.e. wydał on edykt mediolański, proklamujący swobodę wyznawania religii „jezusowej”. Jednakże według takich autorytet jak na przykład Edward Gibbon („Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego”) kościół chrześcijański (tu konkretnie rzymskie) miał wyraźnie negatywny wpływ na stabilność imperium, a więc chrześcijaństwo, w tym także więc i pacyfizm pierwszych chrześcijan, były zgubne dla Rzymu i spowodowały one m.in. nadejście tzw. wieków ciemnych (dark ages), w których to Europa cofnęła się kilkaset lat do tyłu w swym rozwoju. Przypominam Ci raz jeszcze, że Gibbon upatrywał przyczyn upadku Imperium Rzymskiego przede wszystkim w najazdach barbarzyńców i w rozwoju chrześcijaństwa a punktem zwrotnym było tu przyjecie chrześcijaństwa przez cesarza rzymskiego, co zapoczątkowało upadek Starożytnego Rzymu, ze wszystkimi tegoż upadku negatywnymi konsekwencjami, w tym szczególnie nadejścia epoki wieków ciemnych (dark ages) i związanego z tym cofnięcia się Europy w swym rozwoju o dobre kilkaset lat. Można więc zaryzykować, że gdyby nie chrześcijaństwo, to nie mieli byśmy dziś kłopotów materialnych i od dawna latalibyśmy do gwiazd…
    Pozdrawiam
    LK

  69. Dezerter
    Jezus wyraźnie powiedział „(34) Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. (35) (Ewangelia według Mateusza rozdział 10). Nic tu nie zmienią twoje pokrętne wytłumaczenia, przekręcające to, co wyraźnie napisano w Biblii. Po prostu przyjęcie chrześcijaństwa było rewolucją, a tej nie da się przecież przeprowadzić metodami pokojowymi, czyli bez użycia siły i przemocy. Sam zresztą przyznajesz, że Jezus wyraźnie stwierdził, że przyszedł on „wzniecić ogień na ziemi”. Tak więc dobrze jest, że mało kto, nawet z chrześcijan, zwraca uwagę na Biblię, jako że gdyby było inaczej, to żadna rodzina NIE byłaby zjednoczona i szczęśliwa. Poza tym, to wyjaśnij mi jakim to cudem ten twój doskonały, wszechmocny i wszechwiedzący oraz kochający nas Bóg mógł stworzyć aż tak niedoskonałych ludzi jak my?
    Pozdrawiam

  70. Kowalski, w dyskusjach o byle gownie zawsze jestes najlepszy.

    Ale odpowiedz na to. Czy Lem tworzac swe kosmiczne fantazje zdawal sobie sprawe o istnieniu Van Allen Belt ?

  71. axiom
    1. Kwesta pacyfizmu nie jest „byle gównem”.
    2. Stanisław Lem swoje najlepsze dzieła napisał w latach 1960tych i 1970tych, a te pasy, o których ty piszesz, odkrył już w roku 1958 amerykański astronom i badacz przestrzeni kosmicznej, James Alfred Van Allen, za pomocą licznika Geigera-Müllera, umieszczonego na pokładzie sztucznego satelity Ziemi o nazwie Explorer 1, a więc Lem o nich doskonale wiedział, jako że czytał on na bieżąco zachodnie (a także i rosyjskie) pisma naukowe i popularnonaukowe. To właśnie brak dostępu do tych pierwszych w Polsce w latach 1980tych był oficjalną przyczyną jego krótkotrwałej emigracji do Niemiec (wł. Berlina Zachodniego) i Austrii w owych latach 1980tych.

  72. axiom1, jakowalski
    Panowie, rozluźnijcie się wreszcie!
    Polecam na dobranoc piosenkę do słów Marii Czubaszek, która niestety właśnie odeszła, czyli umarła. Super człowiek o złotym sercu i ogromnym dystansie do siebie samej. No i świetna satyryczka.
    https://www.youtube.com/watch?v=0WmQ8hhJXfc

  73. Kowalski skoro twoj bohater Lem wiedzial o istnieniu Van Allen Belt to dlaczego nie zajal stanowiska w sprawie rzekomego ladowania czlowieka na Ksiezycu przez USA ?

  74. mag
    Nic nie wiem o Marii Czubaszek. Fakt ze media o niej wspominaja gdy umarla swiadczy ze nie miala dystansu do nomenklatury partyjnej PO-PiS-u. Jak wiekszosc polskiej ynteligencji. Bo wiadomo na wolnym rynku te ynteligentne biedoty by sobie nie poradzily.
    W zamin za wsparcie z budzetu polska ynteligencja wychwala lajdactwa rezimu. Jak w czasie 8 lat donkowej orgii niekompetencji.

    Dla mnie gdy media pisza o smierci jakiegos ynteligenta nie jest to zadnym wydarzeniem wartym uwagi. Bo to jednoczesnie jest dowodem dyskryminacji innych zawodow i pozytecznych zawodow, Np, media sie nie interesuja smiercia inzynierow i technikow, ani elektrykow i hydraulikow. A to ci ludzie buduja, resza na nich pasozytuje.

  75. To sie teraz liczy. Z hitlerowskich kolaborantow robi sie bohaterow. Dlatego w Eurowizji zwycieza piosenka o tatarskich hitlerowskich kolaborantach.
    Szal radosci w polskich mediach. Media pieja z zachwytu. Bo na zlosc ruskim.

    Dobrze pamietac o tatarskiej kolaboracji z nazistami-Hitlera. Na Ukrainie nie tylko banderowcy byli kolaborantami. Zdecydowana wiekszosc ukraincow. Spodziewam sie rowniez piosenki ku pamieci ukrainskiej policji likwidujacej powstanie warszawskie.

    Tak wiadomo ze wielka krzywda sie stala bo sowieci wygrali wojne. Wyzwolili Polske i jeszcze dali Slask, Gorny i Dolny, i Pomorze i Mazury i zachodnia Wielkopolske i Lubiskie. Skrzywdzili milujacych Hitlera polakow nieslychanie. Zamiast sobie przylaczyc te tereny do Obwodu Kalingradzkiego te sowiety dali to Polsce. I za darmo, co za bezczelnosc. Gdzie tam i jeszcze pilnowali tych terenow przez nastepne 45 lat,… lotry,… brak slow i tyle.

    Dlatego tez kazdy incydent anty rosyjski jest tak waznym zwyciestwem jak zwyciestwo piosenki upamietniajacej tatarskich hitlerowskich kolaborantow.
    Bo oni, te tatary walczyli przeciez aby raj okupacji hitlerowskiej nad Polska trwal dluzej.

  76. axiom1
    Czy ty chociaż raz nie możesz zapomnieć o swoich maniactwach i o polityce?
    Ja ci podsyłam link do pięknej piosenki Czubaszek o miłości świetnie zaśpiewanej przez Ewę Bem, a ty mi trujesz o wyższości inżynierów nad artystami i o nomenklaturze partyjnej PO-PIS.
    Jesteś w swojej „sieriozności” tragikomiczny.
    Komu jak komu, ale właśnie tobie przydałaby się choć odrobina dystansu do samego siebie. Do tego niezbędne jest jednak choćby minimalne poczucie humoru. Twoje oceniam na poziomie zero czyli null.
    Pozdro, Smutasie

  77. axiom1
    To że akurat ty o kimś nic nie wiesz, nie znasz czyjegoś dorobku na takim czy innym polu, nie znaczy, że ten ktoś nie istnieje albo go nie było.
    To szalenie infantylne podejście, jak u dziecka które zamyka oczy i wtedy
    jakby unieważnia/resetuje coś lub kogoś, bo go nie zna, a nieznane budzi obawy i nieufność.

  78. mag, zajmujesz sie blachostkami. Czym jest napisanie piosenki przez Czubaszek w porownaniu z wynalazkiem chocby kola ???. Chwala i unzanie nalezy sie przedewszystkim inzynierom, projektantom, wynalazcom, i ekonomistom ktorzy osiagneli gigantyczne sukcesy dla swych obywateli i ludzkosci.

    Np Wladimir Putin, pod ktorego przywodztwem Rosja zmniejszyla swe zadluzenie ze 100% PKB w 2000 do 17% obecnie. Uratowalo to zycie 50 milionom rosyjskich dzieci. Beda one wolne od dlugow. Takie osiagniecia sa warte debaty. Sama zobacz
    ** http://www.tradingeconomics.com/russia/government-debt-to-gdp

  79. Po prostu życie jest zbyt krótkie, by prowadzić żywot Smutasa, który „cierpi (całkiem niepotrzebnie) za miliony”, w czym ty jesteś niedościgniony.
    Niech ci będzie, że zajmuję się błahostkami(?!). Mam po prostu inne spojrzenie na sprawy, którym ty się poświęcasz.
    Czy z twojej nadętej powagi coś wynika dla Polski i reszty świata? Obawiam się, że nic.
    Jeśli dobrze się czujesz z samym sobą (takim jakim jesteś) OK.
    Nie mierz jednak innych własną miarą, bo mają niezbywalne prawo być „inni”, a ty nie jesteś wyrocznią i najwyższym sędzią.
    Gów.. mnie obchodzi zadłużenie Rosji (bliższa ciału koszula, co wydaje mi się normalną reakcją) i los 50 milionów rosyjskich dzieci, którym jakoby Putin ratuje życie. Nie mam zresztą zaufania do jakichkolwiek danych, które podajesz, bo zawsze towarzyszy temu określona teza, do której przypasowujesz real.
    Cenię i lubię Rosjan. Nie jestem ani ich zwariowaną fanką, ani tym bardziej – rusofobką. Podobnie jak nie jestem filogermanką, filosemitką lub na odwrót. Krótko mówiąc, nie karmię się żadnymi uprzedzeniami i oceniam poszczególnych ludzi takimi, jakimi są.
    Jest wielu wspaniałych inżynierów, wynalazców, ekonomistów, wybitnych matematyków czy fizyków, którzy kochają artystów za to, że są… właśnie artystami, ale ty widocznie nie jesteś w stanie tego zrozumieć.
    Twój świat jest jest czarno-biały i to ty „rozdajesz” kolory jakbyś był samym panem bożyczkiem.

  80. Oczywiście spot powyższy jest adresowany do Smutasa czyli @axioma1

  81. mag
    Tylko ze ci artysci poddali sie procesowi skurwienia moralnego. Popieraja tzw transformacje do zaglady i pasozytuja na budzecie jak w PRL. Przykladem jest Janda wojowniczka solidarna chciala wolny rynek i chce dotacji z budzetu.

    Wymien chcby jednego artyste ktory krytykowal te 8 lat ladackiej orgii niekompetencji przez Donka Amber Tuska.

    Nie zdajesz sobie sprawy z tego co wypisujesz. Przecietny inzynier, technik pracuje nad 20-30 projektami kazdego roku. A ty wymieniasz osigniecie Marii Czubaszek bo napisala piosenke w 1975 roku.

  82. axiom1
    Opadły mi ręce, nogi i skrzydła.
    Usiłujemy się porozumieć w całkiem innych „językach”.
    To się nie może udać, tak jak nie można porównywać rzeczy nieporównywalnych, np. „wartości realnej” Nobla z literatury i Nobla w dziedzinie chemii czy medycyny.
    Żyj sobie z panem bogiem (jak powiadają wierzący) w „swoim” świecie, bo „innego” nie jesteś w stanie zwyczajnie pojąć.
    Gigantyczne zero EMPATII.
    Mogę ci tylko współczuć.

  83. mag
    Nobel z literatury, tak samo jak Nobel „pokojowy” są nagrodami sensu stricte politycznymi (patrz n.p. Noble dla Miłosza czy szczególnie dla Wałęsy). Wiadomo jest też powszechnie, że Żeromski Nobla nie dostał jako że Niemcy uznali go za zbyt antyniemieckiego, a więc Nobla dostał, zresztą jak najbardziej zasłużenie, Reymont, który przedstawił Niemców w „Ziemi Obiecanej” całkiem sympatycznie.

  84. Axiom
    Pasy van Allena nie stoją na przeszkodzie lądowania człowieka na Księżycu, tak samo jak nie stoi na przeszkodzi życia promieniowanie radiowe, dziś obecne dosłownie w każdym miejscu na powierzchni naszej planety. Możesz jego obecność przetestować przy pomocy telefonu: komórkowego jeszcze lepiej satelitarnego. Amerykanie wylądowali zaś na Księżycu, z inną sprawą jest to, że filmy propagandowe z tego lądowania kręcił Stanley Kubrick już na Ziemi, jako że na Księżyc posłano w tych, jakże prymitywnych i zawodnych statkach kosmicznych serii Apollo, praktycznie wyłącznie wojskowych pilotów (plus jeden geolog), a nie zawodowych operatorów kamer filmowych czy też zawodowych fotografów.
    Mag
    Pani Czubaszek nie jest w moim stylu.

  85. Dezeter
    Czy Jehowicie obchodzą Zielone Świątki czyli Zesłanie Ducha Świętego?

  86. mag, ja bym wolal przeczytac o jakims hydrauliku ktory naprawil przeciekajaca rure instalacji wodnej. Czy znasz jakies przyklady ?
    Na pewno nie znasz bo fachowcy nie chwala sie swa codzienna praca. Ale naprawa przeciekajacej rury jest wydarzeniem 100 razy wazniejszyum od napisania piosenki w 1975 roku.
    Podobnie, czy znasz fachowcow pracujacych nad oczyszczeniem spalin z elektrowni Zeran i Siekierki ? Tu sprawa jest bardzo powazna. Wa-wa jest najbardziej zanieczysczona stolica Europy. W piedziesiatece najbardziej zanieczyszczonych miast Europy az 33 to polskie miasta. To jeszcze jeden z wymiarow donkowego lajdactwa. Strach przyjezdzac do Polski.
    Czy rozumiesz na jak blache osiagniecie wskazalas ?

  87. ” Pasy van Allena nie stoją na przeszkodzie lądowania człowieka na Księżycu ”
    to prawda, jezeli astronauci nosza kombinezony z betonu grubosci 6 metrow. Innaczej promieniowanie kosmiczne ich zabije.

    Lem stchorzyl i okryl sie hanba ! Wiedzac o Van Allen Belt nie zdymisjowal rzekomego ladowania ludzi na Ksiezycu.

  88. ” wzedzie widze ludzi usmiechnietych i zadowolonych, dobrze ubranych, kawiarnie i restauracje sa pelne,… itp, itp,..bla, bla,,, ” bo Donek byl przy korycie i tak wypadalo pisac aby nie podpasc. I GUS sie staral w tym pomagac falszujac rzeczywistosc.

    I nagle po zmianie rzadu GUS odkrywa inne dane.
    **http://tvn24bis.pl/pieniadze,79/gus-zasieg-ubostwa-ekonomicznego-w-polsce-w-2015-roku,643903.html

  89. axiom1 (15 maja o godz. 14:43 29316 )
    A jakie jest źródło tych twoich rewelacji ad pasy van Allena? Poza tym, to ostatnio najbardziej zanieczyszczoną stolica Europy jest Madryt (http://www.telegraph.co.uk/news/2016/05/13/fire-at-huge-tyre-dump-unleashes-toxic-fumes-on-madrid/). Tak przynajmniej twierdzą najlepiej zorientowani brytyjscy dziennikarze – jak to mówią „The Daily Telegraph” jest gazetą tych, którzy wiedzą, że Wielka Brytania (dokładniej Zjednoczone Królestwo czyli UK) jest rządzona przez zagraniczne mocarstwo. 😉

  90. Kowalski obejrzyj to;
    **https://www.youtube.com/watch?v=d3jrLXkuKcw

    Jako specjalista of Lema winien jestes wytlumaczyc jefo tchorzostwo.

  91. Jezus polecił swym naśladowcom upamiętniać tylko jego śmierć. W związku z tym – jak poświadcza historia – apostołowie oraz jego pierwsi uczniowie nie obchodzili żadnych świąt, które obecnie obchodzone są w nominalnym chrześcijaństwie.

    Zgodnie z zachętami zawartymi w Biblii, staramy się ściśle trzymać tego wzorca. Dlatego co roku — zgodnie z biblijnym kalendarzem księżycowym — obchodzimy Pamiątkę śmierci Chrystusa.

    Poza tym, w całym cywilizowanym świecie – od około 85 lat – znani jesteśmy pod biblijną nazwą „Świadkowie Jehowy” (Izajasza 43:10-12).

  92. Dezerter
    I. Przecież nie ma żadnego dowodu naukowego na istnienie Jezusa, a tym bardziej więc na to, co on mógł polecić swym naśladowcom. Poza tym, to jak śmiertelnik może naśladować Boga? Tak samo jak ameba może naśladować człowieka, a nawet znaczniej mniej, jako że ameba i człowiek są materialni i skończeni a Bóg jest niematerialny i nieskończony.
    II. Skąd też u Ciebie ta pewność, że apostołowie oraz pierwsi uczniowie Jezusa nie obchodzili żadnych świąt? Jakie masz na to dowody poza zapisami biblijnymi, które nie są przecież żadnym wiarygodnym źródłem historycznym?
    III. Poza tym, to sam sobie zaprzeczasz – najpierw piszesz, że jehowici nie obchodzą, wzorem pierwotnych chrześcijan, żadnych świąt, a później zaraz piszesz, że jednak obchodzą święto – tzw. Pamiątkę śmierci Chrystusa. Dokładniej to obchodzicie rocznicę Wieczerzy Pańskiej – potocznie nazywaną Pamiątką śmierci Jezusa Chrystusa i obchodzicie to święto w okresie zbliżonym do świąt Wielkiego Tygodnia, poprzedzającego Wielkanoc, czyli wiosną w dniu odpowiadającym 14 nisan według żydowskiego kalendarza.
    IV. Dalej – konkretnie, to gdzie w Biblii znalazłeś dokładnie te słowa: „Świadkowie Jehowy”? Oto Księga Izajasza 43:10-12 według tłumaczenia na polski generalnie według http://www.nonpossumus.pl/ps/Iz/43.php (Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego), i na (staro)angielski według http://www.qbible.com/hebrew-old-testament/isaiah/43.html (Biblical Research Material):
    (10) Wy jesteście moimi świadkami – wyrocznia Pana (w oryginale JHWH) – i moimi sługami, których wybrałem, abyście mogli poznać i uwierzyć Mi, oraz zrozumieć, że tylko Ja istnieję. Boga (w oryginale El czyli Bóg) utworzonego przede Mną nie było ani po Mnie nie będzie.
    Ye [are] my witnesses, saith YHWH and my servant whom I have chosen: that ye may know and believe me, and understand that I [am] he: before me there was no God (El) formed, neither shall there be after me.
    (11) Ja, Pan (w oryginale JHWH), tylko Ja istnieję i poza Mną nie ma żadnego zbawcy.
    [even] I, [am] YHWH and beside me [there is] no saviour.
    (12) To Ja zapowiedziałem, wyzwoliłem i obwieściłem, a nie jakiś obcy Bóg (w oryginale Elohim czyli „Bóg albo Bogowie”) wśród was. Wy jesteście świadkami moimi – wyrocznia Pana (w oryginale JHWH) – że Ja jestem Bogiem (w oryginale El czyli Bóg).
    I have declared, and have saved, and I have shewed, when [there was] no strange Elohim (God or Gods) among you: therefore ye my witnesses, saith YHWH that I [am] El (God).
    V. I na koniec – pełna nazwa twojej para-chrześcijańskiej sekty to jest „Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy”, ale ta nazwa to jest przecież taki sam oksymoron, jak PZPR czyli Polska Zjednoczona Partia Robotnicza która była tylko częściowo polska, nie była nigdy zjednoczona a zawsze rozbita na liczne frakcje, nie była też partią w ogólnie przyjętym znaczeniu tego słowa, a raczej organizacją kontrolująca funkcjonowanie państwa i stojącą ponad parlamentem, rządem i nawet sądownictwem, a robotnicy byli w niej zawsze mniejszością. Tak samo twoja jehowicka sekta nie jest chrześcijańska, jako że opiera się ona na mocno przerobionej, a więc tylko para-chrześcijańskiej Biblii (podobnie jak n.p. Mormoni), nie jest ona też zborem a tylko biurokratyczną organizacją z mocno hierarchiczną, sformalizowaną strukturą. Nie jesteście też niczyimi świadkami, a już na pewno nie świadkami (staro)hebrajskiego bożka JHWH (potocznie, ale niezbyt poprawnie zwanego Jehową).
    Pozdrawiam
    LK

  93. Dezerter
    I. Przecież nie ma żadnego dowodu naukowego na istnienie Jezusa, a tym bardziej więc na to, co on mógł polecić swym naśladowcom. Poza tym, to jak śmiertelnik może naśladować Boga? Tak samo jak ameba może naśladować człowieka, a nawet znaczniej mniej, jako że ameba i człowiek są materialni i skończeni a Bóg jest niematerialny i nieskończony.
    II. Skąd też u Ciebie ta pewność, że apostołowie oraz pierwsi uczniowie Jezusa nie obchodzili żadnych świąt? Jakie masz na to dowody poza zapisami biblijnymi, które nie są przecież żadnym wiarygodnym źródłem historycznym?
    III. Poza tym, to sam sobie zaprzeczasz – najpierw piszesz, że jehowici nie obchodzą, wzorem pierwotnych chrześcijan, żadnych świąt, a później zaraz piszesz, że jednak obchodzą święto – tzw. Pamiątkę śmierci Chrystusa. Dokładniej to obchodzicie rocznicę Wieczerzy Pańskiej – potocznie nazywaną Pamiątką śmierci Jezusa Chrystusa i obchodzicie to święto w okresie zbliżonym do świąt Wielkiego Tygodnia, poprzedzającego Wielkanoc, czyli wiosną w dniu odpowiadającym 14 nisan według żydowskiego kalendarza.
    IV. Dalej – konkretnie, to gdzie w Biblii znalazłeś dokładnie te słowa: „Świadkowie Jehowy”? Oto Księga Izajasza 43:10-12 według tłumaczenia na polski generalnie według nonpossumus.pl/ps/Iz/43.php (Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego), i na (staro)angielski według qbible.com/hebrew-old-testament/isaiah/43.html (Biblical Research Material):
    (10) Wy jesteście moimi świadkami – wyrocznia Pana (w oryginale JHWH) – i moimi sługami, których wybrałem, abyście mogli poznać i uwierzyć Mi, oraz zrozumieć, że tylko Ja istnieję. Boga (w oryginale El czyli Bóg) utworzonego przede Mną nie było ani po Mnie nie będzie.
    Ye [are] my witnesses, saith YHWH and my servant whom I have chosen: that ye may know and believe me, and understand that I [am] he: before me there was no God (El) formed, neither shall there be after me.
    (11) Ja, Pan (w oryginale JHWH), tylko Ja istnieję i poza Mną nie ma żadnego zbawcy.
    [even] I, [am] YHWH and beside me [there is] no saviour.
    (12) To Ja zapowiedziałem, wyzwoliłem i obwieściłem, a nie jakiś obcy Bóg (w oryginale Elohim czyli „Bóg albo Bogowie”) wśród was. Wy jesteście świadkami moimi – wyrocznia Pana (w oryginale JHWH) – że Ja jestem Bogiem (w oryginale El czyli Bóg).
    I have declared, and have saved, and I have shewed, when [there was] no strange Elohim (God or Gods) among you: therefore ye my witnesses, saith YHWH that I [am] El (God).
    V. I na koniec – pełna nazwa twojej para-chrześcijańskiej sekty to jest „Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy”, ale ta nazwa to jest przecież taki sam oksymoron, jak PZPR czyli Polska Zjednoczona Partia Robotnicza która była tylko częściowo polska, nie była nigdy zjednoczona a zawsze rozbita na liczne frakcje, nie była też partią w ogólnie przyjętym znaczeniu tego słowa, a raczej organizacją kontrolująca funkcjonowanie państwa i stojącą ponad parlamentem, rządem i nawet sądownictwem, a robotnicy byli w niej zawsze mniejszością. Tak samo twoja jehowicka sekta nie jest chrześcijańska, jako że opiera się ona na mocno przerobionej, a więc tylko para-chrześcijańskiej Biblii (podobnie jak n.p. Mormoni), nie jest ona też zborem a tylko biurokratyczną organizacją z mocno hierarchiczną, sformalizowaną strukturą. Nie jesteście też niczyimi świadkami, a już na pewno nie świadkami (staro)hebrajskiego bożka JHWH (potocznie, ale niezbyt poprawnie zwanego Jehową).
    Pozdrawiam
    LK

  94. Dezerter
    Czy zauważyłeś może, że JHWH stwierdza wyraźnie w słowach „Boga (w oryginale El czyli Bóg) utworzonego przede Mną (w domyśle JHWH) nie było ani po Mnie nie będzie” (Księga Izajasza 43:10) iż ma on (JHWH) swój oczywisty początek a także czeka go koniec? Jak to pogodzić z atrybutem nieśmiertelności i wieczności Boga? Nijak się nie da, a więc jedyny logiczny wniosek jest taki, że JHWH nie może by Bogiem prawdziwym. Innymi słowy – czcisz boga fałszywego. 🙁 Widzisz teraz, jak niebezpieczne jest studiowanie Biblii w oryginale?
    Pozdrawiam

  95. axiom
    Nie czerp swej wiedzy z youtube!

  96. Kowalski, nie czepiaj sie youtube. Zajmij sie naukowa interpretacja zjawisk i faktow tam prezentowanych.

    Wyglada na to ze nie dopelniles obowiazku w swej rozpawie z Lemem. A Lem z koleii zawiodl z tchorzostwa.

  97. axiom
    Youtube to jest rozrywka a NIE edukacja. I co ma Lem do sprawy pasów van Allena? Przecież one nie są przeszkodą w lotach na Księżyc!

  98. Axiom
    Twoje wypowiedzi na temat Rosji/Putina mogą być zaczynem jednoczącym KODziarzy z PISowcami POwcami Nowoczesnymi a nawet chyba SLDowcami.
    Chwała Ci za to…

  99. Kowalski, nie rozumisz argumentow technicznych bos chlop do lopaty. Ponownie na to wskazales. Juz nie zapomne.

  100. axiom (16 maja o godz. 7:43 29329)
    Na nic więcej nie jest ciebie stać?

  101. „Opozycjo, co dalej?”
    Szanowny Panie,
    dalej to juz tylko gnicie na smietniku historii, na ktory wyrzucili was Polacy.

  102. Krzyzacy przyjezdzaja do Polski i krzyzacka tacza juz w budowie. Aby Rosji zrobic na zlosc. Gdzie sa wojownicy o wolnosc i konstytucjonaiisci ja sie pytam. Przeciez polska konstytucja nie przewiduje obcych okupacyjnych wojsk ani obcych instalacji wojskowych na terenie Polski. Nawet ja to wiem zza gor i rzek.
    Gdzie jest umilowany Trybunal Konstytucyjny, gdzie sa straznicy konstytucyji ?
    Obecnie Polska wydaje 2.2% PKB na wojsko. Niemcy tylko 1.2%, Za krzyzackie wojska i krzyzacka tarcze bedzie trza placic. Co najmniej okolo $5 mld zl za tarcze plus kilkaset milionow dolarow co rok za krzyzacki personel obslugujacy te ze tarcze. (polak nie potrafi) Za inne krzyzackie wojska i sprzet bedzie oklo $4-5 mld co rok do zaplacenia. W ten sposob najjasniejszy pan z Bialego Domu przerzuca koszty swej imerialistycznej armi na wasali.

    Ale to jest dodatkowe $10 mld (40 mld zl) ktorych w budzecie nie ma. Juz na tej prodstawie widac ze w przyszlym roku deficyt wzrosnie o te 40 mld zl do okolo 90-95 mld zl. To bedzie rekordowy deficyt. To powali caly program Morawieckiego. Zwiekszy ucieczke kapitalu i ludzi.

    Co na to ynteligencja ? Nic, bo to stado palantow i tyle. Tepe, glupie i tchorzliwe.

  103. Axiom1
    No tak, najpierw należy skonsultować z Rosją czego można a czego nie można. Taki widocznie nasz los. Teraz za Krzyżaków, wcześniej za Czapajewów a było ich dziesiątki tysięcy łącznie z Czapejewskimi głowicami jądrowymi. W końcu Krzyżacy najpierw by się starali zniszczyć to co im zagraża a to nie matuszka rossija…
    Zalecenie NATO jest, żeby wydawać 2% PKB (w końcu to wspólna obrona). Polska wydaje 1.9%, Niemcy 1.2% (w końcu historia pokazała, że i tak i tak Jankesi przyjdą ratować Europę z kryzysu to po co płacić?)
    Czapajewy wydają 4.6% – o przeszło 1% więcej niż USA.
    http://data.worldbank.org/indicator/MS.MIL.XPND.GD.ZS

    Deficyt z napływem kapitału nie ma nic wspólnego. W końcu wiele krajów wyszło z kryzysu właśnie poprzez zwiększanie deficytu. Te europejskie „austerity” jakoś daje kiepskie rezultaty.

    Co do inteligencji to częściowo bym się zgodził – ale z zupełnie innych powodów. Na pewno nie są głupi ale za to pełni hipokryzji.

  104. Sznowny Panie Makowski

    Ciekawe rzeczy dzieja sie w Ameryce. Clinton straszy Amerykanow Trumpem uzywajac Polski i Wegier jako przykladu krajow rzadzonych stylem putinowskim. Tylko glosowanie na jego zone uratuje Ameryke przed niebezpieczenstwem nietolerancji i autorytatyzmu. Rozumiem socjalistow glosujacych na Sandersa. Nie rozumiem osob glosujacych na klamiacych w zywe oczy Clintonow.

    P.S.#1
    NYT klamie przedstawiajac Trumpa jako krzywdziciela kobiet.

    P.S.#2
    Po co nam zaklamane media gdy mamy wolny internet.

    Slawomirski

  105. Szanowna Pani mag

    Kaktusy saguaro kwitna od dwuch tygodni. Polska i Ameryka sa do siebie podobne. I tu i tam liberalne media oklamuja naiwnych latwych do manipulacji obywateli. Prawda ze przyszlosc wyglada nieciekawie jest ukrywana przed nimi. Wszyscy boja sie i slusznie rewolucji.

    Slawomirski

  106. Levar
    16 maja o godz. 12:56 29331

    Szanowny Panie Levar

    Jaka bakteria na smietniku historii strawi „Polityke” to dziecko PZPR?

    Slawomirski

  107. On the lighter note.

    Achmed the Dead Terrorist

    https://www.youtube.com/watch?v=GBvfiCdk-jc

  108. Wybor Trumpa bedzie zbawieniem dla Polski. Bo, Trump dogada sie z Rosja co zapowiadal i wasalskie kraje otrzymaja rachunki do zaplacenia za krzyzacka aremie i krzyzackie instalacje. Dla Polski to okolo $10 mld rocznie. Jak wasal bedzioe placil to rowniez bedzie kontrolowal swa morde. To az tak proste. A mozne nawe zmienic zachowanie w kierunku pokojeowej ko-egzystencji i wspolpracy z sasiadami. Co przyniesie wielkie oszczednosci i przyczyni sie do wzrostu PKB.

    Natomiast wybor Hillarii Clinton bedzie katastrofa dla Polski. Bo ona tez przysle rachunk za krzyzackie wojska ale bedzie napedzala stan napiecia i wyscig zbrojeniowy w Europie wschodniej co zmusi polskiego wasala do jeszcze wiekszych wydatkow i obciazanie polskich dzieci ciagle zwiekszajacymi sie dlugami. Ponadto Hillaria bedzie wspierac zydowskie roszczneia rzedu $65 mld co przeksztaci Polske w zydo-polonie jako ze da zydom dominujaca role w Polsce. Kwasniewski, Michnik i nie jeden Kowalski powroca do swych orginalnych nazwisk.

  109. Slawomirski
    17 maja o godz. 6:02 29336
    Fakt,
    takim toksycznym odpadem to nawet bakterie by mozna wytruc.

  110. Szanowny redaktorze Polityki

    Panska redakcja oferuje mi 5 wydan Polityki gratis ale jednoczesnie banuje moje wpisy na blogach. Ten ambiwalentny stosunek do czytelnika nie sprzyja jego pozyskaniu. Zaprenumeruje panski tygodnik gdy spelnicie te warunki:
    1. zmienicie pretensjonalna komunistyczna nazwe tygodnika na inna
    2. przestaniecie pisac o kosciele katolickim
    3. zartudnicie redaktora Ziemkiewicza na naczelnego
    4. pozbedziecie sie TW Daniela Passenta

    Slawomirski

  111. Slawomirski
    Ziemkiewicz sie nie nadaje. Jest zaledwie komentatorem biezacych wydarzen. Na naczelnego potrzebny jes wizjoner ktory przywroci w Polityce jej sens istnienia. Zamiast byc podworkowym brukowcem jak obecnie komentujacym o blachostach, szczujacy Kaczynskim i Putinem zajmujacy sie sklocaniem polakow na bazie polityki historycznej i porzewszyskim promujacym lajdacka partie PO Polityka winna zajac sie przyszloscia, miec jej wizje oparta o realia. Bo tym jest polityka, dziedzina zajmujaca sie przyszloscia.
    Ktos w stylu Stanislawa Michalkiewicza by sie nadawal na naczelnego.
    Obecna redakcja natomiast winna zalozyc swa wlasna lajdacka publikacje jako przybudowke PO. To bylo by uczciwym posunieciem. Cenzurawali by tam wszystkich z wyjatkiem mag oczywiscie.

  112. Szanowny Panie axiom1

    Ocena Polityki jako publikacji PO jest sluszna. Byc moze to bedzie gwozdziem do trumny tego komunistycznego tytulu stale zamieszczajacego zdjecia kardynalow i biskupow. To co produkuja producenci zatrudnieni w Polityce zawani tez powszechnie najmimordami swiadczy o upadku profesji dziennikarskiej w tym wydawnictwie. Polsce potrzebny jest laicki tygodnik poswiecony problemom ekonomiczno-politycznym ukierunkowany na kadre menadzerska i sektor bankowy.
    Obecny tabloid Polityka powinien byc nadal wydawany jesli przynosi zysk wydawcy.

    Slawomirski