Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

14.11.2012
środa

„Nie byłem przecież Żydem”

14 listopada 2012, środa,

Naszym wrogiem jest nasza obojętność. Obojętność wobec zła. Jeśli bowiem widzisz zło lub nieprawość i nie reagujesz, stajesz się tego zła i tej nieprawości współuczestnikiem. A na końcu ofiarą

1.
Niemiecki pastor i teolog luterański Martin Niemöller zanotował słowa, które – gdy czytam je w kilka dni po naszym Święcie Narodowym – brzmią szczególnie mocno. Nie pozwalają na spokojny sen.

Zresztą, przeczytajcie sami:

„Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.

Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.

Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.

Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.

Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było”.

2.
Naszym wrogiem, wrogiem śmiertelnym, nie jest drugi człowiek. Nie jest nawet ten, który ma inne przekonania, innych wartości się ima, by sobie jakoś ten skomplikowany świat poskładać w spójną całość.

Naszym wrogiem jest nasza obojętność. Wobec zła. Jeśli bowiem widzisz zło lub nieprawość i nie reagujesz, stajesz się tego zła i tej nieprawości współuczestnikiem. A na końcu ofiarą.

„Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 71

Dodaj komentarz »
  1. Patos na wyrost.
    Taniutki..

  2. Patos? Raczej banał, ale jakże aktualny; Jurganovy, jak myślisz ilu Polaków zna te słowa? A powinni znać wszyscy, dlatego warto je przypominać.

  3. „Naszym wrogiem jest nasza obojętność. Obojętność wobec zła. Jeśli bowiem widzisz zło lub nieprawość i nie reagujesz, stajesz się tego zła i tej nieprawości współuczestnikiem. A na końcu ofiarą”

    a możne zgodnie z tym co pan napisał, pomoże pan obecnym bezdomnym, chorym oczekującym wiele miesięcy na wizytę u lekarza, wyrównaniem szans na dostęp do nauki, itp, itd ?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Adamie 2^4,

    Pan jest wynajęty przez partię rządzącą by do czynów heroicznych wzywac..
    Wezwań do czynów banalnych i całkowicie nie medialnych nie ma w tzw zakresie…
    Tym bardziej czynienia…

  6. Jurganowy, Adam dwójkowy – to, co Panowie uprawiacie, to czysta demagogia. Chyba nie muszę uzasadniać tego zdania? Nie ustrzegł Brzozowski społeczeństwa 90 lat temu i nie ustrzeże Markowski dzisiaj. Jednak ich – intelektualistów – zadaniem, jest budzenie sumień i mobilizacja myślącej części społeczeństwa przeciwko budzącym się demonom. A te się nie tylko budzą, ale i bez wstydu wyłażą na światło dzienne.

  7. Errata – najmocniej przepraszam Pana Profesora za dodatkowe „r” w nazwisku – to mój brak uwagi. Proszę darować.

  8. Szanowny Panie Jarosławie, wzruszające jest to, co Pan sam z siebie powiedział, i to, co zacytował. Chyba to myśli nieśmiertelne, bo zachwycam się nimi niemal 60 lat. Z wdzięczności zacytuję coś równie słusznego, autorstwa mojej znajomej pani młynarzowej, która nawet krowę doi z pewnym znanym radiem (choć jak zamknąć oczy i posłuchać, to, zda się, radio doi krowę): „Jak wszystkie ludzie będą dobre, to będzie dobrze”.

  9. @ Jaruta14 listopada o godz. 21:03
    Ty sobie żartujesz z siebie, czy z nas, nazywając ten tekst intelektualny ?

  10. Naszym wrogiem jest nasza obojętność wobec ponadnarodowych korporacji, które realizują własne cele za pomocą rządów narodowych którymi posługują sie jak lalkami w teatrze lalkowym.
    To wirtualny pieniądz tworzy sztuczne kryzysy, to posiadacze ogromnych fortun w rajach podatkowych tworzą takie prawo w krajach pozujących na demokracje, że jesteśmy przedmiotem ich gry , a medialni wasale tworzą do tego „moralitety” usprawiedliwiające tę obłudę.

  11. Polskie rewerencje nie mają sobie równych w świecie (pomijając Austrię, gdzie nawet piosenkarz o długim stażu tytułowany jest profesorem) 😉
    Gość po rocznym szefowaniu rządowi do końca życia tytułowany jest premierem, inny – po kilku latach nauczania w liceum – profesorem.
    Zawszeć to przyjemniej, niż kosz do śmieci na głowie.
    Ale może trochę krępujące?

  12. No, dobrze, ale kto i po kogo przychodzi w Państwie Prawa, jakim jest (chyba) Polska rządzona przez Polaka Tuska wybranego w demokratycznych wyborach przez Polaków?

    Jeśli w nocy tuskowa policja przychodzi po matkę samotnie wychowującą dwoje dzieci za to, że ma niewielki dług, a nie przychodzi ani w dzień, ani w nocy po tego, co jest podejrzany o oszustwo na miliony, to mam nie być obojętny i muszę prać gołymi rękami policję uzbrojoną po zęby? Czy też prać matkę? Czy prać oszusta? Czy prać prokuratora?

    Jeśli jest demokracja i jeśli wszechpolak Winnicki chce, aby nie rządził solidaruch Tusk, a z kolei Tusk chce, aby nie rządził Winnicki, to kogo mam prać w imię nieobojętności na zło: Tuska czy Winnickiego?

  13. Pranie – jedyna alternatywa obojętności?
    Atalia,
    rwiesz się do rękoczynów i tylko pretekst Ci potrzebny?

  14. Proponuję tego typu cytaty lekko redagować i publikować jako wypowiedzi Wojtyły / JPII. Rezonans będzie większy. Żaden pastor nie będzie pouczał Polaka z Rotą na ustach. Refleksje na temat własnego postępowania nie są mile widziane w tym kraju.

  15. @Jurganovy
    To ja już wolę taki patos niż wulgarne kołtuństwo. Taniutkie.

    @Pan Makowski
    Zwracam uwagę, że to nie są tylko ładne hasełka. To jest podstawa bytu dzisiejszego państwa i społeczeństwa niemieckiego (oczywiście nie każdego Niemca). To, co Pan napisał powtarzane jest przy każdej okazji przez niemieckich dziennikarzy z odpowiednim skutkiem dla życia społecznego. Na tym próbuje jechać nawet polski rząd kiedy wyciąga rękę po miliardy. To w Niemczech zdarzają się przypadki (nie jeden), że podczas napadu ludzie stawiają się za napadniętym i tracą przy tym życie. W Polsce to się chyba nie zdarzyło.
    Niemieccy dziennikarze i psychologowie zauważyli też, że skutek odnoszą zawołania w konkretnej sprawie i do konkretnej osoby. Nic nie daje wołanie o pomoc bo nikt nie czuje się dotknięty. Tylko dziennikarze urządzają potem moralną hecę o znieczulicy społecznej – to takie łatwe i nic nie kosztuje. Należy wołać „Niech Pan mi pomoże”. To działa.

    @Atalia. Winnickiego

  16. Jurganovy, Adam 2222

    Ależ, Panowie! Skąd to malkontenctwo?
    Nie zachowujcie się jak starsi panowie z „Indyka” Mrożka.
    Nikt Panów do boju, ani heroicznych czynów nie wzywa.

    Cytowany przez Autora blogu tekst jest refleksją na temat zła i naszej na to zło reakcji.
    „Piekło to inni” jak twierdził staruszek Sartre. „Palenisk nie będzie”. Po co diabeł, jeśli wystarczy drugi człowiek? I co to jest tak po ludzku odpowiedzialność. Bo jeśli panowie z prawicy atakują osoby o innych poglądach, bywają mocno rasistowscy w swoich wypowiedziach, obrażają mniejszości seksualne, to może wzruszanie ramionami przez tych, którzy jeszcze nie zostali przez nich zaatakowani jest nie na miejscu.

    Kto wie, Panowie, czy za chwilę wy sami nie okażecie się zbyt różowi dla miłych panów z prawej strony sceny? Bo jak jurnemu byczkowi z ONR – o oczach aż czerwonych z chęci walki o jego i tylko jego Polskę, wytłumaczyć pisywanie komentarzy pod lewackim blogiem na łamach tej – tfu! – „Polityki”?

  17. markot
    15 listopada o godz. 9:19

    Panie, nie wykręcaj się pan sianem. Pierze pan ludzi obojętnych na zło, a o godz. 9:19 mnie pan sprał, a pyta mnie pan o to, czy rwę się do rękoczynów… A zatem odpowiadam: nie, nikogo nie będę prał, chyba że będą chcieli z sobie wiadomych powodów zabrać mi szałas, w którym sobie żyję, wtedy to stanę na progu z siekierą, może kogoś spiorę, zanim mnie spiorą; a jeśli zechcą zabrać mi życie, to bronić się nie będę, bo jak – gołymi rękoma prać uzbrojonych w giwery…

    Po prostu pytam: za kim w demokracji się opowiedzieć – czy za Tuskiem, dlatego że nie chce Winnickiego, czy za Winnickim, dlatego że nie chce Tuska?

  18. Kurde, tertium non datur?
    Zawsze jeszcze można kopnąć psa lub popchnąć staruszkę…
    Żarty na bok.
    Frustracja nie jest dobrym doradcą, ale siekiera w domu zastąpi cieślę (Self-help is the best help) jak to już zauważył niemiecki klasyk.

  19. To jest ten pan, który kieruje drink tankiem Naszej Partii Kochanej? No to muszę powiedzieć, że nie wysilił się pan ani trochę. Pańscy chlebodawcy oczekiwaliby czegoś więcej. Nie udało się panu odkryć jakiegoś składu amunicji w siedzibie Młodzieży Wszechpolskiej ani planów zbudowania brudnej bomby w siedzibie ONR? Niech pan się stara, bo pana wyleją. Następny tekst może pan zacząć od rewelacji: Rysiu Cyba był z Pisu, a potem pójdzie z górki.

    Poza tym zachowuje się pan, jakby nie znał klasyki, a to przecież abecadło pańskiego fachu. Weźmy chociaż instrukcję KC z czasów drugiej wojny:

    >Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej.<

    Mniej bankietów a więcej czytania panie Makowski! Bo kiedy pisowscy siepacze przyjdą pod pana dom, nie będzie nikogo kto mógłby panu przyjść z pomocą.

  20. Chciałbym zwrócić uwagę, że pastor Niemöller nie zrozumiał istoty problemu. A jest ona taka: Gdyby we właściwym czasie odpowiedzialne służby przyszły po nazistów, to cały problem by w ogóle nie powstał. Podstawy żeby przyjść były, nikt nie przyszedł z tylko z powodu durnych kalkulacji politycznych. Co polecam pod rozwagę.

    Blog o Niemczech i NRD: http://cmos.blox.pl

  21. Jak na razie – to pan tu kopie i pierze – ja tylko się bronię.

    Ponadto pytam (ponownie), za kim w demokracji się opowiedzieć: czy za Tuskiem, dlatego że nie chce Winnickiego, czy za Winnickim, dlatego że nie chce Tuska?

  22. @Vero,

    „wulgarne kołtuństwo”

    Wulgarnością byłaś łaskawa się popisac.

    Kołtuństwo reprezentowała niejaka Dulska okaz ówczesnej „poprawności mieszczańskiej” .Ty reprezentujesz współczesną „poprawnośc polityczną” powtarzającą za „profesorami” :to jest koń ,a to zając ,a to lisek.Koń i zając są dobre a lisek jest zły.Bez refleksji jak te zwierzątka wyglądają i dlaczego są dobre albo złe.
    Broń Boże nie mam Ci tego za złe i do kołtuństwa nie nawiążę.To postawa pożyteczna pozwalająca na byt mało bolesny i stadny,zawsze po stronie właściwej.

    Makowski (proszę wybaczyc ,ze profem nie poprzedzam) jest kapłanem poprawności politycznej alla maniera platformiana ,który ,z ciepłego fotelika Instytutu Obywatelskiego (budżetowego jak mniemam) odpala race nie pierwszej świeżości ,
    w Wiki znalazł,wskazując niedwuznacznie ,że liski u wrót ,mobilizacja poprawnych nieodzowna,wszak mają w pamieci,ze liski są złe.Licząc na tzw odruch nabyty w treningu poprawnosci .Odpala bo jest od odpalania…taki fach..

    Wcześniej,nie interesował sie liskami zupełnie ,o czym Adam 2^4 pisze powyżej.Wie ,ogólnie,jak lisek wygląda i to mu wystarcza.Jest biedny,brzydki, śmierdzi okrutnie i nie poddaje się treningowi poprawności.Nie ma pracy..stracił zdolnośc kredytową.
    ..długów nie spłaca i lepiej by łeb w pętlę ..niż poprawnych straszył..samo zło……

    @Alla

    Mrożek przez całe życie przed „poprawnością polityczną” i jej kapłanami ucieka…
    Polecam jego Dzienniki jako dowód..Trudno się czyta ale warto…

  23. Jurganovy
    15 listopada o godz. 14:14

    Dziękuję za rekomentację – trochę zbyteczną, ale nie szkodzi.
    Dzienniki świetne. Nie wiem, czy trudno się czyta. Nie odniosłam takiego wrażenia.

    Poprawność polityczna to jedno, trzeźwe spojrzenie to drugie, a narzekanie to trzecie.

  24. @Alla,
    korespondentko miła !
    Czy ja narzekam ?
    Na Verę nie narzekam.Napisałem ,że Broń Boże..
    Na Makowskiego też nie narzekam tylko jego fałsz żle znoszę…niepoprawnie…

  25. @Alla,
    korespondentko miła !
    Czy ja narzekam ?
    Na Verę nie narzekam.Napisałem ,że Broń Boże…..
    Na Makowskiego też nie narzekam tylko jego fałsz żle znoszę…niepoprawnie…

  26. Trzykrotne powtórzenie mojego wpisu przez Łotrpress jest, z pewnoscią,sprawką Very..

  27. Pełna zgoda.

    Za to w najnowszej Polityce na str. 62-64 można znaleźć apoteozę bolszewickiego terroru. Autorstwo Edwin Bendyk.

  28. Poprawka:
    „Kiedy przyszli po mnie, żaden skurwysyn nie zaprotestował”
    Tak było w oryginale:)))

  29. Wniosek z tego taki, że skoro teraz mają przyjść po narodowców, to trzeba się za nimi ująć.

  30. TO TAK PRAWDA BOLI KOMENTATOROW ?WIDAC TA OBOJETNOSC NA ZLO JEST GLEBOKO ZAKORZENIONA .SMUTNE.

  31. @Jurganovy
    To przyznałeś, że do ciebie pasuje, sam siebie tak widzisz. I pewnie masz rację, choć w zamiarze tego nie było.

  32. Patos/banal ? A czy Wy wiecei, kim byl (Slazak, ewangelik) v.Bonhoeffer i znacie jego zyciorys ? Z tego, cow iem, napisal te slowa siedzac w nazistowskim wiezieniu/obozie (tortury), w obliczu wlasnej smierci.

    Patetyczne, banalne, na wyrost ? – A co, powino byc bardziej po angielsku, bardziej kolorowe i szybkie, bardziej „cool” czy jak ?!

  33. Co do Żydów to nie musi się pan martwić – ich interesy w III-ciej RP są naprawdę dobrze w mediach reprezentowane i preferowane.
    Ja bym się bardziej marwił o poniżanych i rzucanych na kolana Polaków – ostatnio filmem Pokłosie np………….

  34. @Vera,

    kulturalni piszą „Ciebie” i nie „pasuje” a „odpowiada”.
    Mierz zamiar.wg sił…..
    Pozdrowionka…

  35. To chyba nieporozumienie. Treść o obojętności znam od wielu lat. Gratuluję wrażliwości 11.XI.2012. To o czym pan pisze trwa od damtych czasów. Nic się nie zmieniło. Tyle tylko, że bierze w tym udział nie jedno państwo a wiele państw i rządów. Wraca faszyzm w całej swojej postaci owinięty w hasełka demokracji itp. Od 1945 r. trwają cały czas wojny w których ginią miliony. Ostatnio ta tendencja narasta. Hasło „dyktarura” jedna zła, druga ta nasza dobra. W tej sytuacji dla normalnie myślącego człowieka pozostaje tylko Broniewski i jego „Bagnet na broń”.

  36. Jak przyszli po Palestyńczyków to tez sami Żydzi się ostali…

  37. Krzysztof Mazur15 listopada o godz. 16:00
    Ty się kolego zapisz na jakiś kurs rozumienia tekstu, nie wystarczy rozróżniać litery.

  38. Jurganovy –

    nie bądź takim zgorzkniałym cynikiem – masz wyjątkowy polot, błyskotliwość, giętkość słowa: tak pysznie by się Cię czytało, gdyby nie ten wzgardliwy ton

  39. cmos
    15 listopada o godz. 13:32

    Nic nie pobije DDR-owskich cygar marki „Sprachlos” !
    Aha, i żeby nie odbiegać od tematu to dodam :
    Igo Sym = Maciej Stuhr

    PS.
    Autor zapomina że lewicowe organizacje ze swoimi kapelami dętymi przechodzily na strone faszystów ponieważ ci fundowali instrumenty i inne gadżety 🙂

  40. Na forum widzę prawie wyłącznie wyznawców etyki katolickiej postępujących zgodnie z nakazami JP2.
    To tacy chcą zmuszać zgwałcone kobiety do rodzenia zmutowanych zdegenerowanych potworków.
    Sumienie zabrania im sprzedawania prezerwatyw ateistom i pozwolenia na zapłodnienie in vitro buddystom.
    Do innych wysłaliby kogoś kto wyperswadowałby im olewanie etyki katolickiej.

    „Zło na świecie płynie niemal zawsze z niewiedzy, zaś dobra wola może wyrządzić tyleż szkód co niegodziwość, jeśli nie jest oświecona. Ludzie są raczej dobrzy niż źli, i w gruncie rzeczy nie o to chodzi. (…) Jeśli mowa o tym, co nazywa się cnotą lub występkiem, najbardziej rozpaczliwym występkiem jest niewiedza, która mniema, że wie wszystko, i czuje się wówczas upoważniona do zabijania. Dusza mordercy jest ślepa i nie ma prawdziwej dobroci ani miłości bez największej jasności widzenia” Albert Camus – Dżuma – tłumaczenie Joanna Guze.

  41. sophrosyne,

    a ja za Colasa Breugnon się miałem…jemu było łatwiej ..innym zawsze jest łatwiej..
    Cynizm,chyba nie,nagniotki raczej.Zebrane w długim życiu..epizodycznie także w II RP…
    …a także wyrażny niedostatek sophrosyne…

  42. Po czym poznasz antysemitę? Obojętnie od czego zacznie, zawsze skończy o Żydach.
    Jest tu taki jeden klasyczny przypadek. Murator się zwie.
    PS. I to co napisałem, to dla niego komplement; on się tym szczyci.

  43. sugadaddy
    16 listopada o godz. 9:45
    „jeden klasyczny przypadek” O

    Klasyczny przypadek machania maczugą antysemityzmu.
    „sugadaddy” – czcziciel celuloidowych szmalcowników 🙂

  44. „Naszym wrogiem jest nasza obojętność. Wobec zła. Jeśli bowiem widzisz zło lub nieprawość i nie reagujesz, stajesz się tego zła i tej nieprawości współuczestnikiem. A na końcu ofiarą.”

    Nie mam pojęcia czy ten wpis taki sobie bardziej teoretyczny czy jakoś ma komentowac coś bardziej konkretnego w polskim czy żydowskim życiu politycznym.
    Co do drugiej sfery nie wypowiadam się, od tego są inne blogi „Polityki”.
    Jeśli zaś chodziło o „bardziej teortyczne” zachęty, coś w podobnym guście do wcześniejszych zachęt pana Hartmana na ten sam temat, to zapytamj się Gospodarza o parę spraw.
    Czy ma pan dzieci?
    Nastoletnie?
    Dwudziestoparoletnie?
    Wysokie, wysportowane, dorodne, sporty uprawiające, nie żadne wymoczki?
    Towarzyskie, nie jakieś napuszone aspołeczne typki?
    Jechały kiedyś nowiutkim tramwajem?
    Czy już tylko tatuś je po mieście autkiem wozi?
    Swoimi autkami jeżdżą?
    Na gazetowe, internetowe, radiowe, telewizyjne zachwyty nad „naszymi nowymi tramwajami, co toje miasto za ciężkie miliony zakupiło” nie zwracają uwagi?
    Późną nocą bo o dziewiątej wieczorem nie jechały takim tramwajem?
    Chuliganów niszczących kasowniki i nowitkie foteliki nie chciały uspokoić?
    Do rozumu im porzemówić?
    W twarz butem okutym nie dostały?
    Kopnięciem co kilka zębów wybiło, nos złamało, kości twarzy w czaszkę wbiło?
    Szkła okularów w oczy powbijało?
    Brat nie nadbiegł i samemu zdrowo obrywając, przed dalszym katowaniem nie uratował?
    Brat tylko masę kopnięć i uderzeń zalczył, ale na szczęście bez wybić czy złamań.
    Obaj chłopy na schwał. Zuchy.
    Ojciec durny był.
    Kretyńsko wychował.
    Świeżutkiego, WSPÓLNEGO tramwaiku zachciało się bronić
    Mienia społecznego.
    Policja panu nie powiedziała, że brat-świadek to żaden świadek?
    MPK nie powiedziało panu, że „kamera była ale filmu nie ma?”
    I że „motorniczy niczego nie widział”?
    Syn pański honorem się nie uniósł i za wszystkie korony i zniszczoną maszynkę ortodontyczną i rozbite okulary sam własną pracą nie zapłacił?

    Kurwa mać, jakbym mógł to bym już jutro zabrał moja całą rodzinę z tego polskiego chlewu, w którym durnie, patentowane durnie takie jak obaj filozofowie, mieniący się tytułem profesorskim Hartman i pan dyrektor Makowski zalecają „branie spraw w swoje ręce”.
    Czy waszym dzieciom, barany jedne ktoś twarz rozbił kopniakiem? Widzieliści eswoje dziecko na sali operacyjnej – kretyni?
    Ono broniło – ono próbowało.
    Gdzie wasze państwo, filozofowie jedni? Gdzie wyście byli?
    Tam, gdzie zakłuty nożem policjant, który chciał zapobiec dewastacji przystanku tramwajowego? Tam byliście? Syna mi obroniliście?

    Jeśli bowiem widzisz zło lub nieprawość i nie reagujesz, stajesz się tego zła i tej nieprawości współuczestnikiem.”

    Zobaczyłem zło – skoncetrowana głupota jest złem – i zareagowałem. Ja nie chcę zostać waszą, profesorkowie-filozofowie ofiarą.

  45. zza kałuży
    16 listopada o godz. 11:01

    Sluszna uwaga ale proszę iść z nią do Owsiaka – widzialem na dworcu w Poznaniu pociąg z powracającymi z przystanku Woodstock. W skurupach z zaschniętego blota i wlasnych rzygach leżalo towarzystwo przy której krowa cytowanej pani mlynarzowej moglaby tańczyć z Fredem Astaire´m w musicalu jako gwiazda jako wzór gracji i elegancji. Babiny wchodzące do „piętrusa” gimanstykowaly się…..To wychowane na „róbta co chceta” bydlo ma w dupie tramwaj za pare milionów.
    To politycy wzieli sprawę w swoje ręce i znieśli kare śmierci dzięki czemu 4X morderca nieletnich – Trynkiewicz wyjdzie na wolność. Jeżeli rodziny pomordowanych zawiążą „komitet powitalny” i tego zboczeńca zlikwidują to Hartmanny,Passenty,Makowscy no i niezastąpiony Szostkiewicz zaczną rozdzierać szaty nad zmarnowanych życiem zbrodniarza – ofiary i ich rodziny będą same.

  46. mixer
    15 listopada o godz. 19:07
    Co do Żydów to nie musi się pan martwić – ich interesy w III-ciej RP są naprawdę dobrze w mediach reprezentowane i preferowane.
    Ja bym się bardziej marwił o poniżanych i rzucanych na kolana Polaków
    ***
    w 1946 roku kiedy wracalismy z ZSRR moja matka byla swiadkiem jak kolejarz polski pokazylwal nam ocalalym Zydom w gest symbolizujacy podzrynanie gardla. Czy prypominanie o tym jest rzucaniem Polakow na kolana?

  47. Apeluję do gospodarza i moderatora(ów) o wyrzucenie z blogu jawnego antysemity @muratora. To nie jet radio ma ryja, albo nasz dziennik, tam jest miejsce dla tego typu poglądów.

  48. @ Śleper
    16 listopada o godz. 12:45

    Nie zapomnij o trzymaniu Nitrogliceryny pod język siadając do kompa! Bylaby dopiero strata nie móc czytać Twoich komentarzy mein lieber Herr Śleper!
    A może mi napiszesz co ja mam powiedzieć jak czytam coś takiego jak ten popis !? Co !?
    http://www.bibula.com/?p=63509

    PS.1
    Jako szczujący na katolicką rozglosnię i gazetę może dostaniesz kalendarz na 2013 rok – z feministką na każdy miesiąc…
    PS.2
    Gdzie w mojej wypowiedzi można się doszukać antysemityzmu !?

  49. Jurganovy –

    może i słusznie masz się za Breugnona, tylko żeś się ciut zaniedbał?
    Nagniotki? Fraszka, zmiany powierzchniowe, nic z czym śliczna młoda pedikiurzystka nie dałaby sobie rady. A już się zmartwiłam, że uwiodła Cię moja podstępna siostra Hybris.

    Colas w audiobuczku już na pulpicie (po legalu, żeby nie było), kocyk i herbatka na podorędziu – słowem doskonały listopadowy wieczór. Dzięki za inspirację, marudo!

  50. Po nadchodzącym kryzysie społecznym jakim będzie ogólnoświatowy krach systemów emerytalnych, mogą nadejść Ciekawe Czasy. Wówczas żydzi mogą paść, jak to się mówi, „ofiarą własnego sukcesu”. Chciałbym, aby trzymali się wówczas żydzi z dala od Polski. Ostatnim razem, kiedy ten obżydliwy sublokator nagrabił sobie u sąsiada-gangstera, gangster spalił nam dom i wymordował miliony Polaków. Polska jeszcze nie odrobiła strat materialnych i ludzkich jakie poniosła w ostatniej awanturze skierowanej przeciwko żydom. Tak więc ani 3 mln żydów o których zaprasza Sierakowski, ani 0,5 mln żydów które zaprasza Kłopotowski, ani pół żyda które nam tu wpadnie po wybuchu autobusu.
    W POLCE ANTYSEMITYZMU NIE MA, TAK JAK NIE MA ANTYSEMITYZMU W STREFIE GAZY. Antysemityzm to przecież słownikowo nienawiść do żydów oparta na nieracjonalncyh przesłankach i zmyślonych faktach. Taki antysemityzm jest w Polsce szczątkowy – może gdzieś na zapadłej wsi żyje jeszcze 100-letnia babuszka, która ich nie lubi „bo zabili Jezuska”. Nienawiść do żydów w Polsce oparta jest na jak najbardziej racjonalnych przesłankach. Nie jest też antysemickie wezwanie : „żydzi do Gazy!” – otoczyć ich murem, odciąć pomoc humanitarną, sprawiającym kłopoty traktować białym fosforem, zubożonym uranem i „płynnym ołowiem”. Krytykantów takch zachowań nazwać zaś… „antysemitami” (krytyka działań żydów to przecież antysemityzm)

  51. zza kałuży
    16 listopada o godz. 11:01

    Serdecznie współczuję.
    Tu nie ma żadnego wytłumaczenia.
    Pozdrawiam

  52. To, ze pojawiaja sie takie glosy, jak Panski, Panie Jaroslawie, to juz niesie jakas nadzieje. Bo jeszcze rok temu mozna bylo walic glowa w sciane i wszyscy zapewniali chorem, ze to odradzanie sie bardzo niedobrych tradycji przedwojennych, o ktorych wiele slyszalam w domu, to jest margines, to nic nie znaczy, nie nalezy „tym ludziom” stwarzac niepotrzebnej reklamy, nie nalezy na nich zwracac uwagi, bo poczuja sie meczennikami. I oczywoscie dalej beda sie pojawiac takie „szu, szu!” jak pod Panskim blogiem. A jednak cos sie zmienia. I im bardziej bedzie slyszany nasz glos, tym bardziej bedzie sie spoleczenstwo budzilo do protestu przeciwko tym wszystkim, ktorzy nam chca Polske zawlaszczyc i cofnac ja mentalnie 70 lat do tylu.
    Podsuwam Panu petycje, nie przeze mnie napisana, ale pod ktora ja i moi przyjaciele zbieraa podpisy, zwracajac sie do Premiera aby zaczal wreszcie reagowac na postepujaca w kraju faszyzacje zycia spolecznego.
    Zachecam do podpisania wszystkich podobnie myslacych i podzielajacych nasz obawy, a takze o podawanie tej petycji dalej. Bo owszem, to od nas zalezy czy polozymy kres tym niepokojacym zjawiskom:

    http://www.petycje.pl/petycja/9054/petycja_do_premiera_donalda_tuska_prezesa_w_sprawie_wydarzen_11_listopada.html

  53. Pan Redaktor pisze:
    ” Jeśli bowiem widzisz zło lub nieprawość i nie reagujesz, stajesz się tego zła i tej nieprawości współuczestnikiem. ”

    A jesli zareagujesz, „czolowi publicysci” podniasa wrzask, ze jestes warchol, faszysta,
    nacjonalista, zasciankowiec, ksenofob i moherowy beret.

  54. Bo jestes, Levarze, nie da sie uykryc.

  55. Kot Mordechaj
    19 listopada o godz. 19:55
    Zastanawiam sie, czy nie zamienic moherowego berecika na czapeczke z kociego futerka.

  56. Kiedy przyszli po akowcow, nie protestowalem. Nie bylem przeciez akowcem.
    Kiedy przyszli po kulakow, nie protestowalem. Nie bylem przeciez kulakiem.
    Kiedy przyszli po sklepikarzy, nie protestowalem. Nie bylem przeciez sklepikarzem.
    Kiedy rozwalali huty, nie protestowalem. Nie bylem przeciez hutnikiem.
    Kiedy rozwalali kopalnie, nie protestowalem, nie bylem przeciez gornikiem.
    Kiedy rozwalali rolnictwo, nie protestowalem, nie bylem przeciez rolnikiem.
    Kiedy rozwalali stocznie, nie protestowalem, nie bylem przeciez stoczniowcem.

    Dzis wolaja, abym protestowal przeciw tym, ktorzy chca przyjsc po nich.
    A ja nie bede. Nie jestem jednym z nich.

  57. Dzień z życia Mordechaja :
    …..Kiedy przyszli z petycją przeciwko „prywatyzacji” lasów państwowych to mnie nie bylo bo bylem na wiecu PEŁO – a i tak bym nie podpisal bo kocham PEŁO. (Nie)rząd i tak spuści wszystko do kanalu za parę groszy. A kiedy pojechalem do lasu wyrzucić stare opony,kanapę i telewizor to lasu nie bylo ! Kur….a ! Nie bylo ! Tak jak tych paru 100-letnich dębów wykarczowanych pod budowę „Orlika” -> reportaż w „Teleekspressie”.
    A zatem Mordechaju :
    „… To co nas podzieliło – to się już nie sklei
    Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei…”
    (Jaroslaw Rymkiewicz, Milanówek, 19 kwietnia 2010 r.)

    PS.
    Gdzie byl red. Makowski jak szaleniec z PEŁO poszedl mordować do biur PiS-u ?! I jaka byla jego reakcja na ten polityczny mord ?
    Dla przypomnienia :
    http://www.youtube.com/watch?v=X5bIxyJ01zk

  58. Przydało by się więcej rozwagi Panowie. Nienawiść i uporczywe szczucie przeciw legalnym władzom już wydają żniwo:
    http://wyborcza.pl/relacje/1,126862,12888366,Udaremniono_zamach_na_najwyzsze_wladze_w_Polsce.html?bo=1

  59. Niedoszły zamachowiec chciał z pewnością „skruszyć kajdany” Ciekawe czy wzorem maszerujących zamierzał najpierw pójść na mszę, przyjąć komunię, powiedzieć głośno o odpuszczaniu win? Pewnie tak. Ci kajdaniarze tak mają.
    http://www.wprost.pl/ar/357127/Powstan-Polsko-skrusz-kajdany-beda-bronic-TV-Trwam/

  60. „uporczywe szczucie przeciw legalnym władzom już wydają żniwo:”

    🙂 Ani „żniwo” ani „poklosie” Matyldo – po prostu losy Katarzyny W. już nikogo nie interesują a oprócz tego „trotylowe gadki” też się znudzily i „wicie, rozumicie” zaprezentowano „prawie sprawcę” co to pewnie zaraz w celi monitorowanej przez 24h/dobę popelni „samobójstwo” (bez osób trzecich !) pozostawiając pożegnalny list napisany na przemyconej maszynie do pisania. Wieczorem u TW „Stokrotki” „Dziurawy Stefan” (niedoszla „ofiara” zamachowca z PEŁO w Lodzi) zaprezentuje katalog zabezpieczeń dzięki którym Polska stanie sie oazą spokoju i np. kibice „Legii” będą mogli spać na trawniku przed Operą w Poznaniu. A @Matylda w peniuarze nocnym tramwajem jezdzić…

  61. Wracając do tematu :
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,title,Jeden-z-najnikczemniejszych-filmow-Trzeciej-Rzeszy,wid,15107109,wiadomosc.html?ticaid=1f8f5&_ticrsn=5
    „Jeden z najnikczemniejszych filmów Trzeciej Rzeszy”
    20 listopada 1948 roku zakończył się w Warszawie jeden z najgłośniejszych procesów sądowych, w którym pięcioro polskich aktorów oskarżono o kolaborację z Niemcami. Oskarżeni zagrali w nazistowskim filmie propagandowym „Powrót do ojczyzny” szkalującym Polaków i usprawiedliwiającym atak Hitlera na Polskę we wrześniu 1939 roku. Według noblistki Elfride Jelinek był to „jeden z najnikczemniejszych filmów propagandowych Trzeciej Rzeszy”.
    „……Igo Sym rozmawiał podobno nawet z Kazimierzem Junoszą-Stępowskim, jednak propozycja bardzo wysokiego honorarium nie skusiła wybitnego polskiego aktora. Znaleźli się jednak tacy, którzy zgodzili się na zagranie w niemieckim filmie pomimo zakazu Związku Artystów Scen Polskich. Byli to m.in. Bogusław Samborski (grał razem z Igo Symem w filmie z 1933 roku pt. „Szpieg w masce”), Wanda Szczepańska, Juliusz Łuszczewski, Józef Kondrat, Hanna Chodakowska, Tadeusz Żelski, Michał Pluciński i Stefan Golc….”

    „….Nad pracami filmowymi specjalną opiekę roztoczył Heinrich Himmler…”
    Dodajmy ten sam Himmler który po spaleniu kilkuset Żydów w synagodze polecil organizowanie i przeprowadzenie pogromów na Podlasiu swojemu podkomendnemu Adolfowi Eichmannowi.

    To bylo kilkadziesiąt lat temu – dzisiaj celuloidowi szmalcownicy falszują historie Polski korzystając (tym razem z rosyjskiej pomocy finansowej) a krytycy tego „geszeftu” obrzucani są obelgami i traktowani cytatami znanych pastorów !

  62. Zbyt zimno na podróże w peniuarze nocnym, @muratorze 😉
    A serio. Jak się nie chce zła widzieć, to się go nie zobaczy. A jak się chce psa uderzyć to zawsze się kij znajdzie.
    I to by było na tyle 🙁

  63. Levar
    20 listopada o godz. 6:55 :Masz za krotkie lapki, Levarze.

  64. Matylda
    20 listopada o godz. 11:59

    „A jak się chce psa uderzyć to ..” to jest brzmienie przestarzałe,
    aktualnie to powiedzenie brzmi to w sposób następujący:
    „jak kijem trzeba przyłożyc to właściwego psa należy znależc”.

    Na TOK.FM sąsiadka zeznaje,że bomby od maleńkości robił i nieraz drzwi wyrywało…
    policja przychodziła..
    Teraz wiadomo ,że kierował się ..znaczy pózniej…po okresie maleńkości..
    nacjonalizmem i ksenofobią..maskując się hełmami kevlarowymi i strojami snajperskimi…

  65. „Uczestnicy prezydenckiego marszu 11 listopada mogli być narażeni na odwet wspólników Brunona K. – twierdzi Kazimierz Turaliński, specjalista ds. bezpieczeństwa. – Zagrożenie było realne, a w gęstym tłumie jedna kula potrafi zabić kilka osób. Po tym, jak 9 listopada zatrzymano terrorystę, nawet gdybyśmy przez rok wcześniej prowadzili bardzo szczelną inwigilację środowiska takiej osoby, nie możemy mieć pewności, że taki człowiek nie ma sympatyków z minionych lat – mówi w rozmowie z WP.PL Kazimierz Turaliński.”

    Sympatycy z lat minionych…łza się w oku kręci…

  66. Kot Mordechaj
    20 listopada o godz. 15:09
    A co to ma do rzeczy?
    Przeciez pisalem o czapeczce, nie o rekawiczkach.

  67. Matylda
    20 listopada o godz. 11:59
    „….zimno na podróże w peniuarze nocnym…”
    Peniuar to peniuar a chodzi o NOCNY tramwaj. Prosze jednak o nie mieszanie zacnych kundli do towarzystwa celuloidowych szmalcowników -> Pasikowski & Consortes. Jeden z nich (badacz dziejów wojskowosci !?) przypisal jakies nie opisane przez (nie swiatowej slawy historyków) zbrodnie Polakom. Ten finansowany z podatków ludzki szajs jest tematem Droga Matyldo 😉

  68. Z ostatniej chwili serwisu informacyjnego „FOXSHIT” :
    „Prawie zamachowiec zeznal że chcial niepostrzeżenie umieścić 1 (jedną) tonę trotylu w Garderobie Pierwszej „Damy” a następnie (znowu niepostrzeżenie !) podlączyć do zegara czasowego do gotowania jaj…”
    Ale jak to (w Polsce) bywa przespal zmianę gospoś i nie mial planu „B” czyli rudej peruki – ach te rude ! A tak poważnie to ktoś wzorowal się na braciach Kowalczyk i Bogu dzięki że byl równie humanitarny. Tablica pamiątkowa z nazwiskami „naćpanej holoty” (O-Ton Leszek Miller !) bylaby kroplą goryczy która zalalaby budowane metro i pogrążyla „Bufetowa” (bynajmniej nie krewną niejakiego Buffeta) która planuje robić lapanki wśród gówniarzerii ażeby pędzić ją do kina myśląc że film bez Christiny Aquilery i Lady Gaga jest git !

    PS.1
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/40935-twoje-dziecko-tez-obejrzy-poklosie-warszawski-ratusz-nakazal-spedzanie-uczniow-na-film-pasikowskiego

    PS.2
    http://wpolityce.pl/artykuly/41000-monika-olejnik-wskazuje-gdzie-szukac-zagrozenia-moze-zamachowiec-otrzezwi-wszystkich-ktorzy-ida-za-raczke-z-nacjonalistami
    DANKE TW „Stokrotko” – 11 Listopada wywiesilem bialo-czerwona flage na balkonie a o pólnocy slucham hymnu. Jednym slowem idz się…..p…..ć !

    PS.3
    Czy do „języka nienawiści” zostanie teraz zaliczone seksistowskie „kici-kici” Prezesa !??

    PS.4 !
    http://www.youtube.com/watch?v=s_M2zd9S8wg

  69. Aleś się honorem ujął, Muratorze…..

    W takim razie czym były „Łowca jeleni” czy „Czas Apokalipsy” w kinie amerykańskim? Wzburzyły również błogostan tamtejszych patriotów….
    Bo wojenka miała być ładna, nie brudna….

    Patriotyzm jednowymiarowy, gloryfikujący jednostronne koncepcje, jest nienaturalny.
    Ale zwalnia od myślenia ludzi prostych….

  70. @Murator,
    a oglądałeś „Pokłosie”?

  71. Przypomniała mi się wioska Rzepin i wymordowanie rodziny Lipów….
    Tam też sąsiedzi nic nie widzieli, a były to lata 70 siąte….

  72. Ludzie, idźcie do pracy! Sprzątnijcie mieszkanie, wyjdźcie z dziećmi na spacer, pomóżcie odrobić lekcje. Zawsze to bardziej pożyteczne niż takie mądrowanie. Taka wada narodowa, że prawie wszyscy tylko pretensje mają o wszystko zamiast popracować uczciwie i na swoją nową rzeczywistość zarobić.