Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

8.07.2013
poniedziałek

Ksiądz, który wierzy!

8 lipca 2013, poniedziałek,

Ks. Wojciech Lemański wywinął kurii numer. Nie zamierza odchodzić z kapłaństwa. Nie zamierza także kulić pod sobą ogona. Chce walczyć.1.
Mało spotkałem księży, którzy by wierzyli. Dokładniej, którzy w codziennym życiu zachowywaliby się tak, jak gdyby wyznawali wiarę w dobrego i miłosiernego Boga.

Spotkałem za to niemało księży, którzy zachowywali się zupełnie tak, jakby w dobrego i miłosiernego Boga nie wierzyli. Jakby czytana przez nich codziennie Ewangelia spływała po nich jak woda po kaczce.

2.
Ks. Wojciech Lemański, jak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, jest nie tylko duchownym wierzącym w dobrego i miłosiernego Boga, ale jeszcze konsekwencje tej wiary przekuwa w codzienną praktykę.

Najkrócej: obserwując od jakiegoś czasu działalność ks. Lemańskiego mam poczucie, że to duszpasterz, który nie tylko potrafi słuchać innych (również ludzi, którzy zamieszkują inne ideowo parafie), ale przede wszystkim ksiądz, który staje zawsze po stronie słabych i poniżonych.

Tak przecież zachował się choćby w sprawie Agnieszki Ziółkowskiej – pierwszej Polki urodzonej dzięki metodzie in vitro. Pani Agnieszki, która wobec stygmatyzowania jej przez niemądrych i niewrażliwych duchownych, odeszła w końcu z Kościoła.

Ten przypadek tylko potwierdza powiedzenie ks. Józefa Tischnera, który mawiał: nie spotkałem człowieka, który straciłby wiarę po przeczytaniu Marksa czy Lenina, ale spotkałem takich, którzy ją stracili po spotkaniu ze swoim proboszczem.

3.
Jest jasne, że abp Henryk Hoser nakładając kolejne kary na swojego proboszcza liczył chyba na to, że ten zabierze swój tobołek i porzuci kapłaństwo. Kuria warszawsko-praska miałaby wtedy gotową narrację: „no tak, to kolejny ksiądz, który zajmował się dialogiem chrześcijańsko-żydowskim, a teraz porzucił kapłaństwo”.

Ba, o ileż wygodniej byłoby dla kurii, gdyby się jeszcze okazało, że ks. Lemański porzuca kapłaństwo dla kobiety – jak wiadomo, wtedy każde oświadczenie kurii byłoby zbędne, bo wszystko stałoby się jasne. Krótko: abp Hoser mógłby wówczas triumfować.

Sęk w tym, ze ks. Wojciech Lemański wywinął kurii numer. Nie zamierza odchodzić z kapłaństwa. W oświadczeniu pisze: „kocham Kościół, jest On moim domem i nie pozwolę się z Niego wypchnąć”.

Nie zamierza także kulić pod sobą ogona, ale chce walczyć o dobre imię i bardziej chrześcijański Kościół. Znów cytat z oświadczenia: „nie jest moim celem i nigdy nie było szkodzenie Kościołowi. Moim zdaniem pokora i posłuszeństwo nie mogą oznaczać zgody na niesprawiedliwość i krzywdę, jakiej doświadczyłem od ludzi Kościoła”.

Tak czy inaczej, największym grzechem ks. Lemańskiego, zdaniem kurii oczywiście, jest zapewne to, że w pierwszej kolejności ks. Wojciech jest człowiekiem, w drugiej chrześcijaninem, a na końcu księdzem.

Sęk w tym, że taki rodzaj hierarchizacji wartości jest konsekwencją poważnego traktowania Dobrej Nowiny. Co, rzecz jasna, dla przedstawicieli kurii musi brzmieć tak samo absurdalnie, jak zwrot „drewniane żelazo”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 67

Dodaj komentarz »
  1. Tak dlugo jak sa tacy ludzie w Kosciele jak ks. Lemanski, mozna mowic o poslannictwie tego Kosciola

    ozzy – extra Ecclesiam

  2. Swego czasu Szymon Kobyliński też nie podkulił ogona i wygarnął „Polityce” to i owo. Mam nadzieję, że Pan Makowski podziwia z tego powodu Kobylińskiego.

  3. Żałosna i niechrześcijańska postawa arcybiskupa.Smutne to !

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Atalia, nie rozumiem takich komentarzy jak Twoj… czemu ma on sluzyc w tym przypadku?
    Jest mowa o ks. Lemanskim, nie o panu Kobylinskim.

  6. Szkoda, że ksiądz Wojciech zapomniał o ślubie posłuszeństwa biskupowi, który złożył przyjmując święcenia. Modlę się za księdza by go opuściła pycha.

  7. Byłbym wdzięczny
    Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie mi // jak to mówią – jak krowie na granicy// w jaki sposób uniknąć bogacenia KK moimi pieniędzmi z tytułu opodatkowania i niby WOLNEJ WOLI W PODEJMOWANIU DECYZJI KOGO WSPOMÓDZ SWYM DATKIEM .
    Chodzi mi o to by uniknąć sytuacji w której załóżmy – dam na pomoc sierotom – a okaże sie potem że tymi sierotami musi sie tylko opiekować KK – bo coś tam , coś tam – wynika z układów Suchockiej lub jakiejś Komisji Majątkowej albo patronatu Rydzyka nad stocznią
    Po prostu nie mam chęci przekazywać pieniędzy na instytucje gnojąca porządnych ludzi a czerpiącej zyski z promowania kuglarstwa – patrz Hosner , Rydzyk , Głódż.
    To juz nie jest kościół – to jest szalbierstwo- nie wiem jak na świecie ale w Polsce – inaczej nazwać takiej działalności nie można

  8. Nandini94
    8 lipca o godz. 15:49

    To nie jest mowa o jakimś księdzu, ale pewnej postawie: niekulenie ogona pod siebie. Poza tym ciekawi mnie, czy Pan Makowski jednakowo podziwia tych, którzy nie kulą ogona, bez względu na to, czy są z kleru, czy z „Polityki”.

    Mnie się nie podoba to, co zrobił Kobyliński wobec swoich kolegów z redakcji, tak samo nie podoba mi się to, co robi ten ksiądz wobec kolegów z kleru. Nie podoba zaś dlatego, że latami wiedzieli, iż dzieje się zło, ale dopiero gdy zmienia się wiatr, wtedy: bach kolegom kopa…

  9. @atalia
    Nie doceniasz procesu uczenia. Tak jak maly Jas zmienia poglady i zachowania kiedy dorasta, tak samo kazda inna osoba „uczy sie” zycia, doswiadcza, analizuje i wyciaga wnioski czasem zupelnie odmienne od pierwotnych. Co w tym zdroznego? Uwazam za godne pochwaly ze ludzie czesto demaskuja chorobliwe procesy i uklady nawet jezeli w nich poczatkowo uczestniczyli.

  10. Co właściwie zrobił abp. księdzu L. w styczniu 2010? Mamy się domyślać rzeczy najobrzydliwszej?

  11. „Nie zamierza także kulić pod sobą ogona, ale chce walczyć o dobre imię i bardziej chrześcijański Kościół.”

    _____________________________________

    A czy Pan mu w tym pomoże? Czy zadowoli się rolą kibica i komentatora?

  12. Szanowny panie Redaktorze,
    ciekaw jestem, jak potoczylaby sie panska kariera w „Polityce”,
    gdyby napisal Pan na boczku pare artykulikow do „Naszego Dziennika” albo zaczal
    udzielac wywiadow Radiu Maryja w duchu sprzecznym z linia panskiej redakcji.
    Ciekaw jestem, czy panscy przelozeni wykazaliby sie podobna cierpliwoscia,
    jaka biskupi okazali swojemu podwladnemu.

  13. @ Levar
    Pewnie zależy, czy byłoby to takie brednie, jakie się zwykle w tych mediach przedstawia

  14. Uczestniczenie w ‚dyskusji’ z ks. Oko to dopiero droga przez mękę (Tak jest, 2013.07.08 tvn24).

    I pomyśleć, że ks.prof. Tischner nobilitował pracę ww księdza cytując jego ‚Łaskę i wolność…’ artykule w miesięczniku Znak (1997). Czy teraz wspomnianemu autorowi coś się odracjonalniło?

  15. Lemańskiego ks. Biskup powinien wyrzucić na zbitą mordę z kościoła, zedrzeć mu koloratkę z szyi tak, jak zdrajcom i szpiegom żołnierze zrywali pagony – to nie jest miejsce dla insidera sabotażysty-judeofila i nergaloluba, jego miejsce jest wraz ze zdefinowanymi niżej kumplami w synagodze szatana.

    Apokalipsa 3:9 Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana, spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami [ Izraelitami ] – a nie są nimi, lecz kłamią.

    Jeszcze upichcił ze swymi współbraćmi a antychryście taki list, bezczelnie angażując w to swoje bagno dzieci, co za frajer pompka:

    http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2012/03/4_list_dzieci.jpg

    Bujaj się, Lemański.

  16. mpn
    8 lipca o godz. 19:02
    O jakie brednie konkretnie chodzi?

  17. Levar
    8 lipca o godz. 20:49 pisze:
    O jakie brednie konkretnie chodzi?
    No chocby o artykul jakiegos ksiedza-debila z Naszego Dziennika, ze hatha yoga jest satanizmem, ze o Hell-O, Kitty! nie wspomnimy. Tez ponoc satanizm. Albo Harry Potter.
    Lewar, tam przciez brednia na bredni i brednia pogania – ne wiadomo w co najpierw lapy wsadzic. I Ty chcesz aby Ci przyklady cytowac???? 😈

  18. @ Levar
    seriously?

  19. Zatem koledzy najważniejsi. Jak w znanej parodii zebrania zarządu PZPN (by ZCDCP)

    „… musimy, mimo że jesteśmy kolegami, zająć się sprawami piłki”

    Zebrania zarządu KK zapewne wyglądają podobnie, tylko żargon inny (bóg, wola boża, itd.).

    Pan z wami
    i z kolegami
    kasa się zgadza
    Amen

  20. Pan Makowski, szef Instytutu Obywatelskiego, a więc propagandysta Platformy, z jednej strony chwali ks. Lemańskiego (który chce odwołać się do Papieża Franciszka) za otwartość i za to, że w pierwszej kolejności jest człowiekiem, a krytykuje Papieża właśnie za to samo, cytuję: „Z punktu widzenia „polskiej ortodoksji katolickiej” papież Franciszek przypomina księdza wichrzyciela, który za wszelką cenę chce się przypodobać mediom. Jest zdecydowanie nazbyt otwarty i nie dość mocno chyba kocha swój Kościół”.
    http://www.instytutobywatelski.pl/16000/my-w-mediach/franciszek-jak-jerzy-turowicz

  21. Wg katechizmu KK biskupa namaszcza Duch Sw, ponieważ Duch św nie może się mylić więc biskup też się nie może mylić; więc kto ma rację w tym sporze?

  22. @Atalia:
    Problem z Kobylińskim nie polega tyle na tym CO zrobił, ale KIEDY to zrobił. Zbuntował się wtedy, gdy bunt już nie miał sensu.
    IMHO, w dużej części prawicy* (w tym Kościoła) gloryfikuje się ideę spójności grupy. Grupa może postępować źle, ale jest własna. Zasada jest ta sama wśród nacjonalistów, kiboli, ‚katolików’. Mogę to zrozumieć, ale nie mogę tego zaakceptować — nacjonalizm nie służy ojczyźnie, kibol nie dba o poziom sportowy ulubionego klubu, przeciwnie, kompromituje go. A katolik powinien słuchać sumienia i Ewangelii, kierować się wiarą, nadzieją i miłością, a nie tłumić sumienie, by słuchać przełożonego.


    *) Nie tylko prawicy, ale właśnie na prawicy wydaje się, że jest to wartość samoistna, wprost podnoszona.

  23. PAK
    9 lipca o godz. 9:21

    Dziękuję za wykład na temat tego, co powinien robić katolik. Niestety, nie interesuje mnie to.

    Niby kiedy zbuntował się ksiądz Lemański? Czy nie wtedy, gdy grunt już mu się spalił pod nogami? Przecież prawie trzy lata temu dostał baty od biskupa… Dopiero teraz sobie o nich przypomniał?

    Postawa Kobylińskiego i Lemańskiego (w sprawie odwagi mówienia prawdy o swoich kolegach, gdy już się nie jest z nimi) jest taka sama. Natomiast Makowski Lemańskiego niemal uświęca, podczas gdy n Kobylińskim – jestem pewien na 99 % – wieszałby psy…

  24. @Atalia:
    Nie.
    Kobyliński odciął się od Polityki, gdy można było swobodnie odrzucić wezwanie: „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się”. Wtedy podjął krytykę — wtedy, gdy coś by go to kosztowało, nie robił nic. Trochę tak, jakby dzisiaj ks. Lemański zabrał się za analizę zachowania bp. Hosera w Rwandzie. Być może należy, ale to zupełnie inna sytuacja niż omawiana.
    Tymczasem Lemański robi cały czas swoje. Tak, jak powinien.

  25. PAK
    9 lipca o godz. 10:26

    Nie.

    Lemański nie robi swojego. Milczał latami. Dopiero teraz nadaje na kumpli, ale gdy był wśród nich, to siedział cicho.

    Np. u Miecugowa, żenada, opowiadał o tym, jak kumple postępowali wiele lat temu. Dziś mu się przypomniało. Nie dało się tego słuchać, więc przełączyłem program…

    Chore. Miecugow słuchał jak oczarowany. Gdyby jednak jakiś kumpel Miecugowa odszedł z redakcji i zaczął opowiadać, co w gronie kumpli robił Miecugow, to Miecugow dałby mu w pysk albo splunął i przeszedł na drugą stronę ulicy.

    Jasno napisałem w pierwszym wpisie: Lemański widział latami zło, ale milczał, gdy zaś znalazł się poza swą grupą, zaczął nadawać. Tak samo i Kobyliński. O tym piszę, o takiej postawie: Lemański i Kobyliński byli w jakiejś grupie, widzieli i słyszeli to i owo z zachowania swoich kumpli, ale byli lojalni. Dopiero gdy odeszli, wtedy raptem stali się odważni i zaczęli wygarniać prawdę.

    Ja bym takim nie podał ręki. Tobie jednak może się to podobać, jak kumpel cię zdradza….

  26. Dla Atalii
    Słyszałaś może Szanowna/y o Szawle co Pawłem sie stał ?
    Wygląda na to ze nie albo może byłaś na wagarach gdy ten kawałek ewangelii komentowano
    Więc weż te swoje wpisy cuzamen , poczytaj je raz jeszcze
    a potem powtórz te słowa co tu wyżej napisałaś o pluciu i przechodzeniu na druga stronę ulicy.
    Może , ale tylko może skojarzysz sobie ile musial wycierpiec latami człowiek sekowany przez biskupa – któremu przysięgal posłuszeństwo.
    Jedna taka co ją tez przełożeni aż do grobu wpędzili teraz jest błogosławiona a może już i świętą.
    Faustyna miała na imię czy jakoś tak.
    Bo czemu nie ?
    – najpierw zgnoić a potem wyświęcić.
    uklony

  27. zezowaty
    9 lipca o godz. 15:05

    No, Lemański wycierpiał latami, to teraz bierze rewanż, iście po chrześcijańsku. To nie ja pluję, tylko Lemański. Po latach przypomniał sobie, co koledzy robili i nadaje. Ja tylko piszę, że nie podoba mi się postawa Lemańskiego, tak samo, jak i Kobylińskiego.

    O ileż godniej jednak zachował się Kobyliński, który raz wygarnął prawdę o swoich kolegach z redakcji, a potem nie łaził po mediach i nie obgadywał ich.

    Czy ten Lemański był w niewoli, czy go zakuli w dyby? Czy też sam z własnej woli zapisał się do kleru i czy nadal rękami i nogami zapiera się, aby w tym klerze być? Skoro mu tak tam źle, to czemu się wpycha, gdzie go nie chcą?

    To, że Szawła/Pawła cenią i uświęcają, nie dziwię się, wszak stworzył tę religię. Natomiast tak: przestał prześladować chrześcijan, ale to, że ci zaczęli niebawem prześladować innych, zapewne by mu nie przeszkadzało…

  28. Alitalia, troche jestes , jak mowia Anglicy, osczedna w gloszeniu prawdy.
    Ks Lemnmanski nie milczal latami. Od samego poczatku rozumial, ze jako ksiadz musi pietnowac zlo. I je pietnowal publicznie – z ambony, w rozmowach z parafianami, i na rozlicznych forach publicznych. Dlatego wlasnie zaczal prowadzic blog. O osobistym konflikcie z przelozonym, trwajacym od trzech lat, zaczal mowic dopiero ostatnio, po wyczerpaniu wszystkich kanalow oficjalnyvh.
    Chwala i szacunek mu za to.

  29. Kot Mordechaj
    9 lipca o godz. 18:18

    No, nie bądź oszczędny w głoszeniu prawdy i powiedz, czy na rozlicznych forach itp. mówił o swoich kolegach to, co u Miecugowa? Co mu przeszkadzało, aby o szykanach ze strony biskupa powiedzieć trzy lata temu?

    To, co Lemański gadał na forach, kazaniach itp. (jak i to, co mówi każdy z kleru) nie interesuje mnie. Natomiast przez moment zaciekawiło mnie to, jak obgadywał kolegów u Miecugowa i interesuje mnie to, co o Lemańskim mówi Makowski i czy Makowski podobnie mówi o Kobylińskim?

    Jestem pewien na 99 %, że Makowski za to samo, co chwali Lemańskiego, potępia Kobylińskiego.

  30. zezowaty
    9 lipca o godz. 15:05

    Skoroś taki pilny i skoroś nie chodził na wagary, to – proszę – oświeć mnie i powiedz, czy ci, od których Szaweł odszedł, aby stać się Pawłem, też uważają go za świętego?

    Przypuszczam, że mieli go za zdrajcę i do dziś tak o nim myślą… Ale przypuszczam, więc proszę o światło prawdy w tej sprawie.

  31. Kot Mordechaj
    9 lipca o godz. 18:18

    Już sobie przypomniałem. U Miecugowa Lemański mówił, że jego koledzy opowiadają żarty o Żydach i że wielu z nich uważa, że Hitler dobrze zrobił, likwidując Żydów (mogę się nieco mylić, ale sens był właśnie taki).

    Powiedz, czy w kazaniach, na forach itp. Lemański też to mówił, czy dopiero teraz sobie przypomniał?

    Kochasz prawdę, masz gruntowną wiedzę o wypowiedziach Lemańskiego, więc co ci szkodzi. Odpowiedz na moje pytanie.

  32. Miałaś Atalio rację
    niektórych należy omijać nie po drugiej stronie ulicy ale sąsiednim kwartałem.
    Ty nawet zaczęłabyś za chwilę oskarżać Lemańskiego o to że nie zastąpił kogoś w Oświęcimiu w kolejce do gazu , albo że nie protestował przeciw Hitlerowi.
    Że go na świecie wtedy jeszcze nie bylo to jak piszesz Cię nie interesuje.
    Więc wróć do Szawła i zacznij krucjatę bo przecież wiesz lepiej czemu tak póżno stał się Pawłem.
    Przeciez mógł tych CHRYSTUSIKÓW prześladować solidniej.
    Do dzieła Atalio

  33. Ja odpowiem atalii.
    Jestem tak samo, jak Ksiądz Lemański członkiem Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.
    Znam Go od wielu lat, razem jeździmy do Treblinki. Jest nadzwyczajnym człowiekiem i kapłanem. O fakcie opowiadania takich żartów i opinii, nie tylko nam mówił, ale i pisał na stronie swojej parafii, a także na lokalnych portalach np. Otwock24.
    Tu jest strona parafialna:
    http://www.parafiajasienica.waw.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=38&Itemid=70

    W następnym wpisie podam do Otwocka24

  34. szkoda faceta;
    na pocieszenie, savonarola tez nie dal rady, ale na rente go nie wyslali 😉

  35. A tu wieś Jasienica w Treblince ze swoim księdzem:
    https://picasaweb.google.com/110036307578240581096/22Lipca2012JasienicaTreblinka?noredirect=1

    A poza tym, nie chce mi się gadać z Tobą i innymi, którzy dają tu popisy swoich ciemnych duszyczek wykorzystując nazwisko dobrego człowieka.
    Jasienica wie, dlaczego Go broni, bo nigdy nie miała i nie będzie miała takiego księdza.

  36. Na miejscu biskupa Hosera nie walczyłabym, ale hołubiła księdza Lemańskiego, pokazywała wszystkim krytykującym Kościół za przepych, zbyt wielkie skupienie się na sprawach doczesnych, zapominanie o przykazaniach. Chociaż nie sądzę, żeby ks. Lemański by pozwolił robić z siebie listek figowy. Chwała mu za odwagę. Każdy myślący katolik, któremu dobro Kościoła leży na sercu pewnie popiera księdza, ale co my możemy zrobić? Stawaliśmy już w obronie księdza Bonieckiego. Bez efektów. Już wiele razy pisałam, że Kościół, który knebluje Bonieckiego czy Lemańskiego, a który Rydzyka czyni „katolickim głosem”, wcześniej czy później zostanie z pustymi kościołami. Ludzie potrzebują mądrych kapłanów, nie wszystkim wystaczy utrzymywanie w nieustannym strachu przez ojca z Torunia czy XIX-wieczne zawodzenie o zwracaniu wolnej Ojczyzny. W taki sposób Kościół sam działa na swoją zgubę i jeszcze podnosi larum, że jest prześladowany, a dzielni posłowie zakładają parlamentarny zespół ds. przeciwdziałania ateizacji w Polsce. Myślę, że zespół ten powinien w trybie natychmiastowym zająć się arcybiskupem Hoserem.

  37. zezowaty
    9 lipca o godz. 21:51

    Świetnie siebie samego scharakteryzowałeś, do dzieła, linczuj mnie za to, że powtórzyłem, co Lemański powiedział i że tak samo go potępiam, jak i potępiam Kobylińskiego. Obu za to samo: gdy byli wśród kolegów, to milczeli, a gdy odeszli od nich, to się om przypomniało.

  38. warto przypomnieć, ze abp Henryk Hoser,
    został wysłany do Rwandy przez Wojtyle, by dopilnować by katolicy Hutu wyrżnęli maczetami ~ 1.5 mln niewiernych Tutsi.
    Oczywiście media w katolickiej III RP nawet się nie zająknęły, ze rzezi dokonują katolicy i ze bp. Hoser został tam oddelegowany

    Jak to wyglądało w Rwandzie warto przeczytać:
    http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/2008/10/10/ksieza-w-czasach-ludobojstwa/

  39. Adam 2222
    10 lipca o godz. 9:57

    Coś podobnego: media nawet się nie zająknęły. I co? Urban z „Nie” nie wykorzystał takiej gratki? O, w takim razie nie podoba mi się milczenie Urbana.

  40. Kot Mordechaj
    9 lipca o godz. 0:44
    Szanowna Pani,
    prosze podac choc jeden w miare sensowny powod, dla ktorego mialbym uwierzyc
    w to, co Pani pisze.

  41. Pani @mt7

    i coz ta Rada zamierza uczynic w sprawie ks.Lemanskiego? Szefuje jej jakis ksiadz/ojciec fundamentalista (tzn. wyklada teologie fundamentalna).
    Szanowna Pani, wiem, ze Pani pelni role skarbnika w tejze Radzie a takze p.Nosowski jest jakims tam konsultorem papieskim etc etc. Czy nie mozecie Panstwo oficjalnie upomniec sie o ks.Lemanskiego, przeciez o swojego czlowieka?
    Na szczescie mnie nic nie laczy z Kosciolem. Jedynie dziwi mnie: w jaki latwy sposob ludzie sa izolowani w tej instytucji, coraz to mnie juz boskiej, a spizowe sumienia hierarchow sa nie do poruszenia.
    Niegdys sp Rafael Scharf, postac zapewne znana Pani, opowiadal o milczeniu i przewrotnosciach w Kosciele…nawet kiedy pewien bp lubelski (pozniej bedacy prymasem 1000 lecia) opowiadal o prcesie Bejlisa: ” zebrano duzo dawnych i wspolczesnych ksiag zydowskich, lecz kwestia uzywania przez Zydow krwi nie zostala decydujaco rozwiazana”.
    Jesli niegdys kardynalowi ta sprawa byla nie calkiem jasna, to co mowic o jego ksiezach a juz nie mowie o trzodzie pasterskiej?
    Z tak rozumiana teologie fundamentalna bp Hosera et co, ks. Lemanski niech lepiej
    opusci te „partie”, bowiem trzoda glosu nie ma a jesli juz to jezykiem nienawisci radiomaryjnej.

    pozostaje z szacunkiem dla Pani

  42. appendix:
    ____________
    a jesli juz ktos wspomnial pana Jerzego Urbana, to tylko powiem krotko: bardziej wiarygodny anizeli Kosciol – ciekawe, bowiem pan redaktor Urban nie miesza sie w sprawy wenatrzne Kosciola a jedynie sposob felietonowy komentuje nieprawdlowosci tejze instytucji. Szkoda, ze pan Palikot tego nie rozumie.

  43. @Atalia:
    Nie, tu nawet nie ma cienia analogii.
    Czy Szymon Kobyliński zadeklarował miłość do Polityki? Nie.
    Ks. Lemański deklaruje miłość do Kościoła.
    Czy ks. Lemański wystąpił z Kościoła? Nie.
    Szymon Kobyliński odszedł z Polityki.
    Czy odejście Kobylińskiego było reakcją na jedno, konkretne działanie redaktora naczelnego? Nie.
    W przypadku ks. Lemańskiego mieliśmy narastający konflikt osobowy — między księdzem a biskupem, jego oświadczenie wynikało jednak z jednej, konkretnej decyzji biskupa.

    Przypominam, że nie było potępienia Szymona Kobylińskiego, najwyżej niesmak niektórych osób. Ale nie przypominam sobie żadnego personalnego ataku na niego z tej okazji.

    Twierdzisz też, że konflikt ks. Lemańskiego z Kościołem jest starszy, a ja przypominam z uporem, że nie ma konfliktu ks. Lemańskiego z Kościołem, a jedynie z biskupem; sam zaś ksiądz odwołuje się do swoich, określonych przez Kościół, praw.

    (Można oczywiście pytać, czy to nie jest naiwność, albo zabieg piarowski — ale to już byłoby sugerowanie opinii innej osoby, co do których nie mamy żadnych przesłanek.)

  44. PAK
    10 lipca o godz. 13:22

    Nie wiem, z kim polemizujesz, ale na pewno nie ze mną. Ja pisałem o tym, że postawa Lemańskiego i Kobylińskiego jest analogiczna, bo byli wśród kumpli, ale publicznie nie obgadywali ich. To się zmieniło, gdy z różnych powodów są poza grupą.

    Powtarzam: gdy byli z kumplami, publicznie ich nie krytykowali. Może więc, proszę pokornie, nie zmieniaj moich intencji.

    Zresztą, guzik już mnie ten klerykał obchodzi. Wyciepał go biskup, nie chce odchodzić, obgaduje kumpli. Jego sprawa i sprawa kleru.

  45. PAK
    10 lipca o godz. 13:22

    Za bardzo się umęczysz, a efektu, jak widzisz, żadnego, bo z definicji nie może go być.
    Nie wolałbyś wartościowszej wymiany myśli prowadzić…? 😉

  46. Tanaka
    10 lipca o godz. 15:00

    Męczą się, bidule, męczą: napisać, że napisałem coś, czego nie napisałem i łubudu.

    Też napiszę coś, czego nie napisałeś i łubudu. Na pewno będziesz zadowolony. Ot, inteligenci!

  47. @Atalia:
    Ja rozumiem Twoje intencje, tyle że są one zbudowane na fałszywym widzeniu świata — zauważ proszę, że do Twojego opisu może pasuje Szymon Kobyliński (choć to nieco bardziej złożone), ale na pewno nie pasuje ks. Lemański. Ks. Lemański nie znalazł się poza Kościołem, nie rozpoczął jakiejś zupełnie nowej krytyki, której by wcześniej nie prowadził, bo grzechy ludzi Kościoła wskazywał już wcześniej.

    @Tanaka:
    Dziękuję za radę. Też wątpię, choć kto wie?

  48. W komentarzach przewijają się zupełnie niepotrzebne rozważania dotyczące Szymona Kobylińskiego. Kiedy wyszedł, po co, czy powinien wcześniej. Przecież to typowa aberracja.
    Szymon Kobyliński był znakomitym rysownikiem i gawędziarzem, również piszącym. Gdy te oba talenty łączył ( np. Poczet królów polskich ) powstawała perełka, świetna graficznie, dowcipna, ciekawa i nie pozbawiona erudycji. Takim Go pamiętam.

  49. atalia
    10 lipca o godz. 16:35

    „Ot, inteligenci! ”
    Ładne ! tak nawiązuje do nieodległych czasów.
    Ech, inteligenci, inlteligenci, gadacie, a na co to komu potrzebne…?

  50. GŁOSZENIE

    PILNE!!!

    POSZUKUJĘ P.T. Życzliwego Człowieka, który udostępni mi choćby JEDEN ADRES osobnika, którego wskrzesił Wielebny John Baptisth Boshabora – „Hoser”.…

    adres:

    https://www.facebook.com/login.php?next=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fhome.php

  51. Tanaka
    10 lipca o godz. 17:07

    Bardzo ładnie! I w ten sposób nawiązałeś do hasła inteligenci do hut, górnicy do pióra, traktory na ryby, wędki na lemiesze.

    Przyznaję, jest w tym logika.

  52. Do Janusza !
    Wstyd mi za Ciebie, że jesteś kapłanem. Z takimi poglądami to zrobisz w hierarchii KK karierę. Tacy jak Ty realizowali holokaust. Od słów do czynów to tylko mały krok.
    Jeszcze raz zastanów się nad tym co w swoim poście napisałeś.

  53. Ksiądz, który wierzy…
    Istne kuriozum.
    Coś jak cielę z dwiema głowami.
    Wszyscy patrzą i się dziwią. Skąd on się taki uczciwy tam wziął?
    Podobno nawet sakramentów uboższym za darmo udziela.
    Nic dziwnego, ze Hosery wszelkiej maści załamane i przerażone.

    BTW – potworne są informacje n/t roli kościoła w ludobójstwach w Rwandzie publikowane dziś na necie. Ciekawe, czy ktoś coś nam wyjaśni.

  54. s. Kaliksta
    8 lipca o godz. 16:02

    Czy ślub posłuszeństwa nakazuje współdziałanie w złu?
    Czy posłuszeństwo jest ważniejsze od wierności przykazaniom?
    Gdzie tu jest miejsce dla sumienia?

  55. Okazuje się, że wszystko już było:
    http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/ksieza_niezlomni/piotr_golebiowski/
    Tylko ze teraz nie ma komitetów, są za to media.
    Nie ma pracowników aparatu, są piszący petycje.

  56. @ atalia 10 lipca o godz. 11:01
    „Coś podobnego: media nawet się nie zająknęły. I co? Urban z „Nie” nie wykorzystał takiej gratki? ”

    Skoro sam nie potrafisz znaleźć informacji na Necie, to lepiej byś sam się spytał Urbana

  57. Ostrzeżenie – uwaga
    Atalia szuka partnerów/ ek – do dyskusji.
    Licho wie bo nick damski a pisze napisałem że nie napisałem
    więc może jednak kobieta z męską końcówką .

  58. Mowa jest tutaj o dalekiej Rwandzie. A może ktoś przypomni o udziale Kościoła w poparciu zbrodni wojennych na Bałkanach – zarówno w czasie IIWŚ jak i ostatniego konfliktu bałkańskiego. O udziale Watykanu w rozpętaniu tego konfliktu jakoś cicho. A JPII paluszki w tym maczał, oj maczał. A teraz święty będzie…

  59. Podpisz i podaj dalej:
    http://poparcie-lemanskiego.blog-bobika.eu/

  60. Panie Makowski,

    Ja w przeciwienstwie do lewicowcow nie znam sie na kosciele i na ewangielii.
    A w „Polityce” wiecej przeciez o kosciele niz w „Gosciu Niedzielnym”.

    Wiec niesmialo –
    Proboszcz malej parafii zajmuje sie zwykle swoja trzodka.
    Pociesza wdowy, zbiera na dach, swieci stodoly itd.

    Lemanski poczul, ze jest stworzony do wiekszych rzeczy…
    Przeciez nie bedzie pomagal tredowatymw Kalkucie skoro moze do telewizji.

    Sam postanowil reprezentowac Kosciol i caly narod.
    Stworzyc nowy ekumeniczny kosciol katolicki latajac po wsi w jarmulce.
    Jeździl do Jedwabnego, uznawal polskie winy (W imieniu narodu…), winy Kościoła ( w imieniu Kosciola…?), wobec narodu żydowskiego.

    Za przeproszeniem mania wielkosci i rzadza bycia celebryta zamieszala proboszczowi z malej parafii z wielkimi ambicjami w glowie.

    Biskup wzial go na rozmowe i probowal wyperswadowac.
    Biskup jest biskupem, proboszcz proboszczem itd.

    Lemanski sie nakrecal …

    Biskup nie wytrzymal, zlapal sie za glowe i zapytal:

    „czlowieku czy ty jestes wciaz jednym z nas czy moze jestes apostata lub sie obrzezales i zostales zydem?”
    (zydem jako wyznawca).

    I to caly wielki skandal wokol ktorego lewicowa Polityka na gruncie wartosci…chrzescijanski chce zrobic sprawe wszechswiatowa i ukrecic bicz na hierarchow.

    Przy okazji Szostkiewicz przypomni Polakom, ze Jezus byl Zydem…
    Jak widac rasa wazna jest nie tylko dla faszystow ale nawet dla postepowej lewicy – gdy przyjdzie taka potrzeba.

  61. @Falicz:
    Uświadamiasz mi źródło największego mojego wkurzenia ostatnich dni — pełzające, wykrętne udawanie niewinności.
    Mieliśmy prokuratora, który udawał, że swastyka na polskim murze to symbol indyjski.
    Mieliśmy historyka, który dla dobra dialogu polsko-ukraińskiego zapomina znaczenia słowa ludobójstwo.
    Mamy (pod komentarzem red. Szostkiewicza) wpis niejakiego „Rabina”, który twierdzi, że robienie z obrzezania zarzutu nie dotyczy antysemityzmu, a odstąpienia od chrześcijaństwa, bo obrzezanie jest symbolem religijnym. (Aż mi się chce dopisać, że można jeszcze wyciągnąć listę przesłanek medycznych do obrzezania i stwierdzić, że abp. troszczy się o zdrowie podległego sobie księdza…)
    Mamy pretensje, że o sprawach ‚kościelnych’ dyskutują osoby spoza Kościoła.
    I mamy Twoje oburzenie, że lewica wyciąga żydowskość, gdy to jej wygodnie…

    Przepraszam, ale sprawę mamy dość jasną (z dokładnością do tego, że dysponujemy relacją jednej z zaangażowanych stron) — ks. abp. zasugerował, że osoba tak zaangażowana w dialog polsko-żydowski musi być Żydem.
    Nie wiem, czy to bardziej antysemityzm, czy antypolonizm (chyba w opinię o Polakach to uderza bardziej, niż w w ks. Lemańskiego, albo Żydów) , ale widzę że jest to zachowanie nieprzyzwoite i nieuczciwe (por. Erystyka Schopenhauera), zapewne odwołujące się do antysemickich stereotypów.

  62. Kto i co ?????
    obiecał Faliczowi za zwłoki Lemańskiego ?
    W USA są podobno ŁOWCY co poszukuja wskazanych //nie ważne w tej chwili przez kogo// by ich zapuszkować lub zrobić im kęsim.
    Czyżby Falicz dostal zlecenie na Lemańskiego ????

  63. PAK

    Lemanski juz tyle rzeczy opowiadal i odwolywal, ze wcale sie nie zdziwie jak dowiemy sie wielu nowych oczywistych dla Ciebie rzeczy.
    Moga byc ze soba sprzeczne …

    Skoro Lemanski latal po wsi w jarmulce to go biskup zapytal czy sie obrzezal.
    Jaki tu zwiazek z antysemityzmem?…

    Bycie Zydem i zydem to dwie rozne sprawy.

    Kosciol roi sie od Zydow, ktorych kosciol z radoscia i duma przytula na piersi.
    Calkiem niedawno kanonizowana przez Jana Pawła II Edyta Stein – św. Teresa Benedykta od Krzyża np.

    Inaczej mowiac Lemanski Zyd katolik to radosc dla biskupa ale zyd-katolik to juz problem…
    OCZYWISTY.

    To problem religijny a nie etniczny.

    Z reszta w naszych czasach Zydzi jako rasa to w duzej mierze mit.
    Maja tyle wspolnego Judejczykami co Wlosi z Rzymianami.
    Cala ta plemienna gadanina o pochodzeniu i krwi to bzdury.

  64. najlepszy przyklad t.zw. „niedzwiedziej przyslugi”;
    siedem zdan – siedem falszywych informacji:
    Adam 2222
    10 lipca o godz. 9:57

  65. Do napisania tego listu zmusiło mnie zycie oparte przez wiele lat na wierze w Boga,katolickiego czy jedynego,,chodzi o Boga ponad wszystkimi istotami .Masa ludzi twierdzi ze prosby do boga docierają I są wysłuchane.Tak przynajmniej twierdzi kościół ksiądz biskup kardynałl I watykan!.Na to co nie dociera do Boga ludzie tudzież watykan wymyślił teorie:Bóg nie da ci tego bo on wie co dla ciebie dobre(a kto prosił boga by podejmował za mnie decyzje?)Bóg nie ma tego czy owego I nie moze ci tego ofiarować(jaka jest moc I siła boga na ziemi?czy to tylko duch który nie ma władzy I mocy na ziemi?)albo uzbrój sie w cierpliwość(ślamazarność I opieszałość Boga moze trwać latami a KOŚCIÓŁ DODA ,BÓG POTRZEBUJE CZASU BO MA NAPIETY HARMONOGRAM I SIE NIE WYRABIA!)albo Bóg nie moze ci tego dać bo moze cie spotkać krzywda(to do kogo ja sie modle do kata?Albo watykan doda ,wydano kolejny dekret kościelny zmuszajacy wiernych do poszłuszeństwa watykanowi I kościołowi,metoda jest stosowana przez spowiedz I inne bzdury.W takim razie jeśli bóg nie s łucha moich próśb I podziekowań ,kto słucha w konfesjonale,ksiądz który zdaje raporty biskupowi a ten watykanowi a ten wyda kolejny dekret ze miłość bez ślubu kościelnego to grzech,a może chodzi o to ze ślub bez płatnej!mszy kościelnej to grzech???Owszem utrzymanie kościoła kosztuje,ale po co ksiedzu Ferrari?chodze 40 lat na nopgach plus środki lokomocji publicznej.Czy jezus I apostołowie PORUSZALI SIE FERRARI????????Albo watykan pobiera opłaty za transmisje mszy z watykanu jedna msza kosztuje miliony euro,kto utrzymuje głodne dzieci w afryce ?watykan św Piotr ?Czy wszystkie finanse z transmisji mszy przekazywane są dla potrzebujących czy idą do skarbca watykańskiego w szwajcarii?Franciszku ciebie pytam,co bóg watykański ofiaruje potrzebujacym ludziom?OBIETNICE KOŚCIELNO WATYKAŃSKIE BEZ POKRYCIA?BOGA KTÓRY MA LUDZI GDZIEŚ A SZCZEGÓLNIE TYCH CO BYLI MU WIERNI WIELE LAT,A JAK OKAZAŁO SIE ZE BÓG NIE SŁUCHA TO POPROSTU wyłaczyli ŁACZNOŚĆ Z Watykanem I kościołem bo to jeden fałasz I obłuda!!!!Pytam sie ksiezy biskupów kardynałów ,czy wy mamicie ludzi obietnicami by nie przestawały płynąć dotacje na kościół I watykan??????????Zakony obowiązuje tajemnica poszłuszeństwo wobec rzymu ,bo prawda jest taka ze cały kościół to jeden wielki system który ma naganiać straszyć I karać by nie przestawały płynąć dotacje do watykan…..okłamywany przez wiele lat przez Kosciół ksiezy postanowiłem puscić wiare katolicką bez pokrycia I pomocy boga który okazał sie POPROSTU EGOISTĄ KTÓRY MA LUDZI GDZIEŚ,TO LUDZIE są BOGAMI NA ZIEMI ,SKORUMPOWANI URZĘDNICY ,SEJMOWCY,STOŁKOWCY KARDYNAŁY BISKUPI PAŁACYKI LICHEŃSKIE I ŁAGIEWNICKIE MONSTRA KOŚCIELNE PYCHA I PRZEPYCH NIBY DLA BOGA A POPROSTU DLA KOLEJNEGO KARDYNAŁA.MASA LUDZI POTRZEBUJE POMOCY ALE KOŚCIÓŁ I WATYKAN ODZNACZA SIE PYCHĄ CHCIWOŚCIĄ I KŁAMSTEWEM NA TEMAT NIBY POMOCY .Podam przykład,wchodzi franciszek na ambone w watykanie I wydaje dekret:od dziś wszystkie dotacje z mszy tv zostaja przekazywane dla dzieci w afryce.Watykan z tych pieniedzy nie wezmie ani jednego euro.Kolejny dekret brzmi:wszystkie środki finansowe od ofiarodawcw dla watykanu zostaja przekazywane dla głodnych .BÓG POPATRZYŁ BY NA FRANCISZKA I POWIEDZIAŁBY W TYM TERAZ WIDZE MIŁOŚĆ WATYKANU DO WIERNYCH.Bóg nie ma mocy na ziemi siły I władzy .nigdy nie miał.Mnie wystarczyło na to 10 lat,inni czekają na cud boga latami!!!!!!!!!!!!!!!!!!KOŚCIÓŁ KATOLICKI KŁAMIE JAK FIKS!!!!!!!!!!!..Przez cały okres mojego nowego zycia próbuje zyc na tym porabanym świecie ale sie nie da.Ludzie u władzy na stołkach urzedasy menagerowie dyrektorzy własciciele firm lanlordowie domów,I cała elita finansowa kieruje światem I ludzmi.Bóg nic nie robi I nie zrobi na ziemi ,bóg nie pomaga ludziom ? I nic pozatym,cała elita finansowa świata kieruje ludzmi I bawi sie w bogów.To od ludzi zalezy czy bedziesz miał na jedzenie I spanie a nie od boga.Chodzenie do koscioła nic nie daje,modlitwy nic nie dają,bo okazało sie ze ty chodzisz do koscioła ,a twój sasiad nie I ty sie modlisz a twój sasiad nie,I okazuje sie ze on ma dom I auto I wpieprza homary jak kardynałowie a ty ledwo wiązesz koniec z końcem I wynajmujesz pokój u obcych ludzi.Bóg nie dba o sfere duchową ludzi,to pieniądze są motorem do dobrej pogody ducha I spokoju.Ludzie elitarni u władzy nie wierzą w boga tylko w pieniądze .Pieniadz jest bogiem na ziemi/mozesz kupić wszystko I wszystkich.Nawet papieza czy biskupa,jeśli masz mnóstwo grzechów zapłacisz ile trzeba I bedziesz wolny.Tak działa system kościelno watykański.Bóg nie moze dla ciebie nic zrobić,nie moze spełnić twej prośby skoro ziemia powstawała miliardy lat,a wg watykanu tydzień?Oficjalnie po rozwodzie nie mozesz wziąśc ponownie ślubu kościelnego(no chyba ze zapłacisz duzo)wg kościoła I zabobonów watykańskich,lepsza jest nienawiść w małzeństwie niz miłość do innej osoby.System watykański jest tak skonstruowany by zasić strach .Ludzie są ubezwłasnowolnieni I nie mogą sie dalej rozwijać bo kościół wciska ciemnote I zacofanie.Plebanie I wille biskupie utrzymują wierni,zwykle starsi ludzie(zyją w strachu)I myślą ze od wielkich pieniedzy na kościół wykupia grzechy?obłuda I zacofanie ,ciemnota.Niniejszy list dedykuje watykanowi,który oszukał mnie na temat wiary I kościoła.BÓG NIE MA MOCY NA ZIEMI ,TEORIE NIJAK NIE MAJA SIE DO PRAKTYKI.BZDURY OGŁASZANE PRZEZ WATYKAN KOLEJNYMI ENCYKLIKAMI SĄ SPOSOBEM ZARABIANIA NA NAIWNYCH.

  66. Żałosny bełkot Makowskiego… jak zwykle … Ewangelizacja przez „Politykę” . To zabawne do czego te lewackie szumowiny się posuwają….