Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

24.01.2016
niedziela

Czego się wstydzi abp Gądecki?

24 stycznia 2016, niedziela,

Tak jak Jan Paweł II powiedział, że antysemityzm jest grzechem, tak dziś biskupi w liście do wiernych powinni napisać, że nacjonalizm i ksenofobia, prowadzące do nienawiści i przemocy, są grzechem.

1.

W Poznaniu odbyło się spotkanie z cudzoziemcami oraz bezdomnymi, zorganizowane przez rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele organizacji pozarządowych: m.in. Barka, Caritas, Migrant Info Point. Ale też naukowcy, prezydent Poznania i metropolita poznański abp. Stanisław Gądecki.

Spotkanie miało ponoć charakter zamknięty, choć trudno przy tak szerokim składzie personalnym i doborze gości mówić o tajności posiedzenia. Tak czy inaczej do prasy przedostała się wypowiedź arcybiskupa Gądeckiego, który miał powiedzieć: „W Polsce doszedł do głosu chory nacjonalizm, który uważa, że szacunek dla kraju wyraża się w nienawiści do obcych. To ludzie, którzy zagubili swoją tożsamość”.

Wypowiedź poznańskiego hierarchy była reakcją na świadectwo Syryjczyka od 45 lat mieszkającego w Poznaniu. Jest on lokalnym przedsiębiorcą, do którego często przyjeżdżają zagraniczni goście. Posłuchajmy, jakie obawy nim targają, gdy przyjmuje gości: „Boję się o ich bezpieczeństwo. Bo nie zagwarantuję, że wszyscy będą blondynami o niebieskich oczach. Kiedy przyjeżdżają do Poznania, nie zabieram ich wieczorami na Stary Rynek”.

2.

Kiedy pierwszy raz przeczytałem słowa arcybiskupa o odradzającym się „chorym nacjonalizmie”, skądinąd mocne i prawdziwe, nie bardzo dawałem im wiarę. Przypomniałem sobie natychmiast inne, głośne ostatnio wypowiedzi abp. Gądeckiego, jak choćby ta, w której hierarcha dyskredytuje tych, którzy krytycznie patrzą na rządy PiS: „Ci, którzy głoszą tolerancję, są często najmniej tolerancyjni. Ci, którzy trąbią o demokracji, bywają najmniej demokratyczni”. Albo ta: „Nastąpił ogromny przełom. Po wojnie nie było jeszcze takiego zjednoczenia państwa i Kościoła”. Krótko: tak mocna wypowiedź potępiająca nacjonalizm i ksenofobię w Polsce nie pasowała mi do poglądów abp. Gądeckiego.

Ale zaraz też pomyślałem: ostanie wydarzenia, pobicie właśnie w Poznaniu czy we Wrocławiu, gdzie na rynku spalono kukłę Żyda, muszą dawać do myślenia. I kto jak kto, ale Kościół powinien bić na alarm. Kościół, który za św. Pawłem głosi: „Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie”.

Pomyślałem też: kiedy stajesz wobec ofiary, z krwi i kości, tak jak stanął wobec ofiar nacjonalistycznych i ksenofobicznych ataków „prawdziwych Polaków” abp Gądecki, przyzwoitość i chrześcijańskie wartości nakazują, by okazać bezwarunkową solidarność. Świadectwo człowieka, który jest niesprawiedliwie i bez racji szkalowany, wytykany palcami czy też bity, jak miało to miejsce w Poznaniu, odbiera wszelkie próby relatywizacji zła. Mowa nasza, chrześcijan, jest jasna: zło trzeba nazwać złem.

Jednak moja pierwotna wątpliwości co do stanowiska abp. Gądeckiego szybko znalazła potwierdzenie w… sprostowaniu kurii poznańskiej. Gdy opinia hierarchy stała się głośna, natychmiast przyszło dementi ze strony rzecznika. A więc, zdaniem rzecznika, ks. Macieja Szczepaniaka, „abp Gądecki nie mówił, że mamy w Polsce do czynienia z chorym nacjonalizmem, ale że atak na obcokrajowca świadczy o chorym nacjonalizmie i zagubieniu tożsamości”. Jak widzimy, zasadniczo sens wypowiedzi jest jednoznaczny, ale rzecznik postanowił się wykazać teologiczną i językową subtelnością. I drugie ważne sprostowanie: „Podczas dyskusji abp Gądecki wyraźnie zaznaczył, iż jego zdaniem Polacy nie są ksenofobiczni”.

3.

Rzecznik pisze również, że poznańskie spotkanie miało odbyć się „bez udziału mediów”, co znaczy: źle się stało, że słowa abp. Gądeckiego przedostały się do gazet. Przyznam, że dziwi mnie takie postawienie sprawy. Przecież hierarcha słusznie mówi, iż nacjonalizm i ksenofobia prowadzą do przemocy. A potem, kiedy dowiadują się o tym nie tylko ofiary, które go słuchały w Poznaniu, ale także „prawdziwi Polacy”, a więc ci, którzy biją obcokrajowców, arcybiskup jakby się wstydził swoich słów. Słów, które przecież są przejawem ewangelicznego przesłania.

Może więc by rozwiać wszelkie wątpliwości co do intencji abp. Gądeckiego, hierarcha powinien napisać list w imieniu całego episkopatu. Tak jak Jan Paweł II powiedział, że antysemityzm jest grzechem, tak dziś biskupi w liście do wiernych powinni napisać, że nacjonalizm i ksenofobia, które zatruwają nasze życie społeczne, prowadząc do nienawiści i przemocy, są grzechem.

Pytanie tylko, czy polski Kościół ma dość odwagi, by w obecnej sytuacji tak jasno i stanowczo stanąć po stronie ofiar ksenofobii. I zarazem przypomnieć najgłębszy sens przesłania Cieśli z Nazaretu, który mówił, że to wszystko, co czynimy tym, którzy są prześladowani i poniżani, Jemu samemu czynimy (zob. Mt, 25,40).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 33

Dodaj komentarz »
  1. ” antysemityzm jest grzechem, tak dziś biskupi w liście do wiernych powinni napisać, że nacjonalizm i ksenofobia, (i rsofobia) prowadzące do nienawiści i przemocy, są grzechem. ”

    Nie, kk trzeba calkowicie wyeliminowac z zycia politycznego, publicznego, splecznego i wyedzic z Polski. Bandycka mafia nie ma autorytetu by pouczac polakow.

    Glos powinna dac polska ynteligencja. Pokazac ze istnieja.

    Polska yntligencja wogole nie istnieje. Nie stawia zadnych standardow, nie komentuje nie przewodzi,… To to stado zakutych lbow, bemozgowia absolutne,…zdemoralizowana dzicz i tyle. Doktory, profesory habilitiowane,…
    pochwali sie po katach i szparach na posadkach z budzetu i pasozytuja na spoleczenstwie. Ani to nie przewodzi ani nawet nie potrafi nasladowac dobre wzrorce.
    Trza zaczac wymagac pozytywnych kontrybucji od tej dziczy albo pozamykac w lagrach przymusowej pracy fizycznej.

  2. Nacjonalizm jest grzechem? P. Makowski, ze strachu szwankuje już na rozumie?

  3. Abp Gądecki już nie wie, co ma mówić, żeby nie narazić się O. Rydzykowi.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Wstydzi się biskup, bowiem wg słów św. Pawła z Tarsu, świętego Kościoła katolickiego, jak i innych kościołów chrześcijańskich: „Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. (Gal.3.28). Cytat z Biblii Tysiąclecia.

  6. No, to Słowacki grzeszył, że hej:
    „Choćby nie było na świecie
    Jednego już nawet Polaka,
    To ja jeszcze zginąć muszę
    Za miłą moją ojczyznę…”

    Mickiewicz też i Kochanowski, i Sienkiewicz…

    Na szczęście, Makowskiego nie stać na grzech.

  7. Abp Gadecki z mojego POznania, stolicy Wielkopolski, regionu, w którym wiele lat temu odniosło sukces bodajże jedyne w historii Polski, Powstanie Wielkopolskie, swa wypowiedzią uszanował logiczne przesłanie armii polskich katoliczek i katolików, którzy maja podobne poglądy jak ważny polski hierarcha lokalnego Kościoła katolickiego.
    Tym razem, obywatel, w randze biskupa, odważył się poprawnie nazwać czyny współrodaków.
    Cóż, w parafialnym, w mym przypadku słubickim kościele, ba, 2. kościołach, nie usłyszałem wieści o krytyce przez miejscowych księży linii postępowania polskich wyznawców religii chrześcijańskiej, piętnowanej przez obywatela Gądeckiego.
    W prozachodnich, wolnościowych Słubicach nad Odrą, też są społecznościowe fobie, afronty, nie tylko wobec przybyszów z Syrii i innych uwikłanych w wojny ideologiczne i religijne stron świata.
    W graniczącym ze Słubicami, Frankfurcie nad Odrą,od kilku miesięcy trwa mozolny w realizacji program rządu Niemiec, zwany dyslokacją – zasiedlaniem części uchodźców
    z liczby 1 200 000 ludzi przybyłych do RFN na „wezwanie” pani kanclerki Angeli Merkel .
    Jestem przeciwnikiem abp Gądeckiego chociażby z tytułu jego politycznego i koniunkturalnego popierania polityki kawalera, obywatela prezesa Jarka Kaczyńskiego, kierownika partii populistycznej P i S.
    Vide archiwum nie tylko „Polityki”…
    Czy polski Kościół katolicki, w swoich parafiach będzie osiedlał rodziny nie tylko z ukraińskiej krainy będącej w wojnie z Rosją, prezydenta Władka Putina, ale także z terytorium Syrii ….
    Abp. Gądecki, dzięki za twe opinie, adekwatnie nazywające polskie postawy wobec innych …
    Czołem, Rakoczy.

  8. Niech głosi to na przedmieściach niemieckich miast,najpierw poniosą go na krzyżu,a póżniej analnie zdeflorują.Oto islam w obecnej masielJeżeli to jest jego sprawa,pal sześć,a ja pamiętam zdrajcę Azję Tuchajbeja.Wpóśćmy ich ,znów okażą ryby siną barwą kute,jestem .jako socjaldemokrata,,,PRZECIW!!!!!

  9. Czy antypolonizm jest grzechem czy też nie, Panie Biskupie?

  10. Jakze Kosciol ma miec odwage stawania po stronie ofiar ksenofobii, skoro dostrzega najwiekszych patryjotow wsrod kiboli? Aksjologia chrzescijanska przegrywa wsrod hierarchow z interesem politycznym. Dla umocnienia swoich wplywow na rzady cywilne gotowi sa, widac, paktowac z diablem. To oficjalne gadanie o milosierdziu to tzw. lip service doktrynie, ktorej zupelnie jawnie nie moga sie wyrzec.

  11. „czy polski Kościół ma dość odwagi, by (…) przypomnieć najgłębszy sens przesłania Cieśli z Nazaretu”.

    Kościół katolicki powstał w wyniku odstępstwa od nauki głoszonej przez Jezusa. Zbudował swoją pozycję na sojuszu ołtarza z tronem a nie na głoszeniu przesłania cieśli z Nazaretu. Biblia uczy, że jego los jest już przesądzony.

    Jezus powiedział o osobach, które okazują jedynie pozory pobożności: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”; a także: „Nie może (…) złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach” (Mateusza 7:18-20; 15:8,9).

  12. Dezerter
    Całe chrześcijaństwo, w tym też parachrześcijańskie sekty takie jak n.p. Jehowici, powstało w wyniku odstępstwa od nauki głoszonej przez Stary Testament, czyli Torę. A Jezus z Nazaretu był, swoją drogą, heretykiem, a wiec skończył na krzyżu. Co prawda inni heretycy, tacy jak n.p. G. Bruno czy J. Hus kończyli zazwyczaj na stosie, ale to jest tylko relatywnie drobny, techniczny szczegół sposobu, w jakim zadano im cierpienia przed śmiercią… Luter też by przecież spłonął na stosie, gdyby go nie chronili przed nim niemieccy magnaci, których był on rzecznikiem.
    P.S. Widziałeś film o Bogu co mieszkał w Brukseli? Ten film wiele ci może wyjaśnić. 😉

  13. To o czym pisze autor, pokazuje ile wspólnego z rzeczywistością mają katolickie mantry.

  14. Hodowco much,
    Weź że, ty zgrzesz raz a dobrze i uwolnij te blogi od siebie.

  15. @Jacek, NH:
    Ależ oczywiście. To grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu — naród staje się bogiem, który przesłania jedynego Boga religii.

  16. Abp mocny w gębie, ale słaby w działaniu.

  17. @Autor,
    Cały trud na marne:
    http://natemat.pl/169247,mocne-slowa-abp-gadeckiego-o-nacjonalizmie-wyrwane-z-kontekstu-jest-oswiadczenie-rzecznika-kurii
    I wszystko jasne – powiedział, ale całkiem coś innego.

  18. A potem arcybiskup też będzie bał się wyjść na rynek

  19. No, to Słowacki grzeszył, że hej:
    „Choćby nie było na świecie
    Jednego już nawet Polaka,
    To ja jeszcze zginąć muszę
    Za miłą moją ojczyznę…”

    Mickiewicz też i Kochanowski, i Sienkiewicz…

    ——————————————————————————–
    Sz. „takei-butei” znow myli patriotyzm z nacjonalizmem.
    Pomylka dosyc typowa dla tzw. „narodowcow” (czyli
    polskich pro-faszystow) oraz propagandzistow
    z partii obecnie rzadzacej…

  20. Cały trud na marne:
    http://natemat.pl/169247,mocne-slowa-abp-gadeckiego-o-nacjonalizmie-wyrwane-z-kontekstu-jest-oswiadczenie-rzecznika-kurii
    I wszystko jasne – powiedział, ale całkiem coś innego.

    „„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„
    Ciekawe „sprostowanie”! Dlaczego nie
    sprostowal swoich slow sam
    arcybiskup?

  21. Aspiryna
    Narodowcy byli by oczywiscie patriotami gdyby nie kleczeli przed kk. Nie moge sie nadziwic ze to stado zaprzecza same sobie. Wrzeszcza o wolnosci i na kolanach przed kk.
    W nacjonalizmie nie ma nic zlego. Nacjonalizm wcale nie oznacza po-faszyzmu.
    Faszyzm to choroba umyslu podobnie jak antysemityzm i rusofobia.

    Polska musi zaczac dbac o swe wlsne interesy i to jest nacjonalizm. Tzw beznarodowsc w Uni to bzdura. Kazdy kraj czlonkowski ma swoj budzet dla swego terrytorium.

  22. Axiom
    Jestem areligijnym (a raczej akościelnym) narodowcem i socjalistą. Czy to robi ze mnie narodowego socjalistę?

  23. Kowalski
    Nie widze nic zlego w narodowym socjalizmie. Kazdy narod winien dbac o swe wlasne interesy i we wspolpracy z innymi naordami. Jezeli te intersy ma zabezpieczyc socjalizm nie ma w tym nic zlego. Szwecja jest dobrym przykladem.

    Polskie media napedzaja nagonke na narodowcow. Wytyka im sie ze walcza o interesy Polski. Bo media (80% w obcych lapach) juz stworzyly wizerunek poprawnego polaka. To osoba podporzadkowana i posluszna, Poddana na dozywotni wyzysk przez kk, obce rzady, obce korporacje, Nato i Pana z Ameryki.

    Polscy narodowcy jednak hanbia sie kleczac i czolgajac sie przed Watykanem. Wstyd i tyle !!!

  24. Niestety, nie ma wśród obecnych hierarchów osoby większego formatu, same miernoty.

  25. Panie Makowski.
    Etyka dziennikarska wymaga od dziennikarza, publicysty aby podana informacja, cytat (w pelnym kontekscie) byla sprawdzona – skonfrontowana z faktami, cytat z autorem i za jego zezwoleniem. Kazde inne postepowanie jest, w najlepszym przypadku, zabawa w gluchy telefon a w rzeczywistosci jest prymitywna forma dziennikarstwa (tabloid) pozbawionego wszelkich zahamowan.

    A juz myslalem, ze Polityka osiagnela dno … A tu slychac pukanie od spodu …
    „Autorytet i Gwiazda ” polskiej publicystyki, panski kolega blogowo-redakcyjny wydal, „po rozmowie” z Dr.Bartkowskim swoj Dekalog. Jak takie kretynizmy pisze licealistka imieniem „Redakcja” to jest to material kabaretowy, ale jak pisze to „Autorytet i Gwiazda” polskiej publicystyki („po rozmowie” z Dr. Bartkowskim), dajac za przyklad zachowanie Dunczykow podczas okupacji lub zachowanie Slowakow podczas „braterskiej pomocy” w 1968 r. – kretynizm zamienia sie w bolszewicka propagande w najgorszym jej wydaniu. I tak pisze „Autorytet i Gwiazda” polskiej publicystyki („po rozmowie” z Dr. Bartkowskim), ktory sie wychowal w bolszewizmie, go w ten czy inny sposob budowal, popieral.
    Utterly disgusting.
    To be clear; nie naleze i nie popieram zadnej partii politycznej w Polsce.
    Ale to co wyprawia „opozycja” zakrawa na zdrade interesow narodowych.

    Aspiryna: „… znow myli patriotyzm z nacjonalizmem.”
    Mylisz Aspiryno, podobnie jak Leonid, odbytnice z pochwa.

    azur
    W mojej skromnej opinii;
    You’re an idiot !

  26. Dobrze, że nie brakuje w Kościele ludzi przyzwoitych!!! To kolejny dowód nadziei na normalność.

  27. @ maciekplacek
    Okazuje się, że nie potrafisz zrozumieć dość klarownie napisanego i na dodatek krótkiego tekstu w języku polskim.
    Autor blogu wyraźnie pisze: „Kiedy pierwszy raz przeczytałem słowa arcybiskupa o odradzającym się „chorym nacjonalizmie”, skądinąd mocne i prawdziwe, nie bardzo dawałem im wiarę.” A trochę dalej dodaje „Jednak moja pierwotna wątpliwości co do stanowiska abp. Gądeckiego szybko znalazła potwierdzenie w… sprostowaniu kurii poznańskiej. ”

    O tym, że to co piszesz jest zawsze okropnie chaotyczne i napisane po „polskiemu” nawet nie warto się rozpisywać.

    Aby było „światowo”, tak jak u ciebie, także użyję języka angielskiego.
    Szanowny maćku You are an idtiot!
    I nie jest to moja opinia, jest to FAKT.

    P.S. Przed znakami interpunkcyjnymi nie dajemy spacji. Dotyczy to obu języków: polskiego i angielskiego.

  28. gramin, gramin … I do have some recollections, …
    Na blogach Polityki trudno odroznic jednego cymbala od drugiego.
    Przyznaj sie graminie, masz conajmniej poltuzina pseudonimow w conajmniej tuzinie blogow, roznych stron internetowych, pisemek. Zaloze sie, ze masz konta w Facebook, Twitter, Instagram, jestes aktywny w Elite Singles, etc. Social Media – to jest cale twoje zycie.
    Anyway.
    Cieszy mnie, ze mnie czytasz, zwracasz uwage na „spacje”, interpunkcje, etc., martwi mnie (not really), ze spedziles bezsenna noc. Mam powazne podejrzenia, ze cierpisz na ADD, tj. masz problemy m. in. ze zrozumieniem tego co czytasz, z nauka czegokolwiek, z pewnoscia zaburzenia seksualne, meczy cie bezsennosc, a co za tym idzie; jestes hyperactive. Jezeli chodzi o „spacje” i interpunkcje – w pracy mam sekretarke-edytorke. English, that is a different story.
    For example, when comes to spacing before or/and after ellipsis, there is no strict rule. Newspapers, they don’t like it, it takes extra space, elsewhere is OK. Space before question or exclamation marks, still no strict rule (in USA). I do this habitually, influenced by French grammar.
    But you graminie, you can kiss my „spacje”, right in-between my two butts.

    Adios !

  29. Maciek Placek
    Pisz na temat i po polsku.

  30. Kowalski
    Czy ty nie masz nic ynteligentnego do napisania ? Degradujesz ynteligencje wchodzac w pyskowne z katolickim zulem. Lem by sie za ciebie wstydzil.
    Znajdz cos w Wikipedii.

  31. axiom1 (28 stycznia o godz. 6:20 28241)
    Sorrym but this is none of your business…

  32. Oczywiście powinno być:
    Sorry, but this is none of your business…

  33. Kowalski
    Jak ci jest ‚sorry’ to nie pisz ze to nie moj biznes. Zawstydzasz Lema i degradujesz ynteligencje swym dialogiem z katolickim zulem.

  34. Kowalski
    Widze dla ciebie miejsce pod budka z piwem. Wsrod katolickiej zulii po niedzielnej tzw mszy tzw swietej. Twoja ynteligencja by sie tam zadomowila.