Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

31.08.2014
niedziela

Europa a la polonaise

31 sierpnia 2014, niedziela,

Nie byłoby sukcesu Tuska bez entuzjazmu Polek i Polaków, którzy obrali i twardo trzymają się proeuropejskiego kursu.

1.
Premier Donald Tusk został prezydentem Europy. Że to sukces osobisty premiera, to jasne. Że to docenienie roli i znaczenia Polski w Europie, to oczywiste. Ale wybór Tuska każe postawić zasadnicze pytanie: co ten wybór oznacza dla przyszłości Europy?

2.
Po pierwsze: nie jest prawdą, że stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej jest tylko prestiżowe. To przecież władza, która daje możliwość układania całej agendy. A po drugie: władzy masz tyle, jak lubił powtarzać sam premier Tusk, ile jej sobie wywalczysz. Tusk z pewnością nie zamierza być malowanym prezydentem Europy.

Po drugie: wybór Tuska jest ostatecznym potwierdzeniem, że akces Europy Środkowej w 2004 r. do Unii to była trafna i dobra decyzja. Dziś podział na „starą” i „nową” Europę, podział na „Europę dwóch prędkości”, odchodzi do lamusa. Ba, kryzys gospodarczy i ekonomiczny pokazał, że linia podziału nie biegnie na osi Wschód-Zachód, ale Północ-Południe. To nie Wschód, w tym Polska, okazał się źródłem problemów, ale Południe, które w sposób lekkomyślny zarządzało swoimi gospodarkami. Innymi słowy: wybór Tuska to uznanie dla całej Europy Środkowej, która – zaciskając dłonie – w szybkim tempie goni zachodnią Europę.

Po trzecie: ten entuzjazm, proeuropejskość, która jest widoczna w Polsce, została doceniona w Brukseli. Nie byłoby więc sukcesu Tuska bez entuzjazmu Polek i Polaków, którzy obrali i twardo trzymają się proeuropejskiego kursu. Tak, to nie przypadek, że po energię, po wiarę w to, że zjednoczona Europa ma głęboki sens, jeździ się do Warszawy. Dziś ten polski entuzjazm i wiara w europejski projekt wchodzi wraz z wyborem Donalda Tuska do Brukseli. Tej nowej energii potrzebuje dziś znużona i leniwa Europa Zachodnia.

Po czwarte: przyjęcie przez Donalda Tuska stanowiska prezydenta Europy oznacza także to, że polski projekt unii energetycznej ma szansę na pełną realizację. Nie ulga wątpliwości, że premier Polski, a dziś nowy prezydent Europy, będzie zabiegał o europejską solidarność energetyczną. Jest to zarówno polska, jak i europejska racja stanu. Nie zdziwiłbym się więc, gdyby za kilka dni okazało się, że komisarzem do spraw energii zostanie wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Duet Tusk-Bieńkowska to nie tylko gwarancja kompetencji, ale skuteczności w szybkim dopięciu jednego z najważniejszych projektów Unii, jakim dziś jest unia energetyczna.

Po piąte: Tusk jako prezydent Europy to także jasny znak dla Rosji, że rozsądna i odpowiedzialna polityka Tuska jako premiera Polski stanie się zapewne polityką całej Unii wobec Moskwy. Putin może więc odłożyć między bajki pomysły, że może się dogadywać z Brukselą ponad głowami państw Europy Środkowej. Moskwa może zapomnieć, że da się grać na podziale Unii: dobrej „starej Europy” i złej „nowej Europy”.

3.
Dziś, dzięki Polsce i premierowi Tuskowi, Europa pokazuje jedność. Tak potrzebną wobec polityki Moskwy, która zawsze grała na różnicach. Zarazem rodzi się niepowtarzalna szansa, by przez najbliższe lata lepić, rękami Tuska, Europę na polską modłę. Nie jest to zła modła, gdyż premier Tusk potrafił polskie interesy połączyć z interesami europejskimi. Budując w ten sposób gwarancję naszego bezpieczeństwa, prestiżu i rosnącego znaczenia Polski na europejskim podwórku.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 20

Dodaj komentarz »
  1. Panie Makowski ten cały wybór można po prostu potraktować jako ucieczkę Tuska przed klęską w wyborach. No ale przecież połytruk Makowski o tym nie wspomni. Uznanie znaczenia a o jakim znaczeniu mówimy weźmy sobie pod uwagę Ukrainę. Czy polskiego ministra spraw zagranicznych Sikorskiego zaproszono na ostatni szczyt w sprawie Ukrainy nie skądże znowu? Dlaczego panie Makowski nie powie pan. Odpowiedź jest prosta ponieważ wszystko spieprzył co więcej w Tusk jest po prostu kandydatem Niemiec i Francji oraz wcale nie ma zamiaru reprezentować interesów Polski tyle tych państw. Widać w Berlinie uznano, że nie ma szans na wygraną w Polsce PO partia finansowana przez Berlin więc jako nagrodę za skundlenie Polski dano Tuskowi Brukselę.

  2. Znakomity, merytoryczny tekst. Dziękuję Panie Redaktorze.

  3. Lokaj Merkel dostaje „fuche” w Brukseli a klakierzy pokroju Makowskiego,Szostkiewicza czy Passenta („Johnny” & „Daniel”) spazmów ! Kompletna paranoja w 38.000.000 kraju – praktycznie bez wlasnych banków, gazet czy przemyslów. Wielka feta w montowni VW !

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. To ,,grzebanie” Tuska, ze na pewno przegra przyszle wybory, troche jest za wczesne. Do wyborow jeszcze daleko, a przez ten czas duzo moze sie zmienic na korzysc PO i premiera. No i jak zwykle dla Tuska, znowu zrobil zle, bo ,,ucieka” do Brukseli. Przed kim czy przed czym? Czy ten czlowiek zrobil cokolwiek kiedykolwiek dobrze? Dzialanie premiera Tuska docenili , jak zwykle obcy. Podobnie z Walesa. W swoim kraju nie zostana prorokami, bo to najtrudniejsze.
    Zarzucanie stale Tuskowi, ze trzyma z Merkel, to juz stereotyp. Z kims trzeba trzymac, zeby nie zostac osamotnionym w trudnym momencie, jak roku 1939. Lepiej chyba trzymac z bogatymi i silnymi, niz z biednymi i malymi. Chyba lepiej dla premiera Tuska, ze trzyma z Niemcami i Anglia, zamiast z Rosja, jak Orban. A moze jednak powinien trzymac z Putinem? Tez byloby zle dla malkontentow. Z kim trzyma prezes Kaczynski? Lepiej samemu z Bogiem honorem i ojczyzna czy w gronie silnych sasiadow?

  6. sprint
    31 sierpnia o godz. 18:43

    No to w takim razie odpowiedz mi na jedno pytanie co takiego Tusk uczynił dla naszych rodaków na Litwie, którzy są poddawani przymusowej litwinizacji? Czy cokolwiek zrobił nic jak tylko zaczęli protestować pojechał ale, żeby ich pacyfikować? Czyżby przyczyną było to, że oni nie mieszkają w Rosji ale na Litwie? Co takiego zrobił Tusk, żeby powstrzymać dyskryminację Polaków w Niemczech? Nic dlaczego bo ten sługus Merkel jedyne co umie to tylko posłusznie wypełniać polecenia z Berlina w końcu przecież stamtąd otrzymuje pieniążki on i cała PO.

  7. To nie Wschód, w tym Polska, okazał się źródłem problemów, ale Południe, które w sposób lekkomyślny zarządzało swoimi gospodarkami.
    – Hmm… żeby sprawdzić, kto bardziej lekkomyślnie zarządza swoimi gospodarkami, trzeba by przeprowadzić symulację przy założeniu, że Polska działa w takich warunkach, jak Grecja czy Hiszpania, tj. (i) nie ma swojej waluty, tylko euro, (ii) nie dostaje już tak ogromnych dotacji unijnych.

    Dziś ten polski entuzjazm i wiara w europejski projekt wchodzi wraz z wyborem Donalda Tuska do Brukseli.
    – Znaczy, że jeśli w ostatnich eurowyborach w Belgii frekwencja wyniosła 89,64%, a w Polsce 23,83%, to w następnych w Belgii też będzie 23,83%?

    Nie byłoby więc sukcesu Tuska bez entuzjazmu Polek i Polaków, którzy obrali i twardo trzymają się proeuropejskiego kursu.
    – To prawda. Twardo się tego kursu trzymają. Najlepiej widać to po obłożeniu tanich linii lotniczych, a niedawne badania pokazały, że 80% Polaków najchętniej by stąd wyjechało.

    Po czwarte: przyjęcie przez Donalda Tuska stanowiska prezydenta Europy oznacza także to, że polski projekt unii energetycznej ma szansę na pełną realizację
    – Oby. W kwestiach polityki energetycznej interesy Polski nie są zbieżne z interesami starej Unii. Jeśli Tuskowi uda się coś w tej kwestii dla nas ugrać, będzie to pierwsza rzecz, za którą zyska moje uznanie.

  8. W Belgii udział w wyborach jest obowiązkowy.

  9. Jako, że entuzjazm i radość (cała Polska się przecież cieszy, inne są powody tej radości) z powodu przeprowadzki Premiera Tuska do Brukseli jest tematem od którego nie sposób uciec w ostatnich kilkudziesięciu godzinach chciałbym się odnieść do całej sytuacji. Na Pański tekst wpadłem nieco przypadkiem, przez fb, ale wydał mi się bardzo dobrym punktem odniesienia i możliwością do nawiązania polemiki.

    1. „ten entuzjazm, proeuropejskość, która jest widoczna w Polsce, została doceniona w Brukseli. Nie byłoby więc sukcesu Tuska bez entuzjazmu Polek i Polaków, którzy obrali i twardo trzymają się proeuropejskiego kursu. Tak, to nie przypadek, że po energię, po wiarę w to, że zjednoczona Europa ma głęboki sens, jeździ się do Warszawy. Dziś ten polski entuzjazm i wiara w europejski projekt wchodzi wraz z wyborem Donalda Tuska do Brukseli. Tej nowej energii potrzebuje dziś znużona i leniwa Europa Zachodnia.”.
    Panie Redaktorze, trzy miesiące temu odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego, gdzie partie nazywane eurosceptycznymi (PiS, KNP, PRJG, SP, Ruch Narodowy) dostają łącznie połowę wszystkich głosów. Frekwencja wynosi niecałe 24% i jest jedną z najgorszych w całej UE. O jakim euroentuzjazmie i proeuropeiskości mówimy? Odnośmy się do faktów, a nie mówmy o nastrojach pewnych grup społecznych.

    2. Męczy mnie mówienie o tym, że Donald Tusk został „szefem Europy” (takie określenia też pojawiają się w debacie publicznej) lub „prezydentem UE”. Jeśli ktoś miałby być jakimś szefem to jest nim Przewodniczący Komisji Europejskiej, a nie Rady Europejskiej. Prezydentem też nie jest, bo Unia nie jest i póki co nie będzie państwem. M.in. przez chęć nazwania Przewodniczącego Rady Europejskiej prezydentem UE przepadł traktat konstytucyjny. Ja rozumiem, że to są „skróty myślowe”, ale wydaje mi się, że za bardzo na wyrost i wprowadzające w błąd opinię publiczną.

    3. „Dziś, dzięki Polsce i premierowi Tuskowi, Europa pokazuje jedność. Tak potrzebną wobec polityki Moskwy, która zawsze grała na różnicach.” Po pierwsze dlaczego dzięki Premierowi Tuskowi? Po drugie jaką jedność? Węgrzy i Słowacy od dłuższego czasu powtarzają, że są przeciwko sankcjom, Holendrzy zmienili zdanie po zestrzeleniu samolotu a połowy państw UE kwestia Ukrainy za bardzo nie obchodzi. Chyba, że owym „pokazywaniem jedności” jest powtarzające się i nic nie znaczące „wyrazy oburzenia i wezwania do deeskalacji konfliktu”.

  10. Przede wszystkim Donka Tuska nikt nie wybieral. Europejczycy w Uni nia maja takiego przywileju aby wybierac najwyzsze wladze Uni. Donek Tusk zostal zainstlowany w kumoterski sposob przez tajmne grono osob za zamknietymi dzwiami.
    Zadnej pracy od Tuska spodziewac sie nie mozna. Przeciez to tylko historyk bez doswiadczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal. Jako premier zasluzyl sie podwojeniem dlugu publicznego czym znisczyl zycie milionom polskich dzieci i pokoleniom jeszcze nie urodzonym. Tusk w Brukseli bez pozytecznych kwalifikacji, bez znajomosci jezykow przyniesie Polsce i polakom tylko wstyd. Sorry, takie sa realia.
    Przez 7 lat dyktator Donek pozbywal sie kazdego w kim widzial zagrozenie dla swej przewodniej roli dyktatora absolutnego. Przez 7 lat dyktator Donek swa osoba i po przez partyjny nepotyzm ustalal dozwolony poziom intelektu na kazdym szczeblu zarzadzania krajem.
    A teraz zamierza opuscic stanowisko na ktore zostal zaprzysiezony na cala kadencje. Co warta jest przysiega na Konstytucje ? Jak widac przysiega na Konstytucje jest gowno warta.
    Jest oczywiste ze porzucenie stanowiska premiera przed koncem kadencji jest nielegalne. To zdrada stanu i jezeli dyktor Donek porzuci obecne stanowisko powinien stanac przed sadem za zdrade stanu.

  11. @ Rem & Axiom – ino patrzeć jak @ Anumlik & Cons., czciciele Słońca Kaszub, dadzą wam odpór jak mojej nic nie znaczącej osobie:
    http://szostkiewicz.blog.polityka.pl/2014/08/31/sukces-tuska-sukces-polski/#comment-294731

  12. Konklawe wybralo Donka na papieza Euro-kolchozu.
    Rozumiem, ze jego sukces jest tak wielki, ze nie bedzie musial sie spowiadac z braku realizacji swoich obietnic przed wyborczych.

  13. Podpisuję się pod „Mają”:Znakomity, merytoryczny tekst. Dziękuję Panie Redaktorze.!!!

  14. .

    ze sparafrazuje polskiego
    Yogi Berra:

    ,,yestem za a nawet
    nie przeciw,,

    zeby tylko w warszawie
    sie nikt nie potknal,
    niech buk broni o jakis
    krzyz…

    ..)

  15. Dyktator Donek nie ma prawa zrezygnowac dla lepszej podadki przezd koncem kadencji. Opuszczenie stanowiska przed koncem kadencji bedzie aktem dezercji.

    Brytyjski ‚Telegraph’ ujawnia szczegoly porozumienia Tusk-Cameron. Cameroon poparl Dpnka a w zamian Donek ma poprzezc w Brukseli brytyjski plan reform Uni.

    Brytyjczycy chca pozbawic immigrantow z krajow Uni wiekszosci benefitow. Czyli europejczycy pracujacy w Brytani beda traktowani jako obywatele drugiej kategorii.

    Dla swej prywaty Donek chce pozbawic 600 000 polakow pracujacych w Brytani benefitow ktore prawnie im sie naleza.

    Co za perfidia !!! Z powodu braku elementarnych kwalifikacji takiego Donka i jego partyjnejk kliki miliony polakow sa zmuszone szukac pracy za granica. I tenze Donek manipuluje zeby im zaszkodzic nawet za granica. I tylko z powodu osobistej zachlannosci i prywaty.

    Oczywiscie Donek liczy ze nominuje swego nastepce i ten bedzie poruszal sie na smyczy glosujac w Brukseli tak jak Donek obiecal Cameroonowi. To skandal nieslychany.

    Dlatego Donek musi byc zaskarzony za dezercje i zdrade stanu jezeli zerezygnuje przed koncem kadencji. A gdy zerezygnuje wybory sa koniecznoscia.

  16. To prawda,ze nienawisc zaslepia.Wystarczy przeczytac niektore powyzsze komentarze.Pamietajcie Panstwo,ze w Europie niewielu zdaje sobie sprawe z jaka zaciekloscia nasi „rodacy” potrafia atakowac swoich, gdy tylko sie im cos powiedzie. A gdy nawet zauwaza te ataki to zbywaja je wzruszeniem ramion. Co do dyskryminacji Polakow w Niemczech, przez ostatnie 24 lata pobytu w roznych zakatkach Niemiec jako polski pracownik (z dobra znajomoscia niemieckiego) niczego takiego nie tauwazylem, wprost przeciwnie zyczylbym sobie tak uprzejmego traktowania,gdy bede musial zalatwic jakas sprawe w urzedzie , w ktorym pracuje „Saurom” i prosze daruj sobie nazwanie mnie niemieckim pacholkiem. Te wyzwiska ociekajace jadem swiadcza tylko o autorze.

  17. Bondi

    Oczywiscie, na zachodzie nigdy nie dyskryminowali polakow ubiegajacych sie o taka prace jak zmywanie garow, czyszczenie ulic.

    Na wyzszych szczblech jednak zawsze tubylec byl i jest lepszy.

    W obecnej Uni migranci z krajow czlonkowskich maja takie same prawa. Chocby na papierze. Brytania chce to zminic i pozbawic obywateli innych krajow Uni praw pracowniczych ktore przysluguja brytyjczykom.

    To oczywiste dazenie do dyskryminacji i Donek obiecal w tym pomoc w zamian dla swej prywaty, w zamian za brytyjskie poparcie na szefa Rady Europy.

    Przestepujac do takiej umowy Donek popelnil swinstwo nieslyche !!! przeciwko polakom zmuszonym przez jego nieudolnosc do pracy w Brytani. Przeciwko prawom obywatelskim europejczykow i przeciwko demokracji.

    Jezeli do tego dojdzie kazdy obywatel kraju czlonkowskiego Uni pracujacy w innym kraju Uni bedzie traktowany jako obywael drugiej kategorii. To olbrzymia cena ktora placic beda miliony ludzi po zeby Donek byl szefem Rady Europy.

    Ciekawe co on obiecal Merkel ?

  18. „Premier Donald Tusk został prezydentem Europy.”

    Krótkie zdanie, wielkie kłamstwo. Nie ma czegoś takiego jak Prezydent Europy. Dalej nie ma sensu czytać, skoro zaczyna się od bzdury.

  19. „Ciekawe co on obiecal Merkel ?”
    Że z blogów Polityki wyrzuci niejakiego axioma pierwszego.

  20. W czasie tzw afery tasmowej dowiedzielismy sie od podluchanych peowskich slugow dyktatora Donka (teraz dezertera Donka) jak to on rozmawial z Cameronem i jak go rzekomo zje..l za probe pozbawienia polskich emigranotw tyrajacych w Brytani zasilkow ktore zgodnie z prawem Uni i Brytani im przysluguja.
    Oczywiscie Brytania chce pozbawic zasilkow wszystkich immigrantow ale z Polski jest tam co najmniej 600 tys osob. I to w interesie tych 600 tys bratnich dusz wypedzonych na emigracje przez nieudolnosc dyktatora Donka (bo to przeciez tylko historyk) dyktator Donek tak sie postawil ze az zjeb.l Camerona. Dowiedzielismy sie z podsluchow.
    Ale wystarczylo zaledwie kilka tygodni i dyktator Donek zmienil swe stanowisko az o 180 stopni.
    Cameron poparl Donka na stanwisko szefa Rady Europejskiej a Donek w zamian bedzie popieral brytyjski plan reformacji zasilkow. (Unia musi sie na to zgodzic). (Brytyjski Telegraph donosil)
    Tak wiec dla wlasnej prywady dezerter Donek bedzie walczyl aby w Brytani i calej Uni zabrac polskim emigranotm zasilki socjalne. W krajach Uni jest 2 mln polskich emigranotw. To rowniez zamach na cywilizacje bo stworzy z migrantow w Uni obywateli drugiej kategorii. To przyklad lajdactwa nigdzie nie spotykanego !!! Dla wlasnej prywaty na koszt 2 mln polskich emigranotw pracujacych poza Polska w krajach Uni. .

    Dziwnym zbiegiem okolicznsci polskie dziennikrarstwo podobno wolne i niezalezne jeszcze nie poskladalo tych informacji z tasm i umowy dezerter Donek-Cameron.
    Ale to przeciez najbardziej nierozgarniete srodowisko na swiecie wiec zrozumiale.

  21. Tusk zawsze chciał zostać prezydentem Polski, teraz zostanie prezydentem Europy. Lepiej niż przypuszczał… Teraz żyrandole czekają.