Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

12.12.2014
piątek

Biskupi wyszli z szafy

12 grudnia 2014, piątek,

Biskupom ten rodzaj politycznego zakłamania, w którym żyli, a który polegał na tym, iż nie mogli wprost popierać PiS, po porostu ciążył.

1.

Jutro w Warszawie odbędzie się Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów. Marsz jest organizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. To, że partia Jarosława Kaczyńskiego organizuje marsz, nie dziwi, choć ostatnio – i tu rodzi się mój niedosyt – dość rzadko. Szkoda.

Może za to dziwić udział w marszu, jak poinformował na konferencji PiS, pięciu kościelnych hierarchów. Są to: arcybiskup Wacław Depo oraz biskupi: Wiesław Mering, Ignacy Dec, Antoni Dydycz i Edward Frankowski.

2.

W liberalnych mediach, ponoć tych antykościelnych, podniósł się larum, że to nie uchodzi, by biskupi popierali marsz konkretnej partii politycznej. Że łamią w ten sposób postanowienia II Soboru Watykańskiego, który mówi, iż w demokracji Kościół i państwo trzymają się zasady autonomii, gdyż jest to zasada dająca korzyść i państwu, i Kościołowi. I że w końcu – mówiąc kolokwialnie – hierarchowie mieszają się do bieżącej gry politycznej, co zawsze nawet pobożni polscy katolicy odczytywali jako gwałt Kościoła na społecznej rzeczywistości.

Intrygujące, że o te wszystkie zasady troszczą się i je przypominają media świeckie. Że to one rodzimym biskupom powtarzają zasady, które Kościół uznał dla siebie za ważne i których winien się trzymać. Nie dość, że tzw. „media liberalne” przypominają Kościołowi jego własne nauczanie, któremu winien być on wierny, to jeszcze dostają po głowie za ten ewangeliczny czyn od mediów prawicowych i kościelnych, że w ten sposób kneblują usta Kościołowi.

3.

A ja sądzę, że biskupi powinni iść w marszu zorganizowanym przez PiS. Przecież tak często powtarzają oni Janową frazę: „poznaj prawdę, a prawda cię wyzwoli”, że w końcu również i oni w nią uwierzyli, i zaczęli się – przynajmniej na gruncie politycznym – do niej stosować.

Otóż nie ma nic gorszego niż brak autentyczności. Do tej pory biskupi się zaklinali, że nie angażują się w politykę, że nie popierają żadnej partii politycznej, że zachowują daleko idącą polityczną wstrzemięźliwość. Oczywiście to tylko retoryka, bo w praktyce biskupi doskonale dogadywali się politykami PiS, organizowali w Kościołach spotkania i poparcie dla polityków tej formacji.

Dziś jednak poszli o krok dalej. Można rzec, że wyszli z szafy, dokonali swoistego, politycznego coming out. Już nic nie muszą udawać, zaprzeczać, tłumaczyć się ze swoich politycznych sympatii. Od jutra słowa i czyny biskupów nabiorą spójności, a ich życie autentyczności.

Mam więc poczucie graniczące z pewnością, że biskupom po prostu już ten rodzaj politycznego zakłamania, w którym żyli, a który polegał na tym, że nie mogli wprost popierać PiS, po prostu ciążył. Jutro jest dzień, w którym zamiast Alleluja biskupi „krzykną”: „Niech żyje autentyczność”!

A ja zasadę autentyczności popieram.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 18

Dodaj komentarz »
  1. Czytam, że abp. Depo wycofał się, „zmuszony przez upolitycznienie faktu poparcia”.
    Lepiej późno niż wcale.

  2. W Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów powinni wziasc udzial przede wszystkim wszyscy dziennikarze POLITYKI.

    Haslo nie jest bynajmniej polityczne ale ze wszech miar sluszne.

    Trudno znalezc dziennikarza w Polsce od prawej do lewej strony, ktory by nie uznal, ze wybory 2014 roku zostaly wypaczone.
    A wypaczone wybory podwazaja fundamentalna legitymizacje wladzy w systemie demokratycznym -czyli takie wybory w sposob zasadniczy zagrazaja demokracji.

    Co do Wolności Mediów to chyba Pan Redaktor nie ma problemu.
    Narazie zamyka sie dziennikarzy prawicowych ale przeciez moze przyjsc czas na lewicujacych – nawet udawanych jak w POLITYCE.

  3. Szkoda, że tylko tylu z nich potrafi sie zdobyć na uczciwość.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Podobno kto weźmie udział w tym pochodzie otrzyma 13 dni odpustu. W związku z tym polecam uczestnictwo gorąco.

  6. @ Andrzej Falicz: Co to znaczy, ze wybory zostaly „wypaczone”. Moim zdaniem to tylko taka slowna manipulacja. Nie chce pan wziac do ust slowa „zfalszowane” (co rozumiem, bo na to nie ma najmniejszych dowodów), stad jakies farmazony o wypaczaniu, cokolwiek to by mialo znaczyc. Typowa dla PiS-u i jego zwolenników taktyka insynuacji i niedopowiedzen.

    Po drugie: Który to niby z tych prawicowych wieszczów zostal zamkniety??? Konkrety prosze…

  7. Gama
    12 grudnia o godz. 11:22

    Podobno kto weźmie udział w tym pochodzie otrzyma 13 dni odpustu. W związku z tym polecam uczestnictwo gorąco.
    …”

    Ja z kolei slyszalem, ze policja ma robic zdjecia i zakladac kartoteki by bronic przed warcholami jedynej slusznej wladzy.
    A w czasie manifestacji Pani Paradowska ma robic na TVN-ie taniec na rurze by zatrzymac obywatelii w domach.

  8. Dobrze, że biskupom wprost popierającym PO nic nie ciążyło, jeszcze zaś lepiej, że Makowskiemu to w niczym nie wadziło. A najlepiej, gdy PO listy pisała do kleru, aby ją popierał podczas wyborów w zamian za publiczny grosz. Pax „Polityce”!

  9. Racja! Ci z kleru, którzy mieszali się do „Polityki”, dobrowolnie i bez pomocy SB weszli do zalewu na Wiśle koło Włocławka. Tytuł tekstu powinien brzmieć: Kler wychodzi z Wisły.

  10. Popieram cię p. Makowski – ty masz jednak bracie łeb, jak postkomunistyczny sklep i trzeba przyznać, że bywa tam nawet trochę towaru. Jeśli rzucą. Istotnie, biskupi powinni iść w Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów, muszą o nie walczyć tak, jak każdy obywatel pragnący wolnej oraz demokratycznej RP, która jako taka nie istnieje w ogóle, nie jest dziś bowiem Polska ani wolna, ani demokratyczna, a system, który nam narzucono, to zwykły szwindel, kpina i szyderstwo, precyzyjniej rzecz ujmując: hucpa.

    Nawet bardziej muszą biskupi w tym marszu uczestniczyć niż sami wierni Kościoła Katolickiego, gdyż zobowiązuje ich do tego rola duchowego przewodnika narodu, strażnika wiary oraz Słowa Bożego, z Nowego Testamentu oczywiście, a nie starozakonnych Talmudystów, trzymających się własnych produkcji z głowy, czyli z niczego, o których wspominał wczoraj ów jegomość, towarzyszący przed szpitalem małżonce p. Kiszczaka.

    Chcę widzieć jutro wszystkich biskupów na Marszu i każdego z krzyżem w wyciągniętej dłoni, jak niegdyś ksiądz Ignacy Skorupka, gdyż z tymi samymi bolszewikami przyszło się Polsce zmagać ponownie.

    Fundamentem wiary katolickiej są wolność człowieka oraz prawda, które mogą funkcjonować jedynie w społeczeństwie wolnym, prawdziwie demokratycznym, z wolnymi mediami.

    Zatem: bracia biskupi, proboszczowie, księża, bracia zakonni i siostry – wszyscy na Marsz. Alleluja i do przodu!

  11. Byli, są ,i będą politykami.Bo polityka to kasa/.Swoje czujki wysyłają tam gdzie można ,pokrzyczeć ,ponarzekać ,porozrabiać.Ta religia dla sprawności obiegu ,wymaga krwi ,czy to zarzynanych heretyków.czy poległych rewolucjonistów.,i obrońców za wiarę.I ten straszny okrągły stół stoi im w gardle.Zmiana ustroju bez krwi to herezja i poruta.Nie ma kogo czcić i za kogo odprawiać modłów.Ta smoleńska namiastka to za mało.A za 1926 ,nie wypada ze wzgłędów politycznych.Dlatego ta ultraprawica nienawidzi ,i nie odpuści ,i czeka na swój Majdan.

  12. Falicz, jak rzep uczepil sie Polityki i robi sobie bloga.
    Faliczuje tutaj walczac o wolna Wolske.
    Jak ta cala formacja – samo dobro!

    Na pomoc kangury i koale, help!

  13. No, co to z tobą jest p. Makowski – mój wpis wepchałeś do szafy na Mysiej street? Ładnie to tak?

  14. Panie redaktorze – „larum” jest rodzaju nijakiego, podobnie jak sacrum, profanum itp. Tak więc „podniosło się larum” a nie „podniósł się larum”.
    Pozdrawiam!

  15. Kiedy w końcu władza USTAWODAWCZA zajmie się tym co do niej należy? Nad Polską wisi groźba kolejnej gigantycznej kary (61 tys. euro dziennie) za niedostosowanie prawa krajowego do unijnego ! Szanowni POSŁOWIE, macie immunitety, „kilometrówki”, pieniądze na stroje, kolacje i nie wiadomo co jeszcze, a gdzie Wy macie PRZYZWOITOŚĆ i ODPOWIEDZIALNOŚĆ ? Bo to z odpowiedzialnością a nie z pełną michą powinna kojarzyć się władza do której tak się rwaliście. Co głodnym i bosym dzieciom po matce, która ubierze się w futro i lata po świecie?

  16. Brawo, g-ww, ladnie ujete.

    Obluda i klamstwo to od wiekow cechy ponadnarodowego koncernu finansowego nie wiadomo czemu nazywanego kosciolem rzym-kat.

    Polacy to matolectwo jesli to dopiero odkrywaja pod koniec 2014 roku, po dziesieciu i pol wiekach ucisku i eksploatacji przez KRK.

  17. Niestety, nastąpiło zdarzenie w miarę przykre: papieski namiestnik się skrzywił na PISowski episkopat Polski, więc się ci szczerzy i autentyczni biskupi dokonujący wyzwolenia z okowów pozorów poprzez coming-out zakłopotali. I zaczęli wycofywać z udziału w marszu PIS.
    Przykra sprawa. Niełatwo być biskupem i zarazem człowiekiem autentycznym. Franciszek nakazał im dalszą grę pozorów. A chcieli tak dobrze.

  18. Mamy jakichś biskupów otwarcie popierających PO?

  19. Moim zdaniem obecność kleru w demonstracji ludzi walczących o demokrację jest najczystszym przykładem hipokryzji Kościoła! Bo Kościół ani sam nie jest organizacją demokratyczną, ani wizja Boga w religii katolickiej nie ma nic wspólnego z demokracją. Wszyscy bowiem wyznawcy Jedynego Boga widzą Go jako super dyktatora, wszechmocnego, nieomylnego, wszechwiedzącego i nieśmiertelnego. W Raju oczekującym dobre dusze nie ma związków zawodowych, opozycji, czy innych instytucji demokratycznych. Podobnie jak w państwie Watykan, którego agentami są biskupi. Dlatego ludzie miłujący demokrację powinni na samym początku obrzucić biskupów jajkami. Mogą być pisanki gotowane na TWARDO!