Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

26.05.2014
poniedziałek

Kiedy źli eurosceptycy podpalą dobrą Europę

26 maja 2014, poniedziałek,

1.
Dla Unii Europejskiej nie były to najważniejsze wybory. Te kluczowe rozegrają się dopiero w 2019 roku. To za pięć lat rozegra się ostateczny bój o to, czy Unia Europejska przetrwa, czy też – choć dziś nikt nie daje temu wiary – rozpadnie się niczym domek z kart.

Bo cóż ciekawego o Europie mówią nam obecne wybory? Przede wszystkim jedno: Europa znajduje się w potrójnym kryzysie – politycznym, gospodarczym i społecznym. Ten kryzys to oczywiście woda na młyn dla partii antyeuropejskich i antysystemowych, partii buntu i protestu, mających dziś silne poparcie społeczne w każdym z państw Unii Europejskiej – PiS i Nowa Prawica w Polsce, Alternatywa dla Niemiec w Niemczech, Front Narodowy we Francji czy Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) w Wielkiej Brytanii.

Dlaczego ten potrójny kryzys sprzyja partiom, które chcą podpalić Europę?

2.
Po pierwsze, kryzys polityczny to owoc tego, że ludzie nie czują, by partie głównego nurtu ich reprezentowały. Wciąż słyszą, że trzeba ratować Unię, bo jest zbyt cenna, by upaść, ale nie słyszą, że trzeba ratować miejsca pracy, które dla polityków okazują się nieistotne. Więcej, Unia zazwyczaj w krajowych narracjach – jak choćby w przypadku Davida Camerona – służy jako usprawiedliwienie dla braku pomysłu na rządzenie na rodzimym podwórku. Nie można się więc dziwić, że eurosceptyczni populiści łomocą już do europejskich drzwi, głosząc, że gdyby nie Bruksela, los francuskiego górnika, polskiego hydraulika czy włoskiego producenta serów byłby dużo lepszy.

Po drugie, Europejczycy mają poczucie, że kryzys gospodarczy nie dotyka bogatych i sytych, ale – nazwijmy to na nasz użytek – europejską klasę średnią. Ludzie od Warszawy po Lizbonę, od Berlina po Ateny nie rozumieją, dlaczego za kryzys ekonomiczny i gospodarczy, którego oni nie wywołali, muszą teraz płacić. Duża część Europejczyków ma dość sytuacji, w której rząd zmienia się z lewicowego na prawicowy, ale nie zmienia się polityka gospodarcza, którą ten rząd prowadzi. Podobnie jak ludzie nie mogą zmienić polityki gospodarczej całej Unii. Dlatego myślą: „A niech w naszym imieniu partie buntu skończą z tym politycznym konsensusem ekonomicznym i gospodarczym, który dba tylko o interesy bogatych”.

Po trzecie – i najważniejsze – kryzys społeczny dotyka przede wszystkim ludzi młodych. Dziś jedyny przekaz, jaki słyszą od europejskich przywódców, sprowadza się do tego, że są „straconym pokoleniem”. Młodym ludziom odebrana została nadzieja na lepszą przyszłość. Do wczoraj ich motto mogło jeszcze brzmieć: „Jutro będzie takie jak dziś. Tylko lepsze”. Teraz już nikt nie ma złudzeń: „Jutro będzie takie jak dziś. Tylko gorsze”. Dlatego „pokolenie Erasmusa” nie marzy już o żadnej zmianie społecznej, o nowym projekcie europejskim, ale marzy, by mieć i utrzymać choćby ten standard życia, którym cieszyli się ich rodzice.

3.
Wynik tych eurowyborów to zimny prysznic dla wszystkich, którzy sądzili, że Unia sama w sobie jest tak przekonującym projektem politycznym i społecznym, że nikt nie odważy się go rozsadzić od wewnątrz. Dzisiejszy najazd partii antyeuropejskich na Brukselę pokazuje coś zgoła innego: największym zagrożeniem dla zjednoczonej Europy są sami Europejczycy.

Dlatego Bruksela stoi przed następującą alternatywą: albo ten zimny prysznic wyborczy sprawi, że jeszcze bardziej zamknie się na głosy oburzonych i wykluczonych, co byłoby przejawem politycznego samobójstwa. Albo też Unia przestanie się zajmować sama sobą, a poszczególne kraje postawią na solidarność i współpracę, mając za cel tej kooperatywy nie zyski globalnych korporacji, ale poprawę jakości życia Europejczyków.

Dlatego trzeba powiedzieć wprost: jeśli obecny kryzys Unii Europejskiej nie stanie się bodźcem do zbudowania nowej Zjednoczonej Europy, opartej na starych cnotach – solidarności i współpracy – to wybory w roku 2019 mogą się okazać ostatnimi eurowyborami. I dniem śmierci projektu Unii Europejskiej. Tak oto okaże się, że zjednoczoną Europę budowano przez ponad pięć dekad, by rozwalić ją w ciągu zaledwie kilku lat.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 29

Dodaj komentarz »
  1. Od lat obserwuje, ze – zreszta w calej Europie – media przedstawiaja Unie Europejska w niezwykle zlym swietle. Unia od poczatku ma zla prase. Dlaczego? Bog raczy wiedziec. Dochodzi ten czy inny kryzys, ktoremu UE zreszta nie jest winna, i narastajaca pogarda dla tworu jakim jest Unia daje efekt piorunujacy.

    Wiec to Wy, dziennikarze, przestawcie wajche w Waszych glowach i raczcie Unie prawdziwie przedstawiac.

  2. Unia potrzebuje referom i nie ma to nic wspolnego z eurosceptycyzmem. Niska frekwencja dowodzi o braku zaufania do Uni. Bo czym jest ten stwor ??? To nowe ZSRR.
    Unia ma parlament ktory nie tworzy prawa.
    Unia ma prezydenta ktorego europejczycy nie maja prawa wybierac.
    Unia ma komisarzy ktorzy nie sa wybierani. Nominowani w tajemniczych okolicznosciach.

    Unia rzadza niemcy a wszelkie uinijne instytucje sa tylko fasada. ‚window derssing’.

    Obecny system polityczny Uni jest swinstwem. To nie ma nic wspolnego z demokracja. To nowa forma kolonializmu i relacji typu pan-poddany.

    Program gospodarczy Uni to obled i halucynacja oparty na zachlanstwie kilku jednostek na koszt wszystkich. Militarnie Unia jest tylko narzedziem amerykanskiego awanturnictwa. A polityczniie Unia jest amerykanskim wasalem.

    Wiekszosc europejczykow nie chce takiej Uni. Co wcale nie znaczy ze sa eurosceptykami.

  3. Hmmm… Nic dziwnego, że europejczycy się odwracają od UE. Spójżmy na UK jako przykład. Nikt z nas by sobie nie życzył, by do naszego domu drzwi były otwarte i ciągłe ktoś wchodził, a my jako jego właściciele nie mielibyśmy żadnego wpływu na to kogo przyjmujemy. Tak działająca Unia budzi protest, bo nikt o zdrowym rozsądku nie zgodzi się na to na dłuższą mete. Do tego dochodzą „kompetencje” Unii, które sięgają za daleko. Ludzie to widzą i mają dosyć. Coś w pewnym momencie poszło nie tak, i wydaje mi się, że najbliższe lata dużo zmienią.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Kosowski, czy Ty widzisz, co wygadujesz… Po drobnych poprawkach:

    Od lat obserwuje, że – zresztą w całej Europie – media przedstawiają Unie Europejska w niezwykle pozytywnym świetle. Unia od początku ma fantastyczną prasę. Dlaczego? Bóg raczy wiedzieć. Dochodzi ten czy inny sukces, przy którym UE zresztą nie ma zasług, i narastający zachwyt nad tworem, jakim jest Unia, daje efekt piorunujący.

    Gdzie widzisz tę krytykę w mainstreamie? GW krytykuje Unię? Wprost? Newsweek? Polityka? TVN? Suddeutsche Zeitung? Guardian? No bądźmy poważni.

  6. Dlaczego nacjonalistyczna fala narasta? Piękny przykład z UK – państwo wspomogło PAŃSTWOWYMI czyli wszystkich obywateli pieniędzmi znajdujące się w tarapatach wywołanych nierozważną chciwością PRYWATNE INSTYTUCJE finansowe. Koszt tego idzie w miliardy funtów, by tą kasę wyściubolić rząd tnie wszystko. Rodzi to gniew – tak? Tak. Słuszny? Słuszny. I co? Problemem jest jednak ok 40 mln. funtów wyłudzonych przez polskich imigrantów na dzieci. 40 mln kontra MILIARDY ale popierające taką politykę media Murdocha przeprowadzają transfer gniewu na ,,kozły ofiarne” a wygłupione społeczeństwo nie kojarzy . I w zasadzie w każdym kraju stosuje się tą metodę – gniew wywołany obecnym patologicznym (,,socjalistycznym” hehe bo jeszcze za mało patologicznym, za mało zdziczałym) kapitalizmem transferuje się : na Litwie na Polaków, na Węgrzech na ,,złych sąsiadów i traktat z Trianon”, we Francji czy Holandii na imigrantów, w Polsce na ,,pedałów i lewaków” (och jakże Żydów i innych obcoplemieńców brakuje w dostatecznie groźnej ilości). To, że dla tych ,,dum i godności”, ,,obron narodowych” mapa Europy może być zbyt mała to insza historia.
    Najważniejsze, że za rozpad struktur państwa a tak należy określić wycofywanie się po przez prywatyzację, państwa z wielu NIEODZOWNYCH funkcji społecznych nikt nie będzie czepiał się kapitału. Nikt nie zażąda kryminalizacji rajów podatkowych albo ,,domiaru podatku” na rzecz kraju gdzie dochód został wytworzony, nikt nie zażąda podatku od transakcji giełdowych. Etc.
    Społeczeństwa wobec wysublimowania narzędzi marketingowych, potęgi mediów są w zasadzie bez szans: stąd te tabuny debili popierających Korwina u nas: 25 lat przekazu katolicyzm+nacjonalizm w połączeniu z 25 latami bredni Balcerowiczów czy Gadomskich, ze wszystko byłoby ekstra ,,gdyby nie lenie na socjalu”, ,,gdyby nie nadmierne koszty pracy” (no zarabiamy kokosy w końcu), ,,gdyby nie podatki” to byłby raj a nie śmieciówki po studiach. Śmieciówki są bo taka ,,lewacka durnota” jak Kodeks Pracy krępuje prywatną inicjatywę i nie pozwala zapłacić pracownikom więcej. To, że ta ,,durnota” zmusza zatrudniających w ogóle do płacenia to im umyka. Zapewne zakładają, że to oni będą siedzieli po tej ważniejszej stronie biurka.
    Na tą falę neoliberalnego zdziczenia podlanego sosem reakcyjnego nacjonalizmu nakłada się fala kretynizmu tzw. lewicy: bardziej ich ekscytuje ,,baba z brodą” niż szykanowanie działalności związkowej przez zatrudniających, bardziej przejmą się ,,prześladowaniem faceta współżyjącego z kozą” niż brak podatku od transakcji giełdowych, bardziej zajmuje los prześladowanych homoseksualistów w Ugandzie obiektywnie straszny niż los ludzi pracujących za najniższą krajową+reszta pod stołem. Owszem los tych ludzi jest straszny ale to ci drudzy głosują w Polsce. Bardziej wkurza to, że pani profesor nie jest nazywana profesorką niż praktyka prywatnych zatrudniających polegających na zwalnianiu wracających z macierzyńskiego kobiet. Lewica z błogosławieństwem mediów brnie w ten kretynizm – kiedyś była kagańcem kapitalizmu dziś robi za dziwactwo, uciekając od realnych problemów

  7. Każe dzieło ma swoich zwolenników i przeciwników. Podejrzewam że, większość rodaków ma to głęboko gdzieś. Zwolenników i przeciwników jest podobna ilość. Jednak większość „unionistów”, przejmuje się tym bardzo mocno, a w związku z tym że, pracują w ogólnie pojętych mediach, nie wiem dlaczego starają się przedstawić „anty-unionistów” jako większość (?). Nie rozumiem tylko, w jakim celu ?. Świat prawie zawsze był dwubiegunowy (USA, ZSRR). Teraz USA, Chiny. Trzeci element nie jest w interesie nowych mocarstw. Łatwiej dogadać się we dwóch, niż trzech.

  8. @ Therese Kosowski
    26 maja o godz. 12:20
    Proste: kapitał osiągnął już wszelki możliwe korzyści z UE. A znacznie łatwiej pojedynczemu nawet bankowi potrząsnąć taką Polską czy Słowacją niż całą UE. Łatwiej zaatakować złotego niż euro. W zasadzie Unii pozostało wprowadzenie umowy o ,,wolnym handlu” z USA i może zniknąć. Wylądujemy w bardziej luksusowych Chinach

  9. Jak może przetrwać twór, w którym gospodarka grecka i niemiecka mają jedną walutę? Jak może przetrwać twór, w którym nie ma żadnej kontroli nad imigracją przy skrajnych różnicach w zarobkach i poziomie życia między państwami? To jest nie do utrzymania na dłuższą metę. Ale rozumiem, że Polscy tzw. dziennikarze jedyne co potrafią to grać na emocjach, więc nawet nie oczekuję już od nich żadnej merytoryki w tym temacie.

  10. Dla mnie to bolesne – projekt, który miał szanse zamienić się w prawdziwe Stany Zjednoczone Europy zaczyna być rozwalany przez ludzi, którzy wolą pielęgnować swoje malutkie, często ksenofobiczne i wyizolowane podwórko (folwark?) niż stworzenie naprawdę wielkiego ponadnarodowego tworu, z którym będą musiały się liczyć inne potęgi światowe.

  11. To są UNIOSCEPTYCY, a nie eurosceptycy. Bardzo często partie te nie są wcale przeciwko jednoczeniu się europejczyków, ale CHCĄ BYĆ MIESZKAŃCAMI SUWERENNYCH PAŃSTW. Zjednoczona Europa nie ma nic wspólnego z Unią Europejską. A Pis nie jest partią anty systemową, tylko populistyczną.

  12. Wybory pokazały, że przekształcenie UE w jedno państwo rządzone przez parlament europejski skończyłoby się oddaniem Europy ksenofobicznym eurosceptykom i jej rozwalenie. Parlamenty krajowe są bardziej odpowiedzialne i od nich szczęśliwie więcej zależy. (Jeśli red. Makowski nie potrafi sobie wyobrazić europejskiej wspólnoty państw istniejącej długo, niech poczyta historię średniowiecza. Wówczas taka wspólnota funkcjonowała ponad 500 lat, a właściwie do rewolucji francuskiej. Nie ma powodu, żeby nie było teraz podobnie, tylko dłużej.)

    Miejsca pracy są ratowane, UE ma dodatni bilans płatniczy i handlowy, w przeciwieństwie do przekształconych w jedno państwo USA. To USA są w głębszym kryzysie gospodarczym, co niedługo stanie się jasne. Europa ma dobrą, pasywną politykę monetarną i ogranicza nadmierne wydatki, czego skutkiem będzie trwały rozwój, zamiast bańki kredytowej, jaką w USA tworzą tamtejsi keynesiści z FEDu. Kryzys gospodarczy wywołali keynesiści z banków centralnych (Greenspan, Bernanke, Yellen itd.). Największym zagrożeniem dla UE jest luźna, keynesowska polityka monetarna, jeśli taka zostanie przeforsowana przez koalicję lewicowych publicystów i bankowych lobbystów. Red. Makowski wbrew własnym wyobrażeniom działa w interesie bankowych lobbystów, jako tzw. pożyteczny idiota.

  13. Jedynym sposobem likwidacji spekulacyjnych zysków jest likwidacja ekspansji monetarnej państwa. Tylko wtedy banki nie będą udzielać więcej kredytów, a gospodarka będzie finansowana kapitałem własnym, czyli oszczędnościami. Co z kolei zmusi społeczeństwo do odpowiedzialnych zachowań. Ale tego wszystkiego red. Makowski nie chce nawet usłyszeń.

  14. To, ze tyle populistow i dziwolagow weszlo do PE jest szansa, ze po wystepach jakie oni urzadza w Brukseli w ciagu tych pieciu lat, wystraszeni Europejczycy w koncu rusza masowo do wyborow. Najpierw musza poczuc sie zagrozeni. PE stanie sie bardziej wyrazisty dla przecietnego Europejczyka, a co za tym idzie bedzie mogl dokonac bardziej swiadomego wyboru.

  15. Najwiekszym wrogiem Uni jest dyktator Donek Tusk. Ludzie,.. przeciez on nawet kioskiem Ruchu nie kierowal !!

    Ani kwalifikacji ani doswiadczenia. Okupujac najwyzsze stanowiskio wladzy wykonawczej w kraju (stnowisko ktore wycwaniakowal, polacy go nie wybrali) dyktator Donek moze byc tylko szkodnikeim najwyzeszgo szczebla.

    Gdzie tam,.. jest jeszcze gorzej bo to on dyktator Donek swa osoba i swa ulomnoscia ustala dozwolony poziom inteligencji na kazdym szczeblu zarzadzania krajem. Po przez partyjny nepotyzm, kumoterstwo i korupcje.

    Nikt nie ma pawa spodzieac sie od dyktatora Donka by naprawil w Polsce co-kolwiek. Bezrobocie, niskie place, wysokie podatki, kryzys ZUS, kryzys demograficzny, deficyty budzetu dlug publiczny, kryzys cywilizacynjy, pasozytnictwo i terror kk,…..

    W rezultacie az 5 mln polakow wyemigrowalo. Stwarzajac oczywiscie problem migracyjny i obciazenie dla innych krajow. Dyktator Donek skutki swej nieudolnosci przerzucil na inne kraje przy pomocy struktur Uni. (mowil o tym Nigel Farage w Parlamencie Europejskim).

    Nie wiec dzinego ze spolecznstwa europejskie sie buntuja. Ludzie w Europie zachodniej maja tego dosc i nie chca takiej Uni ktora na nich przerzuca koszty nieudolnosci Donka Tuska.

  16. @axion1: „Najwiekszym wrogiem Uni jest dyktator Donek Tusk. Ludzie,.. przeciez on nawet kioskiem Ruchu nie kierowal !! ”

    No pewnie, Panei axiom1, gdyby Polska rzadzil Pan Prezes, dawno Polska bylaby Druga Japonia.

    Mleczko zrobil tak iryzunek z podpisem „Obywatelu, nei pieprz bez sensu”. Niech Pan sobie wezmie to do serca.

    Tak na marginesie: „W rezultacie az 5 mln polakow wyemigrowalo.” Owszem, 5 milionow Polakow wyemigrowalo, bo chca miec tak jak maja Anglicy, ale JUZ, DZIS. Neistety, Polska musi na to zapracowac. Pzrez nastepne 50 lat. Wiec nei mam nic pzreciwko zamknieciu granic dla Polakow I wywaleniu wszystkich Polakow z Anglii. W pelni rozumiem Anglikow. Taka akcja bedzie dobra dla Polski. Ogolny polski syf to nei wina „donka”. To wina Polakow. WSZYSTKICH.

  17. @nerss71: „Hmmm… Nic dziwnego, że europejczycy się odwracają od UE. Spójżmy na UK jako przykład. Nikt z nas by sobie nie życzył, by do naszego domu drzwi były otwarte i ciągłe ktoś wchodził, a my jako jego właściciele nie mielibyśmy żadnego wpływu na to kogo przyjmujemy. ”

    Dobry przyklad ale niekompletny. Nalezy dodac: „I wynosil co chce”

  18. @slawczan: ” I co? Problemem jest jednak ok 40 mln. funtów wyłudzonych przez polskich imigrantów na dzieci”

    Ma Pan racje. Te miliony zostalu wyludzone pzrez Polakow, wiec zostaly wyludzone SLUSZNIE. Zadem problem. Nei wiadomo czemu Anglicy sie piekla.

    Mysli Pan ze w komunie bedzie lepiej?

  19. @REdaktor: ” Młodym ludziom odebrana została nadzieja na lepszą przyszłość. Do wczoraj ich motto mogło jeszcze brzmieć: „Jutro będzie takie jak dziś. Tylko lepsze”. ”

    Nei mam sympatii do tych „mlodych ludzi”. Oni chca miec posady biurowe, ze sluzbowa komorka, jeszcze lepiej sluzbowym samochodem, w biurze z oknem, dobrze platne I z gwarancjami zatrudnienia. I tak zeby godziny pracy nei kolidowaly z godzinami seriali TV.

    Takich prac NIE MA. To co dawniej robilo 20 biuralistow, dzis robi dwoch z komputerem. Potzreba natomiast, na przyklad, dowolna ilosc kierowcow ciezarowek. Zaprzyjazniona firma potrzebuje 50. Gwarantuje bezplatne kursy I dobre zarobki. Oraz etat. W ciagu ostatnich 3 miesiecy zglosil sie jeden chetny ale na szkolenie nie przyszedl

  20. Unia Europjska, idea wolnego przeplywu towarow, pieniedzy, ludzi i idei stala sie pozadana platforma dla wielu aktywistycznych grup politycznych probujacych stworzyc mechanizmy wplywu i kontroli nad kontynentem. Z idei wolnosci polityczy probowali przeksztalcic EU w system totalitarnego kolektywizmu. Dlatego nawet najbardziej socjalistyczne grupy europejskie nie moga sie w tym nowym tworze odnalezc. Kolektywizm nie dziala. Jest utopijny i elitarny w swojej ideologii. To drugie nie pozwoli mu przetrwac testu nawet najbardziej socjalistyczych ugupowan. Moja sugestia – wrocic do uproszczenego modelu ktory mial pomodz Obywatelom EU a nie jego politykom – to jest wolny przeplyw towarow, pieniedzy, idei i ludzi i nic wiecej. Wolnosc a nie kolektywistyczny totalitaryzm!

  21. @axiom1

    Najwiekszym wrogiem Uni jest dyktator Donek Tusk. Ludzie,.. przeciez on nawet kioskiem Ruchu nie kierowal !!

    Odgrzewasz stare kotlety kolego, to juz bylo! Sadzisz, ze do kierowania panstwem wystarczy kiosk Ruchu? Kiedys juz byly takie proby w PRLu stawiania na piedestale ludzi ktorzy z wizja panstwa niewiele mieli wspolnego. Zamiast narzekania moze postaralbys sie nam przedstawic jakie „paramtery” widzialbys u kogos i kto wg ciebie nadawalby sie do kierowania panstwem.

    Do dziela Axiom1! myslenie nie boli. A co do kierowania panstwem to przegladnij dzisiejsza prase i zastanow sie nad iloscia ludzi ktorzy nie brali udzialu w wyborach …. nie sadzisz, ze oni maja kierowanie panstwem w d… ?

  22. – Jak żyć, panie premierze, jak żyć? – Cierpliwie, za dwieście lat się poprawi!

  23. @ A.L.
    26 maja o godz. 18:21
    Wybacz ale nie zrozumiałeś kontekstu mojej wypowiedzi (gdzie napisałem, że dobrze bo POLACY wyłudzili? Hę?). By ci ułatwić zrozumienie: wstaw sobie zamiast Polaków, Chińczyków lub Marsjan – chodzi o skalę: wrogiem,pasożytem, przyczyną bezrobocia nie jest błędna polityka ekonomiczna (min. likwidacja przemysłu czy finansejryzacja) ale Polacy (Chińczycy etc.). Nie jest problemem czy wręcz zbrodnią pokrycie PRYWATNYCH DŁUGÓW państwowymi (czyli całego społeczeństwa) miliardami funtów, długów powstałych w wyniku:
    a. ślepej(?) chciwości
    b. pogoni za doraźnym, krótkoterminowym zyskiem.
    Zbrodnią jest 40mln wyłudzonych przez Polaków (Chińczyków Marsjan). W tym kierunku szczują media brukowe kontrolowane przez fanatycznego wroga państwa,zwolennika thatcheryzmu w jego najbardziej zwyrodniałej formie p. Murdocha. To samo zresztą czyni w USA: Tea Party to jego autorski (za pomocą Fox TV) wychów.
    Poniał? 🙂
    ps. podobnie było w Niemczech weimarskich: winną przegranej wojny nie była błędna, agresywna polityka kajzerowskich Niemiec: winna była lewica bo po UCIECZCE od władzy przedstawicieli dawnego porządku (polecam książkę KONSERWATYSTY Haffnera ,,Niemiecka rewolucja”) to lewica musiała przejąć dziedzictwo klęski. No i Żydzi. Ale na pewno nie agresywna polityka.

  24. @Therese Kosowski
    Wnoszę że Pani chyba pisze z USRaju, bo niczego Pani nie rozumie. Czego jak czego, ale akurat propagandy prounijnej to w Polsce nie brakuje. Więc najeżdżając na dziennikarzy trafiła Pani kulą w płot 😛
    Problem tkwi w czym innym. Coraz więcej ludzi widzi, że Unia w obecnym kształcie to zbiurokratyzowany moloch zajęty wyłącznie sobą.
    Sądzi Pani że założycielom Unii chodziło o taką Unię? O Unię która zajmuje się wymiarami ogórka, albo jaką żarówkę wolno mi mieć w domu? Szczerze wątpię 😀
    A do tego żeby kupić ogórka, to Unia mi niepotrzebna. Zresztą, ogórka to chcę kupować takiego na jakiego mam ochotę, a nie jakiego sobie wymyślił jakiś unijny urzędas.
    Ogórki, żarówki, oscypki…. długo by wyliczać. Zaiste poważne problemy 😉
    A co zrobiła Unia żeby ograniczyć skutki kryzysu? Praktycznie nic!
    Banksterzy chodzą i się śmieją, politycy wyrazili oburzenie i na tym koniec. Jakoś tak dziwnie się składa że skutki spadły akurat nie na tych którzy kryzys wywołali. Pani myśli że ludzie tego nie widzą? I zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomoże.
    A ponieważ Unia nie radzi sobie z NAPRAWDĘ POWAŻNYMI problemami coraz chętniej wpieprza się w życie zwykłym ludziom. Mówi im co mogą jeść, a czego nie. Komu wierzyć, a komu nie. Kogo lubić, a kogo nie. Itd. itp…
    Sorry droga Pani, taka Unia mnie na przykład nie jest do niczego potrzebna. W co ja wierzę, co jem, kogo lubię, kogo słucham itd. to moja PRYWATNA sprawa!
    Niech Unia zajmie się tym, do czego została powołana i wtedy nie będzie problemu. Naprawdę!

  25. Chwila chwila PiS partia antyeuropejsksa i antysystemowa?
    Moze Pan lubic nad zycie kumpli z PO ale bez przesady.

    PiS ma zamiar przystapic do Europejskiej Partii Ludowej (jest tam juz PO) I w swoim oficjalnym dokumencie programowym pisze

    „Prawo i Sprawiedliwość uważa, że najważniejszym dylematem, przed którym stoi dziś polityka
    europejska Polski, jest odpowiedź na pytanie, jak mamy zachować się wobec widocznej tendencji do pękania Unii Europejskiej.
    Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości Polska podejmie raz jeszcze wysiłek nadania nowej dynamiki wspólnocie, opartej o zasadę solidarności, współdziałania państw

    Europa będzie silniejsza dzięki silniejszej, podmiotowej i dynamicznej Polsce…”

    To nie jest dzialanie antysystemowe czy antyeuropejskie ale inne definiowanie nadrzednej koniecznej dla polskiego interesu panstwowego obecnosci w UE.
    UE, ktora wymaga REFORM – a moze nie?

    Mieszanie PiS-u z Korwinem i innymi otwarcie nawolujacymi do demontazu Unii to dosyc prostacka manipulacja

  26. Zawsze tak jest, że jak komuś słabo”żre” to szuka winnych wokoło – swojej winy nie dostrzega.
    Znam ludzi, którzy za swoje nieudacznictwo obwiniają komunę i ciągle liczą, ze ktoś (Kaczynski? JKM?) im to zrekompensuje; zabierze tym złodziejom i im odda.
    Dzisiaj młodsi też muszą kogoś winić no i padło na Unię.
    A tak na prawdę to Unia nie ma za wiele do powiedzenia – jakieś normy, czy inne zasady przez nią ustalane nie mają jakiegoś decydującego wpływu na państwa członkowskie. To prasa rozdmuchuje mało istotne sprawy, a często wyssane z palca w wiadomym celu – wywołania sensacji. To jest to samo, co pisanie, że taka, a taka nie miała na sobie bielizny. Lud boży tego właśnie oczekuje.
    Osobiście uważam, że jest to jeszcze jeden twór zapewniający niezłe zarobki dla swoich – w wymiarze ponadnarodowym. I to jest złe.

  27. @slawczan: „Wybacz ale nie zrozumiałeś kontekstu mojej wypowiedzi (gdzie napisałem, że dobrze bo POLACY wyłudzili? Hę?). By ci ułatwić zrozumienie: wstaw sobie zamiast Polaków, Chińczyków lub Marsjan ”

    Ja Panski tekst zrozumialem tak: „Co prawda Polacy wyludzili 40 milionow, ale inni wyludzili wiecej, wiec sie Polakow nieslusznei czepiaja”. Jezeli to nei byla Pana intencja, to na przyszlosc proponuje bardziej starannie formulowac argumenty. Bo jezeli sa nieprecyzyjne, to moga zosatc odczytane w rozny sposob

    Gdybym byl Anglikiem, przyslowiowy noz by mi sie otwieral w przyslowiowej keiszani. A owe 40 milionow to dobry argument dla politykow: juz Parkinson pokazal ze znacznie bardziej opinia sie stara o latwe do pojecia 1000 zlotych niz o abstrakcyjny million. Proponuje lecture ksiazki „Prawo Parkinsona”

    ” W tym kierunku szczują media brukowe kontrolowane przez fanatycznego wroga państwa,zwolennika thatcheryzmu w jego najbardziej zwyrodniałej formie p. Murdocha. To samo zresztą czyni w USA: Tea Party to jego autorski (za pomocą Fox TV) wychów.
    Poniał? :-)”

    Dosyc latwo mi pojac. Jestem namietnym wielbicielem Pani Thatcher. Miala odwage zrobic z angielskimi kopalniami to co tzreba zrobic z polskimi, tylko nikt nei ma tyle odwagi co ona. Byc moze mi to latwo zrozumeic jako zarejstrowanemu od 20 lat czlonkowi Partii Republikanskiej USA I sympatykowi Tea Party. Oraz namietnemu sluchaczowi FOX News, w szczegolnosci Billa O’Railly. Acha, I na dodatek dozywotniemu czlonkowi NRA (National Riffle Association)

    Zdecydowanei stoimy po innych stronach

  28. A.L..racja w 100%.Nas ale niewielu rozumie:oni chca zeby swiat krecil sie tak jak sobie wydumali!Choroba!!!!????

  29. Nie podpalą. Nie mieliby skąd pobierać diety…

  30. Tak się nie stanie. JKM zostanie wicepremierem…