Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

12.07.2013
piątek

Radwańska: katoliczka-skandalistka

12 lipca 2013, piątek,

Agnieszka Radwańska na własnej skórze przekonuje się, że droga od „ikony Jezusa” do „skandalistki-tenisistki” jest zadziwiająco krótka.Nagość działa na Kościół tak jak czerwona płachta na byka. Tę zasadę doskonale potwierdza oburzenie licznego grona katolików i księży, którzy – gdy zobaczyli kawałek uda Agnieszki Radwańskiej w sesji zdjęciowej promującej zdrowie dla miesięcznika „ESPN” – gremialnie orzekli: „nie godzi się!”. A nie godzi się tym bardziej, że Agnieszka Radwańska do wczoraj robiła za twarz akcji „Nie wstydzę się Jezusa”.

Jaka nauka płynie z tej wrzawy wokół młodej tenisistki?

Po pierwsze, Radwańska na własnej skórze przekonuje się dziś, że droga od „ikony Jezusa” do „skandalistki-tenisistki” jest zadziwiająco krótka. Dzieje się tak, gdyż grupa, dla której Radwańska była symbolem i wizytówką walki ze zwulgaryzowaną współczesną kulturą uznała jej zachowanie za niegodne katoliczki.

Po drugie, czołowa polska tenisistka doświadcza dziś tego, co czuje człowiek, gdy jest publicznie piętnowany – w tym przypadku przez dotychczasowych religijnych druhów (i druhny). Kiedy jest się wykluczonym ze wspólnoty prawych i czystych. Kiedy mu się wypomina, przykładowo, że narodził się metodą in vitro. Itd.

Po trzecie, Kościół, a dokładniej jego przedstawiciele zarówno w krawatach, jak i koloratkach unoszą się z oburzenia, gdy widzą kawałek nagiej piersi, ale ze stoickim spokojem potrafią przechodzić obok głodujących dzieci. To właśnie z tego powodu ostatnio papież Franciszek mówił, że jest skandalem widok księdza w najnowszym modelu auta, gdy tyle dzieci chodzi głodnych.

Po czwarte, Kościół, który robi pozę tak kontrkulturowego, ochoczo korzystał do wczoraj z popularności i celebryctwa, jakim cieszy się Radwańska. Bez mrugnięcia okiem wciągał ją na swoje sztandary. Kiedy Radwańska podjęła decyzję o sesji zdjęciowej, co w jej środowisku jest naturalne, podniosło się oburzenie. Przed Radwańską stawia się więc wybór: albo katoliczka, albo celebrytka. Bo katolickim celebrytą, co już wiemy, raczej być nie można.

I na koniec: ci księża i katolicy, którzy z takim żarem oburzają się na Radwańską, powinni zabrać się za lekturę tak przecież przesiąkniętych erotyzmem tekstów Pieśni nad Pieśniami lub niektórych Psalmów. Albo i nie, lepiej niech nie czytają, bo potem publicznie zaczną palić Biblię mówiąc, że za dużo w niej erotyzmu, a za mało godności.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 50

Dodaj komentarz »
  1. Rozbierając się Radwańska pokazała że nie wstydzi się Jezusa. Zapomniała że podglądał ją ksiądz, a jego powinna się wstydzić.

  2. Zaprzedała się za pare srebrników i to wszystko. Mamona pozbawiła ją rozumu oraz moralności. Jeszcze niech zagra w hardcorowym pornolu, będzie komplet.

  3. Ta osoba wygląda mi na materialistkę, dla której liczy się głównie pieniądz. Z manierami też nie jest za dobrze, bo po przegranym meczu z Lisicką zachowała się wobec niej nieuprzejmie. O tyle jest mi przykro, bo zetknąłem się osobiście z dziadkiem Radwańskiej, który sprawił na mnie jak najlepsze wrażenie. Będąc już w bardzo podeszłym wieku ciągle zajmuje się młodzieżą w szkole podstawowej i zachęca ją do uprawiania sportu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. A ja lubię Jezusa Chrystusa i Isię Radwańską!

  6. Nie sądzę, żeby Jezus miał problem z tymi zdjęciami, w odróżnieniu od rodzimych bigotów

  7. Co tam Jezus, sport lub skromność. Forsa, forsa i forsa. I krzyk do tatusia na trybunach „spierdalaj”. Tylko prezydent stanął na wysokości zadania i udekorował gwiazdę porno. Obrzydliwe.

  8. Przecież księdzu nie przeszkadzała ani forsa ani zachowanie Radwańskiej. On się oburzył na kawałek gołego ciała. Jezus w wersji księdza jest bardzo wybredny i nie patrzy w serce ale na ubranie.

  9. Jaką znowu gwiazdę porno? O_o

  10. Wygląda na to że w „POLITYCE” więcej można się dowiedzieć o kościele, religii i używanych przez biskupów slowach na „o” aniżeli w „Tygodniku Powszechnym” czy „Niedzieli” :-). Do tego jeszcze pewnie dojdzie kalendarium wypędzeń szatana na najbliższym „Orliku” i formularz w „pdf” dla niezadowolonych z proboszcza, siostry zakonnej ! Księża oburzeni na Radwańską mają jednak rację – fotki „Isi” są synonimem tandety i bezguścia. Śp. Helmut Newton zapewne lepiej by podyrygowal Radwańską niż ten tandeciarz – pstrykacz. Pan i Panu podobni maj teraz okazję żeby dokopać dziewczynie która tapla się w basenie z pilkami do tenisa a honorujecie CHAMA który nawoluje do dorżnięcia watahy co w kontekście opisywanych na Wolyniu zbrodni jest wyjątkowo ponure. Do tego te cytaty z Pisma Świętego. Pan jesteś cudak² Panie Makowski. Teraz dla odmiany Panie Makowski proszę się zająć bezrobociem wśród absolwentów uczelni – żeby nie musieli glodować na „zielonej wyspie” tuska…
    „Pozdro” & „siemanko”

  11. Przecież Radwańska – cały czas „nie wstydząc się Jezusa” pokazuje tzw. „cycki”.
    Nie słychać, by przed, czy po oświadczyła, że już się Go wstydzi.

    Katolicyzm demonstrowany , obnoszony, wywrzeszczany jest nic nie warty.

    Radwańska, w szortach i bez, jest ok. Bez Jezusowania.

    Gdyby Kościół Kat się zorientował, że Jezus też lubi gołe dziewczyny, byłoby normalniej.
    Wszak Jezus jest i Bogiem i człowiekiem.
    W pełni Bogiem i w pełni człowiekiem.

    Kościół nie ma pojęcia ani o jednym ani o drugim.

  12. Irańskim ajatollahom przeszkadzają odkryte ramiona Shakiry, a naszym golizna Radwańskiej. Chyba jak zobaczą kawałek odkrytego kobiecego ciała, nie są w stanie normalnie funkcjonować. W dodatku mają z tego powodu poczucie winy, bo to grzech. Szczerze im współczuję. Ja mogę sobie popatrzeć bez wyrzutów sumienia i mam do tego dystans. Fotek nie szukałem, ale widziałem i wygląda zwyczajnie, jak młoda kobieta.

  13. terlikowski w życiu gołego tyłka nie widział poza swoim własnym, choć i w to wątpię, to i nie dziwota że spazmów chłopina dostał
    cud, że on jakoś te dzieciaki zmajstrował

  14. Ty Murator, widzę taki wyszczekany jesteś, ze Sikorskiemu z Wołyniem wyjeżdżasz, a pamietasz, ze Lech Kaczyński odmówił udziału w uroczystościach rocznicy Wołynia, ŻEBY JUSZCZENKI NIE NERWOWAĆ? Jarkacz wtedy też cicho siedział. Przypomnij to sobie I NAM dokładnie, a dopiero potem się bierz za obrabianie tyłka Sikorskiemu. Straciłeś okazję, zeby siedzieć cicho, pisiurku cudaku

  15. W moim przekonaniu, ci którzy „karnie usunęli” Agnieszkę Radwańską z akcji, dali tym samym świadectwo, iż nie jest ona (akcja, nie Agnieszka) zbyt poważna. Zapowiadało się dobrze: jako zachęta do szczerości, do zaprezentowania swoich przekonań jako ważnej części siebie. Jeśli tymczasem Radwańska postanowiła co postanowiła (nie są to klasyczne „nagie zdjęcia”, bo właściwie nic takiego znowu na nich nie widać), lepiej by było, zamiast wywalać, zaprosić ją na rozmowę, zapytać: czy straciła swoją wcześniejszą wiarę, czy, co bardziej prawdopodobne, uznała, iż nie kłóci się ona z propagowaniem zdrowego, sportowego stylu życia, czy jak to nazwać. Najłatwiej osądzić kogoś powierzchownie, po pozorach.

  16. muratorze Polityka pisze o kościele, Tygodnik Powszechny czy Niedziela robią religijną propagandę. Stamtąd niczego dowiedzieć się nie można. Co ma tutaj rozdmuchane przez faszyzującą prawicę „dorżnięcie watachy” wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu? Czy wam się tam już wszystko miesza?

    A Polacy głodują na „zielonej wyspie” bo sami podjęli decyzję, że olbrzymie środki skierują na budowę ponad 18 000 kościółków i ewangelizację kraju zamiast na jego rozwój, nie dziwne więc, że gospodarka upada a ludzie żyją coraz biedniej. Zawsze tak było, kiedy górę brala dewocja. Pamiętasz z lekcji muratorze? Raz nawet katolicy to państwo całkowicie zlikwidowali. Katolicki król jako jedyny w historii świata podpisał papiery likwidujące jego królestwo 🙂

  17. Gdyby
    Gdyby Bóg nie chciał oglądać czlowieka nagiego to księża by sie rodzili w sutannie a niektórzy nawet od razu w ornacie.
    Być może kłopot byłby z pastorałem.
    Przecież już teraz widok księdza czy zakonnicy w stroju służbowym bardziej przypomina mahometańskie kobiety.
    Zobaczcie – Radwańskiej zaraz dziadka przypomnieli //może on tez z Wehrmachtu//- a może metoda jest tak pojemna ze można ją stosować do wszystkich.

  18. Za pozwoleniem, „Tygodnik Powszechny” to znakomite pismo o tematyce społeczno-religijnej. Uwagi, że nie pisze się tam „o Kościele”, czy zwłaszcza że jest to „religijna propaganda”, świadczą o nieznajomości rzeczy, o nieczytaniu po prostu. A warto.

  19. camel
    13 lipca o godz. 0:59
    „…rozdmuchane przez faszyzującą prawicę „dorżnięcie watachy”…”

    Wpis bez oskarżenia o antysemityzm się nie liczy 😉 ! Nuda ;-( !

    „…Zawsze tak było, kiedy górę brala dewocja…”

    Tak jest – to dewocja jest odpowiedzialna za wyprzedaż spólek skarbu państwa za psie grosze. @camel to wie od jednego dżokeja z wyścigów wielblądów w Katarze ! Yes,yes,yes ! Kto wygral ?

  20. Niewierzącym Jezus jest obojętny,
    czyli akcja Krk, „nie wstydzę się Jezusa” oznacza, ze cześć katolików wstydzi się go.

    Zdjęcia gołej katoliczki Radwańskiej to jest drobnostka do ludobójstwa, które katolicy zrobili w Rwandzie.
    JP II, „naczelny katolik”, tuz przed spodziewanym ludobójstwem wycofał abp. Hosera i wiedząc co się szykuje, oraz w trakcie, ani słowem się temu nie sprzeciwił, jak przystało na dobrego chrześcijanina.
    Ciekawe, ze i wtedy i teraz media milczą na temat współodpowiedzialności albo i więcej, Wojtyły i Hosera

  21. @aps, 13 lipca o godz. 1:06
    Za pozwoleniem, „Tygodnik Powszechny” to znakomite pismo o tematyce społeczno-religijnej.
    Prosze zechciej zauwazc ze tygodnik „Polityka” to rowniez znakomite pismo o szerokiej tematyce, obejmujaca rowniez usytuowanie i wplyw religii, a bardziej dokladnie KK, na nasze zycie codzienne. Dlaczego zatem nie ma komentowac tego co sie dzieje w KK, a szczegolnie zachowan i procesow ktore maja przeciez wplyw na sposob myslenia i zachowan szerokiego grona wierzacych.

  22. Drogi muratorze, powazna dyskusja to argumenty a nie zlosliwosci.
    Ten blog jest o swiatopogladzie wiec pisanie tu o bezrobotnych absolwentach raczej nie wchodzi w rachube.
    Jeli chcesz o tym czytac odsylam do artykulow p. Solskiej lub do prasy ekonomicznej.
    Przy okazji polecam poczytac statystyki dotyczace absolwentow. Inzynierowie na ogol znajduja prace.
    Pozdrawiam.

  23. @murator:
    Miewałem w rękach Gościa Niedzielnego. I może masz rację… O Kościele nie pisze się tam wiele (zwłaszcza, gdyby wymnożyć liczbę szpalt przez głębię ujęcia), sporo za to o polityce, bardzo stronniczo, zjadliwie i nieewangelicznie.

  24. Bozia stworzyła nas nago o czym Radwańska wie 🙂 a katolicy zapomnieli 🙂

  25. Witam
    Szczerze mówiąc to zastanawiam się, kiedy pojawi się informacja, że Pani Radwańska wpłaciła na jakiś fundusz kościelny np. 100tys. pln i okaże się, że jednak aż taka niegodna nie jest i zostanie jej wybaczone ?
    Chociaż mam też wrażenie, że o takiej sytuacji przedstawiciele KK i wspomnianej akcji może i marzą, ale Pani Radwańska swój charakterek i zdanie ma, więc może dyrdymały wygadywane przez różnych takich zwyczajnie „olać”, przekonując się coraz bardziej, że można „wierzyć w Jezusa” i być potępianym przez KK (bo tak).

  26. Czym się różni J.G. od terlika?
    Co do Muratora, to szkoda słów – buc do kwadratu.

  27. Co kogo może obrażać, jest rzeczą względną.
    NAJWYŻSZY miał jakiś plan, nie dając nam futer?
    Czy też znowu Jego wyroki i koncepcje są kontestowane przez podobno Jego personel?
    Stanem naturalnym jak na razie JEST nagość- aż do zmian wywołanych celowo przez genetykę……

    Nawiasem mówiąc, nie obrażało katolików chowanie bossa mafijnego w bazylice św. Piotra, bo datek był zacny, choć z krwawych pieniędzy.
    Radwańska kupi sobie przebaczenie, to tylko kwestia kwoty.
    Wszak pecunia non olet…..

    Czy śmierdziały pieniądze gestapowców, czy tych z SS? a paszportów watykańskich wydano sporo, w zamian za żydowskie złoto zrabowane zamęczonym…..

  28. Agnieszka Radwańska jest osobą skutecznie wytrenowaną do prowadzenia jednej z gier zręcznościowych.

    Porusza się po korcie nieestetycznie i jej mowa ciała zaspakaja potrzeby emocjonalne ludzi czujących podobnie jak ona: pospolitych z dopuszczeniem wulgarności.

    Lekkie zachwyty nad urodą niekompletnie prezentującej się nago Agnieszki Radwańskiej mogą świadczyć, że nacjonalistyczne odchylenie wynosi naszą czołową tenisistkę na podium olimpijskie, na którym stawiano pięknych i sprawnych.

    Rzucanie rakietą na korcie i kwitowanie zarzutów o co najmniej chłodne pożegnanie zwycięskiej rywalk: słowami: „A co? Miałam zatańczyć?” można opisać cytatem powściągliwej uwagi Bohdana Tomaszewskiego: „Wimbledon tego nie lubi!”

    Ja wypisuję tu oceny mniej powściągliwe.
    Agnieszka Radwańska jest tenisistką skuteczną.
    Gra bez wdzięku. Ma sylwetkę i wymowę ciała pospolitą.
    Wysoko oceniającym urodę ciała Agnieszki Radwańskiej współczuję.
    Widać nie widzieli kobiecej młodej sylwetki poruszającej wiekszość mężczyzn europejskich. Atrybutów kobiecości to chłopięca Isia nie ma ubrana, a nieubrana może swojemu wizerunkowi zaszkodzić.

    Gdzie te biodra? Gdzie te piersi? Gdzie ten wdzięk? Gdzie słodycz ust?
    Na bezrybiu Isia może być pólboginią. A jest tylko chwastem rybim.
    Bardzo brzydko niegdyś poruszająca się Bartoli rodzi więcej sympatii niż Isia. Nie jest blondynką, ale umie z wdziękiem wybaczać!

  29. Jeden z gości bloga, próbując bronić Agniechy, (a może rozczarowany?) pisze, że „nie są to klasyczne ’nagie zdjęcia’, bo właściwie nic takiego znowu na nich nie widać”.
    Można by zapytać co „takiego” mianowicie musiałoby być widać, żeby się to bezgrzesznym nie mogło wydać?
    Próby kodyfikacji nagości nieprzyzwoitej są pewnie starsze od kościelnej cenzury. Słusznie zwraca uwagę @Wiesiek, że i pismo przenajświętsze było i jest nieprzyzwoite według dzisiejszej obyczajności. Przyznam, że jest to dla mnie temat ważny, wcale nie rozrywkowy. I raczej wścieka mnie łączenie go z KK; choć i tu znalazłoby się ciekawe pytanie: czy intencją zasłaniaczy nie jest przypadkiem troska o niespowszednienie nam bodźców do prokreacji…
    Nie jest to na pewno przedmiot troski kościoła eskimoskiego (jakiego bądź obrządku) – tam pewnie optoerotyka przegrywa na starcie z termofizyką (ale jakże spotęgowana musi być w takim igloo potrzeba ciepłoty bliźni-ego-ej… Pomijając te ekstrema geotermalne – wszystkie cywilizacje od zawsze mają z nagością problem. Weźmy choćby dzisiejszy Hollywood: liberalny w epatowaniu krwią, dynamitem, okrucieństwem; łaskawy dla zombich, wampirów i innych żałosnych gremlinów ludzkiej wyobraźni – w tolerancji dla nagości pozostaje w tyle nawet za źwiążkiem radzieczkiem. Nie mam o to żalu, bo większość dzisiejszych moovie-star(uszek) lepiej żeby się szczelnie okrywała kołdrami… Rita Hayworth zdejmująca rękawiczkę jest i tak nie do przebicia…
    Wracając do tenisistek, to nie miałbym nic naprzeciw, gdyby (poza wyjątkami, które zmilczę) grały na korcie w stroju pierwszych greckich olimpijczyków. Niestety nie wiem jak rozwiązać problem (dla mnie w kobiecym tenisie uporczywy) chowania do majtek piłki na ewentualny drugi serwis… Kończę, bo się boję polemik z flanki antyseksistowskiej: że czemu tylko o Szarapowej; a politycy czemu nie mieliby wskoczyć do basenu z piłeczkami, czemu marszałek senatu nie mógłby z laską…

  30. Popieram staruszka w opisie Radwańskiej.
    Niestety nastały takie czasy, że można wmówić wszystkim dowolny nonsens; Isia, obiektywnie rzecz ujmując, jest raczej szpetnym babochłopem – kobiecości w niej brak – ale sam na własne oczy czytałem wielokrotnie peany na cześć jej urody.
    Ludzie kupią wszystko, a szczególnie jeśli chodzi o kogoś z kim się utożsamiają – jacy MY, Polacy jesteśmy wspaniali! – przecież nie wypada powiedzieć; i jacy nieciekawi.

  31. To straszne, że tak zacni autorzy jak @staruszek i @suggadaddy zniżyli się do poziomu negowanego od czasu wynalezienia: de gustibus…
    Dopuściłbym się i ja sam polemiki z gustami reżyserów obsadzających tytułowe role pridiłumenów – ale chyba bym dostał skrofułów, gdybym miał po nazwisku komuś powiedzieć, że jest babochłopem czy chłopobabem, albo gdybym miał erudycie podpisującemu się wiekowym doświadczeniem sugerować, że jest szczylem i grafomanem. Możem ci strachliwy; może obrzydliwy…

  32. Aż z ciekawości obejrzałem te zdjęcia…..
    Jeżeli ktoś jest koneserem przaśnej urody……
    A poza tym, ona była jedną z wielu postaci w galerii sportowców.
    Bywały ciekawsze ciała i ujęcia.
    http://espn.go.com/espnw/photos/gallery/_/id/9429017/image/1/courtney-force-2013-body-issue-bodies-scenes-espn-magazine

  33. Bib,
    Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi; Coś tam napomykasz, że o gustach się nie dyskutuje – dotyczy to też odczuć negatywnych – Ty możesz do woli zachwycać się rzeczoną sportsmenką, a mnie może się ona nie podobać.
    Ale sam fakt, że ktoś się komuś podoba nie robi z tego kogoś ani trochę ładniejszego dla kogoś innego – każda potwora znajdzie swego amatora i dla niego będzie tą najpiękniejszą, ale tylko dla niego.
    Jednemu podoba się Monika Bellucci – która też może się komuś nie podobać, ale nie może on powiedzieć o niej, że jest brzydka, o naszej sportsmence ktoś może tylko powiedzieć, że dla niego jest ładna. Obiektywnie jest raczej nieciekawa.

  34. Dziękuję za to, że @bib swe przerażenie z 13 lipca o godz. 14:27

    To straszne
    nie ozdobił gustownym cytatem z Agnieszki Radwańskiej: „S…j!”

    Przyznaję, że niejasno i niewyraźnie wyartykułowałem 2 kwestie:

    A.
    Firma wykorzystująca zdjęcia rozebranej czołowej polskiej tensisistki ponoć promuje zdrowy tryb życia. Oto zdrowie w wieku 23 lat:

    http://ocdn.eu/images/pulscms/NDQ7MDQsMSwxMSw1NTMsMmZlOzA2LDMyMCwxYzI_/cd23f0116ec389d8c8310ca82d60a71d.jpg

    B.
    Ładna buzia – Agnieszka Radwańska nie jest brzydka – to mało.
    Człowiek konstytuuje się – w dużej mierze – przez komunikację z innymi ludźmi. Napisałem, że ma chłopięcą urodę. Przypisywanie mi okresleń takich jak babochłop czy chłopobabem jest nadużyciem nawet wobec kogoś, kto jest szczylem i grafomanem.

    Z „naszą” czołową tenisistką nie chcę się komunikować. Nie mam tyle pieniędzy, aby za te moje nędzne grosze zechciała ze mną się skomunikować.

    Moja to jest uprawiająca dobroczynnośc Kim:

    „http://hdwpapers.com/walls/kim_clijsters_background_wallpaper-other.jpg”

    @bib!
    Zanużyłeś się w głębię gnojownika.

    Nie zniżaj się nigdy więcej do mojego poziomu, bo ja nie pomogę Ci się wydobyć, a inni mogą utrudnić Ci przemieszczenie się na wyższy poziom.

  35. Każda osoba która dochodzi do decyzji, aby pokazywać swoją nagość publicznie jest już pod silnym działaniem demona .Tylko modlitwa o opamiętanie dla takich osób.

  36. @trochę obok tematu:
    Gospodarz skupił się na relacji katolickości i celebrytyzmu. A w tym przypadku może inna rzecz jest ważniejsza — wychodzenie córki na samodzielność spod skrzydeł rodzicielskich.

  37. A biskup Hausner, ociec dyrektor? Albo ten arcybiskup z Gdańska, G…, który mafioso Nikosia za ciężką forsę z przepychem kościelnym pochował, wstydził/nie wstydził się Jezusa?
    Jezus jego ich się wstydzi/nie wstydzi?
    Łatwiej dostrzec słomkę niż belkę, ciało młodej i zgrabnej dziewczyny, niż paskudztwa funkcjonariuszy Kościoła.

  38. balial
    13 lipca o godz. 0:03
    Pewności co do ojcostwa pana Terlikowskiego nie ma.Sam powiadał kiedyś u Lisa,że to za sprawą jakiegoś świętego.Być może był to święty listonosz,a może święty inkasent.Nie wiadomo.

  39. Ta „afera” pokazuje, w jak głęboką paranoję popadł już polski kościół katolicki.

    Zrozumiałbym te pretensje, gdyby Radwańska pozowała do Playboya, ale zdjęcia z tej sesji (nie tylko jej, również innych sportowców) są, że tak się wyrażę, bardzo niewinne. Nagość ma tu na celu pokazanie w pełnej krasie mięśni wysportowanego ciała, a nie wywołanie u widza wiadomych reakcji. Natalia Siwiec w sukience mini z dekoltem jest znacznie bardziej „nieprzyzwoita” niż naga Radwańska na tym zdjęciu.

    Miejmy nadzieję, że po tej awanturze nasza gwiazda tenisa zrozumie, iż „wartości”, które promowała, mają niewiele wspólnego z Jezusem.

  40. Dziewcze wie ,że brzydkie jak noc.Ale forsa i sukcesy odbijają pałę.Wiec chce stłumić zazdrość o wdzięki Szarapowej i przy okazji jako krakuska zgarnąć więcej grosza.Bidule podrasowali okropnie ,a ona nie wie ,że od 23 lat ,żyje w katolibanie i pomaga wprowadzać teokrację zapisując się do sekty.No i za to ją posunęli.

  41. Do wad Radwańskiej, tak dobrze wyartykułowanych przez staruszka – ukłony jak zawsze! – dodałabym fatalną dykcję. Ta kobieta nie umie mówić do mikrofonu, a jej bełkot trudno zrozumieć. Ta uwaga dotyczy zresztą wielu sportowców. Skoro już są gwiazdami i muszą od czasu do czasu wyrzec coś do mikrofonu, niechże poświęcą tę godzinę lub dwie na naukę ładnego mówienia. A sama Isia jest tak samo nudna jak ta pani z dworu królewskiego w Londynie, która ma teraz urodzić kolejnego nudnego Windsora (lub Windsorkę, wsio rawno). I czym się tu podniecać? Bo chyba nie tyłkiem kompletnie pozbawionej kobiecości Radwańskiej.

  42. Są społeczeństwa, dawniej zwanymi dzikimi lub prymitywnymi, w których nagość jest czymś oczywistym. I Bóg jakoś nie grzmi. czy aby człowiek nie uzurpował sobie prawa do decydowania o tym, co jest grzeszne, a co nie? Bo jakoś nie wierzę, aby Bóg niedowidział….

  43. Dobrze sie stalo ze Isie wykluczyli. Teraz ma dopiery swiety spokoj. Te ruch to straszna obluda. A jak PIS dojdzie do wladzy to sie dopiero zacznie inkwizycja. To bedzie prawdziwy kryzys.

  44. Pawła na pewno obsiadły demony.

  45. Zły duch który pracował nad Radwańską doprowadził w końcu do zwycięstwa aby doszło do zgorszenia.Ile zła dzieje się przez ducha nieczystego ile dusz idzie do piekła przez otwarcie się na tego ducha.Szatan ma swoich adwokatów którzy bronią Radwańskiej.Trzeba moditwy i postu bo satanizm który wdziera się beszczelnie do naszego kraju będzie się nasilał,dlatego trzeba nam zbliżać się do Jezusa aby udzielał nam Swego Ducha i dzieki niemu mogli demaskować zło.Za takie osoby jak R.trzeba się modlić o opamiętanie bo takim złym przykładem mogła zachęcić te osoby które wachają się czy w takiej sesji wystąpić

  46. „… Kościół, a dokładniej jego przedstawiciele zarówno w krawatach, jak i koloratkach unoszą się z oburzenia, gdy widzą kawałek nagiej piersi, ale ze stoickim spokojem potrafią przechodzić obok głodujących dzieci…”

    Za to lewica
    slini sie
    na widok cyca
    i
    likwiduje doplaty do barow mlecznych.

    Co by tu jeszcze zwalic na kosciol Panie Makowski?

    Kiedy Polityka zalozy swojego Lewoskretnego „Goscia Niedzielego”?

  47. Paweł
    14 lipca o godz. 8:15

    Każda osoba która dochodzi do decyzji, aby pokazywać swoją nagość publicznie jest już pod silnym działaniem demona .Tylko modlitwa o opamiętanie dla takich osób.

    W świetle tego co piszesz należałoby całkowicie zrewidować religijne interpretacje Biblii. Nie było żadnego grzechu pierworodnego. Jedynie złośliwość PB, który stwarzając człowieka nagim, tym samym wydał go w łapy demona. Człowiek nie miał na to żadnego wpływu. Czyli i wolna wola a co za tym idzie odpowiedzialność również są pod znakiem zapytania. Było to okrucieństwo z premedytacją Bo PB zachwycał się przecież całym swoim stworzeniem.
    Co szkodziło wszechmocnemu stworzyć człowieka przyodzianego? Najlepiej w habit.
    Przy jego możliwościach ….. 😉

  48. Falicz dołączył do Pawła. Obu ich obsiadły demony.

  49. @bib co mnie wywołuje:
    Oczywiście że próby kodyfikacji nagości nieprzyzwoitej są stare, niemniej mają one pewien że tak powiem obyczajowy sens. Te zdjęcia odpowiadają telenoweli filmowej typu Klan, gdzie jest do pomyślenia naga bohaterka, na przykład pod kocem, i nie trzeba wprowadzać żadnego ograniczenia wiekowego na przykład. A odsłonięcie analogiczne zdjęcia innej polskiej tenisistki, kiedyś lepszej, dziś słabszej, od AR, z początku tego roku z Playboya już nie mogłoby mieć w telenoweli „dla wszystkich” miejsca. Choć przeciez tam był „tylko” biust. Wiemy, co idzie dalej, ale i to „coś” może być pokazane tak, że widać więcej, i tak, że widać mniej. W tym pierwszym przypadku zbliżamy się już do pornografii. To jest dość powszechnie przyjęte, i nie ja to wymyśliłem. Istnieje też zasada, w odniesieniu do sportsmenek, że im bardziej zawodniczka słabsza, tym bardziej „wypada” rozebrać jej się bardziej. Żeby przypomnieć o sobie, i takie tam. Inaczej jest w przypadku aktorek, no ale one grają jakieś tam role, gdzie rozebranie się może być uzasadnione, Kate Winslet np.

  50. Leszek pisze: 12 lipca o godz. 21:06
    A ja lubię Jezusa Chrystusa i Isię Radwańską

    Ja tam wole Isie 🙂

  51. Isia jest fajna, odczepcie się!