Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

21.01.2013
poniedziałek

Moralny szantaż tzw. „niepokornych”

21 stycznia 2013, poniedziałek,

Im głupsza wypowiedź, im bardziej chamski atak, im głośniejszy wrzask, tym jej autor ma niemal pewność, że potem zaliczy tournée po wszystkich mainstreamowych mediach

1.
Jak najlepiej wzbudzić współczucie? Przedstawić się w roli ofiary. Kogoś, kto jest wykluczony. Kogoś, kogo spycha się na margines. Kogoś, komu odbiera się prawo głosu. Metodę „na ofiarę” do perfekcji opanowali tzw. „dziennikarze niepokorni”. Dlatego jednym z ich głównych zajęć jest… bieganie po mediach, które uważają za „reżimowe” i opowiadanie milionom Polek i Polaków, że są oni przez nie dyskryminowani.

2.
Co więcej, część prawicowych publicystów, jak choćby Tomasz „Inkwizytor” Terlikowski, doskonale pojęła, jak z mediami głównego nurtu strony liberalnej postępować. Z jednej strony nimi gardzi – np. takim programem Tomasza Lisa czy TVN, gdyż w jego przekonaniu promują one „cywilizację śmierci”. Z drugiej można odnieść wrażenie, że Terlikowski zamieszkał w TVN. Podobnie dzieje się na portalu Radia TokFm: nie ma chyba dnia, by nie zamieszczano tam wypowiedzi, opinii czy przemyśleń redaktora Fronda.pl!

Dzieje się tak z trzech powodów: po pierwsze, media głównego nurtu uległy moralnemu szantażowi ze strony tzw. „niepokornych”. A brzmi on tak: „albo będziecie dawać nam miejsce i czas w swoich mediach, albo nie jesteście pluralistyczni”. No a jak taki TVN może sobie pozwolić, by nie być pluralistycznym medium? Ba, któż może sobie na to pozwolić w cywilizowanym świecie?

Po drugie, Terlikowski zrozumiał, że jego cena rośnie wtedy, gdy naskakuje, obraża, wyzywa osoby powszechnie uznawane przynajmniej dla dużej części opinii publicznej za autorytety. To w imię tej logiki z taką pasją zaatakował Jurka Owsiaka i WOŚP. I znów: im ostrzej atakował, tym częściej był pokazywany, proszony o opinie itd.

Jest i powód trzeci: media w Polsce rzeczywiście działają tak, że im głupsza wypowiedź, im bardziej chamski atak, im głośniejszy wrzask, tym jej autor ma niemal pewność, że potem zaliczy tournée po wszystkich mainstreamowych mediach. Jak wiemy, Terlikowskiego w obrażaniu interlokutorów trudno przebić.

3.
Choć więc liberalne czy lewicowe media nie podzielają przekonań prawicowców, to w imię pluralizmu zapraszają je na swoje łamy. Można więc sądzić, że działa to również w drugą stronę. Że w takich pismach jak „Uważam Rze”, „W Sieci”, Radiu Maryja, na portalu Wpolityce.pl czy Fronda.pl znajdziemy teksty publicystów liberalnych. Otóż nic bardziej błędnego!

W mediach robionych przez prawicowców – braci Karnowskich, Lisickiego, o. Rydzyka, Pińskiego czy Sakiewicza – nie uświadczysz, drogi Czytelniku, poglądów, których nie podzielaliby ich twórcy. W tym sensie mamy raczej do czynienia z absolutną asymetrią.

Może więc liberalni i lewicowi publicyści też powinni zacząć głosić, że są „sekowani” przez media głównego nurtu prawej strony? I czy nie powinni oczekiwać, że tak jak dziennikarze radia TokFm pytają w różnych sprawach o zdanie Terlikowskiego, tak redaktorzy Fronda.pl zapytają o zdanie i przedstawienie opinii – np. w kwestii związków partnerskich – bezpośrednio redaktora Lisa?

4.
Marzy mi się oczywiście poważny spór, gdzie siła argumentów byłaby ważniejsza od siły wrzasku, ale na to nie ma co liczyć. Radykalizacja dyskusji publicznej, gdzie zazwyczaj dochodzi do okładania się cepami sprawia, że duża część z nas ucieka w prywatność. I tylko należy trzymać kciuki, by proces ten się pogłębił. Szczególnie, gdyby to miało przełożyć się na wzrost czytelnictwa książek. I kameralnych spotkań w knajpach, klubach czy świetlicach, gdzie ludzie przychodzą, by podyskutować i rozwiązać konkretne problemy, a nie na siebie nakrzyczeć i się wzajemnie poniżyć.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 29

Dodaj komentarz »
  1. 1. Na określenie mediów goniących za chamstwem i wrzaskiem T. Lis użył doskonałego określenia: zidiociałe.
    2. Błagam: w odniesieniu do bohaterów tekstu proszę przymiotnik „prawicowi” brać w cudzysłów. Rzeczywista prawicowość naprawdę nie zasługuje na takie towarzystwo.

  2. Wkurza mnie ta histeria. Ten nieustanny wrzask i tupanie nogami. Kiedyś hasło brzmiało: Ręce precz od władzy ludowej! Teraz władzę ludową zastąpiła IV RP.
    Ale krzyczący nie różnią się od swoich protoplastów. Jerzy Dobrowolski mówił o nich „oczadzeni”i miał na myśli ludzi pokroju Katarzyny Łaniewskiej.
    Podzielam pogląd tych, którzy w „niepokornych” widzą mentalne podobieństwo do ludzi z tamtej epoki. I tylko brakuje mi kogoś, kto z talentem Tyrmanda by to opisał.

  3. ZDECYDOWANIE DZISIEJSZE MEDIA SA NAJBARDZIEJ NIEMADRE I SZKODLIWE ODKAD PAMIETAM ,A JESZCZE PAZERNE NA KASE I BEZIDEOWE .TAKI TVN -FAKTYCZNIE TAM KROLUJE TERLIKOWSKI ,BLASZCZAK I ULUBIONY PRZEZ MONIKE OLEJNIK JOACHIM BRUDZINSKI .TO ZDECYDOWANIE ZBOCZENIE -WIDAC DAWNY ROZRABIAK MOCNO IMPONUJE I PODNIECA TE PANIA- NIKT TAK PIEKNIE NIE NASZCZUJE I NAPLUJE NA PREMIERA JAK TEN OBRZYDLIWY PROSTAK .ZNALALAM WYJSCIE -ODCIAC SIE OD TEGO BRUDU I WROCIC DO MUZYKI ,TISCHNERA I MILOSZA ,INACZEJ POCZUJE SIE JAK ZARZYGANA .

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Marzy mi się oczywiście poważny spór, gdzie siła argumentów byłaby ważniejsza od siły wrzasku, ale na to nie ma co liczyć.”

    Proszę iść marzyć do TW „Stokrotki”, Lisa czy innego Gugaly i próbować sily swoich argumentów Panie Redaktorze ! No i nie zapomnieć zakomunikować kiedy Pańskie zmagania i pokaz sily argumentów będą transmitowane w jakimś TVN-ie ! Hahaha – szutnik Markowski zaczyna Nowy Rok od dobrego kawalu !

  6. różnica pomiędzy „pokornymi” a „niepokornymi” jest tylko taka, ze mają innych adresatów, stąd inny jezyk.
    Kościół jest nietykalny (np. pisanie o bezkarnych zabójstwach przez księży Polityka kasuje), obie nacje nie lubią Putina a lubią komuszych zadymiarzy w Rosji, nie lubią Chin, Białorusi a Azerbejdżan rządzony przez „królewską” rodzina Alleyw jest lubiany (i odwiedzany przez Tuska, Sikorskiego i hr. Komorowskiego na zmianę).
    Waszyngton, Bruksela, Berlin, Watykan to źródło mądrości dla obu stron.
    Nie słyszałem by ktoś z nich ostro wystąpił przeciwko amerykańskim rakietom na terytorium Polski itp itd

  7. Niech sobie Autor wyobrazi TVP i TVN pełne samych takich, jak Lis i spróbuje je oglądać. To media uganiają się za takimi, jak Terlikowski, bo nuda zabiłaby telewizję. Autor lubi nudę, jego rzecz, ale dlaczego od razu moralizować w taki sam sposób, jak Terlikowski…

  8. O ile w telewizjach komercyjnych kryterium stanowi tzw. oglądalność, to nie zgadzam się aby takie kryteria były stosowane w telewizji publicznej. Tymczasem niestety tv publiczna próbuje dorównać kroku tym komercyjnym i zaprasza do rozmów rożnych „zadymiarzy”. Gdyby to było możliwe przed kamerami wygłaszaliby swoje poglądy i Hitler i Stalin.
    @atalia – Rozrywka w telewizji stanowi większą część programu i nie ma powodu aby programy publicystyczne sprowadzać do poziomu rozrywki, bo wtedy jest to tylko kabaret.

  9. Przyszedł murator i natychmiast wypunktował zdrajców i zaprzańców.
    PS. @Autor,
    I Pan chciałby z takimi poważnie dyskutować?

  10. Podobno to komuna specjalizowała się w odwracaniu ról kata i ofiary. Nic bardziej błędnego. Zajmowała się tym inkwizycja i wszystkie poprzednie i następne instytucje i organizacje totalitarne.
    Zniewolony umysł Prawdziwego [Niepokornego] Polaka też tak ma.
    Kłamać, kłamać, kłamać. Jechać na litości wobec prześladowanego za Prawdę, Wiarę, Prawdziwą Polskę. Jechać na „kondominium teutońsko-moskiewskim” , „niszczeniu Kościoła” w obecnej Polsce itd itp.
    Wygrywa – pytanie czy tylko taktycznie, czy już strategicznie – ten co pierwszy „zaklepie”, jak w zabawie w chowanego. Pierwszy obrzuci błotem, pierwszy , fałszywie, po katolicku pomówi, nazwie „zdrajcą”.

    Patent stary jak świat, ciągle działa. Pomówiony – frajer – próbuje się tłumaczyć, wyjaśniać, nawet żądać odwołania jawnego fałszu oskarżeń. Nic z tego. On nie był pierwszy, nie „zaklepał” przeciwnika. Bo mu sumienie, rozsądek, spolegliwość nie pozwalają. Bo sobie wyobraża, że Polska powinna być pełna ludzi uczciwych, prawdomównych , nieuprzedzonych, niekłamliwych, życzliwych sobie, a nie nienawistnych. Nawet uśmiechniętych. Nawet umytych.
    Jak w kabarecie.
    Starszych Panów.
    Marzenie.

  11. sugadaddy
    22 stycznia o godz. 10:33

    @Sugaddady bylby zaiste dobrym protokolantem stalinowskich przesluchań który by Brus-Wolińskiej jeszcze oficerki wypucowal ! Rozumiem że urazilem admiratora „córy resortu” „Stokrotki” , Lisa (który swego czasu festiwal piosenki redzieckiej w Zielonej Górze opisywal jako wycie !) czy też tego tandeciarza Gugalę który trzęsącym się paluchem wygrażal polskiemu politykowi cytując Süddeutsche Zeitung ! I bardzo dobrze – „o to loto”

    Tanaka
    22 stycznia o godz. 10:48
    Adam Humer – to przyklad (po katolicku) „pomówionego frajera” ? Od „zaklepywania” przeciwników. Teraz Ofiary trzeba „odklepywać” – na tzw. „Łączce” wlaśnie. Czytala osoba !?

    http://wpolityce.pl/artykuly/45102-to-juz-pewne-zamordowany-przez-komunistycznych-oprawcow-bohaterski-rotmistrz-witold-pilecki-zostal-pogrzebany-na-laczce

  12. zgadzam się z każdym słowem Autora. Dziękuję.
    Powoli wycofuję się z oglądania „publicystyki” i wiadomości w tv, w gazetach czytam tytuły, pobieżnie przeglądam treść, do uważnego przeczytania pozostaje niewiele. Zawsze uważałam za swój – w pewnym sensie – obowiązek śledzenia tego co się w Polsce i w świecie dzieje oraz posiadania na ten temat opinii. Teraz znów – jak kiedyś – musiałabym, i robię to czasami, korzystać ze źródeł zagranicznych, tam o świecie sporo, ale oPolsce mało, a chciałoby się/powinno się wiedzieć jak najwięcej o własnym kraju. Sytuacja, jaka jest obecnie w polskich mediach, doprowadza do tego, że przestajemy się polityką interesować, tym samym oddajemy pole przygłupom i szaleńcom, ryzykując, że polityka zainteresuje się nami. Moje wycofanie ciąży mi na sumieniu.

  13. Panie Redaktorze – z pewnością opisał Pan doskonale stan mediów – ja prawie nie korzystam. Odpowiedzi na Pana pytania są z góry wiadome – ale nie dlatego, że siła argumentów byłaby ważniejsza od siły wrzasku, ale tylko dlatego, że chciałby Pan z dwóch światopoglądów, uczynić jeden, przecież Pan wie, że to niemożliwe. Zna Pan: „Niech wasze „tak” znaczy „tak” a „nie” znaczy „nie”. Co ponadto pochodzi od Złego.

  14. Murator wierzy w bajania jakiegoś pacana z super ekspresu. Gratulacje.
    Jeśli ktoś w jednym miejscu pisze: już wiemy; a w drugim, że zwłoki nie zostały zidentyfikowane, to jest to opowiadanie bajdół na konkretne zapotrzebowanie.
    Takich jak Murator.
    Mam poważny dylemat; czy oni usiłują robić z kogoś wariata, czy sami zidiocieli, że nie rozumieją jak nimi manipulują.

  15. murator
    22 stycznia o godz. 11:41
    Osoba może śmiało rozwinąć myśl na forum.

  16. ja tam i na prywatnych, kameralnych spotkaniach nieustannie słyszę prawicowy wrzask

  17. sugadaddy
    22 stycznia o godz. 13:15
    „to jest to opowiadanie bajdół”

    Achtung @sugadaddy !
    Są tacy którzy wierzą że Holocaust to „bajdy” ! Tak się sklada że życiorys zamordowanego Pileckiego jest nierozerwalnie związany z Holocaustem. Chcialbyś może sugerować że żadnego nie bylo !? Oj, już czuję gorący oddech „Romana” !

  18. Znienawidzona przez prawice TVN jest jej glowna tuba wyborcza, mownica, trybuna propagandowa. Co pan Terlikowski ze swoim idiotycznym belkotem robi w „Kropce nad i”? Co Pani Kepa robi w TVN- wzywa premiera do akcji policji? Tu nie chodzi o dyskusje polityczna, publicystyczna, czy ideologoczna, tu chodzi o to, zeby zapraszac do studia ludzi o skrajnych (jesli nie idiotycznych) pogladach i jakiegos wyksztalconego czlowieka z wiedza i na poziomie i niech sie gawiedz nacieszy widokiem jak cham pozera leminga. Z chamstwem i prostactwem jest tak, ze nie przejmuje sie punktem widzenia innych ludzi tylko z nimi walczy. Z chamem mozna walczyc tylko chamskimi metodami a kulturalni ludzie nimi nie dysponuja. Jakie wiec jest lekarstwo? Zejsc do poziomu chama – ale wtedy z powodu braku dosiadczenia i arsenalu metod i tak przegrasz, a na swoj poziom go nie podniesiesz nigdy, bo niby jak? Reszta chamow przez TV sie cieszy : ale mu dolozyl! Polakom niczego sie juz nie tlumaczy , nie przekazuje wiedzy, nie uswiadamia , nie prowokuje do myslenia. W TV idiotyczne programy talent show i ciagle sparingi wlasnie „politykow”. Zapraszani sa jedynie tacy, ktorzy moga narobic zamieszania, powiedziec cos glupiego, sprowokowac kogos i jatka gotowa. Tylko , co z tego wynika? Nic , tylko ogladalnosc i przyplyw reklam

  19. Murator,

    Ty mi powiedz jedno: jakie kapitalne znaczenie i dla kogo ma to, czy rotmistrza pochowano na „łączce”, a nie został wywieziony na Służew? Co się pod tym kryje?
    Kto kwestionuje, że rotmistrza zabili komuniści? Co znaczy:” To już pewne – zamordowany przez komunistycznych oprawców bohaterski rotmistrz Witold Pilecki został pogrzebany na „Łączce””. A zaraz dalej:” Nie oznacza to, że ciało rotmistrza Witolda Pileckiego zostało zidentyfikowane. Prace trwają. Wiemy natomiast na pewno, że nie został przewieziony na Służew, tylko właśnie na „Łączkę”.
    Jeszcze raz zapytam: Co z tego wynika? Trzeba obalić rząd Tuska? Kaczyńskiego zrobić królem? A jakież to ma znaczenie dla rotmistrza? Żonglerka trupami to wasza specjalność.
    PS. A tak mimochodem wylazł z ciebie wierny uczeń mistrza – za chwilę będziesz głosił wszem i wobec, że sugadaddy podważa istnienie holokaustu, powołując się, a jakże!, na internet! Byle by zdyskredytować, doprawić komuś gębę i tak zawsze coś zostanie.
    Wzbudzacie we mnie obrzydzenie.

  20. Wicie,rozumicie @sugadaddy Wy też wzbudzacie obrzydzenie – niczym PRL-owski trep czekacie na komunikat na dobranoc przeczytany przez „Stokrotkę” albo jakiegoś Lisa. Te sterowane (SMS-ami ?) kreatury przy których reklama leku (np. na suchy kaszel który podrażnia sluzówke…) to program popularno-naukowy śp.red. Kurka & Kamińskiego. Odgrodzony od „niepokornych” sigadaddy jest kolysany pierdolami Paradowskiej a budzony wrzaskiem Niesiolowskiego w TokFM czy jakiejś innej szczekaczce. I dobrze mu z tym 😉

  21. Szczerze? Proponuję przełączać kanały. Wtedy „liberalne” mendia może znowu nawrócą się na inteligentnych odbiorców. Od miesięcy aplikuję sobie mendialną wstrzemięźliwość. Jakoś nie odczuwam, bym był w tyle za wydarzeniami. Nie korzystam już z hasła TVN: – Wstajesz i wiesz. Bo „wstając i wiedząc” czułem się coraz głupszy. Dzisiaj korzystam z własnego rozumu, pilota oraz internetu. To świetnie robi na inteligencję i spokój ducha. Polecam.

  22. PS.
    Z tzw. tabloidów i mendiów „prawicowych” nie korzystam, bo są głupsze niż paragrafy przewidują. Próba ich zrozumienia uwłacza inteligencji. I to by było na tyle.

  23. murator budowniczy to taki Bob Budowniczy, tylko a rebours.
    Bob, o czym wiedzą nie tylko dzieci, przyjazny wszystkim, również zwierzakom, komparkom, dźwigom, strachom na wróble pięknie budował i remontował domy, urządzał fajne imprezy dla sąsiadów itp.
    murator budowniczy wszysko paskudnie rozwala.
    Jest jak młot na czarownice albo walec, który rozjeżdża urojonych wrogów.
    Idealnie wpisuje się w target „niepokornych” mediów.

  24. „Choć więc liberalne czy lewicowe media nie podzielają przekonań prawicowców, to w imię pluralizmu zapraszają je na swoje łamy”.

    W imię pluralizmu? Raczy Pan żartować. Jedynym celem, dla którego Lis czy Olejnik zapraszają Terlikowskiego do swoich programów, jest ZYSK. Badania, niestety, jednoznacznie potwierdzają, że w przypadku programów publicystycznych im większa pyskówka i wzajemne obrzucanie się błotem, tym większa oglądalność, czyli kasa. Dlatego Lis i Olejnik tak chętnie goszczą u siebie Terlikowskiego lub Kempę w duecie z Niesiołowskim lub Szczuką. Wiadomo, że w takim towarzystwie na 90% ktoś kogoś obrazi lub powie coś bulwersującego, co gwarantuje nie tylko oglądalność jako taką, ale również komentarze w innych mediach, czyli darmową reklamę

    Gdyby Lisowi czy Olejnik zależało rzeczywiście na pluralizmie, to ze strony prawicowo-kościelnej zapraszaliby np. Hołownię, który poglądy ma równie betonowe jak Terlikowski, ale reprezentuje znacznie wyższą kulturę dyskusji. Kultura jednak nie gwarantuje takiej oglądalności, a Lis czy Olejnik nie mogą przecież wegetować jak pariasi za dziesięć tysięcy miesięcznie.

  25. Stary Polak z PRL-u
    Jeszcze lepszy pomysł to telewizja ciągnięta z Internetu. Nie dość, że można przewinąć reklamy to można jeszcze sobie np. ustawić „Inny punkt widzenia” (TVN-polecam)na prime time.

  26. mag
    22 stycznia o godz. 19:03
    wpisuje się w target „niepokornych”

    Moim „targetem” dzisiaj bylo zbudowanie większego karmnika dla ptaków – żeby Sójki też coś mialy z orzechów, chleba i sloniny którymi się obżerają Sikorki & Co. Tak że nie nawijaj Waść bo nic nie wiesz. A dla Świadków Platformy mam zawsze kopa – szczerze !

  27. murator,
    twoim „targetem” nie był dziś karmnik tylko sójki. To one były grupą docelową (target group) której chciałeś zrobić dobrze przy pomocy większego karmnika.
    Ładnie z twojej strony.

  28. murator,
    twoim „targetem” nie był dziś karmnik tylko sójki. To one były grupą docelową (target group) której chciałeś zrobić dobrze przy pomocy większego karmnika.
    Ładnie z twojej strony.

    To miedzy „inną ptaszką” również MÓJ TARGET!
    A sikorki słonecznik wydzióbkują do czysta…. Karmcie proszę ptaszki! TERAZ tego bardzo potrzebują! Także GAWRONY + ale im nie żałujcie sadełka!
    jpet

  29. A czym, jesli nie poniżającym przeciwników „wrzaskiem” jest powyższa notka?

  30. Jako „target” (na dzien wczorajszy & dzisiejszy) rozumiem cel (dokonczenie tego …. karmnika) – o „target group” nie myslalem !
    Ale napisze do Prof.Mniodka !
    A dzis przylecial tepodziób (wg. „Ptaków Ziem Polskich”) i zarl slonine blokujac karmnik.