Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

29.05.2014
czwartek

Ucieczka przed braterstwem

29 maja 2014, czwartek,

1.
My, Polacy, chcieliśmy wolności, gdyż uważaliśmy, że wolność jest celem nadrzędnym. Biliśmy się za tę wolność, by w końcu móc decydować o swoim losie. I tak też się stało.

Dziś jednak widzimy, że wolność w wolnym świecie nie jest celem nadrzędnym. Kiedy wolność staje się tylko celem, szybko okazuje się swoim zaprzeczeniem – przeradza się w samowolę („jestem wolny, więc wszystko mi wolno”), egoizm (co tam inni, liczę się tylko ja i moje potrzeby). Czy zatem wolność nie stała się dziś bożkiem, przed którym bijemy pokłony?

2.
Przyjrzyjmy się w tym kontekście wyborom europejskim. Jak Europa długa i szeroka, wolność stała się narzędziem do tego, by Europejczycy wybrali ludzi, którzy najchętniej – gdyby tylko mieli takie możliwości – odebraliby nam naszą wolność. To ludzie skrajnej prawicy i nacjonaliści rożnej maści.

Już na początku lipca do Brukseli przybędzie aż 130 eurosceptyków z różnych krajów – Niemiec, Francji, Danii, Węgier, Grecji czy Polski (dokładne wyniki: niemiecka AfD – 7 proc., brytyjska UKIP – 28 proc., Duńska Partia Narodowa – 27 proc., francuski Front Narodowy – 25 proc., węgierski Jobbik – 15 proc., grecki Złoty Świt – 9 proc., polska Nowa Prawica – 7 proc.).

Ludzie ci korzystają z wolności, ale ich największym wrogiem jest braterstwo! Czy zatem nie stajemy się dziś ofiarami nowego, nieznanego nam dotąd lęku – lęku przed braterstwem? Jeszcze nie tak dawno potwierdzaliśmy dzielnie naszą solidarność w oporze przeciw gwałtowi niesionemu przez komunistyczny totalitaryzm, a dziś – odnoszę wrażenie – nie potrafimy spojrzeć na dar, jakim jest braterstwo, które przyczyniło się do odzyskania wolności. Czyżby zatem wolność, o którą tak długo walczyliśmy, była dla nas zapowiedzią piekła?

Czy zatem drugi człowiek, jak chciał Sartre, to piekło?

3.
Nie tak dawno Karol Modzelewski mówił: „Z triady wolność, równość, braterstwo ponieśliśmy na polu tych dwóch ostatnich poważną porażkę. Wyszła nam tylko wolność. Ale bez równości i braterstwa jest zagrożona i może ograniczyć się do przepływu kapitału finansowego”.

Zakrawa na chichot historii, że w takim kraju jak Polska za szaleńców uważa się ludzi, którzy przekonują, iż bez solidarności nie ma wolności. Przecież, o czym doskonale wiemy, naszą wolność zawdzięczamy właśnie solidarności, czyli – jakby powiedział Modzelewski – braterstwu.

Co znaczy, że nie ma równości bez solidarności. Solidarność opiera się na prostej zasadzie: jeden drugiego brzemiona ma nieść. Krótko: jeden z drugim, a nie jeden przeciw drugiemu. Tymczasem w Europie, ale i w Polsce, solidarność zastąpiła źle pojęta konkurencja, sprowadzona do zasady „wyścigu szczurów”.

Gdy o tym myślę, przypomina mi się słynne zdanie kapelana Yale, Williama Coffina jr., który mówił do swoich studentów: „Drodzy młodzi, możecie brać udział w wyścigu szczurów. Ba, możecie go nawet wygrać. Ale nie oznacza to, że przestaniecie być szczurami”.

Świat, w którym najwyższą wartością staje się czysty zysk, nie jest światem, w którym można wieść szczęśliwe życie. Świat dzikiej konkurencji i rywalizacji, który proponują nam dziś nacjonaliści – jak Europa długa i szeroka – to świat pozbawiony współczucia i braterstwa. To świat, w którym gdy upadają banki, jest tragedia. Gdy zaś umiera człowiek, nikt się nie przejmuje! Czy takiej chcecie Europy?

4.
My, Polacy, mieliśmy rację, gdy mówiliśmy: „nie ma wolności bez solidarności”. Dlatego na pytanie: czy Europę budować razem, czy każdy niech ją buduje osobno, odpowiedź musi brzmieć: razem! Tam bowiem, gdzie ludzie ze sobą współpracują, zyskują na tym wszyscy. Tam, gdzie w głupi sposób konkurują, wszyscy na tym tracą.

Dlatego krótko: teraz braterstwo!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 28

Dodaj komentarz »
  1. „Świat dzikiej konkurencji i rywalizacji, który proponują nam dziś nacjonaliści…” – chyba pan redaktor zapomniał, kto nam kilkanaście lat temu zaproponował taki świat, żadni tam nacjonaliści, bo byli i są na to za głupi. Zresztą cały tekst pachnie trochę tanim populizmem.

  2. A jaki świat proponowali nienacjonaliści? Te kilkadziesiąt milionów okrutnie zabitych niewinnych ludzi przez nienacjonalistów nic panu nie mówi?

    I o jakim braterstwie pan chrzani? Czy mam się bratać z tymi od Jaruzelskiego? Od Kaczyńskiego? Od Tuska? Od Palikota? Od Korwina-Mikkego? Przecież są gorsi od wroga…

    Tylko więc wolność jest potrzebna, a o resztę się już nie martwię.

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. A może by tak pan łaskawie powiedział, jak to jest z tym braterstwem UE wobec Polski?

    No, bo jeśli np. na jakiś program gmina dostaje forsę z UE, to musi mieć własny wkład,
    więc bierze pożyczkę z zagranicznego banku, płaci odsetki zagranicznemu bankowi, kupuje urządzenia z zagranicy, auta z zagranicy itd.

    W efekcie ma wykonany projekt, ale forsa z UE w całości wraca do UE, a gmina będzie spłacać zobowiązania dłużej, niż ten wykonany projekt będzie działać…

    Tak właśnie jest u nas: kredyt na wykonanie projektu w 2008 za unijne pieniądze gmina spłaci zagranicy w 2020, gdy projekt już sz… trafi.

  5. A teraz gmina realizuje kolejny projekt: koszt 1, 5 mln. UE daje 1,2 mln, ale da wtedy, gdy gmina najpierw zaciągnie kredyt (oczywiście, w zagranicznym banku), więc gmina zaciąga kredyt na 1, 5 i zarazem kredy na odsetki 0, 6 mln. Urządzenia na projekt nowoczesne, więc będą kupione za granicą, wszystkie samochody kupione za granicą itd.

    W efekcie gmina zapłaci za coś, co realnie będzie kosztować nie 1,5, ale 2, 1 i całość forsy wróci do UE.

  6. Janusz Korwin-Mikke jest jedynym rozpoznawalnym (wybaczcie Panowie z UPR i Partii Libertariańskiej – z całą sympatią, ale nie uważam Was za rozpoznawalnych) politykiem wolnościowym, który opowiada się za radykalnym ograniczeniem ingerencji państwa w życie obywateli. Jednocześnie, ten sam Janusz Korwin-Mikke, jest od dłuższego czasu przedmiotem niewyobrażalnego ataku. Wszystkie media – i te jednoznacznie lewicowe, i centrowe, i te, które uważają się za prawicowe – wylewają wiadra pomyj na niego i – co jeszcze bardziej oburzające – na jego wyborców. Krytykują go także wszystkie inne – czyli reprezentujące ponad 93% obywateli – partie. Pan ma natomiast czelność w tej sytuacji sugerować, że oto mamy jakiś triumf postaw wolnościowych i porażkę postaw socjalistycznych („równość”, „braterstw”)?! Mój Boże, Pan jest szefem jakiegoś think (?!) tanku?! O tempora, o mores!

  7. „Jak Europa długa i szeroka, wolność stała się narzędziem do tego, by Europejczycy wybrali ludzi, którzy najchętniej – gdyby tylko mieli takie możliwości – odebraliby nam naszą wolność. To ludzie skrajnej prawicy i nacjonaliści rożnej maści.”

    O rany, co za nonsens! Obywatele zachodniej Europy głosują na nacjonalistów by odzyskać wolność czyli odzyskać kompetencje swojego kraju, które zostały przekazane do Brukseli, czyli jest dokładnie odwrotnie niż Pan sugeruje. Można się nie zgadzać z nacjonalistami, ale warto przy tym myśleć.

  8. Wsiok co najwyżej może się zbratać ze swoim szwagrem, jak będzie coś z tego miał; A Pan tu o braterstwie obywateli!

  9. sugadaddy
    29 maja o godz. 17:07

    Jasnogrodzian zbrata się z byle kim, zwłaszcza gdy od tego byle kogo dostanie po d… Na tym polega prawdziwe obywatelstwo.

  10. sugadaddy
    29 maja o godz. 17:07

    Ładny mi brat: zajeżdża autem pod mój dom i szwargocze, że to jego. Grzecznie mu odparłem, że mam siekierę i że umiem się nią posłużyć. Odjechał, uśmiechając się ironicznie, więc kto wie, czy kiedyś nie wróci o 4:30 nocą, tym razem na czołgu…

  11. atalia:twoj wywod o forsie UE swiadczy o zaawansowanym debilizmie chorego tzw.patrioty !

  12. Luap
    29 maja o godz. 20:15

    Dziękuję za komplement.

    Ps. A, mędrcze, spłacaj razem z prawnukami bilion długu Polski, powodzenia.

    Ps. A, mędrcze jutro tu radni głosują zgodnie na zaciągnięcie długu na spłatę odsetek od długu i niebawem znów zaciągną dług na spłatę odsetek od odsetek, by niedługo zaciągnąć dług na spłatę odsetek od odsetek od odsetek, więc tym bardziej twoja replika świadczy o kongenialności zdrowego tzw. niepatrioty.

  13. W porządku. Tylko to „braterstwo”. Fraternite w 1789 roku oddawało myślenie odruchowo-seksistowskie, siostry miały siedzieć w domu lub wrócić tam co prędzej, bo sporo z nich walczyło ramię w ramię z braćmi. Żarty się skończyły, bracia mieli być wolni, równi i po bratersku solidarni, a siostry zamienić się na powrót w ich domową własność. Pora z tym terminem skończyć, bo inaczej utrwali się też odrębne siostrzeństwo. Solidarność, to jest właściwe słowo.

  14. Ja mozna byc az tak tepym ? Nie miec kontaktu z rzeczywistoscia. To zapasc cywilizacyjna. Makowski jest produktem 25 lat medialnych klamstw i znieksztalcen i sam klamie. To wiecej niz zadziwia.
    Polski budzet zatwierdza Bruksela czyli Niemcy.

    Dzis Polska jest ‚wolna’. Decyzje o Polsce zapadaja w Watykanie, Washingtonie, Brukseli i siedzibach miedzynarodowych korporacji.

    Polacy sa wolni bo nie palca podakow ile powinni by utrzymac tepy rezim. Sa wolni by zerowac na swoich dzieciach i pokoleniach jeszcze nie urodzonych. Pozwalajac na gigantyczny dlug publiczny. Wielki biznes jest wolny np Fiat, przez 25 lat ani razu nie zaplacili CIT.

    Dzis w unijnym kagancu na arerykansjkiej smyczy, na kolanach przed Watykanem i zadluzona po uszy Polska jest oczywiscie wolna. Nigdy nie bylo takiej wolnosci.
    Wolno rowniez zabijac w interesie amarykanskiego imperialisty na koszt polskiego podatnika.

    Krytyka eurosceptykow jest lgarstwem autora. Przeciez jest zuplnie odwrotnie.
    To Unia skoncentrowala za duzo wladzy i eurosceptycy (wobec takiej Uni) chca te wladze Uni zmniejszyc. Na rzecz indywidulanych krajow. Tzn wiecej wolnosci dla indywidualnych krajow.

    Panie Makowski, poczytaj pan troche zagranicznej prasy. Nie daj sie otumaniac polskim mediom.

  15. Narod taki jak jego elity…
    w tym te pochowane w POLITYCE

    „Na początku lat 90. dziennikarz, z ”Le Monde” bodajże, Bernard Guetta, chciał się spotkać z nowo powstającą klasą średnią i napisać reportaż.

    Byłem kimś w rodzaju przewodnika i brałem w tym spotkaniu udział jako tłumacz. Pojawili się ludzie, którzy założyli firmy, fajni, uroczy, otwarci na świat i oczytani. Zaskoczył go ich poziom intelektualny, bo to była polska inteligencja, która właśnie zabrała się do interesów.

    A po wszystkim powiedział do mnie: ”Najbardziej uderza mnie, że tak światli ludzie nie czują się w ogóle odpowiedzialni za resztę społeczeństwa”.

    „W ciągu następnych lat czeka nas sojusz rynku z konserwatyzmem. Wszystko, co wiąże się z dyskursem równościowym, jest dezawuowane, wyśmiane, niemodne…”

    A Leder

  16. Panie Redaktorze – ten patologiczny syf – bo nie waham się tak nazwać współczesnego kapitalizmu wyhodowali na LIBERAŁOWIE i idąca na ich pasku lewica (zresztą ta po 1989r jest szczątkowa). To oni stworzyli ów system, którego kwintesencją jest bezwzględna eksploatacja siły roboczej, żerowanie jednych grup zawodowych na tych co nie mają wyjścia. W wymiarze ponad krajowym liberałowie wywalczyli kapitałowi prawo do żerowania na poszczególnych krajach niczym szarańcza – gdy zostanie on zrujnowany przenosi się on na nowe pastwisko gdzie sprzedajne kanalie typu Balcerowicza moszczą mu drogę. Tu mała dygresja: w kapitalizmie nierówności były efektem ubocznym szczęścia(rozumianego jako powodzenia w biznesie), ciężkiej pracy ale w systemie Balcerowicza były celem samym w sobie (podaję za T. kowalikiem) podobnie jak założony na rok 2000 poziom bezrobocia (to jest jedyny wskaźnik tzw. planu tego typa który został spełniony) . oBa miały służyć zdyscyplinowaniu siły roboczej.
    A populacja kraju uwolniona od ,,nadmiernego socjalu”, ,,zawyżonych kosztów pracy”, ,,rozbuchanych praw socjalnych np. do urlopu czy chorobowego” zostaje przerobiona na bydło robocze. Oczywiście podatków żadnych płacić nie może – to pospólstwo ma im wybudować infrastrukturę. A co w zamian? Walka o prawa do LGBT (och jakże wielu osób to dotyczy), prawa zwierząt, oszukańcza ekologia. Tja…Nie ma się co dziwić temu zalewowi neofaszyzmu, wściekłego nacjonalizmu – to korporacyjne media transferując SŁUSZNY gniew społeczeństw na ,,kozły ofiarne” chronią tylko obecny ład ekonomiczny. U nas mają pecha – z braku imigrantów lub znaczących mniejszości narodowych musiały stworzyć sobie koncept ,,lewaka/pedała” by pospólstwo miało kogo nienawidzić. To, że ta metoda została sprawdzona przed II Wojną z wiadomym skutkiem to nawet lepiej. Ostatnio zbyt spokojnie się nam żyło…

  17. Symptomatyczne: po 1989r w Polsce nie powstała w zasadzie żadna partia będąca np. socjalna i liberalna obyczajowo. Została by zwyczajnie ,,zjedzona”, zaszydzona (jako populistyczna) przez tzw. oświecone media (z GW na czele).
    Za to mnożą się jak nowotwór liberalne ekonomicznie i konserwatywnie obyczajowo.
    25 lat wychowania w duchu katolicko-nacjonalistycznym w połączeniu z propagandą neoliberalizmu gospodarczego musiały skutkować wyhodowaniem takiej kanalii jak wyborca Korwina: jak jesteś chory to masz pecha, jak jesteś bezrobotnym to jesteś leniem, Unia narzucająca minima cywilizacyjne jest przedstawiana jako opresywniejsza niż komuna – lepiej by było jakby bydło robocze nie miało punktu odniesienia, ze gdzieś się lepiej żyje. Podatki to kradzież ale ,,złodzieje dróg nie chcą budować”, gdyby nie ,,oni” to ów wyborca miałby już dom z basenem i dyplom Harvarda. Czarno to widzę – kiedyś młodzi ludzie w swoim buncie chcieli świat zmieniać na lepsze dziś marzą by było gorzej ale wierzą, ze akurat oni będą mieli lepiej a reszta? Nawet niech zdechnie

  18. Luap
    29 maja o godz. 20:15

    No, mędrcze o IQ 768 (ale raczej więcej) za chwilę se pójdę popatrzeć, jak gmina zgodniuteńko głosuje za wzięciem kredytu w zagranicznym banku na spłatę odsetek i zgadza się na rozłożenie rat do roku 2020 (dług miał być spłacony za rok, ale jakim cudem?). Kredyt wzięty kilka lat temu na wkład do dopłaty z UE.

    Ps. Mocno wierzę w twą nieskończoną mądrość i w to, że pokornie ty i twoja rodzina dołożycie się do spłaty tego długu, którego wielkość już przerosła unijną dotację. Dołożycie się, bo gmina na garnuszku kasy państwowej. A, dziękuję ci, mędrcze, za pokorę wobec Tuska, który buchnął twoim najbliższym OFE i wydłużył wiek emerytalny, abyś spłacał to, co gmina dziś zatwierdzi…

  19. slawczan
    30 maja o godz. 8:47

    Makowski musi straszyć, bo inaczej nie da się prowadzić prorządowej propagandy.

    Lepiej romantycznie podziękować Makowskiemu za to, że pokornie godzi się na buchnięcie przez Tuska jemu i jego rodzinie forsy z OFE, wydłużenie wieku emerytalnego i skrócenie o rok edukacji dziatwy.

  20. Luap
    29 maja o godz. 20:15

    Mam dla ciebie bardzo dobrą wiadomość: nie twoje zobowiązania wzrosły (długi większe, odsetki takoż) i do 2020 jako podatnik będziesz mógł je pokrywać ze swojej kieszeni. Życzę jeszcze więcej mądrości, będzie ci potrzebna, abyś w pokorze spłacał pożyczkę, której nie wziąłeś.

  21. Wolność wolnością a dzisiaj Jaruzel z honorami chowany. Gdzie ta wolna Polska, która czci takich ludzi.

  22. To normalne…i oczywiste, ze establiszment bronic bedzie teraz zdobyczy transformacyjnych.

    Nawolywanie do…braterstwa to kpina i ma pewnie polegac na poklepywaniu biedakow po plecach.

    Gdy elity (rowniez Pan Makowski) zachwycaja sie osiagnieciami ponad 60% Polakow zycje ponizej minimum socjalnego otwierajac japy z zachwytem w czasie telewizyjnej transmisji ze slubu ksiezniczki Kwansiewskiej…od „lewicowego” prezy -deta.

    Ostatnio nasila sie kampania przeciw …przywilejom.
    Oczywiscie nie chodzi tu o politykow i 100 tysieczne pensje
    przyslowiowego Grada.

    Saczy sie powoli jad zawisci wymieniajac w TV deputaty gornicze, urlopy nauczycielskie i dofinansowane emerytury.
    Rozpalony gniewem telewizyjny lud domaga sie od politykow sprawiedliwosci…ZABRAC CHAMOM!

    Nad wszystkim czuwa dobry ksiadz z kropidlem przyjmujacy na lono kosciola ojca chresnego polskiej „lewicy”.

    WSZYSTKO – naprawde wszystko lacznie z jakimikolwiek nawolywaniami do solidaryzmu spolecznego jest wykpiwane i niszczone etykietka populizmu.
    „Chcecie bialoruskieg kolchozu?”.

    Od prawa do lewa Panowie wlasciele RP zgodnie z niezmienna od kilkuset lat polska tradycja buduja zasieki mentalne i realne przed chamskim i warcholskim zagrozeniem.

  23. Oj chyba Pan nie zapoznał się dokładnie z wynikami wyborów.
    Niemiecka AfD to żadna partia nacjonalistyczna, raczej nie mają ochoty płacić więcej na Greków czy Polaków. AfD stoi na lewo od PiS i PO. Partią nacjonalistyczną jest neonazistowska NPD. Ze względu na to, że sąd konstytucyjny wykopał Niemcom klauzulę 5% partia ta z 3% (podobnie jak i w Polsce) ma jednego typa w parlamencie Brukseli. Tyle, że nawet nie wiadomo kto to jest bo nikt z nim nie chce rozmawiać. To duuuuża różnica w stosunku do Polski.
    (Ten test to tylko sprawdzanie, czy jestem zbanowany. Proszę wyrzucić)

  24. „nie ma wolności bez solidarności”.
    Nie ma wolnosci bez indywidualnej odpowiedzialnosci za swoj los.
    Ta mityczna „solidarnosc”, na ktora Pan sie powoluje byla skierowana wlasnie przeciwko „braterstwu”, do ktorego ludzi zmuszano.
    W duchu braterstwa, solidarnosci itp. idealow mozna ludzi wychowywac (najlepiej przy pomocy wlasnego przykladu- Owsiak, Ochojska) ale nigdy nie wprowadzac tego „ukazami”.
    A wiec do roboty, zamiast wyglaszania plomiennych oskarzen w strone spoleczenstwa.

  25. @ Witold , wolę post @Falicza . Odpowiedzialość oczywiście , ale , czy którykolwiek z naszych „wielkich” poniósł jakąkolwiek odpowiedzialność za swoją niegospodarność czy wręcz kradzież ???
    Właśnie przeterminowały się zarzuty do Bagsika i Gąsirowskiego . Większość innych także jest bezkarna . Wychodzi na to , że posadzono tylko ludzi związanych z lewicą . Jeden to Rywin za OCHOTĘ wręczenia łapówki . Inni osadzeni to ludzie SLD związani z aferą starachowicką . I tyle .
    Sprawa zegarka Nowaka jest tylko żartem i próbą pokazania – wdzicie – naszych też sądzimy ! Prawda życia jest po sarmacku plugawa – jak rąbniesz 50 mln. – jesteś bezkarny , ale jak wracałeś ( do niedawna ) od kumpla z grila po paru piwach na rowerze – siedziałeś roki traciłeś prawo jazdy ! Dlatego podział ONI – MY jeszcze się powiększył .
    Jesteśmy społeczeństwem dosyć patologicznycznym . Z jednej szlachecka , durna pycha , z drugiej – chłospska nieufność . Bo Rzplita traktowała chłopów jak niewolników , o czym „elity ” solidaruchowate zapominają celowo . Przecież obowiązująca teoria mówi , że PRL tylko zubożył społeczeństwo . O pierwszych szkołach , butach czy lekarzu – zapomniano i zakłamano . Przecież każdy Polak stracił w PRL-u . Kazdy z nas miał przecież dobra na Ukrainie . Był szlachcicem , ba magnatem ! Więc madrale z dużych miast moą sobie bajać o leniach nie biorących odpowidzialności za siebie . Są i tacy . Ale np. 350 tys. byłych pracowników PGR-ów załatwinych przez Leszka B. z przyczyn czysto ideolo to wstyd i hańba ! Modzelewski ma rację !

  26. @QQ
    Ja nie pisze o tym, ze popieram nieprzestrzeganie prawa.Od tego jest wlasnie panstwo.

    ” 350 tys. byłych pracowników PGR-ów załatwinych przez Leszka B. z przyczyn czysto ideolo to wstyd i hańba ”

    Czy ty byles w jakims PGR za komuny?
    To byla wrecz niewyobrazalna patologia. Niegospodarnosc, brud, smrod, zlodziejstwo, pijanstwo przez caly tydzien. One same sie zlikwidowaly w warunkach wolnego rynku i dobrze.

  27. Państwo Polskie nie istnieje w praktyce. Istnieje tylko w teorii.

  28. Ale może to jednak był zamach stanu?