Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

2.02.2013
sobota

RbG w zmowie z Tuskiem

2 lutego 2013, sobota,

1.
Reporterzy bez Granic powinni mieć się na baczności, gdyż właśnie zupełnie nieświadomie znaleźli się na celowniku publicystów „niepokornych” z tygodnika „wSieci”, i publicystów „bardzo niepokornych” z tygodnika „Do Rzeczy”, i publicystów „najbardziej niepokornych” z „Gazety Polskiej Codziennie”…

Otóż z opublikowanego właśnie raportu RbG wynika, że – gdy idzie o wolność prasy – Polska plasuje się na 22 pozycji spośród 179 krajów. Podskoczyliśmy o dwa oczka w porównaniu z poprzednim rokiem.

Co więcej, sytuacja w Polsce jest lepsza niż w Australii czy Wielkiej Brytanii – w więc w krajach, które raczej nawet „niepokorni” i „bardzo niepokorni” z trudem zaliczą do łamiących wolność słowa i prasy.

2.
Oczywiście nie mam wątpliwości, że „niepokorni” i „bardzo niepokorni” dokument Reporterów bez Granic uznają za manipulację. Jest przecież oczywiste, że RbG współpracują z rządem Tuska, który dzień w dzień zabija w Polsce wolne media. Tak bardzo władza prześladuje „niepokornych” i „bardzo niepokornych”, że nie mogą wydawać swoich pism. Ba, że nie mogą zakładać własnych portali czy TV.

Sęk w tym, że tu nie chodzi o niepokorność. Tu o męczeństwo idzie. Prawicowi publicyści marzą, żeby ktoś ich w końcu zaczął prześladować. Żeby ktoś im w końcu zabronił robić telewizję i zakładać portale. O ileż większa byłaby wtedy szansa na to, że zostaną męczennikami!

A tak, gdy się okaże, że ludzie gazet nie kupią, bo nudne, że telewizji nie zechcą oglądać, bo ideologiczna, nie tylko że niepokorni nie zostaną męczennikami, to jeszcze na jaw wyjdzie, że nie potrafią gazet robić.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 9

Dodaj komentarz »
  1. Pan Redaktor pisze:
    „…………………………………………………………………………………………”
    szanowny panie Tedaktorze,
    tekst zaiste godny wystapien towarzyszki Grzyb, Albina Siwaka
    oraz tych wszystkich, ktorzy swojego czasu chcieli wysylac
    syjonistow do Syjamu.

  2. Mialo byc „Redaktorze”

  3. Panie Jarku, tu chodzi o pieniadze, dokladnie reklamy jakie utzrymuja wszystkie pisma, tv i radio. Pewne gazety i czasopisma mialy mniej niz inne i upadly. Natomiast decyzje kto i gdzie mozna i nalezy skladac reklamy, szczegolnie wielkich panstwowych przedsiebiorstw, niech pan szuka w min gospodarki lub finansow.
    Nie chodzi o walke na slowa, tylko sprytniejsza o zrodla finansowania. Dlatego jak pan wie wszystkie dotychczas niezalezne (niezgodne z obrazem swiata GW i salonow warszawki) przedsiewziecia upadaly, tak bedzie i tym razem, niestety. Kazdy moze pisac co chce w PL, wolnosc jest, to kazdy wie ale od wolnosci wazniejsze sa zrodla finansowania przedsiewziec gospodarczych tak wrazliwych jak czasopisma, a jesli juz jakies dychajac sa, to i tak nie moga odniesc sukcesu, bo nie maja pieniedzy (reklam).

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. To tak jak Levar. Im więcej opinii negatywnych zbiera, tym bardziej czuje się męczennikiem. Za sprawę, czyli kołtuństwo.

  6. Panie Makowski, lekko trochę mocno pan przesadza. Pan rzecznik rządu może sobie się spotykać z prywatnym wydawcą w środku nocy i pan prywatny wydawca może po tym spotkaniu wykopać z pracy kogo se chce. Co panu, panie Makowski do tego?

  7. O ile pamietam „Uwazam Rze”” wyprzedzilo POLITYKE jako najlepszy i najbardziej poczytny tygodnik opinni raptem po paru miesiacach od rozpoczecia publikacji.

    Nie martwilbym sie na miejscu Pana Makowskiego o popularnosc jego politycznych przeciwnikow – martwilbym sie raczej o losy Polityki, ktora staje sie coraz mniej pismem krytycznym i obiektywnym a coraz bardziej tuba prorzadowego wazeliniarstwa.

    Mozecie skonczyc tak jak Gazeta i Agora – czyli gleboko pod kreska i nie pomoze to nowa forma Spolki ZOO w Polityce…

    Fakt, ze Polska wyprzedzila USA i Francje w tej statystyce… pod wzgledem wolnosci slowa – pozostawiam bez komentarza – to chyba jakis zart.

    Polska gdzie karze sie ludzi za krytyke prezydenta („godnosc…panstwa”) … (antykomor) i gdzie nielegalne jest poddawanie pod watpliwosc faktow zwiazanych z holocaustem wyprzedza USA, ktore ma wolnosc slowa bez ograniczen co gwarantuje pierwsza poprawka do konstytucji – daje dowod na wiarygodnosc Polskiej pozycji w tej statystyce i calej tej statystyki.

  8. A może Polska podskoczłya w rankingu właśnie dlatego, że „niepokorni” zaczęli wydawać swoją gazetę ?!

  9. Na Falicza, szkoda słów.

  10. Dokładnie tak. Najlepiej, co wychodzi „niepokornym” to marsze i do tego z pochodniami. Jeszcze może być darcie szat, no i straszliwy wrzask jacy to my jesteśmy „niepokorni”, „z drugiego obiegu” i jak to nas prześladują. Oni się modlą, żeby ten wstrętny reżim Tuska czegoś im zabronił. Oni by wtedy nie musieli gromadzić materiałów, pisać, czytać czyli wykonywać dziennikarskiej roboty, tylko by mogli straszliwie wzmożeni moralnie maszerować z pochodniami i gardłować do ochrypnięcia. A ten brzydki Tusk nic. Podłość ludzka nie zna granic! 🙂