Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego Niebo w płomieniach - Blog Jarosława Makowskiego

31.10.2012
środa

Jeden dzień z życia na twitterze

31 października 2012, środa,

Fałszywa wiara prawicowców sprawia, że nim cokolwiek zrozumieją, już to wiedzą. Nim cokolwiek rozsądzą w swym sumieniu, już zdążą oskarżyć. Kiedy rozum śpi, zła wiara smoleńska sieje spustoszenie

1.
Nie jestem, przyznaję, zawodowym twitterowiczem. Nie siedzę więc na TT od świtu do nocy, by ćwierkać to, co oglądam i czytam na żółtym pasku telewizji informacyjnych. Po prostu nie ma na to czasu. TT służy mi jako narzędzie komunikowania tekstów, analiz czy raportów, jakie przygotowujemy głównie w ramach działalności Instytutu Obywatelskiego. I nie zawracałbym Czytelnikom głowy, gdyby nie fakt, że wczoraj odstąpiłem od swojej zasady.

2.
Przyznaję, uległem pokusie. Stało się tak, gdyż przeczytałem tekst zamieszczony w „Rzepie”, w którym Autor stawiał tezę, że w Smoleńsku doszło do zamachu. Teza niby nienowa, powtarzana przez ludzi pławiących się w teoriach spiskowych, ale tym razem „Rzepa” miała dostarczyć swoim tekstem niezbitych dowodów, że zamach jednak był. Miała na to wskazywać obecność trotylu na miejscu wypadku. Sęk w tym, że po przeczytaniu tekstu więcej było pytań i wątpliwości niż odpowiedzi i owych powalających dowodów. Jak na tak nikłych poszlakach, zachodziłem w głowę, można stawiać tak mocne oskarżenia wobec ludzi?

Co więcej, w tym samym czasie na stronie PiS przeczytałem: „To już pewne; zginęli w zamachu” (po kilkunastu minutach ten tekst zniknął ze strony internetowej partii Kaczyńskiego!). Po kliknięciu w obrazek widać szczegóły.

Mało tego: w Rzeczpospolitej w dziale „wsieci.rp.pl” można było znaleźć nawoływanie Bronisława Wildsteina do wyjścia ludzi na ulice i pogonienie rządzących (tu link, który jednak też szybko został zdezaktywowany, nie mniej sam sam tytuł sporo mówi.

Po takiej dawce oskarżeń przez tytanów prawicowej myśli i prawicowych standardów, zgoda, może nazbyt mocno napisałem na TT, że – jeżeli teza z trotylem okaże się niewiarygodna (a już okazała się niewiarygodna, i to po kilku godzinach) – to pewnie zostanie wymyślona inna: np. że w samolot uderzyła rakieta.

Było to, z mojej strony, przyznaję, nazbyt lekkomyślne. Jednak korzyść, jaką z tego wpisu na TT uzyskałem, jest bezcenna. Niemal natychmiast otrzymałem kilkanaście reakcji, które zarazem w sposób jednoznaczny odsłaniają, jak pracuje prawicowy rozum smoleński.

3.
Po pierwsze, człowiek, który odrzuca spisek, natychmiast zostaje odsądzony przez prawicowych Twitterowiczów, od czci i wiary. Staje się wrogiem. Bo jak mógł drwić ze świętości, choć ja raczej drwiłem z prawicowego bałwochwalstwa.

Po drugie i dużo ważniejsze, reakcje na mój wpis pokazały, że prawica marzy o tym, aby potwierdzić, iż w Smoleńsku był zamach. Dlatego wciąż szuka dowodów, znaków, sygnałów (nawet z niebios, choć te pozostają głuche na ich wołania), które potwierdziłyby ich teorie. Dlaczego? Bo wtedy nastałaby jasność. Wszystkie klocki, które dziś są rozrzucone, ułożyłyby się w harmonijną całość, która ma przecież brzmieć tak: „Zabito nam prezydenta. Winnych należy surowo ukarać”!

Co więcej, ta sama wiara prawicowych dziennikarzy sprawia, że piszą teksty, rzucają oskarżenia, obrażają, choć nie mają mocnych dowodów. Ta sama zła wiara sprawia, że nim cokolwiek zrozumieją, już wiedzą. Nim cokolwiek rozsądzą w sumieniu, już zdążą oskarżyć. Kiedy rozum śpi, zła wiara smoleńska sieje spustoszenie.

4.
Co robić wobec takiego stanu rzeczy? Milczeć wobec fantazmatów smoleńskiej religii, znaczy: dawać przyzwolenie, by się rozpowszechniały i zatruwały nasze społeczne życie. Walczyć z nimi, znaczy karmić się tym jadem, jaki produkuje schorowana wyobraźnia. I tak źle, i tak nie dobrze.

I tylko jedno trzeba powiedzieć jasno: prawdziwe życie jest gdzie indziej, choć my jeszcze przez długi czas będziemy żyć w odmętach smoleńskiej religii.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 23

Dodaj komentarz »
  1. Zdaje się że wiemy co stało się po stwierdzeniu:
    „milczenie jest oznaką zgody”…..

    Po necie krążą również wariacje na temat, co dzieje się, gdy nie reaguje się na stygmatyzację, aresztowania, czy atakowanie kolejnych grup społecznych. na przykład:

    -gdy przyszli po mienszewików nie protestowałem, nie byłem mienszewikiem……

    Końcówka jest ta sama- gdy przyszli po mnie, nikt się za mną nie ujął…

  2. Kim są prawicowcy? Zapewne ci z pisu i od Rydzyka, ponadto od Giertycha.

    Kim są jednak ci z PO i od Dziwisza, którzy mają poglądy bardziej prawicowe, niż każdy pisowiec, każdy od Rydzyka, każdy od Giertycha i nawet bardziej prawicowe od poglądów samego Dziwisza…

  3. hager
    31 października o godz. 21:56

    „CZY NIE MA SPOSOBU ZAMKNIECIA BRUDNEJ GEBY TEMU FACETOWI”?

    Ależ takie metody są i dobrze wypróbowane: od stosu czy ukamienowania po obóz zagłady czy strzał w potylicę…

    Tusk już coś w tym kierunku zmierza: nie widzi miejsca w Polsce dla łobuza. Ciekawe, jakie kroki podejmie, aby go wyeliminować. Mam nadzieję, że Tusk, ten wielki bojownik o wolność wypowiedzi i demokrację, wybierze jakiś interesujący sposobik.

    hager, razi cię to, że człowiek nierządzący Polską psuje działania premiera rządzącego Polską, a nie razi cię to, że premier rządzący Polską nie widzi w Polsce miejsca dla jednego z obywateli? Czy jesteś za zastosowaniem metody kleru (np. stosy), stalinowców (np. obozy, starzały w tył głowy), hitlerowców (np. komora gazowa)? Ciekawi mnie, bo jak wy – demokraci i miłośnicy wolności słowa – wyeliminujecie kogoś, kto z demokracji korzysta i stosuje wolność słowa…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. atalia
    1 listopada o godz. 8:50

    Przeprowadzić ich z ziemi polskiej do Wolskiej……
    W Wolsce będą mieli pełną autonomię.
    Koncepcja podziału Polski Markowskiego, jest chyba jedynym wyjściem.
    O granicach Wolski zadecyduje referendum.
    Wymianę ludności się przeprowadzi i będzie spokój.
    Nawet w Unii nie będą- jest opinia prawna w sprawie Katalonii jako odrębnym państwie, akcesję musieliby przeprowadzić od nowa.
    Mapa głosowań jest znana. Na wschód od Wisły jest matecznik Wolaków…..

  6. Najciekawsze jest to, że wierzą w skuteczność manipulacji. W zamach sami nie wierzą, ale wierzą, że ludzie się na to nabiorą. To jest ciekawe. No i część ludzi się daje nabrać, ale jakoś niezbyt wielka.

  7. wiesiek59
    1 listopada o godz. 10:16

    Mam – w związku z twą wypowiedzią – pewien problem: jak odróżnić zwolennika pisu od zwolennika PO?

    Jakaś wskazówka – zdaje się jest. Otóż, nie słyszałem, aby pisowiec mówił, że w głosowaniu parlamentarnym kieruje się nauką Kościoła. (może była taka wypowiedź, ale jej nie znam…).

    Natomiast słyszałem, jak polityk PO mówił, że w głosowaniu sejmowym kieruje się nauką Kościoła…

    To nie jest pewna wskazówka, bo sam autor tekstu – autorytet w tej dziedzinie, skoro się wypowiada z tak wielkim przekonaniem – jakoś nie widzi w PO prawicowców ściśle wykonujących zalecenia kleru, ale widzi prawicowców w pisie stosujących się do zaleceń kleru…

  8. Widać, że Kaczyńskiemu bardzo śpieszno do władzy, więc przebiera nogami i pogania kogo się da do pisania oskarżeń i odezw do wyjścia na ulicę. Zapomniał biedaczek, że żyjemy w państwie demokratycznym, jesteśmy członkiem UE i większość społeczeństwa wcale nie chce uszczęśliwiania go na siłę opowieściami o Smoleńsku. Mam wrażenie, że ten człowiek boi się prawdy o katastrofie i ma nieczyste sumienie, więc chce uprzedzić ujawnienie kompromitujących go faktów.

  9. atalia
    1 listopada o godz. 11:38

    Problem w tym, że WIARA nie podlega dyskusji.
    Szanuję Marka Jurka, bo jest konsekwentny w swej wierze i poglądach.
    Ale chorągiewek na wietrze koniunktury masz w Sejmie dostatek.

    Dla człowieka wierzącego nie istnieją żadne fakty.
    Wiara zastąpi i zinterpretuje odpowiednio wszystko co się z nią kłóci.
    Mechanizm wyparcia, czy widzenie tunelowe….
    Szkiełko i oko kontra myślenie życzeniowe…..

  10. wiesiek59
    1 listopada o godz. 12:07

    Dobrze, ale przecież trudno np. papieża Wojtyłę posądzać o brak wiary, a jednak nie kwestionował (o ile się nie mylę) teorii Darwina ani nie głosił, że Ziemia jest płaska.

    Szkiełko i oko (Prawda) nie jest przeciwko myśleniu życzeniowemu. Gdyby tak było, Polacy-katolicy nie posyłaliby dzieci do szkoły, w której obowiązkowo ich pociechy muszą (powtarzam: muszą) pod groźbą strasznych sankcji mówić, że człowiek nie został ulepiony z gliny…

    Gdyby tak twoje dziecko musiało pod groźbą okrutnych kar mówić w szkole co innego, niż ty je uczysz, byłbyś potulny?

    Mnie jednak chodzi o coś innego: autor felietonu umieszczonego w „Polityce” (najważniejszym piśmie) widzi w PiS-ie prawicowców słuchających księdza, a nie widzi prawicowców w PO słuchających biskupa. Chodzi mi więc o to, co jest wyznacznikiem publicystyki autora: Propaganda czy Prawda…

  11. W redakcji nie mieli nikogo, kto by to sprawdził, no bo kogo w redakcji „Rzeczpospolitej” podejrzewalibyśmy o rozumienie chemii na poziomie szkoły średniej. Talagę? Wróblewskiego? Zarembę? Wildsteina? Może kogoś ze sportu?
    To charakterystyczne, że kiedy już do nich dotarło, jak bardzo się wygłupili, zrobili ucieczkę do przodu – dalej brnąc w chumanistykę. „Trotylu nie znaleziono, ale znaleziono materiały, które mogły wchodzić w skład trotylu” – oświadczył Wróblewski, najwyraźniej nieświadomy, że trotyl składa się wyłącznie z trotylu. To nie jest mieszanka, to związek chemiczny (ciekawe swoją drogą, czy ktoś w „Rzeczpospolitej” rozumie różnicę).
    http://wo.blox.pl/html
    ==================

    Kogo podejrzewacie o wiedzę w redakcji?
    Bo o WIARĘ podejrzewam wszystkich…..

  12. atalia
    1 listopada o godz. 14:55

    Najprościej wytłumaczyć to przykładami z życia….
    Podstawową cechą ludzi jest konformizm i zachowania stadne.

    Człowiek mówiący coś przeciwnego niż oczekiwania tłumu będzie w najlepszym wypadku wybuczany, człowiek spełniający oczekiwania, potrafiący odczytać nastawienia, otrzyma oklaski.

    Papież- każdy- jest intelektualnie o lata świetlne przed biskupami.
    A ci mentalnie są różni. Wystarczy posłuchać wypowiedzi przedstawicieli naszego Episkopatu.
    Każda instytucja, czy grupa ludzi, dzieli się na frakcje, skupia wokół naturalnych przywódców. Walka o wpływy i władzę jest naturalna.
    Samce alfa……..
    Ludzie MUSZĄ się różnić.

    Politycy w PO to konglomerat, a nie jednorodna grupa.
    Nie ma możliwości by partia polityczna zdobywająca więcej niż 5% głosów była jednolita. Nawet u Palikota widać różnice.
    A to jedynie 40 posłów….

    Jeżeli jakikolwiek Mistrz ma uczniów, to każdy z nich dokona własnej INTERPRETACJI jego nauk, zgodnych ze swoją wiedzą, nastawieniem, przekonaniami. Stąd brały się przecież schizmy i herezje….
    Nie tylko w religiach chrześcijańskich zresztą. Buddyzm, Islam, czy Hinduizm, ma swoich prawowiernych i odszczepieńców.
    Jedyna Prawda jest jak krasnoludki- nie istnieje.
    Tak jak i Absolutne Dobro, czy Zło…..
    Stany idealne, absolutna jedność poglądów, bezdyskusyjna interpretacja, są jedynie hipotetyczne.

    Dyskusje filozofów można podsumować jednym zdaniem:
    panta rhei…..

  13. Pantha rei i po krzyku.
    Mam wrażenie,że @atalia namolnie,żeby nie powiedziec upierdliwie,domaga się gradacji prawicowców ,rozróżnienia kto jest bardziej przykościelny,czym może się posłużyc premier i wreszcie czy felieton Makowskiego to jest poszukiwanie prawdy czy tylko propaganda.
    @atalia nie rozumie,że odpowiedz na ty pytania w warunkach frontowych,podczas nawały twitterowej , zagrożenia nitrogliceryną i działalnością wrażą wolaków może byc tylko jedna i ogólnowojskowa : @atalia odpier…ta się i trzy dni ZOK !

    Niestety.Makowski ma rację.Prawdziwe życie toczy się gdzie indziej.
    Nawet nie bardzo wiadomo jak to prawdziwe życie wygląda.

  14. wiesiek59
    1 listopada o godz. 15:45

    Aha. Uhm. Hm. Uff. O. Aaa.

    Jurganovy
    1 listopada o godz. 17:27

    Aleś mi przyp… Trzy dni ZOK? A gdzie meldowanie się w pełnym oprzyrządowaniu? A gdzie: „Maski włóż!”?

    Już dobrze, dobrze. Już stąd spier…alam.

  15. atalia
    1 listopada o godz. 19:29

    Dla ścisłości- w pełnym OPORZĄDZENIU……
    Chyba że kobieta w pełnym oprzyrządowaniu….
    Jakież to przyrządy ma prawdziwa kobieta?
    Ciekawym…..

  16. dziki bronek i jarkacz nie popuszcza;
    ich jedyna szansa jest brniecie w mitomanie i gra na najnizszych instynktach;
    najgorsze, ze nieprzychylne polsce media (nie tylko w europie),
    zacieraja z radosci rece, a te przychylne zaczynaja sie drapac po glowie i pytac:
    czy ten kraj jest jeszcze do uratowania?

  17. wiesiek59
    1 listopada o godz. 19:56

    Jeny, co za świat, nawet freudowskiej pomyłki nie odpuszczą. Nic, kaski włóż.

  18. Chodzę,a właściwie człapie,przejęty tą atmosferą frontową wylewającą się z mediów.
    Nawet @byk swoją cegiełkę ,nad wyraz pesymistyczną,dołożył.
    Znikąd pocieszenia.
    Będę musiał stworzyc sobie rzeczywistośc alternatywną .Optymistyczną.
    W której JK jest ciepłym staruszkiem,bezjajecznym i rozmodlonym a w przerwach modlitewnych spotykającym się na parę głębszych z DT też już co nieco stetryczałym lecz ciągle noszącym w torbie podręcznej ukochaną „gałę”.
    O czym gwarzą przy tych głębszych ?
    Tu właśnie wkracza optymizm alternatywny…
    To o czym gwarzą sobie jest zupełnie nieistotne i wszyscy to mają głęboko w dupie albowiem ich spotkania odbywają się na terenie strzeżonym a w głębszych mają kranówę.Czasem dostają przepustki.

  19. atalia
    2 listopada o godz. 7:18

    Ależ ja nic nie mam do Twoich zewnętrznych objawów wewnętrznych potrzeb…..
    To tylko doprecyzowanie.
    A zawartości damskich torebek bywają…..zaskakujące, co wiem z autopsji. Bywałem świadkiem ich wiwisekcji w poszukiwaniu czegoś….

    Na poważnie.
    Przedstawiłem swoją opinię.
    Masz swoją- równoprawną…..

  20. @jurga:
    to ludzie z gatunku: im gorzej tym lepiej;
    hieny zerujace na ludzkim nieszczesciu…ach, szkoda gadac…
    jestem po prostu zniesmaczony…
    najlepszy jest maciarewicz w wywiadzie dla szczurabiurowego:
    ” przeciez wiemy skad ta „rzeczypospolita” pochodzi*), ale chlopcy, musimy przyznac, sie staraja jak moga…”
    ——————————————
    *) wsw/wsi

  21. ja się już boję otworzyć lodówkę, żeby mi ten Smoleńsk nie wyskoczył. Czy Polacy dzielą się na lemingi, pelikany (ci co łykają wszystko, co Jarek im wrzuca) i zdrową na rozumie resztę? I ta reszta będzie siedzieć cicho, umęczona sporami, jak za I RP? Aż się nam państwo zawali? Może przesadzam, ale po prostu już mi się niedobrze robi od tych sporów o Smoleńsk. Nie było żadnego zamachu, był tylko burdel, na który złożyły się wszystkie rządy, także ten Jarka. Ten @#$%% zabił swojego brata.

  22. Twitter, facebook itede nie sa niewinnymi narzedziemi do dyskusji. To sa narzedzia walki politycznej i urabiania opinii

    Trenowanym matematycznie polecam artykul Prof Szymanskiego

    http://www.cs.rpi.edu/~szymansk/papers/NATO-HFM201.12.pdf

    o tym jak halasliwa mniejszosc moze stac sie wiekszoscia w bardzo krotkim czasie.

    Redaktorowi Bendykowi link zawdzieczam

  23. WCZORAJ BYLO ZABAWNIE ,BO NIE 1 ANI DRUGIEGO LISTOPADA ,ALE WLASNIE WTEDY ,GDY DZWON ZYGMUNTA CZCIL PAMIEC PREZYDENTA KACZOROWSKIEGO ZJAWIL SIE W KRAKOWIE KACZYNSKI NA WAWELU PO DRODZE OPOWIADAJAC SWOJE BANIALUKI O ZAMACHU .CZY PREZES PRZYJECHAL POSLUCHAC ZYGMUNTA LUDZAC SIE ,ZE DZWON BIJE WSPANIALEMU BRATU A NIE KACZOROWSKIEMU ?DZIWNE ,ZE NIE DZIEN ZADUSZNY BYL POWODEM WIZYTY ,A WLASNIE CZAS POGRZEBU KACZOROWSKIEGO .CYNICZNY JARKACZ WSZYSTKO PRZEMYSLI DO KONCA DLA WLASNEJ CHWALY .

  24. MAM PRETENSJE DO PANA BOGA ,ZE TAK WCZESNIE ZABRAL NAM KS.TISCHNERA .ON -PRZEZ RYDZYKA NAZYWANY TZW.KSIEDZEM TAK PRZESTRZEGAL PRZED POLSKA WYZNANIOWA SZKODZACA SAMEMU KOSCIOLOWI MOGL JESZCZE WIELU PSUDOKATOLIKOW PRZEKONAC DO SWOICH RACJI I URATOWAC W NASZYCH OCZACH TEN KOSCIOL ,TERAZ NIE MA KTO TEGO ZROBIC .ZWYCIEZYL RYDZYK,A NIEROZUMNA HIERARCHIA ROBI KRZYWDE I SOBIE I NAM KOCHAJACYM PRZEZ CALE ZYCIE TEN KOSCIOL .PRZEPADLO I SE NE VRATI .