Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

23.12.2012
niedziela

A w Kościele cud się nie zdarzył

23 grudnia 2012, niedziela,

Czy można szanować gejów, jak deklaruje w swoim oficjalnym nauczaniu Kościół, i zarazem niemal w każdym dokumencie watykańskim pisać, że osoby homoseksualne są zagrożeniem dla „cywilizacji miłości”?

1.
W Boże Narodzenie, jak wiemy, cuda zdarzają się na porządku dziennym. I tak, o czym doskonale wiedzą dzieci, zwierzęta w noc wigilijną zaczynają mówić ludzkim głosem. Politycy, o czym z kolei wiedzą dorośli, są wobec siebie nieludzko życzliwi. Kościół, o czym wiemy wszyscy – kobiety i mężczyźni, religijni i nie-religijni, heteroseksualni i homoseksualni – tradycyjnie już wyznacza sobie pole walki, na którym ustawi swoją armię w nowym roku.

Któż więc będzie głównym przeciwnikiem Watykanu w roku 2013?

2.
Papież w ogłoszonym kilka dni temu orędziu na obchodzony przez Kościół 1 stycznia Światowy Dzień Pokoju, zatytułowanym „Błogosławieni pokój czyniący”, słusznie pisze, że zagrożeniem dla pokojowego współżycia są produkowane przez współczesny kapitalizm rozmaite niedogodności – nierówności, ubóstwo, brak pracy czy konsumpcyjna kultura.

Sęk w tym, że cały ten słuszny wywód papieża, pod którym mogliby się podpisać ludzie dobrej woli o rozmaitych przekonaniach i wiar tryska, gdy dochodzimy do stwierdzenia, że Kościół musi bronić tradycyjnie rozumianej rodziny przed osobami homoseksualnymi. Legalizacja związków jednopłciowych „znieważa prawdę o osobie ludzkiej, w poważny sposób rani sprawiedliwość i pokój”.

Po takim stwierdzeniu mam kilka pytań, na które szczerze powinni odpowiedzieć sobie kościelni hierarchowie.

3.
Czy rzeczywiście nierówności społeczne, bieda, nacjonalizmy i konsumpcjonizm można stawiać na tej samej płaszczyźnie naszych społecznych niedogodności i bolączek, co domaganie się przez osoby homoseksualne praw równościowych?

Czy można szanować gejów, jak deklaruje w swoim nauczaniu Kościół katolicki, i zarazem niemal w każdym oficjalnym dokumencie watykańskim pisać – jak czyni to papież Benedykt – że osoby homoseksualne są zagrożeniem dla „cywilizacji miłości” i społecznego ładu?

I ostatnie, najważniejsze: czy można kochać Boga, którego się nie widzi – jak powiada św. Jan – a nie kochać geja, którego się widzi i spotyka w swoim Kościele?

4.
Jeśli jest więc prawdą, że w noc wigilijną nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem, to może kiedyś zdarzy się cud, że i Kościół nie będzie mówił w tym czasie językiem wykluczenia i piętnowania. I tego, Czytelniczkom i Czytelnikom mojego bloga życzę. Dobrych Świąt.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 116

Dodaj komentarz »
  1. Nic nie wskazuje na to, że kk (polski) przemówi „ludzkim głosem”. Nawet z okazji Wigilii.
    Dlatego przestałam „zachodzić” do kościoła. Nawet Pasterkę sobie odpuszczam od dłuższego już czasu.
    W domu, po wigilijnej wieczerzy (spotykają się trzy pokolenia) śpiewamy kolędy na głosy z akompaniamentem pianina i gitary (to domena moich wnuków). I to jest to!
    Po co nam fałszywi pasterze?

  2. Świętującym, radosnego, pogodnego świętowania.
    Cieszącym się z przedłużonego weekendu, udanego wypoczynku 🙂

  3. mag,
    zbyt wiele osób czuje się, niestety, nie u siebie, w takim kościele 🙁

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pismo Święte jest doktryną Kościoła Katolickiego – nie poszczególne zdanie ale całość -bez tego nie można być katolikiem, to znaczy trzeba wiedzieć jakie zasady obowiązują katolika, jeśli się tego nie przestrzega – trzeba próbować się nawracać do końca życia ziemskiego.Zabawa w wiarę to – właśnie co to jest ?

  6. Pozdrawiam swiatecznie Pana Gospodarza i Komentatorow,

    ozzy & (Jimmi Sommervilles gay-hit http://www.youtube.com/watch?v=C8P3bGoMNC4 )

    PS: zadnych deklaracji nie skladam, poniewaz nie przynaleze do Kosciola katolickiego: swietuje u siebie ale bez koled czy jakichkolwiek innnych religijjnych proweniencji.

  7. Lewica jest perfekcyjnie rozgrywana na swiecie przez kosciol wszelkiej masici oraz prawice spychajac dyskusje o tematach zasadniczych jak narastajace nierownosci spolecznej czy jakikolowiek brak odpowiedzialnosci eilit za kryzys, na obszar tematow obyczjowych jak stosunek do gejow, prawa czlowieka, prawa mniejszosci czy emigrantow.

    To sa obszary na temat ktorych nie trzeba sie znac a kazdy ma swoja opinie. Rodza skraje emocje i stanowia pole rozgrywki, ktora niewiele daje.

    Jak najbardziej popieram prawa mnieszosci do poszanowanie ich odmiennosci. Sprawdzilem jednak jak duzo gejow (procentowo) zanajduje sie w Wielkiej Brytanii, kraju w tym wzgeldzie liberalnym raczej. Otoz, jest to niecale 2 % meskiej populacij. Mowimy to o bardzo nieszowym zjawisku.

    Fajnie, jakby Lewica zajela sie problemami, dotyczacymi znacznie wiekszej czesci spoleczenstwa, jak liche prawo pracy, umowy smieciowe, czy postepujace rozwarstwienie spolecznestwa. Tak sie sklada, ze sa to problemy neoliberalizmu i przydala by sie sensowna propozycja lewicy w tej strefie, a nie ciagle tluczenie tematu ucisnionego przez kosciol geja…

  8. Bóg stworzył gejów i lesbijki. Przynajmniej tych z nich, którzy są nimi z powodów genetycznych. Genami przecież rządzi Bóg-stworzyciel, a nie żaden przypadek, jak chce nauka. Co więcej, Bóg ma „Boży plan” wobec każdego z nas, choć nie zawsze wiemy, jaki on jest (prawdę mówiąc nie wiedzą niewierzący, bo wierzący zawsze coś tam odkryją z Bożego planu, jeśli im to pasuje, a jak nie – no to się zasłonią „Bożą tajemnicą”).
    Jeszcze więcej – Bóg nas wszystkich kocha tak, że choćbyśmy zjedli tysiąc kotletów i natężyli się jak nigdy – to nie zdołamy tak kochać – taka to miłość (Boska).

    Lesbijki, geje, transseksualiści – czyż to nie Istoty Boskie? Czyż nie wolno im kochać, pragnąć dzielić życie – na dobre i złe – z innymi im podobnymi? czyż nie mogą żyć tak jak zostali stworzeni przez Boga? Toż Bóg sam tak zdecydował. Mają więc wręcz obowiązek przed Bogiem żyć wedle jego aktu stworzenia.

    Papież im tego zabrania.
    Papież jeszcze lepiej wie, o co Bogu chodzi, niż on sam.
    Papież w gejach widzi „zagrożenie dla pokoju”, „myślenie komunistyczne” a także „uderzenie w ekologię człowieka”.
    To ostatnie sformułowanie niemal rozczula. Kościół – znawcą ekologii ! Kardynałowie starają się być modni.

    Doprawdy, trzeba mieć sformatowany mózg, wytrzebione ludzkie, humanistyczne uczucia, by tak cynicznie, bezwzględnie, nieczule i fałszywie przemawiać. Wbrew zasadzie Boga, którą się głosi.
    A wszystko to przecież w imię miłości.

    „Nowe przykazanie daję wam – byście się wzajemnie miłowali…”
    To chyba była ulubiona piosenka papieża Jana Pawła II. Miliony Polaków tysiące razy ją po kościołach, drogach pielgrzymkowych, placach mszalnych śpiewało i śpiewa.

    I co z tego?

    Kłamcom i uzurpatorom należy mówić – zgodnie z Biblią – kłamiecie. Nie macie żadnych praw do naszych sumień. Własnych nawet nie macie. Jesteście tragicznie chorzy, psychicznie połamani. Żyjecie w kłamstwie. Głosicie kłamstwo. Jesteście godni pożałowania. Niektórzy z was – godni leczenia. Niemal nigdy – słuchania i naśladowania.

  9. Tanaka, bardzo dobry wpis. Jeśli Bóg stworzył gejów i lesbijki, to kimże jest biskup, aby ich potępiać?

    Poza sprawą homoseksualistów mamy jeszcze sprzeciw KK wobec konwencji o zwalczaniu przemocy. Prawdę mówiąc, jak im się coś w niej nie podoba, to lepiej by milczeli. Bo oto powstaje przykre wrażenie, że KK popiera przemoc wobec kobiet i uważa ją za fundament zdrowego społeczeństwa.

    Butapren, dlaczego nie potrzeba zajmować się niszowymi zjawiskami? To „niszowe zjawisko” to są prawdziwi ludzie, którzy dopiero od niedawna mogą żyć tak, jak chcą, bez ryzyka więzienia czy śmierci za to, czym ich obdarzyła natura. Aczkolwiek nadal lepiej się z tym nie ujawniać…

  10. Geje, lesbijki, transi i inni niestandardowi ludzie zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Jak wszyscy ludzie. Do tego się (wreszcie – chyba) przyznaje Kościół. Choć niedawno jeszcze pałał do nich miłością piekielną. I dotąd płomień ich jeszcze liże.
    Mniemam, że dlatego, iż swoim ludzkim obliczem, tak nienawistnym tym (nie)świętym mężom wskazywali, że i Bóg jest taki jak ci geje. Wszak stworzył ich na swoje podobieństwo. Ta potworna sprzeczność zagotowała się w nich piekłem. I ta logiczna jasność zarazem, takie samo piekło nienawiści w Kościele zrodziła.

    @Marit. Dziękuję. za Dobre Słowo. 🙂

  11. @ butapren
    23 grudnia o godz. 18:41

    Szanownemu Komentatorowi marzy sie powrot komuny. Serdecznie zycze powodzenia. Panstwo nie jest od regulowania gospodarki, tylko od stwarzania dogodnych warunkow dla jej rozwoju. „Umowy smieciowe?” – a kto zmusza ludzi do ich przyjecia? Panstwo ma to regulowac? W imie czego? Nadmierna regulacji rynku doporowadzi tylko do opuszczenia terenu Polski – teraz juz mozna, co zreszta juz sie stalo. Poszanowanie praw mniejszosci, to zupelnie inna sprawa, bo teoretycznie gwarantowana przez Konstytucje. Ale jesli Szanowny Komentator uwaza, ze liczba mniejszosci nie przekraczajaca dwoch procent nie zasluguje na ochrone ze strony panstwa, to nie wiem, co odpowiedziec na taki argument… Z jednej strony narzekanie na rozwartwienie spolecznstwa, z drugiej kompletna obojetnosc na los niewielkiej grupy spolecznej. Gdzie tu logika?

  12. @ Emi
    23 grudnia o godz. 14:59

    Szanowna Komentatorko, zgodzic sie trzeba, ze tzw. „pismo swiete” jest podstawa wiary katolickiej. Nie jest jednak ani swiete, ani nie jest doktryna wiary katolickiej. „Pismo swiete”, to jest Biblia w obecnej postaci zostala przyjeta jako powszechnie obowiazujaca dopiero w IV wieku n.e. na podstawie ustalen roznych synodow. Zreszta do konca nie zostala zatwierdzona do czasu kongresu w Trencie w latach 1545 – 1563. Mozna o tym pisac i pisac, ale jak przyjac, ze to „pismo swiete”?. Protestanci uznaja 39 ksiag, katolicy 46 (z tym, ze miesci sie w nich jeszcze piec dodatkowych). Szanowna Komentatorka zapoewne wie ile jest roznych wersji Biblii. Ktora wersja to pismo „swiete”? W dodatku kosciol katolicki bezczelnie klamie na kazdej mszy, deklarujac „oto slowo boze”. W Biblii nie ma ani jednego bozego slowa (no, chyba, ze wierzyc Mojzeszowi), a II ksiega Tymoteusza wyraznie mowi, ze „pismo” jest natchnione przez Boga – a zatem nie dane bezposrednio, tylko interpretowane przez czlowieka.

    Pozdrawiam.

  13. Ksiega Rodzaju
    DZIEJE POCZĄTKÓW ŚWIATA I LUDZKOŚCI
    Świat stworzony przez Boga
    „27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
    28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”

    Tanaka
    23 grudnia o godz. 20:20

    „Geje, lesbijki, transi i inni niestandardowi ludzie zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga.”

    – „obraz i podobieństwo Boga”, to nie to samo co styl zycia
    i preferencje seksualne !!!.

    Bog nie blogoslawil dwom gejom, dwom lesbijkom, transom, i innym niestandardowym ludziom (zoofiliom), nie powiedzial do nich badzcie plodni i rozmnazajcie sie.

  14. Dla spokoju ducha lewaka kk ma odpuścić swoje dogmaty wiary,
    ludzie kościół to nie zrzeszenie grupy osób o podobnych poglądach

  15. Kapitalizm nie wytwarza nierówności, ubóstwa, braku pracy ani konsumpcyjnej kultury. To są antykapitalistyczne przesądy Makowskiego i Benedykta.

    Nietolerancja obyczajowa Benedykta jest kontynuacją nietolerancji Jezusa, który tak samo jak Benedykt dużo rozprawiał teoretycznie o miłości i prowadził scholastyczne spory o znaczeniu miłości w pismach proroków, a w praktyce zakazywał np. rozwodów, w przeciwieństwie do znacznie bardziej tolerancyjnych Faryzeuszy. Domagał się też porzucania swojego życia i pójścia za sobą, to ma być tolerancja? Jezus był twórcą fanatycznej sekty, która od tego czasu uległa wielu zmianom, podziałom i pod wpływem czasu się trochę ucywilizowała. Benedykt w porównaniu z Jezusem jest umiarkowanie nietolerancyjny.

  16. Benedykt, Makowski, koledzy od kieliszka, brak szacunku,
    mądrośc autora 100%

  17. I pomyśleć, że tak ględzi – bo to jest ględzenie na użytek maluczkich – ktoś, kto w swoim otoczeniu ma więcej homo, niż hetero. Nie licząc pedofilów i innych zboczeńców!
    Hipokryzja sięgająca bram niebios.
    PS. Trzeba pamiętać, że większość z nich /katolików/ np. Max, wierzy w Boga, który siedzi na chmurce i bacznie obserwuje co my tutaj robimy. A wygląda tak jak np. nasz dziadek. Starzec z białą brodą. No bo skoro stworzył nas na podobieństwo swoje…….
    Max, ziemia nie jest płaska, i naprawdę kręci się wokół słońca!

  18. sugadaddy
    No cóż, Panu Bogu nie wszystko wyszło.
    Tacy np. geje, lesbijki i inne „zboczeńce” to „wypadki przy pracy”.
    Z drugiej jednak strony wszystkich mamy miłować i po to dzisiaj po raz enty narodzi się Chrystus Zbawiciel, wszego świata odkupiciel.
    A skoro wszystkich, to chyba po równo. Nieprawdaż?

  19. adams
    Oczywiście, że kk to „zrzeszenie grupy osób o podobnych poglądach” czyli wierzących w dogmaty.
    A kto wymyślił dogmaty? Chyba nie Pan Bóg.

  20. sugadaddy
    24 grudnia o godz. 9:54

    ” Max, wierzy w Boga, który siedzi na chmurce i bacznie obserwuje co my tutaj robimy”

    skad ty wiesz w jakiego boga ja wierze?
    zobacz moj poprzedni wpis, czego on dotyczy, tam nie ma nic odnosnie wiary, zamiescilem tylko gwoli wyjasnienia pelen wpis z Ksiegi Rodzaju, to po pierwsze.

    A po drugie, moge wierzyc w to co mi sie podoba, tak jak ty nie musisz w nic wierzyc bo tez ci sie tak podoba.

  21. Papież Benedykt XVI nie występuje przeciwko homoseksualistom jako takim (nauka Kościoła jest w tym względzie jasna), lecz przeciw nazywaniu związków homoseksualnych małżeństwami i zrównywaniu ich z naturalnymi małżeństwami heteroseksualnymi. A to zupełnie co innego. Czemu Makowski tego nie widzi? Miłować można (i trzeba) ludzi, ale nie ma obowiązku miłowania ich głupich pomysłów.

  22. Max,
    następnym razem, gwoli wyjaśnienia, powołaj się na ks.prof. Hellera, a nie na biblię.

  23. Homosie, lesby, transy… Wg Makowskiego powinni mieć możliwości życia wg własnych upodobań. Rozumiem doskonale, ale w takim razie pójdźmy za ciosem i pozwólmy żyć „dla przyjemności” innym „uciskanym bez powodu” grupom, jak sadystyczni dewiaci oraz pedofile. Oni też mają prawo żyć, jak zostali stworzeni, czyli powinni mieć możliwość mordowania ludzi czy gwałcenia dzieci…

  24. Znaczy się, PapaRatzi znowu szczuje na biednego Paetza?

  25. sugadaddy
    24 grudnia o godz. 14:16

    nie jestes w pozycji zeby mi mowic/pisac na co mam sie powolywac, lub kogo cytowac, czytac, uznawac za autorytet, itd. robie to wg wlasnego gustu i uznania i tobie polecam to samo.

  26. Sa ludzie, ktorzy juz malpy nazywaja swoimi dziecmi, im wystarczy ze malpa ma 93% ludzkiego DNA zeby ja nazwac osoba.

    Przyklad malpy z IKEA w Kanadzie, Yasmin Nakhuda „mama” malpy jest prawnikiem zamujacym sie nieruchomosciami, „dziecko” zostalo „mamie” odebrane, a „mama” ukarana $240 za posiadanie/trzymanie
    niedozwolonego/zakazanego zwierzecia, ale „mama” nie daje za wygrana sprawa jest w sadzie twierdzi ze malpa jest dla niej „a child”

    Ponizej zamieszczam to co „tata” malpy powiedzial:

    „If you go to visit him as a five-year-old child, if you do have a child, how would you feel to see your child behind a cage and be with him outside the cage to say, ‚Oh, your mommy and daddy is here…yet you cannot cuddle.”

    „I don’t know if human beings are capable of understanding this,” the husband said. „I don’t know if the judge is capable of understanding this.”

    Komentarz chyba zbyteczny?!

  27. Kosciol byl na poczatku jedna z wielu sekt, ktora z czasem urosla w sile i stala sie globalna religia. Dlaczego akurat ona odniosla sukces? Czy pewne elementy gloszonego przez nia przeslania powalaly ludzi na kolana? Znawcy przedmiotu twierdza, ze Kosciol zdobywal znaczenie nie tyle moca samej ”prawdy”, ktora konsekwentnie glosil, ale dzieki dyspozycyjnosci i bliskim powiazaniom z wladza swiecka. W czasach swiatowej emancypacji spolecznosci LGBT papiez obiera sobie za cel ostrych atakow spolecznosc gejow okreslajac domaganie sie przez nich rownych praw jako zagrozenie dla pokoju. Koscielnym decydentom nie przeszkadza fakt, ze w ich wlasnej organizacji czy gdziekolwiek na swiecie sa aktywni geje, ale maja oni funkcjonowac potajemnie i bez rozglosu, a najlepiej by w ogole zrezygnowali z seksu albo zachowywali tak jak wiekszosc duchownych fasadowy celibat. A dlaczego? Bo tak wygodniej i prosciej. Taka byla ”tradycja”, geje ni w zab nie pasuja do nauki Kosciola, ktora wyraznie upraszcza rzeczywistosc , ale to tym gorzej dla rzeczywistosci. A poza tym wyhodowal sobie Kosciol duze zastepy homofobow i stal sie teraz ich zakladnikiem. Pod pretekstem woli Boga stawia przed gejami wygorowane zadania , mimo ze oni takimi zostali stworzeni przez Boga, bo przeciez sami nie wybierali swojej orientacji. A co gorsze, Kosciol oczekuje od nich, by stale zyli w klamstwie, udajac kogos, kim nie sa. Obluda i unieszczesliwianie duzej czesci spoleczenstwa ma byc cena za zachowanie dotychczasowego porzadku spolecznego (obietnice zycia wiecznego koscielnych funkcjonariuszy niewiele kosztuje). Ale czy Kosciol moze sobie pozwolic na nieustanna konfrontacje z wladza swiecka? Czy wowczas nie bedzie mu towarzyszc widmo powrotu do pierwotnego stanu sekty?

  28. „Sęk w tym, że cały ten słuszny wywód papieża, pod którym mogliby się podpisać ludzie dobrej woli o rozmaitych przekonaniach i wiar TRYSKA,” – Panie Redaktorze Szanowny – „tryska”?? Chyba „pryska” – czyli znika, zanika. Tryska raczej coś z czegoś (woda z fontanny)… 😉 pozdrawiam

  29. Kosciol rzymsko katolicki ma prawo wydawac komentarze jakie mu sie zywnie podobaja. Inne organizacje religijne rowniez to czynia, dlaczego wiec kosciol mialby nie ustalac swoich ‚regul gry’? Inna sprawa jest dlaczego nas to irytuje / wprowadza w zaklopotanie..? 🙂 Moze na to pytanie powinnismy sobie odpowiedziec. Jaka role spelnia kosciol w naszym zyciu, jak bardzo jest wazny? I nie mam tu tylko na mysli wymiar osobisty, ale i gminny, powiatowy, wojewodzki, krajowy…. Pozdrawiam

  30. Drogi Maxie,
    Jako ekspert, także od małp, proszę wyjaśnij mi taką kwestię. Mój znajomy twierdzi, że sąsiad razi go laserem, a w sklepie sprzedają zatrutą żywność, gdyż po zjedzeniu krew puszcza mu się ze wszystkich otworów ciała. Jest on uznany za wariata i musi się leczyć.
    Znam także kupę ludzi, którzy wierzą, że był kiedyś facet co ożył po śmierci – a przedtem przywrócił do życia gnijącego trupa – a jego matka została zabrana żywcem do nieba – cokolwiek miałoby to znaczyć.
    Tych ludzi nikt za wariatów nie uznaje; skąd taka niesprawiedliwość? Wszak wszyscy wymienieni coś sobie roją i powinni być leczeni, co najmniej, ambulatoryjnie.
    Wierzę, że wyjaśnisz mi tą kwestię i będę mógł przestać się zadręczać.
    Z ateistycznym pozdrowieniem s.

  31. Ileż razy próbowano już reformować Kościół?
    I pomimo reform, dalej istnieją kościelne latyfundia, biskupie i kardynalskie pałace, niejasne interesy, handel odpustami i zbawienie za pieniądze…….

    Panowie w sukienkach nie są bardziej światli, niż otaczające ich społeczeństwo, bardziej przykładni niż ich wierni.
    Dają Świadectwo Prawdzie- o…..naturze ludzkiej….
    Klepanie pacierzy nie zmienia świata.
    Ich osobisty przykład być może mógłby…..

  32. sugadaddy
    25 grudnia o godz. 10:16

    Nigdzie nie napisalem ze jestem expertem od malp, podalem tylko przyklad tego co ma miejsce i gdzie swiat/spoleczenstwo zmierza.

    Czy nie widzisz podobienstwa z tymi ktorzy kiedys byli „in the closet”, czy wyobrazales kiedys sobie takie sytuacje, to co ma miejsce obecnie, malzenstwa gejow, czy lesbijek, itd., nie, zapewne nie, gdyby ktos powiedzial ci o tym 50 lat temu, powiedzialbys mu ze jest wariatem.

    Dlatego podalem i te inne przyklady: zoofilia (sodomia) & malpa, ktore teraz nazywane sa przez niektorych wariactwem, gdyz pozniej moze za 50 lat bedzie to normalne, w tej chwili sa proby oswojenia spoleczenstwa z ideami, szukania grup poparcia, itd.

    Chyba wiesz ze ziarno zanim wyda plony musi upasc na podatny grunt zeby zakielkowac, a reszta jest tylko kwestia czasu.

  33. Najlepsze życzenia od miłujących patriotów (patrz komentarze):
    http://www.youtube.com/watch?v=4hOhCJECLsc
    😀

  34. Czujnie nie poszłam na pasterkę, bo moglabym usłyszec takie słowa, jak „mędrców tego swiata” na etatach kk w Polsce – bp i arcy Michalika, Dydycza, a nawet Nycza (który odkąd jest arcy bardzo mnie roczarowuje). Coś mnie podkusiło, by zajrzeć dziś do netu i natychmiast siadło mi dobre samopoczucie uzyskane wczoraj wśród najbliższych.
    Śpiewaliśmy kolędy przy trzypokoleniowym stole wigilijnym z akompaniamentem gitary i pianina.
    Było cudnie i jak najbardziej „po bożemu”. Bez pośrednictwa wyżej wymienionych panów w dziwnych strojach i ich kolegów po fachu wygrażających paluchem swoim owieczkom z przesłaniem bożego miłosierdzia.

  35. @Werbalista

    Po pierwsze, nie jestem obojetny na kwestie praw mneijszosci, co napisalem wprost w komentarzu. Chodzi mi o priorytety. My tu gadu gadu o gejach, a turbo kapitalizm wciaz przyspiesza rozwartstwienia spleczne.

    Nie chce sie cofac do komunizmu, widziec braki systemy kapitalistcznego i je komentowac, a domagac sie powrotu komuny to dwie rozne rzeczy. Doklada pan od siebie i dokleja cos czego tam nie ma.

    Kwestia umow smieciowych jest podobna do placy minimalnej. Postuluje pan jej zniesienie ? Przeciez jest jawnie ‚nierynkowa’ . A prawo do urlopu macierzynskiego ? A prawo do wakacij ? Czy to sa zbedne obciazenia pracodawcy, niepozwalajace mu konkurowac z chinczykami, do ktorego doklada sie jeszcze cale spoleczenstwo ?

    Jest logika rynku i jest logika spoleczenstwa. Oba bez siebie istniec nie moga. Dominacja jednej z nich prowadzi tyranii rynku, dominacja drugiej do niewydolnosci gospodarczej. Nieokielznany kapitalizm stanowi tyranie niewielkiej grupy gigantycznych koncernow, podwazajacych juz suwerennosc ponstw narodowych. Prosze wygooglac siebie termin ‚illusion of choice’ (infografika) porzedstawiajaca jaka dominacje na rynku ma kilka koncernow. Adam Smith w swoim dziele o wolnym rynku zakladal, ze nie isnieje na nim podmiot dominujacy, kontrolujacy ceny. Zakladal, ze nie istnieje firma skupiajaca 5% danego rynku. Te zalozenia obecny system kapitalistyzny nie spoelnia, czego przykladem byla dyskusja o podziala gigantycznych bankow tuz po krysysie, gdy okazaly sie zbyt duze by upasc. Obecnie w Wielkiej Brytanii kilka duzych koncernow jest na cenzurowanym za nie placenie podatkow. Najwieksza siec kawiarnii Starbucks ‚wykazala’ dochod tylko w 1 za ostatnich 15 lat… Google za przychody 2.5 miliarodw funtow zaplacil podatek 2.7 miliona funtow, czyli podatek 0.1 %…

    Mam nadzieje, ze udalo mi sie choc troche przekonac pana do potrzeby regulacij rynku. Ja nie domagama sie socjalistycznego kaftana bezpieczenstwa, tylko takiech regulacij aby ta niewidzialna reka rynku dorzucala sie czesciej do wspolnej kasy spolecznestwa i nie destabilizowala jego zycia. Jako panstwo ksztalicimy obywateli za darmo, zapewniamy im opieke medyczna i pomoc spoleczna. Czyli panstwo dostarcza firma pracownika wyedukowanego i zdrowego do pracy. Firmy musza nalezycie wspomagac za to panstwo podatkami i wlasciwym wynagrodzeniem, bo inaczej to wszystko szlag trafi, predze czy pozniej zabraknie kasy jak w Grecij

  36. Podkreślił także charakterystyczne okoliczności narodzenia Syna Bożego: ciszę adoracji ze strony pasterzy i Mędrców, wybór ubogich – jako świadków cudu narodzenia. Jezus sam stał się jednym z ubogich, wybrał ubogich apostołów i ubogich nazwał błogosławionymi, w ubóstwie ,,widział wartość i nadzieję”. Tę postawę reprezentowali np. św. Franciszek oraz pustelnicy – ojcowie pustyni.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13105223,Biskup_Ryczan__Dzisiejszy_Herod_ustanawia_prawa_i.html
    ===========

    Mój ulubiony Ryczan, występujący w pełnych regaliach, kapiących od złota szatach, ma być pasterzem ubogich?
    Franciszek, Bernard, jako wzorce by się nadawali…..
    Tyle że kościół dawno już odszedł od propagowanych przez nich wartości.
    Fidel celnie to podsumował- że władcy absolutni zawsze dobrze się rozumieją. No ale Fidel jeżeli nawet jest bogaty, to bez ostentacji….

  37. butapren
    25 grudnia o godz. 11:45

    Dokładnie tak!!!

    Nasi neoliberałowie chętnie cofnęliby nas do XVIII wieku.
    W ramach efektywności, czemu by nie wprowadzić pracy dzieci, 12 godzinnego dnia roboczego?
    Redukujmy koszty osobowe!!!
    Tylko, kto potem cokolwiek kupi i za co?

  38. 1. Załóżmy, że homoseksualizm jest nabyty.
    Jak można dawać sobie prawo do narzucania komuś stylu życia, który mu całkowicie nie odpowiada? Jak można zabronić komuś kochać i uprawiać miłość z ukochaną osobą? Skąd to potępienie ludzi, którzy siebie pragną i nikomu nie szkodzą, choć ukrywa się przestępstwa pedofilskie we własnych szeregach?
    ***
    2. Załóżmy, że homoseksualizm jest cechą wrodzoną, czyli daną przez Boga.
    W tej sytuacji potępianie praktyk homoseksualnych, to bezsens.
    ***
    Jezus NIGDY nie potępił praktyk homoseksualnych, natomiast ostro potępił zakłamanie kapłanów.

  39. Max, pociągnij temat dalej, pokaż, że geje nie pochodzą od Boga, że niepłodni także. Skomentuj panowanie nad Ziemią i to, że człowiek ma panować nad rybą morską, ale nie ma nic o rybie rzecznej ani jeziornej (co ciekawe ze względy na jezioro Genezaret i rzekę Jordan) – co znaczy, że one nie są poddane władzy człowieka, podobnie jak zwierzęta rączo biegające, a nie pełzające.
    Aha, który to jest Adam, a która to jest Ewa? Pokaż tych dwoje. Kiedy się urodzili? 15 X 3245 p.n.e czy 27 lat wcześniej?

  40. slusznie, dzieki: pryska!

  41. Tanaka
    25 grudnia o godz. 12:18

    widze ze nie rozumiesz.
    Nie ja napisalem pierwszy „obraz i podobienstwo Boga”, ja tylko uzupelnilem o ta NAJWAZNIEJSZA czesc ktora zostala przez ciebie pominieta.
    Nie obchodza mnie twoje i innych PREFERENCJE SEXUALNE (czy jestes gejem, lesbijka, trans, zoofilem, czy jeszcze czyms co pominalem).
    Ale widze, ze jedno umyka tym wszystkim ktorzy byli „in the closet”, ze nie istnielibyscie gdyby nie mezczyzna i kobieta ktorych Bog na ktorego sie powolujesz stworzyl na obraz i podobienstwo swoje.
    To tylko dzieki TYM osobom roznej plci mozesz uprawiac swoje praktyki sexualne.

    Cala reszte twego wpisu pozostawiam bez komentarza, sens oddaje to co napisalem powyzej.

  42. szampans
    25 grudnia o godz. 11:59

    masz rozum, staraj sie go uzywac, nie „zakladaj”.

  43. max
    25 grudnia o godz. 12:46

    Czy w takim razie istnieje Boski Plan?
    Bo wiara w interpretatorów i ich wiedzę jest złudna.
    Nie wychodzą poza ramy swoich czasów…..

    Być może za kilka tysięcy lat ci wszyscy „kochający inaczej” będą elementem niezbędnym do jego realizacji?
    A na razie, robi im się piekło na Ziemi, ze względu na WSPÓŁCZESNE kryteria. W imię miłosierdzia chrześcijańskiego, oczywiście……

    Paetz jest niezłym przykładem. Homoseksualizm to zbrodnia!!!
    Chyba że jest to NASZ homo…..

    W partenogenezę co prawda nie wierzę, ale akt płciowy nie jest już potrzebny do zapłodnienia. Pipetka, szkiełko, i jak w Seksmisji…..
    Więc ten argument odpada.
    yć może droga do gwiazd odbędzie się tą drogą?
    Po kilkuset latach podróży, automaty wyhodują z zamrożonych zarodków ludzi…..

  44. Max,
    Na temat proszę! Nie uciekaj do jakichś małp, czy innych sodomitów! Albo mi odpowiesz, albo uznaję Cię za niedojdę umysłową.
    PS. Co myślisz o tych wszystkich zboczeńcach wewnątrz Kościoła Powszechnego?

  45. wiesiek59
    25 grudnia o godz. 13:04

    „Bo wiara w interpretatorów i ich wiedzę jest złudna.”

    Wieslawie, nie wierzymy przeciez w interpretatorow, wierzymy albo nie wierzymy w Boga.
    Ludzie sa tylko ludzmi, wszedzie tu na blogu rowniez, albo jestesmy dobrzy albo zli.

  46. sugadaddy
    25 grudnia o godz. 13:24

    od niczego nie uciekam!, pisze o tym, na co mam ochote.

    Nie rozumiem jednego, dlaczego tak bardzo ci zalezy na moim zdaniu,
    przeciez ono i tak nie ma dla ciebie zadnego znaczenia.

    A na marginesie co do „niedojdy umysłowej”, czy tym co pisze dalem takie swiadectwo, czy ja cie obrazam, czy jakakolwiek wymiana pogladow z toba musi sie sprowadzac do epitetow?
    Kazdy czlowiek moze miec swoje zdanie na dany temat, nie znaczy to gdy jest ono odmienne od reprezentowanego przez ciebie ze jest niedojda umyslowym.

    Ale zeby zaspokoic twoja ciekawosc, to powiem/napisze ci, ze mysle to samo o wszystkich ZWYRODNIALCACH, bez wzgledu na to kim by nie byli.

    Nikt sie nie rodzi pedofilem tak samo jak nie rodzi sie gejem, lesbijka, transem, zoofilem i kto wie kim jeszcze.

    Wielu dobrze o tym wie, ale szukaja jakiegos wytlumaczenia dla swoich praktyk, wsrod nich znajdziesz lekarzy, prawnikow, itd., wszystkich potrzebnych do podbudowy/wytlumaczenia praktyk ktore uprawiaja.

  47. max
    25 grudnia o godz. 15:44

    Kanony wiary zależą od ludzi…niestety…
    Co jest kanoniczne, heretyckie, prawdziwe, to jedynie czynnik ludzki.
    Takie a nie inne Ewangelie weszły do kanonu nieprzypadkowo.
    Boski Plan, czy dzieło CZŁOWIEKA?

    Jakie miejsce w tym Planie mają hermafrodyci i transseksualiści?
    Za kilka eonów, hierarchowie będą wiedzieli- w świetle nowych odkryć .
    O ile będą wówczas hierarchowie…….potrzebni do wyjaśniania maluczkim….

  48. adams
    24 grudnia o godz. 6:09

    Dla spokoju ducha lewaka kk ma odpuścić swoje dogmaty wiary

    A czemu nie? Całkiem sporo tych dogmatów zostało przyjętych w drodze …. głosowania, poprzedzonego sporymi awanturami, intrygami, targami, etc.. 👿 Zabawne jest to, jak hierarchowie twierdzą, że nie wolno głosować, w referendum, na tematy związane z tym co oni nazywają prawem naturalnym, a co de facto wiąże się z seksualnością. Podczas gdy oni to sobie, w swoim czasie, przegłosowali. O poziomie intelektualnym, duchowym, moralnym przekupnego kleru lepiej nawet nie wspominać. Ale to ma być „święte”. Kto chce niech wierzy 😉

  49. Matylda
    25 grudnia o godz. 16:19

    Najważniejszą Prawdą jest wiara w nieomylność Pasterzy- często prowadzących owieczki poza skraj przepaści….
    Strzyżenie owieczek natomiast, to cała prawda o Pasterzach, nie stroniących przy tym od robienia z nich pieczystego.
    O innych celach nie wspominając…..
    Zoofilia nie jest im obca….

  50. mag
    25 grudnia o godz. 11:20,
    mój arcymądry partner, w myśl zasady: lepiej zapobiegać niż leczyć, zarządził kwarantannę w tym zakresie. Nawet via Internet 😉
    Toteż humory nam dopisują 😆

  51. wiesiek59,
    nie wiem co jest gorsze. Chciwość czy aberacje natury seksualnej i rządza władzy 👿
    Lecę na kolację do przyjaciół 🙂

  52. wiesiek59
    25 grudnia o godz. 16:13

    Wiesiek,

    oczywiscie ze tak.

    Pasterzom zawsze zalezalo/zalezy zeby trzodke utrzymac, bo bez trzodki niepotrzebni sa pasterze.

    Sa takie owieczki co potrzebuja przynaleznosci do trzodki, bo bez niej by zbladzily, w trzodce czuja sie dobrze, itd., to jest ich wolny i swiadomy wybor, do tego nikt nic nie ma.
    Oni/ one potrzebuja pasterzy do utwierdzenia/ zapewnienia, ze pod ta wlasnie opieka jest im dobrze, to pasterze mysla za NICH.

    Odwracajac troche temat, to tak samo jak z rzadem, jedni go potrzebuja i wierza w to co mowi sam i przez swoje tuby (media).
    Drudzy sa bardziej sceptyczni, wola myslec sami i dochodzic do swoich wnioskow przez doswiadczenia samemu.

    Jednym i drugim zalezy na twoim poparciu, twojej kasie, bo bez tego przestaja istniec, dlatego do wszystkiego trzeba umiejetnie dopracowac prawdy w ktore trzodka ma wierzyc.

    Bog kazdemu dal rozum, od nas zalezy czy i w jaki sposob zrobimy z niego uzytek.

  53. @max
    „Ksiega Rodzaju
    DZIEJE POCZĄTKÓW ŚWIATA I LUDZKOŚCI
    Świat stworzony przez Boga
    „27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
    28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”

    Tanaka
    23 grudnia o godz. 20:20

    „Geje, lesbijki, transi i inni niestandardowi ludzie zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga.”

    – „obraz i podobieństwo Boga”, to nie to samo co styl zycia
    i preferencje seksualne !!!.

    Bog nie blogoslawil dwom gejom, dwom lesbijkom, transom, i innym niestandardowym ludziom (zoofiliom), nie powiedzial do nich badzcie plodni i rozmnazajcie sie.
    adams”
    Oj Max, po cienkim lodzie stąpasz, po cienkim, skoro bóg nie sprzyjał lesbijom, gejom (ich stylowi życia) a wszystkim innym którym nakazał się rozmnażać to jak rozumieć tych, funkcjonariuszy KK którzy WBREW NAKAZOM BOGA zabraniają rozmnażania się swoim urzędnikom?

  54. Coz… niektore wystapienia dostojnikow kosciola rzymsko-katolickiego w Polsce przypominaja mi najgorsze czasy PRL-owskiej propagandy!

  55. „Pismo Święte jest doktryną Kościoła Katolickiego – nie poszczególne zdanie ale całość -bez tego nie można być katolikiem, to znaczy trzeba wiedzieć jakie zasady obowiązują katolika, jeśli się tego nie przestrzega – trzeba próbować się nawracać do końca życia ziemskiego.Zabawa w wiarę to – właśnie co to jest ?
    „„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„„
    Pismo Swiete jest pelne niejasnosci, licznych sprzecznosci i braku jakiejkolwiek logiki!

    P.S. Pismo Swiete mozna tez interpretowac na tuzin roznych sposobow (jak to, np. czynia rozne koscioly protestanckie)…

  56. spec&trumniarz
    25 grudnia o godz. 17:11

    piszesz:
    „…jak rozumieć tych, funkcjonariuszy KK którzy WBREW NAKAZOM BOGA zabraniają rozmnażania się swoim urzędnikom?”

    Nie rozumiem, dlaczego to pytanie zadales mnie, moge cie zapewnic ze nie jestem funkcjonariuszem KK, nie mam wiec na to zadnego wplywu.

    Tak, ze twoje „Oj Max, po cienkim lodzie stąpasz”, nie ma zadnego uzasadnienia.

  57. @Max,
    Niedojda, czy dojda, jedno jest pewne; ciemny jesteś jak tabaka w rogu. Twoje poglądy pasują jak ulał do plemienia moherów i innych, dla których najwłaściwszym miejscem pobytu jest kruchta. Dlatego Cię nie znoszę jak zresztą wszystkich ciemniaków. Pa.
    PS. Zastanów się przez chwilę i pomyśl, kto chciałby być prześladowanym niejako na własne życzenie, szczególnie w kraju tak „tolerancyjnym” jak Polska?
    Teorie które wygłaszasz dla każdego średnio inteligentnego człowieka są: „zapierającymi dech w piersiach banialukami” jak wyraził się pewien amerykański sędzia o bredniach wygłaszanych przez kreacjonistów. Tobie do nich całkiem blisko.

  58. na kanwie Max’a.
    Gejom Bóg też powiedział, aby się rozmnażali – ale ci nie zdecydowali się na to, identycznie jak bezżenni i celibatariusze. Nie powiedział by rozmnażali się tym , co byli niepłodni, albowiem wiedział, że płodzić nie mogą.
    rzekł zatem Bóg – płodni, rozmnażajcie się itd…
    A bezpłodnym rzekł – wy zaś, jako dzbany puste i łona wyschnięte – idźcie precz ode mnie, albowiem na nic ani mojemu majestatowi, ani ziemi nie jesteście potrzebni.
    Coś w tym rodzaju Bóg musiał rzec, żeby się wszystko zgadzało.

    Geje, żeby zoofilić, musieli być spłodzeni przez regularnych hetero małżonków płci odmiennej. Oni zaś oczywiście zostali spłodzeni przez regularne hetero małpiszony, co z pewnością nie mają 100% ludzkich genów.
    I geje zoofilni i Adaś z Efcią regularni mają coś innym do zawdzięczenia.

  59. Ludzie Starego Testamentu znali pojęcie kochania kogoś tak jak siebie samego. Pojawia się ono np. dla wyrażenia miłości, jaką darzył Dawid swego przyjaciela Jonatana, ale w tym przypadku użyto zupełnie innego zwrotu niż ten, jaki spotykamy w zacytowanym fragmencie Księgi Kapłańskiej. Werset ów nie mówi bowiem w istocie, iż należy kochać każdego człowieka jak siebie samego, tylko że należy kochać wyłącznie tych ludzi, którzy są do nas podobni, a więc naszych współplemieńców. Znaczenie to harmonizuje z etyką Starego Testamentu, którą w dużej mierze kształtowała nadrzędna zasada, by pozytywne uczucia ograniczać jedynie do swoich ziomków. Uniwersalizm, który rozszerzył nakaz miłości na wszystkich ludzi, pojawia się w judaizmie dość późno.
    http://makowski.blog.polityka.pl/2012/12/23/a-w-kosciele-cud-sie-nie-zdarzyl/
    ============

    Niezłe….

  60. Tanaka
    25 grudnia o godz. 21:16

    to sa twoje przemyslenia

  61. sugadaddy
    25 grudnia o godz. 21:15

    mylisz sie, ale to twoja sprawa;

    a gdzie milosc blizniego?

  62. sugadaddy
    25 grudnia o godz. 21:15

    i jeszcze jedno,
    przyznaj sie bedzie ci lzej 🙂

  63. w koncu ktos odwazyl sie skomentowac slowa b16. to co powiedzial nie ma nie tylko nic wspolenego z przeslaniem milosci i pokaju ale wrecz przeciwnie – jest aktem opresji i zaburzonego postrzegania swiata. to sianie nienawisci pod przykrywka milosierdzia. obrzydliwe tak jak obrzydliwy jest jes tb16

  64. Bardzo dziękuję Autorowi bloga Panu Jarosławowi za niezwykle trafne ujęcie tak ważnego problemu.
    Jestem z grupy polskich chrześcijan LGBT Wiara i Tęcza. Zajmujemy się tematem akceptacji związków jednopłciowych w Kościele.
    Droga trudna, ale konieczna. Papież, większość biskupów i księży boi się nas panicznie, bo wiedzą że jesteśmy powodem aby solidnie zrekonstruować nauczanie kościoła. Stąd takie zmasowane ataki w ostatnich czasach. Prawda jest po naszej stronie. Nie można całej rzeszy ludzi traktować jako zła i odbierać im podstawowych praw, aby podtrzymywać swoje teologiczne teorie.
    Bardzo proszę Autora o możliwośc kontaktu mailowego, jeśli to możliwe. Łączę serdeczne życzenia świąteczno – noworoczne 🙂

  65. Matylda
    Przeleciałam się dzisiaj po blogach w nadziei, że ludzie nie piszą, albo chociaż mniej.
    Oj, piszą, piszą. Nawet o wraku. I nie całkiem z „duchem” Swiąt.
    A myśmy, to znaczy ja ze swoim arcymądrym parnterem, rozmawiali o naszych dzieciach i wnukach ( zarówno wspólnych, jak i nie wspólnych). Już po spotkaniach wigilijnych i pierwszego dnia świąt BN.
    I doszliśmy do banalnego wniosku, że życie jest piękne! Odradza się na naszych oczach, w kolejnych pokoleniach.
    Gdy patrzę np. na moją śliczną i mądrą Różyczkę, czy „obiecującego”, przystojnego 13-latka Feliksa, to mi po prostu serce rośnie.
    Wybacz, że poleciałam takim sentymentalnym i ciut patetycznym tekstem, ale zabrakło mi w tych naszych blogowych zwierzeniach bardzo w końcu różnych ludzi odrobiny chociaż pogody i ciepła
    czego i tobie życzę

  66. max
    No i znowu ci się oberwało. Całkiem zresztą słusznie.
    Ja też nie podzielam twoich poglądów, których – nota bene – nie potrafisz wyrazić w sposób klarowny.
    Posługujesz się hasłami, zbitkami słów, które powtarzasz jak mantrę. Jeśli na tym polega „niepokorność” i „niezależność”, to przez chwilę zastanów się, czy twój umysł zależy od twojego rozumu, czy cudzego.
    Na przekór wszystkim wierzę w twoje „przecknięcie” i pozdrawiam.

  67. „Czy można szanować gejów, jak deklaruje w swoim oficjalnym nauczaniu Kościół, i zarazem niemal w każdym dokumencie watykańskim pisać, że osoby homoseksualne są zagrożeniem dla „cywilizacji miłości”?

    OCZYWIŚCIE że tak. Kościół nawołuje do szanowania LUDZI – każdego człowieka, nawet geja (jako Boskiego stworzenia!), ale nie do szanowania ich czynów które prowadzą do zła…

    P.S. to naprawdę nie jest trudne, dzieci na lekcji religii się uczą że potępia się ludzi a nie czyny. No cóż taki poziom polytyky i publicznej retoryki 🙁

  68. mag,

    – napisalem „ze mysle to samo o wszystkich ZWYRODNIALCACH, bez wzgledu na to kim by nie byli.”

    to co jeszcze mozna tutaj dodac, czy to nie jest jasne?

  69. max
    Tym razem mnie wkurzyłeś. Koniec z taryfą ulgową.
    Oczekuję odpowiedzi na to, kto to jest ZWYRODNIALEC i kto to są WSZYSTCY ZWYRODNIALCY???
    Oczekuję definicji opartej nie na twojej intuicji i światopoglądzie, tylko na podstawach nauki (psychologii, psychiatrii, biologii, a nawet „nauce Kościoła”).

  70. mag,

    piszesz, ze „Oczekuję definicji opartej nie na twojej intuicji i światopoglądzie, tylko na podstawach nauki (psychologii, psychiatrii, biologii, a nawet „nauce Kościoła”).”

    nigdzie nie napisalem definicji opartej na swojej intuicji i swiatopogladzie, czy przypadkiem nie wypilas za duzo %?

    odnosnie:

    ZWYRODNIALEC – człowiek wynaturzony, wypaczony; degenerat (http://pl.wiktionary.org/wiki/zwyrodnialec)

    – umiescilem w tej kategorii: pedofila i zoofila, moze jest tam cos jeszcze;

    „WSZYSTCY ZWYRODNIALCY”
    zapewne chodzilo ci o „WSZYSCY ZWYRODNIALCY”, takiej definicji nie ma, ale sa to wszyscy ludzie bez wyjatku ktorzy sa ZWYRODNIENI, patrz j.w.;

    nie rozumiem, dlaczego jestem caly czas obrazany i zniewazany, przez innych i przez ciebie?

  71. aż boję się pomyśleć,kto ukrzyżowałby współcześnie młodego człowieka,przywódcę kilkunastoosobowej grupy (encyklopedyczna definicja sekty). ciekawi mnie; co zrobiliby niektórzy oglądając w mediach zdjęcia człowieka wspartego na ramieniu prostytutki Magdy i głoszącego: moim ojcem jest Bóg. ciarki przechodzą po plecach.

  72. i po Swietach…..???
    tez wszystkiego najlepszego blogowiczom

    ozzy & the black keys „Lonely Boy” http://www.youtube.com/watch?v=ga8eRdFK710

  73. @ mag 26 grudnia o godz. 11:14

    „Matylda … zabrakło mi w tych naszych blogowych zwierzeniach bardzo w końcu różnych ludzi odrobiny chociaż pogody i ciepła
    czego i tobie życzę.”

    Ależ czy ten pusty talerz na stołach niektórych blogowiczów czekający na nieobecną Kartkę z podróży nie jest tą odrobiną ciepła dla nas wszystkich? Tak samo jak mag(gi), jak ktoś powiedział: nieodzowna przyprawa na blogach Polityki. Wszystkiego dobrego 🙂

  74. Zwyrodnialec to człowiek wyrodzony, odmienny od otoczenia, środowiska społecznego…..

    A co w jednym społeczeństwie jest zwyrodnieniem, w innym- odmiennym kulturowo- jest normą….
    Wszystko zależy od przestrzeni i czasu.

    Pod kamieniami węgielnymi, czy progami katedr, znajdowano szczątki ludzkie.
    Żywe ofiary, czy pogrzebani martwi?
    Ginie to w mrokach historii, ale była to swego czasu NORMA.
    Chóry chłopięce śpiewały na chwałę Pana sopranem, bo chłopcy dostali nożem po jajeczkach….
    Norma w pewnych czasach i miejscach chrześcijańskiej Europy….

    Szubienica, łamanie kołem, pal, czy stos, miecz katowski?
    Wszystko zależało od czasu i miejsca…

    NORMY tworzą LUDZIE, nie Bogowie, czy jakiś jeden, konkretny, który jest i tak LOKALNY.

  75. mag,

    Od przeszlo 25 lat nie mam do czynienia z zywym jezykiem polskim, staram sie jak moge wyrazac swoje mysli, ale ciagle jest zle.

    Powiem/napisze ci jeszcze cos, po sasiedzku u pani Janiny, probowalem zaniepokojonych o KzP uspokoic i tez mi sie oberwalo.

    Mag, stosujjesz do mnie strategie kija i marchewki, tylko dlatego ze chcesz mnie „nawrocic”, wierzysz w moje „przeckniecie”.

    Napisalas kiedys „wyluzuj”, moze to ty i tobie podobni powinniscie wyluzowac swoja agresje do mnie?

    A moze jestescie zgorzknialymi starcami, frustratami zyciwymi, ktorzy nie potrafia cieszyc sie zyciem. Mam znajomych, ktorzy pracuja w szpitalach, czesto slysze od nich ze starcy bywaja zlosliwi, stac ich na njprzerozniejsze zlosliwosci w stosunku do ludzi ktorzy probuja im tylko pomoc. Jak bediesz chciala to moge napisac/ opisac jakie.

    Pisalem kiedys, ze wszystko zalezy od ludzi, od tego jacy jestesmy,
    mam znajomych z wielu kontynentow i wyznawcow wielu religii od zydow po muzulmanow, itd., zyjemy we wzajemnym szacunku, jestesmy sobie zyczliwi, pomagamy sobie, nigdy miedzy nami nie ma sytuacji jak na blogach Polityki.

    Moze ciebie i podobnych zdziwi jak napisze, ze muzulmanie przysylaja mi zyczenia swiateczne Merry, Merry Christmas?!

  76. wiesiek59
    26 grudnia o godz. 15:19

    Pomimo ze uwazam tak samo, nie przeszkadza to jednak niektorym czepiac sie mnie.

  77. Płakać mi się chce, jak czytam te wypowiedzi. Miłość między dwojgiem ludzi i wspolne życie ma o wiele większą wartość niż tylko, by nam fajnie było razem. Miłość to odpowiedzialność, o czym dzisiejszy czlowiek zapomniał. Media mamią nam fałszywym obrazem. Widzę wokół wielu zranionych ludzi, kobiet i męższczyzn. Zranionych przez drugiego człowieka. Przez miłość, która sprowadza się się tylko do aktu płciowego. Bez duchowego połączenai. To przerażające statystyki. Bóg stworzył męższczyznę i kobietę, by przekazywali dalej życie. Gdyby to było możliwe dla osób tej samej płci to mogłabym się zastanawiać. Lecz tak nie jest. Niestety człowiek chce znowu po swojemu budować! Kolejna Wieża Babel… taka jest nasza natura, przewrotna, pełna pychy i dumna. W życiu nie o to chodzi. Niestety nie można mieć wszystkiego, tak ten świat jest urządzony. Jedni żyją w zdrowiu, inni cierpią i odchodzą nagle w różnym wieku (niemowlęta, dzieci, młodzi) Dlaczego?? Jedni rodzą się z takim a nie innym ograniczeniem, inni mają łatwiej.. w naszych ludzkich oczach. Zrozumcie, że to życie jest zbyt krótkie, by pójść na kompromisy i łatwiznę.

  78. mag,
    macham ciepło i seredcznie 😆 😆 😆

  79. Podpisano kolejną petycję o pośmiertną rehabilitację Turinga….
    Nie przywróci to Mu życia….
    Tak samo jak Watykańskie przeprosiny nie wskrzeszą Bruno.

    Poglady autorytetów danego wieku i strefy geograficznej były i są przyczyną wielu śmierci.
    Zabijać inaczej myślących- odszczepieńców, heretyków, innowierców, w imię Boga…którego prawd wiary jest się interpretatorem, to wygodna pozycja do sprawowania WŁADZY.
    A gorliwcy wypełniający polecenia zawsze się znajdą.

    Żyj i daj żyć innym, to jeszcze pieśń dalekiej przyszłości….

  80. Święta prawie skończone. Może jeszcze kolęda
    http://www.youtube.com/watch?v=jyM7Lc1CEC0&hl=pl&gl=PL

  81. wiesiek59:”Szubienica, łamanie kołem, pal,stos, miecz katowski”zapomniałeś dodać,że na wykonywanie wyroków boskich „zapraszano” niemowlęta i starców.nie wiem czy doczekam wniosku episkopatu o przemianowanie ul.Krasińskiego (W-wa) na ul.Giordano Bruno.(krzyżuje się z ul.Popiełuszki). maria:”media mamią”. nie możemy się niestety przekonać czy „szubienica, łamanie kołem, pal,stos, miecz katowski” byłyby symulacją komputerową czy rzeczywistością.

  82. Czy ciągle bedziecie tkwić w przeszłości? tego co sie stało nie da sie wymazać i męczy mnie to, że używacie tych samych argumentów, które w zasadzie osadzają się na ukrytej agresji wobec Kościoła katolickiego..Jakoś nikt nie przytacza nowszej historii (tego co działo się w komunizmie w Polsce) i że ci sami ludzie, którzy odebrali Polakom godność, ośmieszali na na scenie miedzynarodowej teraz zabierają nam wartości, takie jak rodzina i zwyczajna godność ludzkiej istoty, sprowadzając ją tylko do organizmu wielokomórkowego, który nie ma zasad, wartości tylko zaspakaja swoje rządze.. konsumpcjonizm, hedonizm, walka o prawa … Spójrzcie co dzieje się w duszach dzieci, które pragną miłości i patrzą na pogrążających się rodziców, zmieniających swych partnerów, goniących za szczęściem, ułudami.. Nikogo nie stać na to, by zobaczyć, że dopóty dopóki nie zaakceptujemy rzeczywistości taką, jaka jest nie będziemy szczęśliwi. Szczęście kosztuje. Droga wymaga wiele trudu. W naturze wszystko ma swój porządek, odpowiednia porę, swój czas.. jeśli bedziemy na siłę stwarzać coś co nie jest jej przynależne to uderzy to w nas samych w efekcie.. Konkludując.. rodzimy się różni, ale to nie znaczy, że mamy prawo naginać przepisy i naturę do naszych egoistycznych potrzeb.

  83. cos dla niektorych, bez komentarza;

    Sweet Mama dog interacting with a Beautiful Downs Syndrom Child.
    http://www.youtube.com/watch?v=JA8VJh0UJtg

  84. maria
    26 grudnia o godz. 19:48

    ” Konkludując.. rodzimy się różni, ale to nie znaczy, że mamy prawo naginać przepisy i naturę do naszych egoistycznych potrzeb.”

    Bardzo podoba mi się ten fragmencik…..

    Pan Zuma- prezydent RPA zresztą, bierze sobie trzecią żonę- bo kocha i stać go na to. Indonezja sprzedaje swoje dzieci do burdeli, b inaczej rodziny by nie przeżyły. Emirowie arabscy mają żon cztery, ilość nałożnic stosownie do potrzeb.
    Małżeństwa aranżowane są NORMĄ w 3/4 populacji świata…..

    A Pani tak pięknie o miłości…
    Miłość to stosunkowo nowy wynalazek cywilizacji
    judeo- chrześcijańskiej. Nieznany w innych zakątkach globu.
    Znane natomiast wszędzie jest pożądanie.

    Mamy pozbawić INNYCH ich dokonań kulturowych?
    W imię naszej wyższości?
    Uszczęśliwić na siłę?
    Wiemy lepiej?

    Zawsze naginamy świat do naszych potrzeb i oczekiwań….
    Nie zawsze natomiast to sobie uświadamiamy.

  85. „Nikogo nie stać na to, by zobaczyć, że dopóty dopóki nie zaakceptujemy rzeczywistości taką, jaka jest nie będziemy szczęśliwi.”

    Jakie to pokorne….
    Pan i rab…
    Przy zgodzie na rzeczywistość, podział na panów i niewolnych, poddanych, zastyglibyśmy w feudalizmie.
    W tym wypadku, niezgoda na zastane stosunki społeczne,
    „przyrodzony, boski porządek” dokonała fundamentalnej zmiany….

    Jak to gdzieś Sapkowski pisał „jestem herbowy szlachcic, będę płodzić herbowych, choćby i bastardów i umrę jako herbowy”….
    Ci nieherbowi mieli prze…..

  86. Chyba niewielu wie o czym jest ta cała dyskusja ,zwiazki homo jasno są okreslone w Pismie św jako grzech sodomi.Nikt nie potępia osoby homo potępia natomiast takie związki.To mniej więcej tak jak mężczyzna żonaty oglądający się za piękną kobietą jesli podziwia piękno to wszystko wporządku jeśli porząda grzeszy.

  87. Spuśćcie se pary ludzie, jutro robota czeka…
    Na tę okoliczność coś starego ale jarego:
    http://www.youtube.com/watch?v=3gGFL0vb8cg
    😉

  88. W Hiszpanii nie ulegną przedawnieniu przestępstwa dotyczące przypadków tzw. „kradzionych dzieci” – zdecydowało tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości. Od połowy do końca ubiegłego wieku tysiące matek oszukiwano po porodach informując, że ich dzieci zmarły. Tymczasem noworodki były potajemnie oddawane do adopcji.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Przestepstwa-dotyczace-kradzionych-dzieci-nie-ulegna-przedawnieniu,wid,15206640,wiadomosc.html?ticaid=1fc60
    ============

    Taki porządny, katolicki kraj……
    Większej zbrodni chyba nie można popełnić, niż odebrać dziecko matce bez jej zgody i jeszcze na tym zarobić?

    Pan Bóg jest może w porządku- o ile istnieje, ale personel dobrał sobie dziadowski, zaprzeczający jego naukom….

  89. O Mario !
    Ależ długa lista śmiałych tez !

    Ci sami ludzie odbierali Polakom godność teraz zabierają nam rodziny?

    O matko! Na pewno – ci sami? Tzn kto?
    A jak nam godność odbierali? A jak dziś zabierają rodziny?
    Skąd wiesz, że „ośmieszali nas na arenie międzynarodowej”? Jesteś tą „areną”? Masz jakieś szacunki, wyliczenia, wyważenie jak to było z tym ośmieszaniem? Czy „arena” o tym sprawozdawała? Jak to ośmieszanie zidentyfikowałaś?
    Dzieci „patrzą na pogrążających się rodziców” – hm, co to znaczy? Kiedyś nie patrzyły? Jak wygląda takie patrzenie? Jak to się pogrążają ci rodzice?
    „Dopóty dopóki nie zaakceptujemy rzeczywistości taką, jaka jest nie będziemy szczęśliwi” – powiadasz? To znaczy, mamy się dostosować? O, tak, nigdy byśmy nie zeszli z drzew. Nie pojawiłby się Adam, ani Ewa. To się nazywa dostosowaniem się, albo koniunkturalizmem, albo kompromisowością, albo darwinizmem („dostosuj się lub zgiń”) – fuj, to już „pogrążanie się” [rodziców? czy już wszystkich?]

    Faktycznie, ludzie są różni. Ale nie mają naginać przepisów, powiadasz? Ciekawe co obie sprawy mają wspólnego, by je łączyć? Może masz na myśli koncepcję legalizmu? Ale wtedy nie wolno walczyć z komunizmem, bo on miał swoje przepisy, których nie wolno „naginać”.
    Ach, nie mamy także naginać natury do swoich egoistycznych interesów? Też zgoda. Nie wszczepiajmy więc sobie rozruszników serca. Naturalne jest, że jak komuś wysiada serce, to idzie do nieba (w każdym razie niektórzy). Nie łykajmy pastylek. Nie odsysajmy sobie tłuszczu. Mon Dieu, to przecież nieładnie wygląda !

    Mario, doprawdy – nie rozumiem ni w ząb Twoich myśli.
    Przyznam, że powodem może być niedostatek ćwiczeń umysłowych. Ale to dlatego, że starałem się przestrzegać praw natury.

  90. @ legnicka4
    26 grudnia o godz. 21:41

    Dostrzegam pewien kłopot z tą pożądliwością, poza ortografią oczywiście.
    Jako regularna kobieta zerkam na różnych mężczyzn, ale tak niewinnie, jak zakonnica. W pewnej chwili – nie wiadomo jak to się dzieje – zerkając na Józka K. – czuję, że pojawia się we mnie pożądanie.
    „Niedobrze” – myślę sobie. „Grzech”. ale zaraz się usprawiedliwiam:”Józek K. jest dobrym kandydatem na katolickiego męża dla mnie i katolickiego ojca naszych katolickich dzieci”. Więc w danej sytuacji chyba mogę „pożądnąć” ? Chociaż troszkę, no, żeby się upewnić, że akurat jego chcę na męża i będzie mi z nim dobrze.
    Ale z drugiej strony – jak „pożądnę” , ale on w końcu nie zostanie moim mężem?
    No, jest problem. Czy można żyć z kimś bez pożądania? Chociaż tak troszeczkę, raz na tydzień, po ciemku?
    Co się kogoś spytam, to wychodzi, że nie.

    No i tak trochę a propos dobrze by było zapoznać się z całym biblijnym tematem homo-sodomii. I jak tam ci sodomici są traktowani.
    Biblia to stały, niedyskutowalny wzór. Rozkaz – wykonać !
    Czyżby?

  91. max
    Najpewniej ty nie jesteś zgorzkniałym sfrustrowanym starcem, a na blogach kręci się troche staruszków, ale raczej mają spore poczucie humoru.
    Ja osobiście za staruszkę się nie uważam, choć już mi sporo wiosenek stuknęło (zresztą przyznaję się do wnuków).
    Czy ty nie jesteś czasem przewrażliwiony na swoim punkcie? Co i rusz się skarżysz, że ktoś ci dokucza.
    A propos „zwyrodnialców”, to Wiesiek 59 dał ładną wykładnię tego pojęcia. Wszystko zależy od punktu widzenia, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    Czy ty mieszkasz gdzieś w Sakndynawii (jakos tak mi się kojarzy, może z uwagi na twoje połowy ryb, czy na innym kontynecie (np. w Kanadzie)?
    Pozdrawiam

  92. …zabierają nam wartości takie jak rodzina….
    Dlatego, ze rząd – z wielkim bólem, a jednak – podpisał konwencję przeciwko przemocy.
    Aż dziw bierze jak mózgi niektórych podatne są na pranie. Niewolnik nie potrzebuje myśleć; robią to za niego jego panowie.

  93. mag
    27 grudnia o godz. 10:08

    mag, poczucie humoru u staruszkow bywa bardzo specyficzne, jak bedziesz miala ochote to moge podac przyklady.

    Odnosnie dokuczania, wystarczy przeczytac komentarze tu lub u pani Janiny, nie bede sie powtarzal.

    mag, pytalas mnie wczesniej gdzie lapie pstragi, odpisalem ze w rzekach wpadajacych do Wielkich Jezior, a Wielkie Jeziora (Great Lakes) sa tylko jedne, znajduja sie w Ameryce Polnocnej, czyli USA lub Kanada, mieszkam w Kanadzie.

    Wez sobie do serca to co napisalem wczesniej.

    Pozdrawiam, max

  94. Wypowiedź Papieża należy rozpatrywać w kontekście, tego co dzieje się dzisiaj w Europie raczej, niż w Polsce. Jest to REAKCJA. Jak zapewne, interesujący sie tematem wiedzą, kolejny kraj( w którym zresztą mieszkam- FRANCJA ), po wygranych przez socjalistycznego prezydenta wyborach, zamierza zrównać w prawach małżeństwa hetero i homoseksualne. „Mariage pour tous” czyli małżeństwo dla wszystkich miałby zastąpić PACS, czyli pacte civil de solidarité, który gwarantuje już dzisiaj parom homoseksualnym większość praw przynależnych małżeństwom.
    Otworzyć małżeństwo dla wszystkich, to: dać prawo do adopcji, przysposobienia- dziecko w dokumentach ma n.p. dwóch ojców, dać dostęp do matek nosicielek oraz sztucznego zapłodnienia- PAROM HOMOSEKSUALNYM. Prezydent i władze socjalistyczne w gruncie rzeczy nie otworzyły dyskusji społecznej, jak to bywało w zwyczaju w tym kraju, gdyż uważają, że posiadają wystarczający mandat, by wprowadzić zmiany, bez konsultacji. Dotyczy to również innych sfer, jak chociażby przyjęta ustawa dot. manipulacji na embrionach, wykorzystywania ich do badań naukowych. Nowy prezydent zainaugurował( tym razem tak)konsultacje dotyczące końca życia, zawierające temat eutanazji.
    Zaproszenie przedstawicieli głównych religii do komisji w parlamencie sprowadziło się do wyrażenia jawnej agresji wobec tychże przedstawicieli, ze szczególnym uwzględnieniem Kardynała Vingt-Trois. Zaznaczę, że wszyscy przedstawiciele religii: muzułmanie, protestanci, żydzi, ortodoksi…., oprócz buddysty, wyrazili swój sprzeciw wobec tak daleko idących zmian społecznych. Np. naczelny rabin Francji wystosował 25 stronicowy list otwarty w którym sprzeciwia się nowemu projektowi, tłumacząc wyczerpująco dlaczego.
    Mówi się wiele o prawach osób homoseksualnych, szastając przy tym na lewo i prawo argumentem o homofibii- prawa dzieci- bo to o nie w gruncie rzeczy toczy się batalia- całkowicie się pomija. Nadmienię jedynie, że ONZ tak chętnie przytaczany przez obrońców praw człowieka wszekich maści- mówi o priorytecie praw dziecka w stosunku do tych, które mają rodzice(np prawa dziecka kontra prawo do dziecka…)
    Osobiście nie bardzo widzę sprzeczność pomiędzy szacunkiem, miłością do osób homoseksualnych i problemem dot. ich miejsca w Kościele, a przypominaniem przez Kościół, przez Papieża nauki o roli rodziny, w „tradycyjnym pojęciu” jako podstawowej komórki (niezbyt elegancki termin)wszystkich cywilizacji.

  95. Tanaka
    Prawdopdopodobnie wszystko jest OK, dopóki nie „pożądniesz” męża bliźnini swojej.
    Ale kk też wymyślil na to sposób.
    Jeśli „pożądłaś” ze wzajemnością, to jak wydasz sporo kasy, uzyskasz „unieważnienie” związku sakramentalnego (nierozwiązywalnego jakoby) i będziesz z nowym mężem katolickim nie grzeszyć.
    Ja dla uproszczenia nazywam wszelkie związki poza dwupłciowymi („prawidłowymi”) za „sodomię z gomórką”.
    Ani ich nie popieram ani nie pożądam, ani się nie wtrącam, bo to w końcu przypadek, że zawsze podobali mi się (w sensie pożądania) wyłącznie mężczyźni.
    Ani to moja zasługa, ani zaleta czy wada.

  96. max
    biorę sobie do serca.

  97. mag,
    nikt nigdzie nie zabrania pożądać męża bliźnini swojej. Jest to absolutnie dozwolone.
    Ostrzeżenie dla mężczyzn i lesbijek: Biblia zakazuje pożądać żony bliźniego swego.

    Nieprzystosowanie doktryny Kościoła do współczesnych realiów widać na tym przykładzie jak na dłoni. Brak podmiotowości kobiety objawia się również w słynnym: „Ani żadnej rzeczy, która jego jest”. To słowo boże jest obrazą dla każdej myślącej kobiety. Ale widocznie nie jest ich tak dużo. KK ma problem ze słowem bożym, bo należałoby je trochę zmodyfikować, jest ociupinę przestarzałe, a jak tu ruszać słowo boże??? no jak?

    Tanaka
    fajnie „rozebrałaś” tekst @marii. Mnie on się wydał tak dziwny, że nie wiedziałam, w której szufladce mózgu go umieścić 🙂

  98. Marit
    No i właśnie stąd ten wściekły wrzask naszych purpuratów w sprawie podpisania przez polski rząd dokumentu UE przeciwko przemocy w rodzinie.
    Kobieta, zgodnie z „wolą bożą” ma znać swoje miejsce w szeregu.
    Nie chcę już przynudzać św. Augustynem, który to miejsce dokładnie opisał.

  99. Tanaka 26 grudnia o godz. 23:52 & Tanaka 27 grudnia o godz. 0:05

    „Ale to dlatego, że starałem się przestrzegać praw natury.”

    „Jako regularna kobieta zerkam na różnych mężczyzn,…”

    cos nie za bardzo wygladasz na „regularna kobiete”, chyba ze jestes posel Anna Grodzka, a on/ona nie za bardzo przestrzegal praw natury.

    Marit,
    Tanaka „rozebrala” sama siebie.

  100. Max – młodzieniaszek zapewne około pięćdziesięcioletni – tak ochoczo wystawia się na ataki na różnych blogach, że gdybym nie posądzał go o zwykły brak empatii i głębszej refleksji, to zaliczyłbym go do regularnych masochistów szukających podniety w prowokowaniu innych do razów skórzaną nahajką lub inną rózgą na wypiętą gółkę 😉

  101. Prawa Boskie, Prawa Natury….
    O czym Wy mówicie?

    Księga Mormona spisana została ręką człowieka.
    I ma kilka milionów wyznawców ta religia…..
    Ukształtowana została według wiedzy, wyobraźni i POTRZEB konkretnego człowieka.

    To samo z Koranem.
    Mahomet spisał ją w konkretnym czasie i miejscu, pod konkretne zapotrzebowanie. Wprowadził wielożeństwo, bo tracił ludzi w walkach.

    Feudałowie japońscy rozwodzili się na rozkaz, na rozkaz żenili- w zależności od potrzeb dynastycznych, sojuszy. Cielesność, czy seks, był traktowany jako coś normalnego, służącego przyjemnościom, a nie grzech- co zdumiewało katolickich misjonarzy…..
    Pierwsze przybory miłosne- harigata- pochodzą z Azji….

    Obsesje panów w sukienkach i zamknięcie w jednorodnym kręgu kulturowym, dają o sobie znać w niektórych wpisach…..

  102. Ps.

    Czy komuś przeszkadzał Freddy Mercury, Dick Chamberlain, Elton John?
    A nie kryli swoich skłonności…..
    Co poniektóre fanki były zawiedzione?

  103. max
    Ja o tym „rozebraniu” tak w przenośni… Chodziło mi o rozbiór tekstu, czyli analizę. Nie ma co się podniecać.

  104. Schizofrenia to także nie choroba.
    To tylko inna orientacja w czasoprzestrzeni.

  105. Marit,

    napisalas: „Tanaka fajnie „rozebrałaś” tekst @marii.”
    a wiec wszystko jasne, nie rozumiem powodu tlumaczenia czegos co oczywiste, chyba ze chodzi ci o „podniecanie”?

    Zapewniam cie, ze „rozebrana” Tanaka nie podnieca mnie,
    tylko, tylko i wylacznie KOBIETA !!!

  106. Tobermory,

    nie znasz mnie, ale wnioski wyciagasz szybko.

    Adresujesz empatie i refleksje do mnie, zapewniam cie, ze nie sa mi obce. Pytanie a co z empatia i refleksja tych wszystkich ktorzy probuja mi „dolozyc”, uzywaja w stosunku do mnie rowniez epitetow, czy na to znajdziesz wytlumaczenie podobne do niektorych, ze puszczaja im nerwy?. Tych obrzucajacych mnie epitetami spolecznosc blogowa toleruje i znajduje wytlumaczenie ich zachowania, po cichu im kibicuje. I nie, nie zamierzam rozczulac sie nad soba, ale takie sa fakty.

    A na marginesie, bardzo lubie okolice Tobermory, szczegolnie Cyprus Lake.

  107. max
    Wciąż się nad sobą rozczulasz.
    Na blogach nikt się „nie zna” w dosłownym tego słowa znaczeniu.
    Dajesz się poznać po tym CO i JAK PISZESZ.
    Oczywiście, każdy jest w jakimś sensie bezbronny, bo poddaje się pod anonimowy osąd.
    Dlatego nie ma wyjścia, skoro już się na blogu jakimś zaistniało. Bierzesz ” na klatę” zarówno oznaki sympatii, jak i krytyki, nie zawsze miło sformułowanej.

  108. max,
    sorry, mag ci właśnie wyjaśniła, że to, jak jesteśmy odbierani, nie zależy tylko od dobrej lub złej woli odbiorcy.
    Po prostu wysyłając sygnały zadbaj, aby były czytelne i możliwie jednoznaczne albo zorientuj się lepiej i głębiej w kontekście jakiejś poruszanej przez innych sprawy. Zrozumiesz wówczas, dlaczego tak irytujące były Twoje (pozytywne przecież w intencji) słowa pociechy skierowane do osób zaniepokojonych zniknięciem bez śladu KzP.
    I już tak się nad sobą nie rozczulaj, albowiem life is brutal and full of zasadzkas 😎 😉

  109. Jer-121 Pismo Święte Nowego Testamentu jest wypełnieniem i uzupełnieniem Starego Testamentu.. Więc zacznij czytać Nowy Testament. Życzę Ci pełnej jasności.

  110. Czytajac te dzisiatki komentarzy pod tekstem zastanawiam sie czy Polska jest republika czy tez panstwem religijnym…? Czy ktos zmusza ludzi do sluchania ‚biskupow’…? W glowach ludzi panstwo jest jakby polaczone z kosciolem katolickim (?) Tylu ludzi jest oburzonych i tyle emocji zwiazanych z kosciolem, a przeciez to kazdego sprawa prywatna co w prywatnym czasie robi i w co wierzy. Nie powinno to miec ZADNEGO zwiazku ze stanowionym w prawem w republice. Tak nawiasem mowiac taka sytuacja jest dla mnie ”tzw. normalnoscia’. Ale chyba ludzie po prostu nie potrafia – nie wiem jak to przetlumaczyc na polski, z angielskiego to nazywa sie ‚let go’. Moze jeszcze kilka generacji minie zanim nastanie to co nazywam ‚tzw. normalnoscia’…. ?

  111. Ania, ty chyba naprawdę w jakimś innym państwie żyjesz.
    To nie w głowach ludzi państwo jest połączone z kościołem. Ono naprawdę jest połączone jakąś pępowiną. Kościół materialnie żyje dzięki państwu, czerpiąc z niego kupę forsy w formie funduszu kościelnego, komisji majątkowej itp. Z drugiej strony kościół „rewanżuje się” wpływając na rozmaite ustawy, ustawiając sobie wysokich urzędników państwowych itp. Nawet nie chce mi się tego wszystkiego opisywać, bo jak ktoś tego nie widzi, to chyba jest z innej planety. No, to cześć.

  112. @wiesiu:
    ty wiesz o seksie wiecej niz michalik 😉

  113. byku
    Nie byłam wprawdzie i nie jestem tzw. sukienkowym, ale mam dziwne przeświadczenie, że ONI mają rozmaite obsesje na temat seksu.

  114. Merit,
    Ale czy Panstwo to nie ‚my’…? Jest w Polsce ustroj demokratyczny, ‚wladza ludu’

  115. Marit, widze ze przeinaczylam login – przeoczenie

  116. Tyle rodzin w Polsce cierpi skrajną nędzę. To jest rzeczywisty problem, a tu ciągle o tym jak to uciskani na świecie są pederaści. Na miły Bóg przecież nikt im krzywdy nie robi. Obnoszenie się z własną seksualnością, czy to hetero czy homo jest zwyczajnie w złym guście.

  117. Widac jasno, ze Pan jako (krypto) gej wystepuje tu jako adwokat we wlasnej sprawie.
    Oi drugie Koscil ma do holmoseksualisty stosunek jak do kazdego grzesznika – moze liczyc na milosierdzie jeski jest „niepraktykujacy”