Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

3.05.2016
wtorek

Rok 2016: „Znicestwienie Polski”

3 maja 2016, wtorek,

Dziś polskości nie zagrażają obcy. Jej największymi wrogami są swoi.

1.

Obchodzimy dziś 225. rocznicę uchwalenia konstytucji 3 maja: pierwszą w Europie, drugą na świecie, po amerykańskiej, ustawę zasadniczą. W takim dniu łatwo popaść w sentymentalizm. Albo, co gorsza, w banały. Albo, co w naszej sytuacji politycznej najgorsze, w cynizm podszyty szyderstwem: z prawa, które jest na naszych oczach łamane. Z inteligencji ludzi, którym kłamstwa rzuca się w oczy. Z poczucia przyzwoitości, którą rządzący zawiesili na kołku.Chg3fdOWkAAV60T.jpg-largeDlatego, jeśli Państwo pozwolicie, chciałbym przywołać słowa wielkich Polaków. Wzorowych patriotów. I w końcu: przenikliwych myślicieli. Ludzi, których zdania stały się dziś aktualne. Chciałbym więc przypomnieć słowa poety, Cypriana Kamila Norwida, który notował: „Ojczyzna to zbiorowy obowiązek”. I jeszcze w innym miejscu: „To moralne zjednoczenie, bez którego partyi nawet nie ma – bez którego partie są jak bandy lub koczowiska polemiczne, których ogniem niezgoda, a rzeczywistością dym wyrazów”.

Chciałbym też, w kontekście odradzającego się nacjonalizmu, który rozgościł się na dobre w naszych kościołach, przywołać słowa Jana Pawła II: „Polskość to w gruncie rzeczy wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie”. I jeszcze jeden cytat: „Charakterystyczne dla nacjonalizmu jest bowiem to, że uznaje tylko dobro własnego narodu i tylko do niego dąży, nie licząc się z prawami innych. Patriotyzm natomiast, jako miłość ojczyzny, przyznaje wszystkim innym narodom takie samo prawo jak własnemu”.

I wreszcie, na koniec, chciałbym przywołać słowa ks. Józefa Tischnera, który stawiał to pytanie ponad trzy dekady temu, ale – co musi dawać do myślenia – nic nie straciło na aktualności: „Czy nasza ojczyzna ma być zbawiana przez spełnianie obowiązków czy kaprysów? Gdzie jest granica między obowiązkiem, zakorzenionym w ludzkim sumieniu, a kaprysem, nigdzie niezakorzenionym?”. No właśnie: czy nasza przyszłość, Twoja i moja, ma zależeć od kaprysu takiego czy innego wodza?

Ale posłuchajcie jeszcze i tych słów krakowskiego księdza. Tischner w eseju pod znamiennym tytułem „Znicestwienie Polski” z roku 1998 pisał: „To nie obcy są najważniejszym zagrożeniem narodu. (…) Bywa, że swoi wprowadzają w zawartość pojęcia ojczyzna treści, które usuwają w cień jego właściwy sens. Słowo wciąż jest w obiegu, wciąż się je wykrzykuje, wciąż strzela się nim do innych, ale im głośniej brzmi, tym jest mniej substancjalne. Po jakimś czasie każdy widzi: po dokonanych obróbkach Polska nie jest polskapolska moralność jest faryzejskim przekrętem moralności, myśl polska jest pospolitą bezmyślnością, polska wiara – polską dewocją, a polski katolicyzm – sektą, którą z nicości do bytu powołała schorowana wyobraźnia”.

2.

Dziś jak na dłoni widzimy, że te wielkie i ważne dla naszej wspólnoty słowa „ojczyzna”, „naród”, „patriotyzm” w ustach najgłośniej je wykrzykujących stają się karykaturą. Jak myślenie, otwarte i szerokie, charakteryzujące Norwida, papieża Wojtyłę i Tischnera, wypierane jest przez najgorszy rodzaj bezmyślności i intelektualnej ciasnoty.

Jeśli z naszej polskiej tradycji wyrzucimy gościnność wobec obcych, dialog z inaczej myślącymi, tolerancję wobec różnorodności, szacunek wobec każdego człowieka, to pozostanie nam tępy nacjonalizm i lękliwa ksenofobia. Dlatego powiedzmy to wprost: dziś polskości, otwartej i gościnnej, mądrej i dialogicznej nie zagrażają jacyś obcy, którymi wciąż się nas straszy. Polskości zagrażają dziś swoi – ci, którzy zapewniają na każdym kroku, w czasie oficjalnych uroczystości państwowych i podniosłych kazań, że polskość wyssali z mlekiem matki.

Chroń nas więc Boże przed fałszywymi przyjaciółmi, bo z wrogami sobie poradzimy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 46

Dodaj komentarz »
  1. „Dziś polskości nie zagrażają obcy. Jej największymi wrogami są swoi.”
    Szanowny panie,
    wrogami jestescie na pewno, ale przeciez z was zadni swoi.

  2. Często zdarza mi się krytykować wpisy Autora tego bloga, więc dzisiaj w święto, ale zwłaszcza, że jest powód, pochwalę Autora. Tekst mi się bardzo spodobał ze względu na elegancję, dogłębność i treść. No i pewnie ze względu na brak prostych dygresji.

    Warto bronić podstawowych pojęć i w ich obronie powoływać się słowa przeszłych wielkich. Zwłaszcza, że słowa tutejszych i teraźniejszych straciły już całkiem na wiarygodności, a zatem i znaczeniu.

  3. ” Jeśli z naszej polskiej tradycji wyrzucimy gościnność wobec obcych,,,,

    Nieslychane. Dzis Polska nie jest goscinna nawet dla swoich. 5 mln juz wyemigrowalo od daty pojawienia sie solidarnej dziczy. Az 40% mlodych (18-35 lat) mysli o emigracji bo w Polsce nie ma perspektyw normalnego zycia.

    Niezaleznie kto rzadzi jest to kraina wroga dla swych obywateli. Nawet 65 letnie juz trupy bandytow sa wyciagane dla politycznej postury aby sklocac i dolewac paliwa do juz planacego ognia.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Raczej blado wypadły dzisiejsze oficjalne obchody 3 Maja. Najważniejszą osobą na trybunie był Macierewicz, który dumnie prężył pierś. Ludzie słabo klaskali i nie było ich wiele.

  6. @ azur
    Antoni, kiedy filmowano go z profilu, bardzo przypominał Lenina.
    @ Levar
    Mówił w swoim czasie o panu podobnych osobnikach Jan Nowak Jeziorański –
    że stanowią dla Polski najwyższe zagrożenie.

  7. Panie, panie, trochę za mocno pan tłucze w PO. Owszem, PO niszczyła demokrację i Konstytucję, ale ileż można jej to wypominać.

  8. Gościnnie są u nas Ukraińcy, może z milion. Żyją wśród, handlują z nami, przyjaźnią się… O co też może autorowi chodzić z tym wyrzucaniem gościnności wobec obcych? Czyżby wypominał swojemu koledze z „Polityki” Wojewódzkiemu cienkie żarty na temat obcych?

  9. Szanowny Panie Makowski

    Panskie wolanie o przyzwoitosc jest nie do pogodzenia z okraglym stolem Mazowieckiego. Zdegenreowane dziennikarskie kreatury w rodzaju Urbana czy Passenta nadal strasza polskie media. Prosze zaczac naprawe Polski od swojego podworka.

    Slawomirski

  10. Slawomirski
    3 maja o godz. 16:48 29190

    Magdalenką… Magdalenką… Magdalenką… Magdalenka to dla nich okopy św. Trójcy…

  11. Konstytucja 3 maja uchwalona drogą spisku i podstępu w czasie gdy Polska jako państwo przestała właściwie już istnieć. Gdy nie istniała już praktycznie od całego wieku. /czytaj Jana Sowy „Fantomowe ciało króla”/ Uległa samorozwiązaniu a przejęcie jej terytoriów przez obce państwa było zabiegiem sanitarnym. Ochroną tej części Europy przed zepsuciem, katolickim rozkładem, zdziczeniem, samowolą i warcholstwem. W wyniku Europa miała spokój przez 123 lata. Lekkomyślność Stalina przywróciła do życia ten poroniony twór. Istniała jako tako przez 45 lat i lata te były najlepsze w całej jej historii. I już nie powrócą.

  12. Sławomirski czarnosecinny.

  13. A kogo dziś w Polsce obchodzi to, co zagraża polskości, skoro marzeniem przeciętnego Polaka jest wyjazd na roboty do Niemiec?

  14. PAD Maliniak chwytający hostię w locie, w lot pochwycił myśl swego Pana Kaczafiego, że Konstytucję należy zmieniać co… 20 lat(?!).
    Właśnie zapodał, że ta niby obowiązująca (ale nie obecną ekipę władzy i prezydenta, czemu dają nad wyraz wyraz) jest „przejściowa”.
    Tym sposobem dowiedziałam się, że żyłam, w każdym razie od 1997, w państwie tymczasowym z przejściową konstytucją.

  15. jasny gwint
    3 maja o godz. 18:21 29192

    Cny Polaku jasny gwincie, czy już złożyłeś dziękczynne kwiaty dla tych, co unicestwiali ten – jak ładnie piszesz – poroniony twór? Czy już pobłogosławiłeś wrogów twojej rodziny? Czy pokłoniłeś się oprawcom twoich ukochanych? Czy oddałeś cześć tym, którzy mordowali twoich najbliższych?

  16. jasny gwint
    3 maja o godz. 18:21 29192

    Szanowny Panie jasny gwint

    Wieksi i lepsi ludzie niz pan zadecydowali ze chca Polski. Skoro idea Polski jest panu niemila to prosze przestac pisac po polsku.

    Slawomirski

  17. mag
    3 maja o godz. 18:54 29195

    Szanowna Pani mag

    Nie widze nic zlego w poprawianiu konstytucji Polski. Niech Polacy tworza panstwo polskie na codzien. Korzystajcie z demokracji budujac consensus miedzy obywatelami.

    Slawomirski

  18. jasny gwint
    Sorry, ale jesteś jednak rąbnięty w swoim zaślepieniu czarno-białym.
    Polska Ludowa – najlepsze lata w CAŁEJ historii cudacznego tworu zwanego Polską?!
    Miarkuj się przyjacielu, bo jak nic będziesz się smażył w panabożyczkowo-marksistowsko- leninowskim piekle za uporczywe kłamstwa i ciężką obrazę setek milionów swoich przodków na przestrzeni wieków.

  19. takei-butei
    3 maja o godz. 17:14 29191

    zatwardziali katolicy nie roznia sie od zatwardzialych okraglostolowcow

    Slawomirski

  20. Sławomirski
    Nie mam nic przeciwko poprawianiu i ulepszaniu Konstytucji, ale nie przez PIS (do złudzenia przypominający PZPR, tyle że spod kruchty) który wyraźnie dryfuje dzięki Kaczafiemu i jego ludziom ku autorytarnym rządom o zabarwieniu narodowo-katolickim. Właściwie już zaczynamy je mieć – WBREW zapisom ciągle jeszcze obowiązującej Konstytucji, która – przypominam – uzyskała aprobatę Polaków w referendum.

  21. jasny gwint ma racje. Tylko w latach 45-90 Polska byla normalnym panstwem. Bledy towarzysza Gierka (coz, mial tylko podstawowke) zachwialy tym panstwem co dalej po 10 straconych latach solidarnych sabotazow w latach 1980-ych ponownie doprowadzilo do upadku Polski w 1989. Obecnie Polska istnieje juz tylko symbolicznie co minster nie-rzadu dyktatora Donka Niemoty Amber Tuska oznajmil w podsluchanej rozmowie przy osmiorniczkach w warsiawskiej restauracji.
    Rozbioru juz dokonano.

    takei-butei pokazuje wyjatkowe zbydlecenie. Byl juz pouczany i dalej pokoazuje skrzywione i naciagane klamstwa ktore mu media zafanlcowaly w zakutym lbie.
    IPN, isntytucja hanby powolana na podstawie plotek o rzekomych zbrodniach komunistycznych wydal juz 3-5 mld zl badajac te plotki.
    Zbadali 81 plotek, zalozyli 27 spaw sadowych i nie uzyskali nawet jednego wyroku skazujacego.
    Dlaczego wiec takie matol jak takei-butei ciagle podrzega i szczuje ?
    Kowalski ty masz znajomosci w prokuraturze wa-wa Ochota jak pamietam. Zglos to bydle bo staje sie niebezpieczne dla cywilizacji.

  22. mag
    3 maja o godz. 19:12 29199

    Tobie tez zlowieszcze media i partyjna trzoda zrobily wode z mozgu. Dalas sie otumanic klamstwami i przkretami. I nie tylko ty.

    Znam ludzi i ich zyciorycy z lat PRL. Wiem na 100% ze nigdy nie mieli zadnych konfliktow ani z wladza ani z prawem w PRL. I przez ponad 20 lat po rozbiorze Polski w 1989 gdy ich odwiedzalem nigdy nie narzekali na jakies komunistyczne przesladowania i meczennictwo w czasach PRL.

    I nagle w ciagu ostanich 5 lat dowiaduje sie jak oni cierpieli, jak byli przesladowani jak komuna ich gnebila. I jak oni bohatersko z komuna walczyli na pierwszej lini frontu ktorego nie bylo. Kurwa nie do wiary !!!
    Bo taka jest moda. Taka mode na podlosc i klamstwo stworzyly media i partyjna trzoda przy cichej aprobacie moralnie skurwionych ynteligentow.

    Ale sie dziwie ze to jest mozliwe. Ile te podle charaktery chcieliby zepsuc na bazie swej demoralizacji ???

  23. axiom1
    No to, powiedzmy, że jesteśmy kwita. Bo moim zdaniem, to ty masz nieźle zryty beret. Zryty z żalu za „utraconą ojczyzną”, tą z twojego dzieciństwa i młodu (bo obecnej nienawidzisz chyba całkiem bezinteresownie, skoro w niej nie mieszkasz) i w poczuciu kaznodziejstwa, jakie się narodziło w tobie na obczyźnie.
    Gdybyś znalazł tam szczęście i zadowolenie z życia, to raczej byś tak często nie gościł na blogach Polityki, nie żył polskimi sprawami, bo i po jaką cholerę. A jeśli chciałbyś ojczyznę zbawiać, to byś tu wrócił i przynajmniej próbował działać, jak jakiś Stan Tymiński.

  24. takei-butei, mag, Sławomirski
    3 maja o godz. 18:57 29196
    Przeczytajcie i pieprzcie głupot. To wstyd, takie nieuctwo i kościelne obelgi.
    http://sciaga.pl/tekst/81620-82-konstytucja_3_maja_targowica_wieszanie_biskupow_zdrajcow_i_insurekcja/strona/pokaz_wszystkie

  25. axiom1
    3 maja o godz. 19:36 29202

    1. Wolę być zbydlęcony i to wyjątkowo, niż aniołem jak ty.

    IPN utworzył rząd Buzka, tego samego Buzka, co jest pupilkiem autora tego bloga i „Polityki”…

    2. Ten twór premiera Buzka (dziś PO) mnie nie interesuje, nie przeczytałem żadnej ipeenowskiej publikacji. No, ale anioł dobroci i geniusz intelektu wie swoje. I niech ci budiet.

  26. Mag
    Niestety dla Ciebie, ale Polska Ludowa to dla ogromnej większości Polaków, czyli tych utrzymujących się ze swojej własnej pracy, to były najlepsze lata w CAŁEJ historii Polski. To tylko wtedy nie było wyzysku ludzi pracy, nie było bezrobocia, masowej biedy, bezdomności i wykluczenia społecznego. Przypominam więc ci po raz kolejny, że to właśnie w czasach PRL-u poziom życia przeciętnych Polaków podwyższył się w sposób nie mający swego odpowiednika w całej historii Polski. To w PRL-u zwalczono przecież bezrobocie i analfabetyzm, objęto całą ludność miast i wsi bezpłatną opieką zdrowotną i umożliwiono bezpłatne kształcenie (nawet na poziomie uniwersyteckim) dzieciom robotników i chłopów. To w PRL-u zwyczajni Polacy po raz pierwszy zamieszkali w domach z bieżącą wodą (ciepłą i zimną), spłukiwanymi ubikacjami i z centralnym ogrzewaniem. Takie są fakty, a z nimi się nie dyskutuje!

  27. Kowalski, to nie tylko fakty. To aksjomaty.

  28. Szanowny Panie jasny gwint

    Ojczyzna to miejsce do ktorego wraca sie z radoscia. Ja nie mam ojczyzny. Pan tez ja utracil gdy ludzie towarzyscy przefrymarczyli panski laicki kraj. Z niedowierzaniem i odraza ogladam obecnosc przedstawicieli kosciola w mediach. Dlatego nie mam dobrego zdania o obecnych Polakach ale Polska to cos innego. Polska to Avalon.

    Slawomirski

  29. mag
    3 maja o godz. 19:20 29201

    Szanowna Pani mag

    PiS ma takie samo prawo do dyskusji nad konstytucja jak inne partie. Porozumienie w tej sprawie jest mozliwe gdy wszystkie zainteresowane strony z wykluczeniem kosciola katolickiego zasiada do powaznej rozmowy ktorej celem jest dobro kraju.

    Slawomirski

  30. Dla co niektórych analfabetów funkcjonalnych parę liczb.

    W Polsce żyje według oficjalnych statystyk w tej chwili blisko 69% ludności poniżej 45 roku życia, a więc ludzi co nie pamiętają PRL-u z dorosłego życia, bo mieli w czasach okrągłego stołu ok 18 lat. Nawet gdyby obniżyć kategorią o 5 lat to 13 lat miało wtedy 60% dzisiejszych mieszkańców Polski.

    W przeliczeniu na wyborców a więc ludzi od lat 18 to na kategorię wiekową 18-45 lat przypada 58,9 % wyborców a na resztę 46-100 lat, a więc ludzi pamiętających PRL z początków i dalszej części dorosłego życia odpowiednio 41,1 % wyborców.

    Te dane są dla sklerotyków, którzy twierdzą, że większość Polaków tęskni dziś do PRL-u. Nawet jakby tęsknili wszyscy, to by byli w mniejszości. Ale tęsknią tylko nieliczni, chyba ci najbardziej osieroceni lub sklerotyczni.

  31. Snake
    Do PRL-u tęsknią ci, którzy to państwo pamiętają, a nie ci, którzy znają PRL tylko z IPN-owskiej łże-propagandy.

  32. snakeinweb
    4 maja o godz. 8:34 29211
    Tu nie bylo dyskusji o jakiejs tesknocie za PRL tylko o nie wyrzucaniu w bloto dorobku polakow i Polski za czasow PRL.

    Obecnie zyjacy w Polsce, starzy dali sie skurwic moralnie i mentalnie i wykreslic dziesieciolecia ze swoich zyciorysow, mlodzi od poczatku zaszczuci wroga propaganda przeciwko swym wlasnym rodzicom, babcia i dziadka, na bazie klamstw, przekretow i przmilczen niewygodnych faktow wymazuja i obrzydzacja PRL ktorego nawet nie znaja.

    Jednoczesnie nie ma zadego formalnego rozrachunku okresu transformacji. A fakty i aksjomaty sa niezaprzeczalne. We wszystkich kategoriach zycia i ekonomi jest teraz znacznie gorzej niz np w roku 1980.

    Np dlug publiczny 20 razy wiekszy,
    dlugi dospodarstw domowych 50 razy wieksze, dlugi samorzadow, handlowe, funduszu zdrowia, funduszu drogowego w PRL wogole nawet nie istnialy.
    90% sektora finansowego w obcych lapach, 85% mediow w obcych lapach, cala dystrybucja w obcych lapach, produkcja zywnosci w obcych lapach (nie mylic z rolnictwem),…. Wiekszosc przemyslu w obcych lapach,…. Az 66% tzw polskiego eksportu to produkty obcych wlascicieli obozow pracy na terenie Polski.
    A w 1980 to wszystko bylo w 100% polskie.

    I ten powszechy kanibalizm ekonomiczny polakow, szokuje najbardziej. Sasiad kupuje nowy samochod – to baogaty cham, na powno cos ukradl. Ale polski ekonomiczny kanibal nie widzi pozyczki za ktora ten bogaty cham kupil samochod. Podobnie z mieszkaniami, domamami,,,,,. Gdzie tam nawet znany paprykarz byl bogatym chamem bo kupil sobie nowa koszule. Donkowe media pisaly.
    Nowy budynek w Wa-wie,.. lo-bosze !!! jak sie rozwijamy, brawo Donek,… ale setek milionow zl dlugow zaciagnietych na budowe tego budynku nie widac. Polski ekonomiczny kanibal nawet o tym nie pomysli.
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/652/co-widac-i-czego-nie-widac

  33. @jasny gwint
    3 maja o godz. 18:21 29192
    Mam i znam tę książkę: „Fantomowe ciało króla”. Znakomita analiza.

  34. @axiom
    pogadaj z robotnicami z Łodzi, które strajkowały na początku 1971 r.

  35. @mopus,@jasny gwint
    Sowa to śmiały, otwarty umysł i wszystko co pisze, warte jest czytania.
    Polecam (jeśli panowie nie znają) jego wczesne książki „Sezon w teatrze lalek i inne eseje”, „Frustracja. Młodzi w Nowym Wspaniałym Świecie”, a zwłaszcza najnowszą, dla niektórych kontrowersyjną (i bardzo dobrze!) – „Imię Rzeczpospolitej. Widma przeszłości, wizje przyszłości”.

  36. Znicestwienie? Czy to „dobra zmiana”, bo dotychczas było unicestwienie.

  37. @ axiom1

    Mdło mi się robi, jak czytam takie bzdury. Ja pamiętam PRL z autopsji i pamiętam ten PRL jako „kiła, mogiła, syf i ubóstwo” z kartkami na mięso, z octem w sklepach, czołgami na ulicach, terrorem i debilowatą propagandą partyjną. Może nawet nieco bardziej niż inni, bo pochodzę z Wybrzeża.

  38. snakeinweb
    5 maja o godz. 3:21 29218

    Rzeczywiscie mozna zarzucic PRL wiele zbrodni. Glowna zbrodnia jest ze PRL nie miala koloni. Nie bylo kogo okradac. PRL rowniez nie miala korzysci ani z niewolnikow ani za handlu niewolnikami.

    Mieso na kartki, ocet w sklepach,…. jak sie strajkuje to sie nie produkuje i polki sa puste Niestety w Polsce dorosli nie sa na tyle dorosli zeby to zrozumiec.

    Faktem jest ze towarzysz Edward Gierek (wyksztalcenie podstawowe) popelnil gigantyczny blad biorac pozyczki w walucie na ktora zlotowka nie byla wymieniallna z powodu sankcji i bojkotu przez przyjaciol na zachodzie. Byl to rowniez okres gwaltownych wzrostow stop procentowych w USA. To zmusilo Polske do eksportowania wszystkiego co sie dalo. To glowna przyczyna problemow zaopatrzeniowych. I tu solidarna dzicz z determinacja podlej swini dazyla do calkowitej katastrofy po przez strajki.

    Solidarnym haslem bylo im gorzej tym lepiej

    Czolgi na ulicach,… stan wojenny byl niezbedny. Wprowadzono go 1.5 roku za pozno. Wladza byla zbyt tolerancyjna dla solidarnych zdrajcow. W kadym normalnym kraju taka dzicz by po prostu rozstrzelano dla dobra porzadku publicznego i ludzkosci. W tamtym czasie Reagan i Thatcher pokazali jak nalezy rozprawiac sie ze strajkami.
    Jest zadziwiajace ze wyszukuje sie nielegalnosci stanu wojennego podczas gdy jego powod strajki byly w pierwszej kolejnosci nielegalne.

    Jednakze rzad popelniel blad ze nie bylo debaty nad sytuacja gopsodarcza kraju. Podobnie takiej debaty nie ma teraz a sytuacje jest wiecej niz tragiczna.

    Fakt ze dzisiej kupujesz ocet i inne produkty jest mozwliwe tylko dlatego ze istnieje mechanizm przezucania obecnych kosztow panstwa na twoje dzieci, niemowleta i pokolenia jeszcze nie urodzone. Pedofila ekonomiczna jest juz epidemia. Obecnej katastofy nie da sie juz zatrzymac.

    Ale wtedy w 1980 rozwiazanie bylo proste. Zawiesic splaty dlugow dolarowych i zakazac eksport na zachod. Ale coz, towarzysz Edward Gierek mial tylko wyksztalcenie podstawowe, wolal zrujnowac kraj zamiast przyznac sie do bledow.

  39. jakowalski
    4 maja o godz. 9:40 29212

    „Do PRL-u tęsknią ci, którzy to państwo pamiętają”

    Pamietam i nie tesknie.
    Brat matki przyjechal do Polski w 1957 roku po 17 latach lagru w Workucie. Kamienica dziadka w Brzesciu przepadla. Komunistyczne panstwo niszczylo przedsiebiorczych obywateli. Polacy zachowywali sie bez godnosci wobec sowieckich okupantow. Brzydze sie PRL-em i jego piewcami w rodzaju Passenta.

    Slawomirski

  40. Slawomirski
    To, że ty nie tęsknisz to przecież nie znaczy, że inni nie tęsknią. Poza tym, to Brześć po wojnie nie znalazł się w granicach Polski. I ciekaw jestem, jakim to sposobem twój dziadek dorobił się tej kamienicy? Może to było mienie pożydowskie? I o jakiej ty okupacji piszesz? Watykańskiej może?
    Poza tym, to ty nie pamiętasz PRL-u, a tylko okres solidarnościowej orgii strajkowania, a wiadomo, ze jeżeli się strajkuje, to się nie produkuje…

  41. Slawomirski
    Pamietam ze twoj dziadek mial portret Stalina na szafce przy lozku na ktorym spal a brat twojej matki nalezal do bandyckiej organizacji i mordowal polakow.
    I ty na tych indywidualnych przypadkach budujesz obraz przeszlosci,…. bo jestes dzieckiem. Pomysl ze 36 milionow innych polakow mialo inne doswiadcznia. Miedzy innymi 24 miliony dostalo mieszkania w miastach i nie bylo bezrobocia.

    Ja rozumiem ze dziadek kochal Stalina. To zrozumiale, Stalin dal mu prace na 17 lat. Dzis w Polsce na umowie smieciowej nie bylo by to mozliwe by pracowac az tak dlugo. Ale najwaznmiejsze sa wyniki pracy. Tam w Warkucie twoj dziadek przygotowywal grunty na rurociag jamalski. Dzieki niemu dzis do Polskii dociera niezbedny blekitny surowiec. Badz dumny z jego pracy. Ja mu dziekuje.

  42. Slawomirski
    Aha, przypominam sobie, dziadek rowniez nalezal do pzpr. Byl tzw nomenklatura partyjna, czyli osoba uprzewilejaowana w panstwie ludowym. Czyli czyms w rodzaju massona. To mafilne uklady i istnieja do dzisiej. Np obcenie nomenklatura partyja PIS wyminia sie na stanowiskach z nomenklatura partyjna PO.

    Wyobrazam sobie na jakim pizdzielcowie ty musisz teraz mieszkac skoro tesknisz za Brzesciem.

  43. jakowalski
    5 maja o godz. 18:32 29221

    axiom1
    5 maja o godz. 19:18 29222

    Szanowni panowie to musza byc blizniacy neuronowi grajacy na jedynej synapsie bedacej w ich posiadaniu.

    Slawomirski

  44. Slawomirski

    Juz przez kilka lat wrzeszczysz na blogach Polityki za jakas tam **sprawiedliwoscia** dla swego zakochanego w Stalinie dziadka, towarzysza PZPR i bandziora wujka.

    Twoja wizja tej sprawiedliwosci jest tylko jedna z 38 milionow wersji ktore ma 38 milionow polakow. Czyli co to znaczy ? Ze mozesz tylko dostac po mordzie. I po ci to ?

    Czy ty nie widzisz dla siebie przyszlosci i musisz nieustannie grzebac w gnojowniku czym jest przeszlosc twej rodziny ?

    Jak nie widzisz przyszlosc to popros swego Pana Najjasniejszego z Bialego Bomu niech cie zamknie w Guantanamo bo bez wizji przyszlosci jestes zagrozeniem dla otoczenia.

  45. Slawomirski
    Ja jestem robotem z mózgiem pozytronowym najnowszej generacji. Nie mam więc neuronów, a najwyżej neutrony i inne nukleony, poza oczywiście pozytronami.

  46. jakowalski
    7 maja o godz. 18:38 29226

    Panie robot

    Wez pan irche i poleruj pan ta sztuczna synapse do wiwatu.

    Slawomirski

  47. Slawomirski
    Mo mózg nie wymaga żadnych napraw ani też konserwacji. 😉